Systemy operacyjne

Wolą stare komputery z XP, niż nowe z Vistą

Z badań firm analitycznych Gartner i IDC wynika, że z powodu niekompatybilności Visty ze starszym oprogramowaniem, wielu użytkowników decyduje się na zakup nie nowego komputera, ale używanego, z dołączonym systemem Windows XP.

Również biznes często nie jest zbyt skory do nowinek technologicznych. Josh Kaplan z Rescuecom, spółki zajmującej się naprawianiem i sprzedażą używanych komputerów, zdradził, że wiele firm, którym sprzedaje kilkuletnie pecety, obawia się Visty z powodu problemów standaryzacyjnych. Ich pracownicy zostali już przeszkoleni do używania Windows XP, a oprogramowanie często nie działa pod najnowszymi „okienkami”. W efekcie koszt wprowadzenia Visty jest dla firm zbyt wysoki –poza wymianą komputerów konieczna do tego celu byłaby organizacja nowych szkoleń oraz aktualizacja używanych w firmach aplikacji.

Dlaczego dopiero teraz, wraz z nastaniem Visty pojawia się taki opór przed nowym systemem? Po pierwsze, Microsoft zbyt długo czekał z wydaniem następcy XP (aż 5 lat), który przez ten czas zdążył zdobyć bardzo dużą popularność, nieporównywalną z żadną poprzednią wersją Windows. Po drugie wprowadzone w nowych „okienkach” modyfikacje są na tyle duże, że zdarza się, że stare oprogramowanie nie działa, a użytkownicy nie potrafią płynnie przestawić się z XP na Vistę. Po trzecie, Windows Vista na wielu starszych komputerach działa bardzo wolno albo wcale.

Pozostaje mieć nadzieję, że do Windows 7 Microsoft lepiej się przygotuje i że już istniejące programy dla Visty pod „siódemką” naprawdę nie będą sprawiały problemów.

Komentarze

105
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Jestem przy kompach od win 95 i muszę powiedzieć że xp to najlepszy ich system jaki do tej pory wydali, bardzo stabilny dość wydajny i ludzie naprawdę nie potrzebują tego w dodatku skomplikowanego w obsłudze woła jakim jest Vista i żaden service pack nic w tym nie zmieni
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Ja pamietam, jeszcze DOS-a oraz NC ;)

      Zgadzam się z przedmówcą, i XP uważam za zdecydowanie udane wydanie windowsów, pewnie czas jaki jest na rynku nie jest bez znaczenia, zarówno dla przyzwyczajenia jak i ilości dobrze współpracującego oprogramowania. Oczywiście są też rzeczy, które nie działają prawidłowo lub nie posiadają już sterowników np. NFS Porsche Unleashed - najlepszy jaki był :( czy też niektóre skanery Mustek-a ale jest to często wina producentów, którzy przestają wspierać produkt.

      Sam osobiście używam, nakładki Vista Inspirat 2 oraz paska Google Toolbar - aby odmłodzić nieco wygląd.

      Niestety Vista jest problematyczna, obciąża potwornie starsze komputery, wysysa baterie w notebookach i często nie jest kompatybilna wstecz.

      Microsoft mógłby pozostawić w sprzedaży XP, sam wydać dodatek polepszający efekty wizualne i użytkowe dla posiadaczy XP i mocnych komputerów, a posiadacze laptopów i starszych komputerów nadal mogliby korzystać z podstawowej opcji.

