Mobile

Sony może dołączyć do grona producentów mobilnych procesorów

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

W ten sposób producent mógłby nieco zaoszczędzić. Pytanie, czy wszystko pójdzie po jego myśli?

Sony

Nie da się ukryć, że najwięksi producenci smartfonów starają się dążyć do tego, aby przy produkcji swoich urządzeń w jak najmniejszym stopniu polegać na produktach innych firm. Zanosi się na to, że szansy na poprawę swojej pozycji upatruje w takim podejściu również Sony.

Wedle informacji Digitimes, japoński producent chciałby dołączyć do grona tych konkurentów, którzy przygotowują autorskie procesory do smartfonów i tabletów. A to staje się coraz większe, ponieważ mowa już nie tylko o Apple i Samsungu, ale także Huawei czy LG.

Szczegółów niestety brakuje. Cel przyświecający Sony może być jednak tylko jeden - oszczędności. Te z pewnością się przydadzą, ponieważ dział mobilny japońskiego producenta wciąż funkcjonuje przeciętnie, przynajmniej jeśli chodzi o generowane zyski. Zdementowano jednak pogłoski o jego likwidacji, czego pośrednim dowodem może być przygotowywanie się do otwarcia nowej fabryki.

Pozostaje czekać na kolejne, miejmy nadzieję konkretniejsze już informacje. Myślicie, że może być to dobre posunięcie Sony?

Źródło: phonearena, billoreilly

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Naleśnik z serem
    "Myślicie, że może być to dobre posunięcie Sony?". Nie nie wiemy. Natomiast zapewne dobrym posunięciem byłoby dać jeszcze gorsze logo do artykułu. Nie wiem niech autor się wysili. Może umazane kałem, fekaliami, coś w ten deseń. Niech będzie groteska.
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    Jak najbardziej,
    kibicuje tej marce bo robią bardzo dobre i ładne telefony :)
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Dzisiaj w sklepie bawilem sie Sony Z5compact. Szybkosc robienia zdjec jest wrecz niesamowita.
    Jak beda mieli podobne procesory do firmy Qualcome, to jak najbardziej popieram ten pomysl.
  • avatar
    Konto usunięte
    a ścianę i literki mogliby od czasu do czasu wyczyścić z zacieków.