Ciekawostki

Oto Rapsberry Pi 400 - tak Atari 400 mogłoby wyglądać w 2020 roku

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
16 komentarzy Dyskutuj z nami

Raspberry Pi 400 pozwala przypomnieć sobie czasy komputerów pokroju Atari 400. Nie jest to jednak tylko wycieczka w przeszłość, lecz próba wniesienia starej koncepcji na poziom przystający do współczesnych czasów.

Raspberry Pi 400, czyli… komputer zamknięty w klawiaturze

Czytasz „komputer zamknięty w klawiaturze”, to myślisz pewnie o Atari 400, Commodore 64 albo ZX Spectrum. Ale czy jest coś nowego w tym stylu? Owszem jest i nazywa się Raspberry Pi 400. Żadnemu domorosłemu inżynierowi ta marka nie jest pewnie obca, ale sama konstrukcja może już zaintrygować. Tym razem nie mamy bowiem do czynienia z samą płytką, lecz z bardziej praktycznym urządzonkiem.

Raspberry Pi 400 wyglądRaspberry Pi 400 konstrukcja

Raspberry Pi 400 to tani, wydajny i w pełni programowalny komputer osobisty, zamknięty wewnątrz klawiatury. Jest bardziej mobilny od laptopa, choć z drugiej strony – jak pecet – wymaga podłączenia myszki, monitora i źródła zasilania. Wygląda uroczo, ale przede wszystkim jest pełnoprawnym sprzętem – może nie z gatunku tych najwydajniejszych, ale też zdecydowanie nie najsłabszy. Zerknij na specyfikację a sam się przekonasz… 

Komputer Raspberry Pi 400 oferuje: 

  • 64-bitowy, 4-rdzeniowy procesor Broadcom BCM2711 (ARM Core-A72 @ 1,8 GHz)
  • 4 GB pamięci RAM LPDDR4-3200
  • moduły łączności bezprzewodowej Wi-Fi 5 i Bluetooth 5.0
  • zestaw portów: 2 x micro-HDMI, 1 x USB-C, 2 x USB 3.0, 1 x USB 2.0, 1 x Gigabit Ethernet
  • oraz slot na kartę microSD z systemem operacyjnym i magazynem danych

Tani i praktyczny komputer do domu

W tym zestawie nie bardzo ma się co zagrzać, więc nie trzeba było w środku montować wentylatora. Efektem jest cicha praca – niczym w przypadku smartfona. Równocześnie masz szersze opcje łączności i wygodną klawiaturę, co bez wątpienia daje przewagę Raspberry Pi nad telefonem. I choć pomysł nie jest rewolucyjny – ba, właściwie jest to powrót do konstrukcji pierwszych domowych komputerów osobistych – w dzisiejszych czasach zdecydowanie się wyróżnia.

Dzięki bazującemu na linuksowym jądrze Raspberry Pi OS komputer powinien sprawdzić się zarówno podczas rozrywki, jak i pracy czy nauki. Pozwala przeglądać Internet, oglądać filmy i słuchać muzyki, edytować dokumenty, pisać kod itp., itd.

Ile kosztuje Raspberry Pi 400? Cena zachęca

Komputerek kosztuje 70 dolarów. Możesz też dopłacić 30 dolarów i kupić zestaw z myszką, zasilaczem, przewodem HDMI, kartą microSD i przewodnikiem dla początkujących. Premiera na dniach.

Źródło: Raspberry Pi Foundation, TechCrunch

Czytaj dalej o ciekawych gadżetach:

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    que_pasa
    Ogólnie spoko, ale to sztuka dla sztuki. Argument że to "nowe" do mnie nie przemawia. Za 400 kupimy minpc della, hp z core i3 6 generacji. Siła raspberry to co innego niż udawanie peceta
  • avatar
    raffal81
    Raczej mało popularne. Rpi nadaje się do czegoś innego idealnie, ten projekt jest po prostu słaby ;)
    Jakby tam było coś na X86 to by miało większy sens, za desktopa robić może ;]
    No i mogliby już te MICROHDMI zastapić normalnymi ;]
    Fajnie że po prostu jakieś pomysły są realizowane ;]
  • avatar
    Barubar24
    Komputerek do netu za 100 usd całkiem ciekawa propozycja. Podejrzewam jednak, że stronki będą się masakrycznie ciąć, no chyba że wybierzemy wersje mobilne.
  • avatar
    EgzoPro
    Nadal bez wbudowanej pamięci...
  • avatar
    Ciekawski_
    Sama koncepcja mi się podoba. Ale konieczne byłyby mocniejsze podzespoły. Np. jakiś Renoir 15W. No i HDMI w normalnym rozmiarze. Jak to ma być mobilne, to też powinno być maksymalnie kompatybilne z wyświetlaczami.
  • avatar
    Warmonger
    Najciekawszym elementem tego komputera jest 40 wyjść GPIO typowych dla Raspberry Pi. To nie jest sprzęt do biura, to jest za to dobry prezent dla nastoletniego konstruktora i przyszłego robotyka ;)
  • avatar
    Andrettoni
    Dlaczego Atari? Ja bym na tym uruchomił Amigę. Była bardziej popularna. Przydałby się tylko joystick dobry (tak. by wszystko działało od startu).W tej cenie, gdyby dodać logo, to wielu zgredów kupiłoby to z sentymentu (nie wykluczam zresztą wersji Amigi 2020 i Atari 2020). Tylko, że prawa autorskie i licencyjne nie pozwolą na taki żarcik...