Systemy operacyjne

Windows 10 a prywatność - zmiany na plus

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
21 komentarzy Dyskutuj z nami

Firma Microsoft uruchomiła nowy serwis poświęcony prywatności użytkowników Windows 10, a w planach jest dodanie przejrzystego panelu ustawień.

Windows 10 już za kilka tygodni doczeka się aktualizacji o nazwie Creators Update. Obok wielu nowych funkcji (które zwiastuje kompilacja 15002) pojawią się też nowe ustawienia prywatności.

„Tablica prywatności” to przedsmak tych nowości. Jest to narzędzie, które daje wgląd w to, jakie informacje zebrał o nas system (historia przeglądania, hasła wpisywane do wyszukiwarki, historia lokalizacji, zainteresowania, kontakty itp.). Z tego poziomu użytkownik może też wyczyścić swoją historię. Serwis znajduje się tutaj.

Windows 10 prywatność serwis

Nowością będzie z kolei narzędzie dające pełną kontrolę nad danymi zbieranymi o użytkowniku. Aktualizacja Creators Update wprowadzi narzędzie do zarządzania prywatnością. Nowy kreator zredukuje liczbę opcji dotyczących zakresu gromadzonych danych do dwóch: podstawowej i pełnej.

Już w nowej kompilacji dla „Insiderów” pojawiło się zresztą nowe okno, które pozwala dokładnie wybrać, na co dokładnie systemowi pozwalamy, a na co nie pozwalamy. Możemy więc ustalić, czy komputer będzie zapisywał naszą lokalizację, preferencje reklamowe itp. Wygląda to tak, jak na poniższym screenie:

Windows 10 prywatność okno

Zmiany wprowadzane przez Microsoft zdecydowanie należy więc zaliczyć na plus. Użytkownicy będą mieli większą kontrolę nad swoimi danymi, a do tej pory był to jeden z większych problemów „dziesiątki”. Oby tak dalej.

Być może jednak Microsoft nie zrobił tego z „potrzeby serca”, lecz z przymusu. W 2015 roku bowiem szwajcarska Komisja Ochrony Danych i Informacji wszczęła dochodzenie, które miało potwierdzić, że zakres ochrony danych w „dziesiątce” jest niewystarczający i niezgodny z prawem obowiązującym w kraju. 

Po ogłoszeniu nowych zasad prywatności Szwajcarzy uznali, że „nie ma podstaw do postępowania sądowego”. Cóż, wygląda na to, że wygrali wszyscy.

Źródło: Microsoft, ArsTechnica, OnMSFT, Reuters

Komentarze

21
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    nie potrzebuje bo wszystko działa na Windows 7/8
    15
  • avatar
    Obudzili się w końcu...
    11
  • avatar
    Jeszcze tylko dodać możliwość instalacji aktualizacji w dogodnym dla mnie czasie (a nie na chama teraz, bo tak) tak jak można było wybrać w Windows 7 i wtedy Windows 10 jakby kompletny.

    10
  • avatar
    No proszę, zanim skończy się wsparcie dla Windows 7, dziesiątka może czasami stać się bardzo fajnym, przyjaznym systemem, którego z czystym sumieniem będzie można zainstalować. Na hasłach reklamowym nie ma co polegać, ale czas pokaże jak te zmiany będą działać w praktyce.
    Tym co pisali, że nie ma wyjścia i trzeba instalować Windows 10 mimo zastrzeżeń do prywatności teraz powinno być głupio. Zawsze to powtarzałem, nie instalujcie badziewia, to dostaniemy zmieniony dopracowany system operacyjny. My użytkownicy mamy więcej do powiedzenia niż Wam się wydaje.
  • avatar
    Nie byłbym taki pewien czy wyłączenie tych opcji spowoduje jakąkolwiek zmianę w ilości wysyłanych przez komputer danych. Lepiej samemu przeprowadzić analizę ruchu sieciowego i poblokować wszystkie połączenia wychodzące na serwery MS i innych firm współpracujących przy szpiegowaniu, jak choćby Akamai Technologies.
  • avatar
    Widzę że coś tam próbują naprawić ostatnio bo PR tarza się im po dnie.. jednak o rok za późno, zaufania do ms mam tyle co do polityków. Oni sami nie wiedzą czego chcą i co mają dalej robić. Żadnej długofalowej strategii.

    - na laptopie przesiadłem się na linuksa.
    - jak kupowałem ostatnio konsolę to specjalnie playstation
    - jak kupowałem pół roku temu telefon (bo lumia mi się rozwaliła jak spadła z 50 metrów:) to kupiłem motorole.

    tak więc wal się microsofcie.
  • avatar
    MS Win10 bezpieczny? sam decydujesz jakie dane udostępniasz? Ktoś w to wierzy? Jaj mógłbym uwierzyć w momencie gdyby otworzył kod systemu, co jest równie prawdopodobne jak ... :)