Ciekawostki

Volkswagen przedstawia auta, które lepiej komunikują swoje (lub kierowcy) zamiary

z dnia 2018-10-20
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
10 komentarzy Dyskutuj z nami

Inżynierowie projektujący nowoczesne rozwiązania dla marki Volkswagen, pracują obecnie nad kilkoma systemami oświetleniowymi, mającymi poprawić komunikację zamiarów.

Dziś zewnętrzne oświetlenie samochodu służy przede wszystkim do poprawy widoczności. W przyszłości, gdy auta będą poruszać się samodzielnie, nie będzie to już takie istotne, a górę weźmie inna funkcja, mianowicie informowanie o zamiarach innych kierowców i pieszych. Volkswagen doszedł do wniosku, że w związku z tym warto dokonać pewnych modyfikacji.

Volkswagen testuje obecnie kilka systemów, które łączy jedno: zmieniają samochody i jezdnię w informacyjne wyświetlacze. Niewykluczone, że część z nich trafi do modeli produkcyjnych już w niedalekiej przyszłości, ale są one projektowane przede wszystkim z myślą o pojazdach autonomicznych. Jakie to systemy?

Ano między innymi wyświetlanie czerwonych linii na drodze za samochodem, gdy ten cofa. W efekcie kierowca ma ułatwione zadanie, a inni uczestnicy ruchu wiedzą, w których miejscach pozostają bezpieczni i możliwa do uniknięcia będzie na przykład sytuacja, gdy rowerzysta wjeżdża pod koła samochodu opuszczającego posesję.

Volkswagen cofanie

Na jezdnię mogłyby być również projektowane strzałki, pokazujące planowany manewr zmiany pasa ruchu, który stanowiłby uzupełnienie kierunkowskazów.

Volkswagen skręt

Inny system, który mógłby być wdrożony od razu, to wyświetlanie na drodze, gdzie znajduje się tzw. martwy punkt w przypadku danego samochodu… 

Volkswagen martwe pole

...jeszcze kolejny wyświetla linie pokazujące szerokość pojazdu kilka czy kilkanaście metrów przed nim…

Volkswagen szerokość

...a następny – ilość miejsca potrzebną do otwarcia drzwi i swobodnego wyjścia.

Volkswagen drzwi

Volkswagen patrzy też jednak dalej w przyszłość i proponuje, by zamienić w wyświetlacze nie tylko drogę, ale też samochód. Informacje mogłyby wówczas pojawiać się z tyłu, z boku lub z przodu pojazdu, na przykład po to, by przekazać wiadomość „tak, pieszy, widzę cię”…

Volkswagen pieszy

...albo też do innego kierowcy, że nie powinien teraz wyprzedać. 

Volkswagen wyprzedzanie

Czy myślicie, że takie systemy się przyjmą? A jeśli tak, to w jak odległej przyszłości?

Źródło: New Atlas. Foto/ilustracje: Volkswagen

marketplace

Komentarze

10
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Silnik spalinowy de facto niewiele ma wspólnego z ekologią ogólnie.

    Co do silników Volkswagena to wcale nie są najgorsze. Owszem przekraczają dopuszczalne normy, ale silniki innych producentów (diesle) są jeszcze gorsze. Tylko że VW jako jedyny zyskał medialną sławę ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Za 5 latek może coś z tego będzie.
  • avatar
    A kiedy zaczną komunikować, że właśnie przestały zatruwać środowisko? ;->
    Trzeba być fanatykiem motoryzacji, aby przemilczeć fakt, że niemieckie silniki są ciągle w ciemnej d... jeśli chodzi o ekologię.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    wy juzki nie zapomnijcie aby postawic krzyzyk na PIS jutro
  • avatar
    wy juzki nie zapomnijcie aby postawic krzyzyk na PIS jutro
  • avatar
    +/- 40 lat jak takie pojawią się w Polszy masowo.
  • avatar
    Pomysł fajny, teraz tylko nie zepsuć zrealizować.