      Wydaje mi się, że byłoby to zasadne także z ekonomicznego punktu widzenia zarówno dla MS jak i użytkowników (po co zamęczać ludzi downgradem Visty i uniemożliwiać zakup XP)
      • avatar
        deel77
        0
        Mam jeszcze pracujące komputery pod W98, większość pod XP. Każdy nowo zakupowany sprzęt jest z Vistą. Nie narzekam na to. Jak komputer jest stary, ale spełnia swoje zadanie, to nie widzę powodu instalowania nowego systemu. Na siłę też nie będę się downgradował - bo XP jest lepsze i mniej wymaga (DOS też mniej wymaga niż XP).
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Nie sie co dziwic. Ja caly czas uzywam XP, podobnie jak wiekszosc uzytkownikow w Polsce.
          Kto tak naprawde uzywa Visty? Na pewno ludzie na laptopach ("a niech juz bedzie", "nie ma sterownikow do XP", "nie umiem, boje sie, ze cos pojdzie nie tak", etc.). Malo kto uzywa Visty na stacjonarce dla directa 10 (i chocby dla tego directa 10, bo sprzetu nie mam najgorszego, pomysle jak wyjdzie najnowszy Win).
          • avatar
            Fiona
            0
            A ja się spytam o powód dla którego mam przejść na Vistę ?

            Nie mam 10 lat, nie kręcą mnie numerki - żeby mieć najnowszą wersję, najwyższy numerek.
            Nawet póki używałam WinAmpa miałam wersję bodajże 2,8 - mimo iż dawno były 5.xxx (2.8 mi działała dobrze i była legalna - freeware). Teraz przeszłam na Aimpa2 i sobie chwalę.
            Mój komputer działa pod Vistą 64 - wiem, bo dostałam służbowego boxa. Vistę potestowałam miesiąc i znikneła z dysku, a płyta na dno szuflady. (wpominam, bo jak ktoś jest na nie Viście, to zaraz padają porady: zmodernizuj PC)
            W XP to ja decyduję co ma robić komputer, a nie system. Ja decyduję jakie sobie nakładam ograniczenia, itd. itd.
            Vista chodziła stabilnie, ale poza masą ograniczeń i paroma wodotryskami (piękną fonntannę mam na rynku głównym) nie ma w niej nic ciekawego - w sensie zmiany systemu.
            Za to jest rewelacyjnie dysko i pamięciożerna.
            No i masę problemów ze starszym oprogramowaniem i sprzętem.
            Reasumując mam się pozbyć czegoś co mi dobrze działa i używać czegoś co co chwila mi będzie stwarzać problem w imie dobrego samopoczycia panów z micromiękkiego ? I ich rocznych premii ???
            A Dx10 - hmmm póki co nie, mało gram a nowe gry - cóż nie widziałm ostatnio (rok) nic co by mnie na kolana rzuciło, a parę "hitów" mnie odrzuciło.
            Kupię zapewne Sacred 2 - ale Dx9 mi wystarczy.
            Także nie widzę powodów do zmiany systemu, a jeśli Win 7 będzie taką samą porażką (dla mnie) jak Vista to następny system będzie z rodziny Linuxa.
            • avatar
              MarcinPcFg
              0
              A zastanawialiscie sie wogole, nad niekompatybilnoscia starszego ale i dosc nowego orprogramowania pod VISTA, ktora jest obecna na rynku od prawie 2 lat. Jest to fakt niezmiernie obuzajacy i problematyczny.
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                problem w tym ze DX10 moze byc w XP :-) Rosjanie juz tego dokonali b.dawno temu :) i mozna grac w gry takie jak np. Crysis , Stalker itp itd :-) normalnie mamy w XP dx10 a najlepsze jest to ze chodzi szybciej wszystko na XP z dx10 niz na Viscie :P
                • avatar
                  Konto usunięte
                  0
                  dokładnie, jakby mi zdjęli ciężki plecak, też bym działał szybciej :)
                  • avatar
                    mgkiler
                    0
                    Ja mam Viste i Linuxa Ubuntu.

                    Kompletnie smieszny jest tekst ze trzeba ludzi przeszkolic z uzywania XP do Visty.

                    Co do kompatybilnosci to sprowadza sie ona jedynie to sciagniecia nowszej wersji sterownikow, czy nowszej wersji niektorych programow (ludzie od 2 lat juz wiekszosc softu jest zgodna z Vista).

