Ciekawostki

Technologia 3D powoli rozczarowuje

przeczytasz w 1 min.

Po premierze Avatara technologia 3D stała się "powszechna" i w rekordowym tempie rozkochała w sobie miliony na całym świecie.

W efekcie zaczęto produkować telewizory 3D, monitory 3D, już naprawdę niewiele brakowało do iPhone'a 3D. Ludzie pasjonowali się obrazem wychodzącym z ekranu, a reżyserzy stawali na głowie, by w trzeci wymiar przenieść nie tylko swoje najnowsze dzieła, ale też cały dorobek kinematografii. I co? I ludziom przestaje się to wszystko podobać!

I to nawet nie wina tego, że to 3D to takie bardzo umowne 3D. Po prostu konsumentów zawodzi pośpiech. Producenci "trójwymiaryzują" swoje filmy na szybko, w efekcie są one zbyt ciemne i niedoświetlone, nie umywając się tym samym do tradycyjnych metod projekcji filmów. Mówi się nawet o sytuacjach, kiedy widzowie opuszczali kino w trakcie seansu.

Czarę goryczy przelał film Clash of the Titans, gdzie dodatkowo przyciemniające obraz okulary praktycznie uniemożliwiały nie tylko rozkoszowanie się specjalnymi efektami, ale i swobodne poznanie fabuły dzieła. Jest to częsta przypadłość filmów tworzonych techniką tradycyjną, które dopiero po czasie zostają przeniesione w 3D. Zdecydowanie lepiej ma się sprawa z filmami od razu kręconymi w trójwymiarze, czego idealnym przykładem jest oczywiście osławiony Avatar.

Kina i wytwórnie filmowe są w patowej sytuacji. Technologia 3D to nowa moda, w którą zainwestowano olbrzymie pieniądze i wycofywanie się z niej dla nikogo nie byłoby korzystne. Niemniej jednak albo producenci zaczną robić filmy porządnie i powoli, albo kina zaopatrzą się w znacznie lepszy sprzęt do projekcji. W przeciwnym wypadku technologię 3D czeka rychły koniec - prognozują eksperci.

Źródło: The Wrap

Polecamy artykuły:  
Najlepsze bezpłatne gry do pobraniaTest GPGPU: NVIDIA Fermi vs ATI EvergreenChłodzenie przy 4.0 GHz - woda vs powietrze

Komentarze

40
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    3nD
    • avatar
      Patrick.
      0
      Na początku newsa jest tak: "W efekcie zaczęto tworzyć telewizory 3D, monitory 3D, już naprawdę niewiele brakowało do iPhone'a 3D. Ludzie pasjonowali się wypukłym obrazek (...)" Powinno być "obrazem" ; )
      No niestety, czasem ta jakość tego obrazu nie jest zadowalająca, ale może uda im się to unicestwić : )
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        inception jest jedynym filmem scifi 2D chyba ostatnio, a jak na razie podobno najlepszy film roku. czekam na polską premierę. wreszcie w kinie bez okularow ;)
        • avatar
          Szymon331
          0
          Po części się zgadzam. Awatar kręcony kamerami z dwoma obiektywami naprawdę dobrze wyglądał i dało się go oglądać z okularami. Natomiast to co się dzieje teraz to jest porażka. Faktycznie "Starcie tytanów" to była masakra. Pomijam kiepskość filmu ale on nawet bez 3D był za ciemny.

          Shreck Forewer to pierwszy film 3D który szczerze polecam oglądać w 2D. Będzie bardziej kolorowy, jaśniejszy i przyjemniejszy. Samego 3D jest tam tyle co kot napłakał a cena biletu z kosmosu.

          3D stało się maszyną do zarabiania pieniędzy a powinno być artystyczną częścią filmu. Samo 3D mogę sobie pooglądać w demach ukazujących widowiskowość efektu.

