• benchmark.pl
  • Gry
  • Ubuntu Developer Summit z udziałem EA: gry Crysis, Sims, Battlefield, NFS dla Linuksa?
Gry

Ubuntu Developer Summit z udziałem EA: gry Crysis, Sims, Battlefield, NFS dla Linuksa?

Damian  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Damian
107 komentarzy Dyskutuj z nami

Ubuntu grami stać będzie?

Na nadchodzącej konferencji Ubuntu Developer Summit 2012 organizatorzy zapowiedzieli udział przedstawicieli koncernu Electronic Arts (EA). Z pierwszych informacji jakie do nas napływają bezapelacyjnie chodzi o gry EA dla Linuksa.

ubuntu logo system linux developer summit ea gryTradycyjnie co roku deweloperzy i współpracownicy najpopularniejszej desktopowej dystrybucji Linuksa spotykają się na konferencji UDS. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie udział giganta gier elektronicznych EA. Przedstawiciele Electronic Arts wezmą jedynie krótki udział w popołudniowej sesji która ma się odbyć 7 maja i właśnie na niej zaprezentują swoją prezentację.

Jej motywem przewodnim jak informuje serwis Phoronix mają być gry koncernu dla systemu Linux, a dokładniej dla Ubuntu. Po ostatnich wydarzeniach w świecie Linuksa taka informacja po raz kolejny utwierdza w przekonaniu, że Linux ma wielki potencjał. Po zapowiedzi wydania natywnego klienta cyfrowej dystrybucji gier Steam dla Linuksa i przygotowywaniu portu silnika Source dla tegoż systemu, wiele osób nie dowierzało, że może to być realny scenariusz.

ubuntu developer summit 2012  crysis 2 canonical ea electronic arts gry linux
Tylko załatwię kilka spraw i pogram w NFSa na Linuksie

Otóż ten scenariusz okazuje się prawdziwym, gdyż zarówno Steam dla Linuksa powstaje, ale także Valve przygotowuje swoją autorską konsolę do gier, pracującą właśnie na Linuksie - dzięki czemu gry z tej konsoli możliwe, że uruchomimy na normalnym desktpowym komputerze systemem Linux.

ubuntu developer summit ea electronic arts linux gry Mark Shuttleworth założyciel Canonical
Mark Shuttleworth - założyciel Canonical

Wracając jednak do głównego tematu, zapowiedzi Marka Shuttlewortha - szefa Canonical, o osiągnięciu do 2015 roku przez Ubuntu 200 milionów użytkowników, mają szansę się ziścić. Warto podkreślić, że te szumne zapowiedzi zostały wygłoszone właśnie na zeszłorocznym Ubuntu Developer Summit 2011.

mark shuttleworth kosmiczny turysa ubuntu canonical ea gry
Mark Shuttleworth to również drugi kosmiczny turysta

Koncern EA po rozpoczęciu dystrybucji swoich gier dla systemów Mac OS X, najwyraźniej poszukuje nowych rynków zbytu. Ten fakt mogą potwierdzać niedawne informacje o podpisaniu przez Canonical umowy z jednym z największych wydawców gier na świecie, a takim właśnie wydawcą i producentem jest Electronic Arts.

ubuntu developer summit 2012 canonical ea electronic arts logo gry linux

Pierwsze prasowe przecieki o zainteresowaniu EA platformą Linux pojawiły się w ubiegłym roku, jednak potraktowane zostały raczej jako zwykłe plotki bez racjonalnego uzasadnienia.

ubuntu developer summpi 2012 canonical mart shuttleworth praca linux canonical gra ea
...a tutaj damy gry od EA... Mark Shuttleworth

Według ciągle napływających informacji koncern EA póki co nie przeniesie na Linuksa swojego klienta cyfrowej dystrybucji gier Origin, a więc zarówno dostępny dla systemów z pingwinem w godle Desura jak i nadchodzący Steam, konkrecji od Origin obawiać się nie muszą. Oczywiście tak sprawa wygląda przynajmniej na dzień dzisiejszy, nikt nie wyklucza, że w niedalekiej przyszłości Origin zostanie przeniesiony na Linuksa.