                    Co do pamieci Ram to to ze zaalokowane jest wiecej ramu wcale nie znaczy ze Vista go marnuje. Gdy potrzeba to zwolni. Zreszta caly silnik .Net (czytaj: dot net) tak dziala. Odpalajac aplikacje .netowe Garbage Collector wywola sie dopiero gdy zabraknie ramu. Co ciekawe. Gdy jednej aplikacji zabraknie ramu GC wywola sie dla wszystkich aplikacji .net. DLaczego mialby oproznic ram wczesniej? Wywolanie GC jest bardzo kosztowne. Nie ma sensu pamieci zwalniac gdy nie jest to konieczne.
                    Dawmo juz to co pokazuje task manager to bajki. Aplikacja napisana w C#, czy Javie zajmuje np 1GB Ramu a gdy wymusimy na niej wywolanie GC to nagle sie skompaktuje do 200MB. To normalne. Tak dzialaja nowe technologie. DLaczego programisci mieli by z nich nie korzystac? Moze w assemblerze mieli by pisac by ludzi zadowolic? Pisac mniej stabilne ale wymagajace 10% mniej ramu aplikacje.

                    Ludzie. Dajcie spokoj.
                    • avatar
                      mgkiler
                      0
                      Wogole mase osob powtarza opinie innych ze nie ma sterownikow pod Viste pod i pod to. A kiedy ostatni raz sprawdzili na necie czy takie sterowniki sa? Rok temu ktos sprawdzil i nie bylo. To nie znaczy ze teraz nie ma.

                      Mowicie ze niektorzy na Linuxa przejda jak WIndows 7 bedzie nie udany. A pod Linuxem to co? Tak samo trzeba lazic po necie w poszukiwaniu sterownikow pod dany sprzet, bo nie wszystko pod linuxem bedzie odrazu dzialac. Googlowac trzeba sporo.
                      Jak sobie z Vista ludzie nie umiecie poradzic to nawet nie instalujcie Linuxa.

                      Ja mam Viste i Linuxa Ubuntu. Linux to fajny system, ale jak ludzie maja takie podejscie jak tutaj czytam to szok. Ani Vista, ani Linux ani zaden system dla was sie nie nadaje. Bedziecie siedziec na XP az do starosci. Wnuczek sie was spyta "Dziadku, a co to za dziwny dwu wymiarowy system masz na tej muzealnej maszynie?".

                      • avatar
                        mgkiler
                        0
                        Chociaz w jednym moge sie z wami zgodzic. Windows ani XP ani Vista nie jest wart 300zl za OEM czy 1000zl za BOX. Skoro pod linuxem za darmo mozna zrobic to samo a nawet lepiej.

                        Dla mnie to lepiej jakby Ci co tutaj mowia ze przjeda na linuxa przeszli. Jakby wiecej osob tak ucieklo od Visty, czy Win7 na linuxa to moze wkoncu wiecej gier by wychodzilo tez pod ten OS i bez kombinowania z Wine i dll-kami windowsowymi mozna by gry odpalac pod Linuxem.

                        Bo oprocz gier to praktycznie kazdy soft juz pod Linuxa jest dostepny. I kazdy sprzet jest juz wspierany. Jeszcze nie dawno mialem sprzed ktorego Ubuntu 8.04 nie wspieral, az sie pojawila wersja 8.10 ktora juz wspiera. Jedynie z karta dzwiekowa musialem recznie sterownikow szukac.
                        • avatar
                          CougarV6
                          0
                          To co też odrzuca od Visty, to sposób w jaki M$ traktuję mnie, czyli klienta. Jak najzwyklejszego imbecyla.
                          Jak mam rozumieć to że system nie pozwala mi na to czy tamto? Na Boga miałem przypadek gdy plik filmowy, po wielu bojach z mojej strony dał się przegrać na dysk, a potem nie chciał pozwolić na jego usuniecie!

                          Przecież to żenada, tak samo jak blokada DX10,vista na laptopach z dolnej półki cenowej, czy nie możność downgradu na innych wersjach niż ultimate!
                          Wyobraźcie sobie, że lokalny piekarz, zamiast zachęcać do zakupu swoich wypieków przez obniżenie cen i walory smakowe, zatrudnił osiłków, którzy łapali by was a fraki i wpychali do mordy pączka.