          Nie chcę jarmarcznych trików we współczesnych filmach. Wolę gdy operator trzymający kamerę wie że budując kadr będzie on widoczny w trzecim wymiarze i weźmie na to korektę.
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            A ja to całe 3D mam gdzieś...:)
            Ale niestety marketing robi swoje i robi wodę z mózgu ludziom...
            Do tej pory ludzie żyli bez kina 3D to i dalej nie ma problemu żyć bez niego...
            • avatar
              sevae
              0
              "I to nawet nie wina tego, że to 3D to takie bardzo umowne 3D."

              Bo wygląda jak grafika z użyciem spritów kiedyś w grach.
              • avatar
                SoundsGreat
                0
                Powiem szczerze, że ja ogólnie do kina chodzę jedynie w celach towarzyskich, a jak chcę widzieć ładny obraz, dopasowany kontrastem i jasnością do moich preferencji to oglądam u siebie :)
                • avatar
                  Konto usunięte
                  0
                  3D w konie OK! Bo to raz na jakiś czas i na większym ekranie... Każdy dostanie okulary i raczej tam się siedzi a nie np. leży. Seans trwa max max 2h - 2.5h
                  3D w domu to totalna porażka.... im większą rodzinka tym więcej drogich okularów. Brak swobody. Można by jeszcze wiele żeczy wymienić.
                  Telefony i monitory z 3D kompletne nieporozumienie do kwadratu.

                  No przecież ta tech. stworzona jest tylko i wyłącznie do wydymania ludzi z kasy. Nie ma żadnego pożytku.

                  Niech umiera jak najszybciej :P


                  • avatar
                    Thorin49
                    0
                    Ja mam zamiar iść na "Inception" - zapowiada się intrygująco, mimo, że "tylko" w 2D :P

                    Natomiast 17.12.2010 premierę ma mieć Tron: Legacy - i na to TRZEBA iść do IMAX 3D :D
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      0
                      "ale i swobodne poznanie fabuły dzieła."

                      człowieku.. litości.. przestań pisać już te njusy bo to się nawet na sezon ogórkowy do czytania nie nadaje...
                      • avatar
                        tom_1984
                        0
                        koniec boomu na 3d? i dobrze
                        • avatar
                          Konto usunięte
                          0
                          3D się na razie nie przyjmie, bo wiele osób narzeka na bóle głowy, mdłości, a także na wzrok i to właśnie po seansie 3D. Moja kumpela na Avatarze źle się poczuła i musiała wyjść z kina po ok. 1h. Ja przez jakieś pół h bardzo źle się czułem, ale potem już było SUPER, tylko że po wyjściu z kina czułem się jakoś dziwnie ;D. Wielu moich znajomych mówi, że 3D jest super, ale ma zły wpływ na zdrowie czy samopoczucie.
                          • avatar
                            Konto usunięte
                            0
                            To samo mówiono o filmach dźwiękowych, a potem o kolorowych :)

                            Wiadomo, pierwsza generacja sprzętu nigdy dobrze się nie przyjmuje... jak było z BluRay. Ceny spadną, będzie więcej lepszych filmów to i będzie inne podejście do technologii

                            Dla mnie przełomem będzie to, nad czym teraz pracuje LG - telewizor 3d, niewymagający okularów.
                            • avatar
                              IronFe
                              0
                              przyczepie się tylko do tego.
                              "Technologia 3D to nowa moda, w którą zainwestowano olbrzymie pieniądze i wycofywanie się z niej dla nikogo nie byłoby korzystne."