Ubuntu developer summit 2012 canonical ea gry linux valve steam source

Pierwsze produkcje dla Linuksa mają mieć swoją premierę jeszcze w bieżącym roku, a system ich dystrybuowania ma wykorzystywać Centrum Oprogramowania Ubuntu - czyli popularną i uważaną za jedną z najlepszych w Linuksach "pakieciarnie". System ten ma wyglądać jak Market/Google Play w Androidzie czy App Strone w iOS.

canonical developer summit ea gry linux ubuntu 12.04 lts centrum oprogramowania
Centrum Oprogramowania Ubuntu

To sprawdzone w urządzeniach mobilnych rozwiązanie mogłoby znacząco odciążyć EA i przenieść obsługę i wsparcie na Canonical, które otrzymywać miałoby od EA źródła gier, a które następnie po zbudowaniu instalacyjnych paczek wędrowałyby na serwery Canonical.

ubuntu developer summit 2012 canonical ea gry linux mark shuttleworth

Takie rozwiązanie może okazać się niezwykle owocne, gdyż EA mogłoby zająć się rozwojem gier a całe resztę pozostawić trzeciej firmie i przy tym nie zaprzątać sobie głowę odpowiednią obsługą systemu, przystosowaniem bibliotek czy też przygotowywanie binarek gry. Te obowiązki przejęłoby Canonical i to bez udostępniania źródeł społeczności - jak to robi np. id Software.

ubuntu developer summit 2012 canonical ea electronic arts gry linux cry engine 3 silnik

Możliwości wydania kasowych i znanych gier zdają się potwierdzać fakty istnienia natywnych silników gier np. CryEngine 3 dla Linuksa. Skoro wiec istnieje silnik CryEngine 3 i wiele innych, to niewykluczone, że wspólnymi wysiłkami Electronic Arts i Canonical na Linuksie zagramy w gry z takich serii jak: Crysis, Sims, SimCity, Battlefield, Need For Speed oraz wiele innych, a Mark Shuttleworth osiągnie zapowiadane 200 mln użytkowników Ubuntu.

ubuntu developer summit 2012 canonical ea gry mark shuttlework praca
Jeszcze enter i wszystko gotowe

Więcej o grach dla Linuksa:

Źródło: Phoronix, Twitter, Ubuntuvibes, omgUbuntu

Komentarze

107
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    22
    Jestem zdania, że niedługo zacznie się wyścig o objęcie rynku gier na Ubuntu, narazie konkurencji tam nie ma więc czemu by nie mieli spróbować ? :)

