Burza jaka rozpętała się w Sieci wokół tej, dość niecodziennej informacji spowodowała szybką reakcje ze strony zainteresowanych podmiotów, a w szczególności Stowarzyszenia Producentów i Dystrybutorów Oprogramowania Rozrywkowego. I tak oto na łamach serwisu Interaktywnie.com pojawiło się wyjaśnienie przedstawiciela tejże organizacji - Pani Dominiki Urbańskiej-Galenciak, która jednoznacznie stwierdziła, że Empik nie będzie legitymować kupujących gry. Według jej zapewnień nigdy nie było planów do jakiejkolwiek reglamentacji gier, zaś cała sprawa została nieprawdziwie przedstawiona przez dziennikarkę Dziennika. Sieć Empik, która pojawiła się we wcześniejszych doniesieniach przystąpiła jedynie do akcji szkolenia pracowników tak aby mogli oni wyjaśniać kupującym na czym polega system klasyfikacji gier i w jaki sposób z niego korzystać przy wyborze programu dla swojego dziecka.
W celu stworzenia większych możliwości propagowania systemu PEGI Stowarzyszenie Producentów i Dystrybutorów Oprogramowania Rozrywkowego przygotowało Kodeks Dobrych Praktyk mający na celu szerzenie wiedzy na temat systemu klasyfikacji gier i "poszukiwaniu rozwiązań umożliwiających ograniczenie dostępu dzieci do nieodpowiednich dla nich treści."