Smartfony

Sprytne zastosowanie dla skanera odcisków palców. Apple może być zazdrosny

przeczytasz w 2 min.

Wystarczy trochę kreatywności i czytnik linii papilarnych może służyć nie tylko do rozpoznawania odcisków palców. Qualcomm znalazł bardzo ciekawe zastosowanie dla swojego skanera.

Qualcomm 3D Sonic Max do dziś pozostaje najbardziej zaawansowanym ekranowym czytnikiem biometrycznym na rynku. Wykorzystuje ultradźwięki, więc jest skuteczniejszy od rozwiązań optycznych i nie wymaga dodatkowego podświetlenia. Ma też największą powierzchnię ze wszystkich tego typu rozwiązań, więc nie trzeba celować palcem w ściśle określony punkt. Skaner Qualcomma potrafi także skanować dwa palce jednocześnie, co podnosi poziom bezpieczeństwa. Wkrótce dostanie jeszcze jedną funkcję. 

Smartfony z czytnikiem 3D Sonic Max wykryją siłę nacisku

Qualcomm chwali się, że udało mu się zaprogramować swój ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych w taki sposób, by ekran wykrywał siłę nacisku. Technologia została nazwana Force Sensing. 

Możliwe zastosowania? Qualcomm wymienia chociażby:

  • aktywowanie skrótów do latarki i aparatu na ekranie blokady po mocniejszym naciśnięciu, co zniweluje ryzyko przypadkowego kliknięcia;
  • wykonywanie akcji wstecz/powrót do pulpitu głównego po lekkim lub mocnym naciśnięciu tego samego przycisku ekranowego. 

Firma chce udostępnić także narzędzia deweloperskie, dzięki którym programiści mogliby implementować Force Sensing we własnych aplikacjach i grach. Qualcomm sugeruje choćby możliwość dostosowania prędkości samochodu do siły nacisku wirtualnego pedału gazu w grach wyścigowych. 

Pamiętacie 3D Touch? Apple może czuć się zazdrosny

Ekrany wykrywające siłę nacisku to nic nowego. Apple zaimplementował podobną technologię 3D Touch w iPhonie 6s już w 2015 roku. Dzięki temu delikatnym naciśnięciem można było chociażby wyświetlić podgląd zawartości linka, a mocniejszym przejść do widoku pełnoekranowego. 

Rozwiązanie to zostało jednak szybko uśmiercone, bo ostatnim iPhone’em z 3D Touch był Xs z 2018 roku. Apple nigdy nie ujawnił powodów swojej decyzji, ale podobno technologia mocno podnosiła koszty produkcji i zajmowała sporo przestrzeni wewnątrz obudowy, co utrudniało implementację innych komponentów. Raczej nieprzypadkowo po usunięciu 3D Touch baterie w iPhone’ach urosły. 

Force Sensing Qualcomma ma nad 3D Touch Apple’a praktyczną przewagę. To tylko dodatkowe zastosowanie dla czytnika linii papilarnych, więc nie wymaga stosowania dodatkowych czujników. 

Problem w tym, że skanery Qualcomm 3D Sonic Max są niszowe

Choć technologia 3D Sonic Max została publicznie zaprezentowana w 2019, a pierwsze wykorzystujące ją smartfony trafiły na rynek w 2022, do dziś nie zdobyła przesadnej popularności. Dostępna jest w garstce smartfonów z Chin, głównie nieobecnej już marki vivo. 

Pierwszym smartfonem integrującym skaner 3D Sonic Max z wykrywaniem nacisku Force Sensing jest również niedostępny w naszej części świata Meizu M21 Pro. Qualcomm obiecuje jednak, że ten telefon “ustanawia precedens dla szeregu najwyższej klasy smartfonów, które dopiero nadejdą”. Czas pokaże, czy dzięki rozszerzeniu możliwości skanera producenci telefonów faktycznie się na niego rzucą. 

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!