    Niech Microsoft poczuje większe zagrożenie od Canonical
  • avatar
    Fiona
    4
    A co na to mikromiękki ?
    Jeśli na Linuxa będa kultowe gry, to niedługo po nich pojawią się klony programów użytkowych.
    A to początek końca win....
    Dlatego ciekawi mnie co zrobią "chopcy" z MS
  • avatar
    Bilard
    3
    Microsoft powinien mieć konkurencje. Wszystko z korzyścią dla nas. Let The War Begin:)
  • avatar
    lukaszbik
    3
    jeżeli to się rozwinie to przerzucam się na Linux od dawna mnie ten system ciekawi
  • avatar
    Konto usunięte
    3
    Oby plany się udały, konkurencja jest wręcz konieczna, korzystam zarówno z Win7 jak i Linuxa i jestem jak najbardziej za dostępnością gier na wszystkich systemach.
  • avatar
    Konto usunięte
    3
    Czegoś tu jednak nie rozumię, developerzy zapierają sie że nie opłaca im się robić gier pod PC (czytaj : Windows) a tu nagle chcą się zabierać za robienie gier pod Linuxa, którego udział w rynku systemów uzytkowników domowych jest wręcz znikomy ? O co chodzi ???
  • avatar
    Konto usunięte
    3
    Na PC ledwo co gry robią, a teraz na linuxa którego 1% ludzi używa? Taka zagrywka PR'owska jak reszta tych rewolucji linuksowych, które zawsze się kończyły totalną klapą.
  • avatar
    Konto usunięte
    3
    Jeśli producenci zaczną wydawać gry na Linuksa, to nie wróżę świetlanej przyszłości Windowsowi.
  • avatar
    Glass
    2
    Już widzę Ubuntu Gaming Edition, lub Gbuntu ;)
    Albo inne dziwne kompilacje kerneli linuxa.
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    Sporo głosów twierdzi że Linux ma znikomy udział w systemach operacyjnych, tylko że bardzo duża część graczy siedzi na Windach bo musi:) Sytuacja ma szanse zmienić się na masową skalę w bardzo krótkim czasie. Jak wyjdzie ? poczekamy zobaczymy, moim skromnym zdaniem jeśli gry będą bez problemu działać i będzie nimi zainteresowanie to za Valve i EA pójdą pozostali, nie zdziwię się nawet jak sprzedaż gier na Linuxa utrzyma się na wysokim poziomie, w końcu system jest za free.
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    Wyczuwam że szybko przejdę na ubuntu, wiele ludzi ucieknie od okienek M$ gdy będą portować gry na Linuxa. :)
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    super !!!!!!!!!!!!!
  • avatar
    szramabdg
    2
    Niech w końcu zaczną tworzyć gry w wersjach zarówno dla windows jak i linux, bo jazda na pirackiej wersji windowsa to niezbyt wygodne rozwiązanie dla przeciętnego użytkownika. A ceny rożnych wersji windowsa są wręcz kosmiczne. Linux to byłoby zbawienie, bo nie dość, że bardzo ładnie wyglądają jego dystrybucje to jeszcze jest darmowy i bardzo podatny na modyfikacje. Ja jakbym nie grał to bym wypierdzielił windowsa i przesiadł się czym prędzej na linuxa, bo tylko gry mnie przy windowsie trzymają.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Ta wiadomosc niezmiernie mnie cieszy, jak za EA i Valve pojda inne koncerny (Zenimax, Take2, ActiBlizz) to bedziemy miec ladnie wspierany system i przedewszystkim darmowy, bez placenia M$ haraczu co 2-3 lata. (Vista-Seven-8)
  • avatar
    pawelczykesik
    1
    To może być dobry moment na rozpoczęcie ekspansji. Mają szansę przyciągnąć ludzi, którym nie podobają się kafelki w win8, a są przyzwyczajeni do zmieniania systemów
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Będą zapewne z tego dodatkowe fundusze dla Canonical, co wspomoże rozwój Ubuntu, więc w sumie to dobra wiadomość, konkurencja dobrze zrobi rynkowi systemów operacyjnych na pc, zdominowanym przez Microsoft.
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    W końcu jakaś alternatywa będzie :) Zamiast się kłócić który to system jest lepszy, powinniśmy się radować że w końcu będzie jakaś alternatywa. Prawda jest taka że dużo ludzi gra, a nie tak jak ktoś tam napisał że mało. Wystarczy że na Linux'a powstanie kilka dobrych programów codziennego użytku i zaczną powstawać gry. A Ci co narzekają że Linux jest słaby, niech wezmą pod uwagę że Linux jest darmowy.
  • avatar
    Kuciapa
    1
    Podobno za darmo to nawet w morde nie chca walic :)
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    To było do przewidzenia; nareszcie ;)
  • avatar
    aquadigger
    0
    fajnie, ciekawe co w tedy powie na to mirosoft
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Oby im się udało. Zastanawiam się jak będzie z optymalizacją na linuxie w porównaniu do windy... Jeśli będzie podobna to co-niektórzy pomyślą o przesiadce, lub przynajmniej o zainstalowaniu drugiego systemu.
  • avatar
    Konto usunięte
    -1
    Koniec Windowsa - "zbiorowiska kiepsko napisanych sterowników" jest bliski.

    Gry dla linuxa, steam, brak wirusów, szybkość, stabilność, wsparcie społeczności - te cechy będzie posiadał linux.

    Gdy tylko zaczną przesiadam się na debiana (ubuntu to gówno)
  • avatar
    LandStalker1
    0
    jeśli chodzi o gry na czymś innym niż na płatnej windzie to gdybym miał fejsa zalajkowałbym pomysł :)
  • avatar
    bvcxz
    0
    Oby tylko nie zrobili przez WINE jak na Maca http://www.macnn.com/articles/07/06/13/ea.games.will.use.cider/
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    No to jeszcze czekam na zapowiedź dystrybucji narzędzi ADOBE na Ubuntu i pożegnam się z Windowsem bo to jedyne co mnie trzyma przy M$.