                              Filmy 3D były puszczane w amerykańskich kinach już w latach 70-tych ubiegłego wieku więc to nie jest nowa technologia.
                              • avatar
                                Konto usunięte
                                0
                                i dobrze. marketingowcom zrzednie mina jak zainwestowane pieniadze sie nie zwroca, bo technologia 3d nie jest niczym przelomowym, wielokrotnie juz byla wprowadzana i za rok czy 2 znowu odejdzie w zapomnienie jak 10 lat temu
                                • avatar
                                  Konto usunięte
                                  0
                                  No fakt, Avatar 3D był super, Starcie Tytanów...5% filmu w 3D reszta to chyba brak budżetu albo się nie chciało komuś. Shreka też oglądnąłem i tak samo jak Tytani... żenada a przecież w Shreku nie chodziło o fabułę to chociaż te 3D...
                                  • avatar
                                    Konto usunięte
                                    0
                                    tez jestem wielkim zwolennikiem tego zeby sie to tym idiotom nie zwrocilo, mam dosc patrzenia jak jakosc produkcji z roku na rok spada za to jest co raz wiecej efektow i wodotryskow. panowie zapomnieli ze grafika jest wazna ale w filmie czy grze najwazniejsza jest fabula/miodnosc. jesli cos sie kupy nie trzyma (Startrek 2010, Terminator 4), przeczy najprostszym prawom fizyki (startrek 2010) (nie chce mi sie tego rozwijac juz o wychowaniu lujdzi do bycia idiotami ktorzy tylko kupuja i sa niewolnikami bogatych, wiec nie rozumieja podstaw fizyki) albo zaklamuje prawde historyczna (Enigma), budza obrzydzenie (komu jeszce w komediach podoba sie rzyganie bohaterow?) jesli dalej beda pakowac te mln w reklame, wodotryski i RIAA to w moze w koncu upadna bo chyba nie zmadrzeja i nie uznaja ze jakosc to priorytet.

                                    i jedna uwaga do calego kina. nie chce do ku... nedzy nastpnego Quad HD chce zwiekszenia ilosci klatek z 24 do minimum 60. Co z tego ze telewizory sa 100/200/600Hz jak ogladajc Avatara (sceny z latajacymi jednosktami) wyidoczna byla jedna wielka przycinka. a latajacy behemot nie przelatywal przed oczami a skakal i zabkowal w powietrzu. ta jedna zmiana durnego amerykanskiego podejscia do filmu spowodowala by ogromny skok w filmowaniu i wyswietlaniu ruchu (czyli wlasciwie meritum kina)
                                    • avatar
                                      Konto usunięte
                                      0
                                      W końcu znalazłem opis problemu, z którym borykam się od jakiegoś czasu i nie znajdywałem poparcia wśród znajomych.
                                      Chodzi mi to ten przyciemniony obraz względem filmu 2D. Już kilka seansów męczyłem się z obrazem, który bez okularów był normalnej jasności a w okularach wyraźnie zaciemniony.
                                      Przeklinałem w myślach czemu finalna kopia nie jest rozjaśniona by obraz w okularach był normalny.
                                      Teraz widzę, że to faktycznie wada obrazu a nie moje imaginacje :). jest mi lżej :).
                                      • avatar
                                        Skaza
                                        0

                                        Technologia 3D przypomina telewizyjne reklamy proszków do prania. Formuła proszku nie zmienia się od lat, a jednak reklamy informują nas, że dany proszek z roku na rok oferuje coraz lepszą biel. Oczywiście za coraz większe pieniądze. I podobnie jest z technologią 3D. Aby w pełni cieszyć się tym "wspaniałym" obrazem musimy zakupić lepsze telewizory, lepsze odtwarzacze oraz lepsze filmy. A na koniec i tak siedzimy przed telewizorem w durnych okularach, próbując coś dojrzeć w tych kilku marnych scenach... Za jakiś czas dowiemy się, że sprzęt na który wydaliśmy ładnych kilka tysięcy złotych, jest bezużyteczny, bo oto pojawia się zupełnie nowa generacja urządzeń oferująca lepsze, piękniejsze 3D. Albo znów zostaniemy zaskoczeni nową modą, jak np. 4D, 5D... 666D. Oczywiście nie za darmo, prawda ?

                                        • avatar
                                          Konto usunięte
                                          0
                                          "Clash of the Titans, gdzie dodatkowo przyciemniające obraz okulary praktycznie uniemożliwiały nie tylko rozkoszowanie się specjalnymi efektami"

                                          Rozkoszowanie sie efektami? Jeden z beznadziejniejszych filmow...