Gry

W Dishonored 2 nie trzeba będzie zabijać

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
6 komentarzy Dyskutuj z nami

Twórcy chcą zapewnić dobrą zabawę osobom preferującym różne style rozgrywki.

Dishonored nie okazało się może hitem sprzedażowym, ale gracze mający do czynienia z tym tytułem w większości byli bardzo zadowoleni. Arkane Studios wykonało naprawdę dobrą robotę i można mieć nadzieję, że podobnie będzie w przypadku Dishonored 2, na temat którego pojawiły się nowe, ciekawe informacje.

Już od pierwszych zapowiedzi wiemy, iż tym razem można będzie wcielić się w dwójkę bohaterów - Corvo oraz Emily. To spora zmiana, spojrzenie na fabułę z różnej perspektywy, ale również różna rozgrywka wynikająca między innymi z odmiennych mocy bohaterów.

Co ciekawe, nie trzeba będzie ich wykorzystywać. Harvey Smith, dyrektor kreatywny gry, zdradził, że Dishonored 2 można będzie ukończyć bez specjalnych mocy bohaterów. Co więcej, da się tego dokonać także bez zabijania czy wywoływania alarmu. Oczywiście, żeby tego dokonać potrzeba będzie naprawdę sporego wysiłku.

Bawiący się przy pierwszym Dishonored mogą mieć jednak wprawę w tego typu zmaganiach, ponieważ i tam było to osiągalne. Wywiad udzielany przez Harvey'a Smitha wzbogacony został fragmentami rozgrywki, na które niektórzy zechcą zapewne rzucić okiem.


Źródło: PlayStation Access

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    devil304
    Już w pierwszym Dishonored posiadając oba DLC można było spojrzeć na fabułę z innej perspektywy.
    4
  • avatar
    Dudzio993
    U mnie były dropy na filmiku czy u Was też ?
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    Zabijanie w skradankach typu Hitman czy Splinter Cell to jak seks w gumce.
    2
  • avatar
    lukaszk99
    Czekam z niecierpliwością, pierwsza część była bardzoooo dobra, ale okrutnie krótka:) Jak dla mnie klimat miazga.
    2
  • avatar
    Fiona
    1 bardzo fajna, życzę 2 żeby była chociaż równie udana....

    Takich gier jest jak na lekarstwo.....

    Te obecne w większości od gracza wymagają co najwyżej inteligencji pawiana, najwyżej....
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    Ukończyłem jedynkę z osiągnięciem Clean Hands, łatwo nie było zwłaszcza że grałem na najwyższym poziomie trudności (jak zawsze w skradanki).

    Potem przechodziłem grę na High Chaos z zabijaniem itd. i szczerze mówiąc nawet jej nie skończyłem, było po prostu nudno. Moce Corvo są tak op jeśli wie się jak łączyć je w combosy, że granie w ten sposób jest moim zdaniem pozbawione większego sensu. Ta gra była stworzona do skradania i bycia duchem, mam nadzieję że w Dishonored 2 będzie podobnie.
    1