Ciekawostki

Ściągalność abonamentu RTV - rząd ma kolejny pomysł

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
21 komentarzy Dyskutuj z nami

Opłata audiowizualna w najbliższym czasie nie wejdzie w życie. Abonament RTV więc zostaje, a wraz z nim kłopoty z jego ściąganiem.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości chciał zastąpić obecny abonament radiowo-telewizyjny opłatą audiowizualną doliczaną do rachunku za prąd. Miało to rozwiązać problem słabej ściągalności składek na rzecz mediów państwowych. Propozycja ta okazała się jednak niezgodna z unijnymi przepisami i PiS musiał się z niej wycofać. Abonament RTV więc zostaje, a wraz z nim kłopoty z jego ściąganiem. Nie mający innego wyjścia rząd szuka więc innych sposobów – jakich?

Polski rząd chce nawiązać współpracę z operatorami telewizji kablowej. To prosty sposób – mają oni bowiem w swoich bazach użytkowników najwyraźniej korzystających z telewizorów. Lista ta z pewnością nie zawsze pokrywa się z powszechnym rejestrem osób posiadających sprzęt RTV – co sprytniejsi wykorzystują bowiem dzisiaj swego rodzaju lukę: aby nie płacić abonamentu, wystarczy się wyrejestrować, a prawdopodobieństwo, że ktoś to sprawdzi jest niemal równe 0.

Tak więc dostawcy usług telewizji kablowej musieliby ujawnić dane swoich klientów rządowi, by ten mógł upewnić się, czy opłacają oni obowiązkowy w Polsce abonament radiowo-telewizyjny. Niewykluczone, że później dołączą do nich także operatorzy telewizji satelitarnej. Taki właśnie sposób na poprawę ściągalności abonamentu przedstawił Krzysztof Czabański z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Czy będzie zatem jakaś możliwość ominięcia płacenia abonamentu RTV? Teoretycznie „czyste” powinny czuć się osoby niekorzystające z usług typu kablówka. Zwolnione z opłaty są również osoby faktycznie nieposiadające odbiorników. Uwaga jednak – zgodnie z obowiązującym prawem za teleodbiornik uznaje się każde urządzenie obsługujące wideo H.264/AVC HDTV w jakości przynajmniej 1080i/25Hz lub 720p/50Hz oraz audio MPEG-2 Layer 2 i E-AC-3. Radioodbiornikiem jest zaś każde urządzenie odbierające FM, a więc w wielu przypadkach nawet smartfon.

Kiedy i czy w ogóle nowe pomysły zostaną wdrożone, nie wiadomo. Wiemy jednak, że od 2017 roku wysokość abonamentu wyniesie 7 zł za odbiornik radiofoniczny i 22,70 zł za odbiornik telewizyjny lub obydwa odbiorniki.

Źródło: dobreprogramy, wirtualnemedia

Komentarze

21
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    bimbrownik03
    Skrajna głupota. Po pierwsze nie oglądam TVPis i nie życzę sobie finansowania jej z moich pieniędzy. Po drugie skoro już ma być finansowana z kieszeni podatników, to niech przestanie emitować reklamy. Na chwilę obecną nie widzę powodów, żeby trzeba było ich dofinansowywać, prywatne stacje bez problemów utrzymują się z podobnej liczby reklam (nie mówię tu o Polsacie ani TVN).
    29
  • avatar
    andrju01
    Co za głupota. Jak ktoś się decyduje na kablówkę/satelitę to raczej nie po to by oglądać bzdurne programy TVP tylko żeby mieć dostęp do kanałów sportowych,filmowych,popularnonaukowych.
    Jak tak bardzo chcą to niech zakodują sobie te stacje i okaże się ile faktycznie ludzi będzie ich oglądało.
    20
  • avatar
    Konto usunięte
    Mam lepsza propozycje - niech spier****ja z tym gownianym TVP i je sobie zakoduja.

