Smartfony

Tetrafobia powodem, przez który pojawi się OnePlus 5 (a nie OnePlus 4)

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Producent nie chce już na starcie zniechęcać klientów do swojego smartfona.

Nowy flagowiec z logo OnePlus będzie bez wątpienia wartą uwagi propozycją. Niemal pewne jest, że zadebiutuje pod nazwą OnePlus 5. Dlaczego nie OnePlus 4? A słyszeliście o tetrafobii?

Przypomnijmy, iż po OnePlus 3 zaprezentowany został OnePlus 3T. Zmian w specyfikacji nie było wiele, a zatem nikogo nie dziwiło, iż producent nie przechodzi na wyższą cyferkę. W tym roku będzie już musiał to zrobić i wszystko wskazuje na to, że zobaczymy OnePlus 5. Potwierdzają to kolejne źródła, także chińskie urzędy certyfikacji.

W całej sprawie kluczowa ma być tetrafobia, czyli strach przed liczbą 4. Jest ona rozpowszechniona przede wszystkim w Azji. W języku chińskim (i jego dialektach) odczytywane „cztery” brzmi podobnie do słowa „śmierć”. W blokach i hotelach unika się pomieszczeń z tym numerem, praktycznie nie występuje on też w windach. Trudno zatem, aby producent już na starcie zniechęcał klientów do swojego smartfona.

Dla nas to wyłącznie ciekawostka, aczkolwiek warta odnotowania. Najważniejsze będzie to, jaką specyfikację zobaczymy. Pierwsze informacje brzmią bardzo optymistycznie. Pojawić ma się 5.5-calowy ekran QHD, jeszcze bardziej zaawansowana niż w OnePlus 3T kamera (być może podwójna), procesor Qualcomm Snapdragon 835 i aż 8 GB pamięci RAM.

Źródło: gsmarena

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    csr777
    Japończycy najczęściej zamiast śi (4), które ma identyczny odczyt jak śmierć (死) czytają yon :)
  • avatar
    7greg5
    Za 5 lat przekonamy się czy Samsung będzie miał fobię na 13tkę ;)
  • avatar
    Gatts-25
    Warto teraz kupić nowy FON w wersji przynajmniej S835 gdyż jest już w SAMSUNGOWYM 10nm ale i tak wolałbym SAMSUNGOWY SOC nawet ten słabszy dla innych producentów.Potem można czekać na 7nm a następnie 5nm.Akurat dobrze się składa bo ja używam dalej LG G2 gdyż z najnowszym androidem śmiga jak wariat w GTA 5.Więc następny fon dla żony potem córki i kolejnej a ja jakoś jeszcze wytrzymam z swoim LG G2 bo jest niezawodny.
  • avatar
    Eternal1
    Babol w pierwszym zdaniu. Auto-słownik?
    -2
  • avatar
    Konto usunięte
    Może to przez Radka 480?
  • avatar
    Kessarath
    Słyszałem już o tym za czasów Nokii (2008) - faktycznie modeli z "4" praktycznie nie było...
  • avatar
    Marucins
    Czy po kilku miesiącach dostaniemy 5T?