Gadżety

Nowy G-Shock to smartwatch z prawdziwego zdarzenia

z dnia 2020-02-27
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Wreszcie się doczekaliśmy – najnowszy członek uwielbianej przez wielu rodziny Casio G-Shock ma wszystko, co powinien mieć rasowy smartwatch. Powitajcie model GBD-H1000.

Casio nie jest może najbardziej prestiżową marką zegarków, ale słynie z niezłej jakości i nienagannej estetyki, dzięki czemu może pochwalić się niemałym gronem miłośników. Japoński producent od dawna też interesuje się nowinkami technologicznymi: już w 2016 roku zaprezentował swój pierwszy smartwatch, a kolejne modele ze swoich najsłynniejszych rodzin wyposażał w takie rozwiązania jak Bluetooth, GPS czy odtwarzacz muzyki. Dopiero GBD-H1000 może jednak zostać nazwany rasowym smartwatchem G-Shock. 

Smartwatch Casio G-Shock GBD-H1000 rywalem dla zegarków Garmin?

Casio G-Shock GBD-H1000 nie ma klasycznej tarczy, lecz okrągły wyświetlacz LCD, na którym wyświetlana jest aktualna godzina oraz najróżniejsze powiadomienia o wydarzeniach z kalendarza, połączeniach i wiadomościach czy wynikach związanych z aktywnością. Ze smartfonem łączy się – naturalnie – przez Bluetooth. Jak na G-Shocka przystało, smartwatch ma wzmocnioną konstrukcję. Jest też odporny na wstrząsy i wibracje, a także wodoszczelny (w klasie do 20 barów). 

Casio G-Shock GBD-H1000

Pierwszy smartwatch G-Shock ma na pokładzie pulsometr, GPS, kompas, barometr, termometr i akcelerometr. Dzięki temu jest w stanie w każdej chwili dostarczyć komplet informacji ważnych dla aktywnych użytkowników: od tętna, przez liczbę kroków, dystans i tempo, po szczegóły na temat lokalizacji. Wraz z detalami będzie można to wszystko przeglądać w aplikacji na smartfonie. Krótko mówiąc: mamy tu godnego rywala dla zegarków Garmin czy Suunto.

Nowy G-Shock to smartwatch zasilany energią słoneczną. Ile kosztuje?

Czarno-biały wyświetlacz sprawia, że smartwatch nie potrzebuje dużo energii do działania. Dlatego też Casio mogło z powodzeniem zastosować tutaj zasilanie solarne (działające nie tylko ze światłem słonecznym, ale też sztucznym). Oczywiście jeśli będziemy korzystać z funkcji, takich jak pulsometr czy GPS, to konieczne może być skorzystanie ze standardowej ładowarki USB.

Jeśli jesteście zainteresowani, to spieszymy z konkretnymi informacjami. Casio G-Shock GBD-H1000 został wyceniony na 50 000 jenów, czyli około 455 dolarów lub 1790 złotych. Rynkowa premiera planowana jest na tegoroczny kwiecień.

Źródło: Casio, Digital Trends, TechRadar

Czytaj dalej o smartwatchach: 

marketplace

Komentarze

4
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Lata świetlne za Garminem lol
    Zaloguj się
  • avatar
    Uwielbiam mojego GW-M5610. Relatywnie mały (jak na G-Shocka), z synchronizacją czasu i solarem, odporny, wodoszczelny. Za te kilka stówek to najlepszy z wytrzymałych zegarków. Jednak ogólnie uważam, że te topowe modele Casio są stanowczo zbyt wysoko wycenione.
  • avatar
    Kurde cena nie jest jakaś super niska, ale po kilku latach spędzonych z GN-1000GB zacząłem szukać smartwatch-a który zastąpi mi całkiem G-Shock-a, no bo jak to tak na dwa zegarki..
    Nie mogłem nic znaleźć a tu proszę G-Shock, w dodatku smartwatch, czekam na premierę ! :)