Telewizory

Telewizory Toshiba z Androidem, HDR-em i porządnymi głośnikami

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
3 komentarze Dyskutuj z nami

Najnowszy Android TV, jakość 4K / HDR, głośniki marki Onkyo i atrakcyjne ceny. Tym właśnie cechują się najnowsze telewizory Toshiba, dostępne już w polskich sklepach.

Nowe telewizory 4K marki Toshiba – z rodziny UA6B63DG i UA4B63DG – to propozycje z pogranicza niskiej i średniej półki cenowej. Choć nie wydasz na nie majątku, mają kilka dużych atutów – od HDR-u, przez lokalne ściemnianie i głośniki Onkyo, po aktualnego Androida.

Nowe telewizory Toshiba z Androidem

Google Play daje ci dostęp do niezliczenie wielu aplikacji: Netflix, YouTube, Amazon Prime Video, HBO GO, Ipla czy CDA – źródeł treści prędko ci nie zabraknie. W razie czego jest jeszcze wbudowany Chromecast, dzięki któremu bez problemu i bez kabli prześlesz materiały ze smartfona na duży ekran. Asystent Google z kolei ułatwia obsługę, bo wszystko, co musisz zrobić, to wywołać go hasłem „OK Google” i wypowiedzieć komendę. A teraz najlepsze: nie dość, że telewizory mają na pokładzie najnowszą wersję Androida, to jeszcze Toshiba gwarantuje, że kolejne trzy wersje również dotrą do użytkowników. O aktualność swojego Smart TV możesz więc być spokojny. 

Toshiba UA6 TV

I obraz, i dźwięk mają stać na wysokim poziomie

O co jeszcze możesz być spokojny? Ano choćby o jakość obrazu. Nowe telewizory Toshiba oferują wideo 4K, a jeśli materiały są w gorszej jakości, to w ruch idzie technologia TRU Resolution, skalująca je do wyższej rozdzielczości. Do tego masz HDR w formatach Dolby Vision i HDR10, a więc kontrast i kolorystyka stoją na wysokim poziomie. Pomocą służy jeszcze technologia TRU Micro Dimming, czyli lokalne ściemnianie – fragmenty ekranu mogą być wygaszane, aby zwiększać rozpiętość tonalną w dynamicznych scenach

Wysoka jakość dźwięku również ma być atutem tych urządzeń. Zadanie pod tytułem nacieszyć uszy widzów otrzymała do wykonania firma Onkyo. Dostarczyła głośniki, mające robić dobrą robotę, niezależnie od tego, jakiego typu treści są w danym momencie odtwarzane. Dopełnieniem całości są systemy Dolby Audio i DTS HD. Wspomnieć wypada jeszcze o tunerach TV oraz łączności Wi-Fi i Bluetooth. 

Ile kosztują nowe telewizory Toshiba?

Nowe telewizory są dostępne w pięciu wariantach: 43, 50, 55, 58 i 65 cali. Serie UA6B63DG i UA4B63DG różnią się między sobą jedynie wyglądem – modele z tej pierwszej mają dużą stopę, a z drugiej po dwie nóżki. Ile kosztują? Dla przykładu: 55-calowa wersja kosztuje 2099 zł, a 65-calowa 2999 zł. Jeśli się pospieszysz, to zaoszczędzisz kilka stówek z okazji Black Friday.

Źródło: Vestel

Czytaj dalej o telewizorach: 

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Przem0l
    3
    Jaka kiepska reklama. Chyba benchmark stara się mieć gorsze kryptoreklamy niż dobreprogramy... No to zaczynamy:

    "Najnowszy Android TV, jakość 4K / HDR,"
    4k to jest jakość? Jakość może być wysoka, średnia, niska itd ale nie 4k. Jakość obrazu może być wyższa na oledzie fullhd z wysokiej półki niż na budżetowym 4k.

    "Hdr" - a jaka jest jasność? Zarówno w sdr jak i w hdr oraz jaka jest zmierzona a nie marketingowa jasność w hdr? Bo jak ma być koło 300 to nawet sdr ma często wyższą jasność.

    "głośniki marki Onkyo" - a jakie konkretnie? To tak jak silnik marki mercedes... ale v8 biturbo czy 1.3 z modelu cla?

    "lokalne ściemnianie" - jak konkretnie ta implementacja wyszła w testach? Ile jest tych stref, jak szybko i często się przełączają?

    Jak wygląda ghosting i smużenie? Jak wygląda czerń w słoneczny dzień oraz w nocy?

    I tak dalej ale oczywiście żadnych konkretów poza "Ile kosztują? Dla przykładu: 55-calowa wersja kosztuje 2099 zł, a 65-calowa 2999 zł. Jeśli się pospieszysz, to zaoszczędzisz kilka stówek z okazji Black Friday.".

    Słabo panie Wojtku, słabo.
  • avatar
    kalkulatorek
    0
    Mam tv Tośkę i sobie chwalę.
  • avatar
    newhousik
    0
    Na obronę Pana Wojciecha trzeba podać, że na początku napisał "to propozycje z pogranicza niskiej i średniej półki cenowej. "
    Nie zmienia to faktu, że najlepiej się naciąga nas biedaków. Biedni, prości, podatni na reklamę, kupią co im sprzedawca powie.
    Te telewizory nie muszą być złe ( w tej cenie), ale nawet jeżeli to reklama, to wypadałoby mieć więcej szacunku do czytelnika/klienta i przygotować ją dobrze i podać dokładne parametry. Można tylko domniemywać czy niedokładność to brak starań redaktora, czy partnera.
    Teraz sobie uświadomiłem, że ta reklama jest podobna do cenówek stojących w Euro przy telewizorach. Przypadkowo dobrane parametry przez przypadkowych ludzi, a może nie przypadkowo.
    Tak napisana reklama nawet nie zachęca do poszukania recenzji ;)