Pojazdy

Czemu hulajnoga RiDER Strong zawdzięcza swoją nazwę?

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
1 komentarz Dyskutuj z nami

Elektryczna hulajnoga RiDER Strong wjechała do polskich sklepów. Przyglądamy się jej specyfikacji, aby odnaleźć odpowiedź na pytanie: skąd taka nazwa.

RiDER Strong to ciekawa hulajnoga do miasta

Naładuj akumulator hulajnogi RiDER Strong do pełna, a przejedziesz nawet 55 kilometrów zanim zabraknie energii. To świetny wynik wśród miejskich modeli – czyni z niej dobrą opcję do codziennych dojazdów do pracy i z pracy. Taka jazda jest bezpieczna (za sprawą mocnego hamulca i świateł) oraz dynamiczna, bo… 

350-watowy silnik rozpędza tę elektryczną hulajnogę z 10-calowymi kołami do prędkości 25 km/h. W razie czego możesz ograniczyć tę prędkość, wybierając tryb D (do 20 km/h) lub ECO (do 15 km/h). Niezależnie od wyboru maszyna nie będzie mieć problemu z pokonywaniem wzniesień o kącie do 15 stopni. 

RiDER Strong hulajnoga

Strong nie tylko z nazwy

Hulajnoga zawdzięcza swoją nazwę (relatywnie) mocnej specyfikacji, ze szczególnym uwzględnieniem silnika i akumulatora, ale też temu, że jest w stanie udźwignąć nawet 120-kilogramowego użytkownika. Sama waży jedynie 16 kilogramów, więc jej przenoszenie z miejsca na miejsce nie jest szczególnie utrudnione. 

Za hulajnogę RiDER Strong trzeba zapłacić około 2300 złotych. A zatem nie tylko pod względem specyfikacji, ale i ceny mówimy tu konkurentce dla Motus Scooty 10 czy też Xiaomi Mi Electric Scooter Pro 2. Jesteśmy ciekawi jak wypadnie z nimi w starciu „na żywo”. A która z nich tobie podoba się najbardziej?

Źródło: 4cv, informacja własna

Czytaj dalej o hulajnogach elektrycznych:

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kitamo
    0
    RiDER to kolejna gównomarka ktora kopiuje pomysły od innych i wydaje pod swoją nazwą produkty ktore są od dłuższego czasu na rynku.
    Strong to ona moze jest ale jak zepsuje sie i stoi nieuzywana.