    Ale wszystko zmierza w stronę obniżenia monopolu M$ i to bardzo dobrze linux moim zdaniem jest o wiele lepszy pod wieloma względami.
  • avatar
    ohoho
    0
    ooooooo! Panowie, jeżeli EA zacznie produkować gry na Linuksa to od razu przesadka z Windy.
  • avatar
    pawelbial
    0
    Po pierwsze, jeżeli firma stworzyła natywną grę na Mac OS X'a to tak na oko 90-95% roboty zostało już wykonane, aby stworzyć grę na Linuksa. Podstawowym problemem jest przepisanie tych części gry, która zależy od bibliotek obecnych w OS X oraz jej zapakowanie. Dlatego gdy na rynku pojawiła taka firma (tak tak firma nastawiona na zysk, a nie tak jak niektórzy wcześniej pisali, że jest tylko fundacja nie nastawiona na zysk) Cannonical, której celem jest zawojowanie komputerów osobistych w domach zwykłych Kowalskich to nic dziwnego, że inne firmy zaczęły myśleć o wydawaniu gier na system GNU/Linux.

    Po drugie usługi typu OnLive mogą być przyszłością pod warunkiem, że rynek ten zacznie się dość szybko powiększać. Na razie dobrze gra się w gry offline, gdyż one niekoniecznie wymagają niskich opóźnień. Jednak jeżeli chodzi o gry sieciowe to niestety tutaj potrzebne są duże nakłady, gdyż jak wiadomo światło nie powala swoją szybkością i przykładowo gdyby pominąć opóźnienia podczas parsowania pakietów w routerach to przy 150 km od komputera do serwerowni opóźnienia byłyby rzędu 1 ms, więc po prostu gęste ustawienie serwerowni i ulepszanie sprzętu sieciowego powinno pozwolić grać w dowolne gry przez sieć :)

    Po trzecie na Linuksie podstawowe oprogramowanie, używane codziennie (np. przeglądarka plików, notatnik, kalkulator) moim zdaniem są dużo bardziej użyteczne od swoich Windowsowych odpowiedników.
  • avatar
    Kubba
    0
    Z pewnością Linux zyska dzięki temu wielu nowych użytkowników. Ciekawe tylko czy wtedy nadal pozostanie darmowy :)
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    No żeby jeszcze gry (jak dla mnie Battlefield 3) były na Linuksa to już mógłbym zostawić Windowsa. Co prawda jest jeszcze przyzwyczajenie.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Wszystko fajnie , tylko nie zapomnijmy że dużo ludzi nie może w ogóle uruchomić Linuksa nie tylko na laptopach. Słabe wsparcie sterowników zamkniętych, a na otwartych nie pograsz. ATI leży pod Linuksem, a Nvidia też ma czasem problemy. Podejrzewam że gdyby już były takie gry , to na innych dystrybucjach były by jakieś mniejsze lub większe problemy. Po 5 latach siedzenia na Linuksie na stacjonarnym się jeszcze sprawdził jako desktop. Jednak na laptopie z hybrydowymi grafikami , już nie wspominając że o połowę szybciej zżera baterię pod Linuksem. Do tego ma masę środowisk graficznych co jest zaletą jak i wadą , tysiące konfiguracji xorg pod dane środowisko graficzne. Ale skoro miało by to działać tylko na Ubuntu i Unity to może to jakoś wypali jeśli dobierze się podzespoły pod system Ubuntu. Może Canonical zmierza w kierunku Google(Android) gdzie system byłby darmowy , a aplikacje gry płatne. Ale czy to już będzie Linux.
  • avatar
    Nieznośny
    0
    Ceny oprogramowania Microsoftu są zatrważające,a ostatnie pomysły z blokadami w BIOSie są po prostu kpiną z klienta. Zwróćcie uwagę, że te blokady uniemożliwiałyby zainstalowanie Linuxa na takim komputerze. Pisano o tym m.in. tutaj na benchmarku. Co do osoby, która pisała, że Windows to najbezpieczniejszy system... Większej bzdury nie słyszałem. Najbezpieczniejszy to akurat jest Unix i na nim stoją serwery większości banków. Znam dużo administratorów baz danych, którzy pracują w bankach albo firmach obsługujących banki (tak, wiele banków korzysta z firm trzecich wbrew pozorom). Co do newsa, to bardzo cieszy. Naprawdę od Visty Windows ma swoje wady i zalety. Wadą dla mnie jest przede wszystkim znaczne spowolnienie systemu podczas pracy w sieci w porównaniu do XP i RAMożerność. Windows 8 z kolei nie zapowiada się niczym rewolucyjnym. Na plus jedynie wymienię o wiele lepsze narzędzia diagnostyczne od bardziej funkcjonalnych dzienników zdarzeń aż po menadżera zadań. METRO UI fatalne, ale komu się nie podoba to sobie wyłączy i tyle.