Foto

Tą kamerą sfilmowano pierwsze kroki człowieka na Księżycu

przeczytasz w 2 min.

Ostatnie 45 lat przeleżała ona w torbie Neila Armstronga z pamiątkami z lotu, w której odnalazła ją wdowa po astronaucie.

Apollo 11 kamera
Ta kamera została wykorzystana do sfilmowania jednego z najważniejszych wydarzeń XX wieku / foto: Smithsonian’s National Air and Space Museum 

Od misji Apollo 11 minęło już ponad 45 lat. Teraz odnaleziona została kamera filmowa, która zarejestrowała pierwsze kroki człowieka na Księżycu. Większość tego czasu przeleżała ona w torbie Neila Armstronga z pamiątkami z lotu, w której odnalazła ją wdowa po astronaucie.

The Smithsonian National Air & Space Museum ujawniło, że Neil Armstrong zachował wiele pamiątek z lądowania Apollo 11 na Księżycu. Niewątpliwie jedną z najcenniejszych jest kamera wykorzystująca taśmę 16 mm, która posłużyła do sfilmowania tego niezwykłego momentu. 

Co ciekawe, Armstrong nigdy nie pochwalił się swoją pamiątką z lotu. Dopiero teraz, przeszło 2 lata po jego śmierci udało się odnaleźć kamerę (i inne cenne przedmioty). Będą one częścią czerwcowej wystawy we wspomnianym waszyngtońskim muzeum.

„Ta kamera zarejestrowała jedne z najważniejszych zdjęć XX wieku” – powiedział Allan Needell, kurator działu historii podboju kosmosu tego muzeum. Dodał też, że materiały te są znacznie wyższej jakości niż niewyraźne obrazy przekazywane przez telewizję.

Apollo 11 kamera foto
Astronauci Neil Armstrong i Buzz Aldrin umieszczający flagę USA na Księżycu – zdjęcie wykonane opisywaną kamerą / foto: NASA

W trakcie misji Apollo 11 astronauci wykorzystywali liny mocujące podczas opuszczania i ponownego wchodzenia do księżycowego modułu. Używali ich także w celu zabezpieczenia siebie i swojego ekwipunku podczas trudniejszych manewrów. Także taką linę udało się znaleźć w zbiorach Armstronga.

Apollo 11 lina mocująca
Lina mocująca wykorzystywana podczas misji Apollo 11 / foto: Smithsonian’s National Air and Space Museum

Neil Armstrong przechowywał swoje „pamiątki” w takiej torbie:

Apollo 11 torba
Torba z pamiątkami Neila Armstronga z lądowania na Księżycu / foto: Smithsonian’s National Air and Space Museum

Apollo 11 pamiątki
A to już jej zawartość – wszystkie te pamiątki zostały przekazane przez wdowę po Neilu Armstrongu waszyngtońskiemu muzeum / foto: Smithsonian’s National Air and Space Museum

Źródło: Engadget, PAP, The Washington Post, The Smithsonian National Air & Space Museum

Komentarze

25
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kitamo
    2
    Cholera, on rozebral powole lądownika :D zeby miec na pamiatke :)
    • avatar
      Klops
      0
      Wierzę, że to prawda, człowiek wylądował na Księżycu. Ale: Kto robi zdjęcie bez horyzontu, w takiej sytuacji?
      • avatar
        Artz_
        -1
        To ja zapytam tak, Kto pozwolił mu wynieść kamerę do domu?
        Nikt nie zauważył jej na pokładzie i podczas kręcenia ? Dopiero dziś odkryli jego pamiątki ? A może jeszcze w piwnicy znajdą 2 tonowy głaz z księżyca którego też nikt nie zauważył ?
        • avatar
          Konto usunięte
          -2
          Ej Ej, skoro DOPIERO TERAZ znaleźli kamerę która nagrała pierwsze kroki na księżycu (taśmową!), jak niby do cholery to było transmitowane w telewizji XD? (nie, to nie jest moja teoria spiskowa, poprostu zauwazyłem coś takiego ;p)
          • avatar
            Konto usunięte
            -2
            A ja tam wierze, ze na księżyc nikt nie poleciał. A jak ktoś wierzy w bajki z programu pogromcy mitów to raczej uwierzy we wszystko nawet w to, że w Polsce jest super i każdy jest bogaty. Przecież tak mówią w tv
            • avatar
              Konto usunięte
              -19
              Przeciez czlowiek nigdy nie wyladowal na ksiezycu ahaha.

              A te focie z flaga falujaca na wietrze to z miernego studia z nieudolnie zaplanowanym oswietleniem.

              Ale cyrk!
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                Jak to "materialy SA znacznie wyzszej jakosci" - przeciez zaginela im tasma z ladowania na ksiezycu?

                A co do samego ladowania - w jakims filmie bylo jeszcze pokazywane, ze uklad gor na horyzoncie i skal na dwoch roznych zdjeciach z dwoch roznych misji jest taki sam (nakladano zdjecia na siebie) - pomimo tego, ze miejsca ladowania dzielilo kilkaset kilometrow...