    O ile pamietam, to kablowka nie ma prawa ujawniac danych osobowych innym podmiotom, tak samo jak zreszta wiekszosc firm, z ktorymi sie podpisuje umowy.
    18
  • avatar
    miedzianek
    Jeśli mielibyśmy nie płacić za niekorzystanie-to bardzo dobry pomysł:)
    6
  • avatar
    Konto usunięte
    Hehehe postraszyli i jak zwykle, a pisałem nie zgodne z prawem UE, to samo z danymi od operatorów kablowych i satelitarnych, a tu jest większe pole do "popisu" dostawcy maja w dupie kto płaci, aby płacić , wiec cała rodzina może mieć abonament na dziadzia - babcie, wujka - ciotkę , sąsiada-sąsiadkę, EMERYTA , powyżej 75 roku etc. strzał w stopę !!!
    Powodzenia ....

    Nie głosujcie na tępe dzidy powyżej 35 roku życia, może ten świat trochę się zmieni ....
    5
  • avatar
    Konto usunięte
    Pytanie do prawników. Czy firma prywatna ma obowiązek udostępniać dane swoich klientów tego typu urzędom bez nakazu sądowego? Coś mi się wydaje że raczej nie. Kolejny bubel prawny pisik wymyślił. Kombinują jak koń pod górkę a wystarczyło by zakodować to gówno. No ale wiadomo że hajs dla kurskiego by się wtedy niezgadzał.
    4
  • avatar
    kosiarzxx
    Strzal w stope, osoby ktore beda odbierac dvb-t beda krotko mowiac "nie scigani", ludzie z dvbt nie podpisuja umów etc. chca sciagac hajs od ludzi ktorzy placa za kablowke/satelite, a Ci ktorzy sciagaja z powietrza za darmo maja byc nie uchwytni poprzez sygnal ktory nie zaobowiazuje do zadnych umow z emitelem.. swietny pomysl :), jak z reszta caly tvp i podobne...
    2
  • avatar
    Fiona
    Niech może księża dadzą rządzącym listę aktywnych parafian.

    I tak program TVP jest adresowanych do nich, także sprawiedliwie będzie jak oni go będą utrzymywać...
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Czyli wystarczy zastapic TV monitorem z wejsciem HDMI?
  • avatar
    kulkiet
    juz dawno nie mieszkam w polsce ale jestem ciekawy czy mozna wytoczyc sprawe rzadowi do brukseli za pobieranie takiego abonamentu i wyplate odszkodowania za harassment i uszcerbek na zdrowiu ,na przyklad ze ludzie maja stres przez abonament i zadaja odszkodowania
    -1
  • avatar
    krystianbog
    I po co te wysokie koszta.. 22,70 za jeden telewizor. A gdzieniegdzie w domach jest ich więcej, przez co taki rachunek wyniósłby przykładowo 100 zł.. A gdyby tak obniżyć te opłaty, przykładowo do 5 zł niezależnie od tego ile odbiorników się ma?Obecnie podatek ten opłaca niespełna 1,3 mln abonentów (niespełna 1,1 mln w gospodarstwach domowych i 191,5 tys. abonentów instytucjonalnych), a około 3 mln zalega z opłatami. Gdyby obniżyli ten podatek, jestem pewien, że liczba osób płacących go od razu by wzrosła. Ale cóż, przecież tu rządzi TVPis.
    -3
  • avatar
    czarodziej1968
    I bardzo mnie ucieszyła ta informacja. Już myślałem, że trzeba będzie płacić haracz za chłam. Telewizji płatnej nie posiadam, więc też mogą skoczyć, umowy na telefon też nie mam, tym bardziej. Tak w ogóle czekam aż telewizor się popsuje i następnego już nie kupię, dochodzę do wniosku, że w TV jaka by nie była nie ma czego oglądać. Albo totalna żenada, albo odświeżane kotlety. Lepiej ten czas spożytkować na dobrą książkę, albo jakieś fajne hobby.
  • avatar
    korax
    Mój kraj taki piekny...
  • avatar
    ninio66
    A tak a propos odbiornika. Jeśli mam kablówkę to co jest odbiornikiem? Mój odbiornik w telewizorze czy dekoder kablówki, należący jednak do operatora kablówki?
    I kto ma tu płacić abonament?
    Prawo mówi o właścicielu odbiornika!