Filmy / seriale / VOD

Wiedźmina od Netflix obejrzysz dokładnie tak jak lubisz

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
15 komentarzy Dyskutuj z nami

Wiedźmin zasili katalog Netflix już za dwa tygodnie. Przedstawiciele serwisu oficjalnie potwierdzili, że trafi do niego w trzech wersjach, dzięki czemu każdy z nas obejrzy go dokładnie tak jak lubi.

Wiedźmin od Netflix to jeden z najbardziej wyczekiwanych seriali na horyzoncie. Producenci są tego świadomi i dlatego też postanowili zadbać, by każdy, kto będzie chciał poznać tę opowieść, mógł zrobić to w taki sposób, w jaki lubi. Co to tak konkretnie oznacza? Ano to, że przynajmniej pierwszy sezon będzie dostępny w trzech wersjach: z napisami, z lektorem oraz z dubbingiem!

Serial Wiedźmin od Netlifx w 3 wersjach - zobacz najnowszy spot:

Dobrze słyszeliście! Michał Żebrowski jako Geralt w serialu Wiedźmin od Netflix

O ile napisy i lektor to już właściwie standard, to dubbing jest miłym dodatkiem. Szczególnie, że Geralt z Rivii przemówi głosem… Michała Żebrowskiego – aktora, który wcielał się w Białego Wilka w filmie i serialu Wiedźmin z 2001 i 2002 roku! Oprócz niego w projekt wytwórni Netflix zaangażowali się między innymi: Justyna Kowalska (którą usłyszymy w roli Yennefer), Natalia Smagacka (jako Ciri) oraz Marcin Franc (jako Jaskier). 

Wiedźmin od Netflix tuż, tuż - premiera serialu za dwa tygodnie

Serial Wiedźmin trafi do katalogu Netflix już 20 grudnia. Konkretnie zadebiutuje wówczas osiem odcinków składających się na pierwszy sezon. Już teraz wiemy, że na tym się nie skończy – producenci potwierdzili drugi sezon, a showrunnerce nie brakuje pomysłów na znacznie więcej

Źródło: Netflix Polska

Warto zobaczyć również inne newsy o serialu Wiedźmin:

Komentarze

15
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Prezes Internetu
    Ja się nie mogę doczekać. Ale poczekam na pierwsze opinie o dubbingu bo wszystko zależy od tego, czy będzie dobrze zrobiony. Dobrze = czy zasuną soczystą polszczyzną i żartem zrozumiałym głównie dla nas, czy będą "Netflixowo" poprawni.
  • avatar
    Makkk
    Będzie ciężko przekonać się do dubbingu jeśli ktoś grał w Wiedźminy w polskiej wersji. Jaskier, Yen, Ciri mają już w mojej głowie określone głosy, więc chyba zostanę przy oryginalnej wersji z napisami.
  • avatar
    Mordgird
    Ludzie ogarnijcie sie, tylko orginalna scieżka audio.
  • avatar
    Dekard
    Będzie pretekst żeby obejrzeć trzy razy ;)
  • avatar
    BULDOGGG
    ktoś kto ma problem ze wzrokiem to rozumiem i gdy się jest dzieckiem który nie nadąża za napisami,ale oglądanie dubbingu czy lektora to tak jak oglądać film polski po rusku czy hiszpańsku,wszystkie filmy oglądam z napisami(nie oglądam polskich typowych filmów) ponieważ słychać ścieżkę dźwiękową,i głosy aktorów a gdy ma się projektor 120 cali to wygląda to wszystko idealnie.
  • avatar
    Agresor
  • avatar
    DzikiWariat
    Polskie dubbingi niestety są beznadziejne, a dokładniej - jako społeczeństwo wychowaliśmy się na dubbingach tylko w bajkach i kreskówkach a nie jak np. Niemcy którzy mają np. voice aktora X który podkłada głos zawsze do Bruce'a Willisa itp. Przez co każdy dubbing w poważnej produkcji brzmi conajmniej śmiesznie (Venom, Paycheck - kilka razy próbowaliśmy) i niszczy efekt.
  • avatar
    Thorns
    Nawet tego nie ruszę.... netflix to dno poprawności politycznej
    -4
  • avatar
    wjanus9
    Pierwsze zdjęcie, które mnie naprawdę zachęca do seansu. Szaro, buro i mistrz drugiego planu z lewej strony:) idealny mieszkaniec świata opisanego przez Sapkowskiego:)
  • avatar
    Sander Cohen
    Polski dubbing tylko do bajek. Wole filmy ogladac w oryginale bez lektora czy napisow. Jesli lektor jest dostepny to tym lepiej, ale nie dubbing.