Gry

Spore - najczęściej „piracona” gra 2008

Niedawno informowałem o najczęściej „piraconym” filmie, podając wówczas tytuł Batman: Mroczny Rycerz (swoją drogą jest już dostępny na DVD). Przyszedł więc czas na informację o najczęściej pobieranej grze komputerowej.

Pomimo niezwykle często krytykowanych zabezpieczeniach zaimplementowanych w grze, Spore jest najczęściej „piraconą” grą komputerową w historii. Jak widać nie pomogło zabezpieczenie Securom DRM i studio Electronic Arts powinno przyznać się do porażki – implementacja irytującego mechanizmu DRM niestety się nie sprawdziła.

TorrentFreak podało do wiadomości publicznej, że gra Spore została pobrana 1,7 mln razy od czasu wrześniowej premiery. Taki wynik, jak zauważa wspomniany serwis, stanowi prawdziwy rekord jak na grę komputerową i śmiało może rywalizować z wynikami osiąganymi przez wiele nowych filmów.

Pudełko gry Spore (Fot. DailyTech.com)

Już w ciągu 10 dni od premiery gra Spore została pobrana 0,5 mln razy. Z kolei do obecnego wyniku najbardziej przyczynił się BitTorrent, bo za jego pośrednictwem pobrano Spore’a ponad milion razy, co dało łączną wartość na poziomie 1,7 mln nielegalnie ściągniętych kopii.

Mariam Sughayer z Electronic Arts po zapoznaniu się z artykułem tłumaczy, że wynik uzyskany przez Spore powinien być obniżony co najmniej o pół miliona. Przedstawicielka EA twierdzi bowiem, że mnóstwo kopii na pewno nie działało ze względu na błędy czy wirusy. TorrentFreak natomiast broni swoich statystyk, informując że słabo moderowane torrenty (czyt. zawierające jakiś błąd uniemożliwiający uruchomienie gry) stanowiły mniej niż 1 proc. wszystkich tego typu plików i zostało to uwzględnione w opublikowanych wynikach.

W swoim artykule TorrentFreak podaje również listę 10 najczęściej pobieranych gier. Na 1 miejscu znalazł się wspomniany Spore, drugie przypadło grze The Sims 2 (1,15 mln kopii), czyli kolejnej gry będącej pomysłem Willa Wrighta, natomiast trzecia pozycja przypadła grze Assassins Creed (ponad 1 mln).

Źródło: DailyTech.com

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    19arek93
    0
    Może i nie powinienem ale się przyznam. Jak mam okazję od kogoś "pożyczyć" grę to to rbobię. Tyle że robie to w celu sprawdzenia czy dana gra mi będzie działała jako tako i czy jest warta swoich pieniędzy. Oczywiście jeśli gra nie ma dema.
    .. A tego chyba nie wzieli pod uwagę że sporo ludzi tak robi. Ja na pewno nie zamierzam wydawać pieniędzy w ciemno!! Prawdę mówiąc to każdy tytuł który mam u siebie na półce miałem wcześniej w "innej" kopii... Test Drive Unlimited, NWN2 (porażka :/), Wiedźmin, W40k: Dark Crusade itd. i jestem pewien że nie kupił bym tych gier patrząc jedynie na jakieś tam recenzje! Każdy ma inny gust.
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Zauważmy taką rzecz: gry łatwo piracone stają się nagle bardzo popularne. Jak to miało miejsce z assasinem który był na torrentach 2 tygodnie przed oficjalną premierą!! Oczywiście ściągnąłem, przeszedłem godzinkę gry i stwierdziłem że gra jest niewarta tych recenzji. Dla porównania Gothic 3, mający takie zabezpieczenia że wielu ludzi się po prostu poddało i nie mając gry darmowej po prostu zapmniało o tym tytule. Gdyby gry nie były w takich cenach jakie są, może ludzie by je chętniej kupowali, ale około 100zł za gierkę oferującą kilka godzin gry to przesada. (dawniej było lepiej, chociażby Gothic 1- nie dość że za 10zł z pisemkiem kupiłem oryginalnego to jeszcze był super grą o ponad 60 godzinnej, ciekawej fabule. 2 cvzęść kupiłem i była gorsza, zdecydowanie skrócona fabuła i mniej ciekawa.
      3 część- dopiero dziś odpaliłem z torrenta. 2 lata temu gra miała za duże wymagania, 0 optymalizacji i wielu ludzi to zniechęciło. Jednak zabezpieczenia w tym tytule to mistrzostwo- jedynie oryginalny path 1.6 znosi sprawdzanie płyty dvd ;?
      Tak powinni zabezpieczać wszystkie gry. Czy kiedy wiesz że 2/4 znajomych ma grę za darmo a ty masz płacić to zrobisz to?
      Co do samego piracenia to często słyszy się taki pogląd:
      -konsola jest tania ale trzeba kupować gry.
      -pc jest drogi ale gry są darmowe
      i trzeba się z tym po części zgodzić bo wydając 3000 na pc nie każdego potem stać na kolejny 1000 na w miarę nowszą kolekcję gier.
      Polacy są rzekomo na drugim miejscu piractwa.
      • avatar
        obcypl
        0
        Do Autora - warto wspomnieć ze Mroczny rycerz wyszedł już również w PL na BluRay. Doskonały mastering, powalająca jakość obrazu i cena jak na PL zjadliwa - 69pln. Mam nadzieje, że to dobry zwiastun dla rynku BR w naszym kraju (i cena i jakość)