                          Firma, która stosuję tak przebiegłe i podłe praktyki by "zmusić" klientów do używania produktu, sama wystawia sobie świadectwo!. Produkt ma być na tyle dobry bym CHCIAŁ a nie MUSIAŁ go używać...

                          Niestety zmierzch XP jest bliski z powodu jego 32bitowości a co za tym idzie ograniczeń w wykorzystaniu RAM...
                          • avatar
                            Fiona
                            0
                            XP jest 64 bitowe, fakt only english - ale nie szkodzi znać chociaż tych parę słów - poza tym jak ktoś pracował na XP 32 bitowym i się przesiądzie na 64 bity to ma łatwiej niż na Vistę.

                            mgkiler
                            Sorry Wodzu, ale do starszego sprzętu nie ma nie raz sterowników pod Vistę.
                            Firmy mają krótką pamięć i szybko zapominają o swoich starszych produktach - są wyjątki, ale potwierdzają one raczej regułę.
                            Linuxa to mam: Mandrivę (32 i 64 bity) a od Suna dostałam Solaris.
                            Linuxa póki co traktuję hobbystycznie.
                            Przewaga Windowsów polega na tym iż wystarczy mysz i jeden palec do klawiatury - słownie jeden. I można zrobić bardzo dużo. A praktycznie myszka i jeden palec wystarczy.
                            Linux - nie jest taki słodki - pomijam iż nie raz nie jest tak łatwo znaleść dany sterownik, dwa jest sporo pisania i to nie jak ten post, a pisanie koment z atrybutami.
                            A to dla kilkuset milionów użytwkowników Windows wyzwanie ponad siły. To źle ? Niekoniecznie, ja jeżdzę od lat samochodem, ale nigdy nie rozbierałam silnika, czy innego elementu auta. Od tego mam telefon i serwis. Po prostu auto dla mnie to taki sam sprzęt jak odkurzacz, mikser, kuchenka mikrofalowa, czy... komputer.
                            Podobnie ludzie podchodzą do PC - kupują do okreslonych zadań, to ma działać i być przyjazne do bólu - tak jak Windowsy są ( w stosunku do np. Linuxa) I tych ludzi nie obchodzą symbole kart graficznych, procesorów itd. A Linux wymaga wiedzy - nie da się tak z marszu wejść i robić to co z marszu można w Windows.
                            • avatar
                              Konto usunięte
                              0
                              @Fiona
                              " Niekoniecznie, ja jeżdzę od lat samochodem, ale nigdy nie rozbierałam silnika, czy innego elementu auta. Od tego mam telefon i serwis. "

                              "Linux - nie jest taki słodki - pomijam iż nie raz nie jest tak łatwo znaleść dany sterownik, dwa jest sporo pisania i to nie jak ten post, a pisanie koment z atrybutami."

                              A ile razy na miesiąc szukasz sterowników? Ile razy konfigurujesz coś z linii komend? Wracając do analogii z samochodem - nie znasz się na silniku, więc kupiłaś gotowy samochód, i nie składałaś go sama. Od tego masz telefon i serwis.
                              To może zadzwoń do kogoś kto ci zainstaluje system, skonfiguruje wg twoich potrzeb, i zapłać za to. Też będziesz używała - bo raz skonfigurowany będzie chodził długo.
                              Z innej strony - ilu użytkowników, którzy nigdy wcześniej nie używali Windowsa, znajdzie i zainstaluje sterowniki? Ilu z nich poradzi sobie, jeśli sterownik załączony na płytce CD nie zadziała od razu?

                              "A Linux wymaga wiedzy - nie da się tak z marszu wejść i robić"

                              Acha, a przeciętna pani Krysia z księgowości kupuje komputer, i sama instaluje Windowsa i go konfiguruje, bo to nie wymaga żadnej wiedzy. Jasne.
                              FUD, albo zapominanie, że nikt się nie rodzi z umiejętnością instalowania i konfigurowania systemów MS.
                              • avatar
                                Konto usunięte
                                0
                                Siostra kupila lapsa oczywiscie z vista, bo innych nie ma. Laps dziala topornie. Dolozylismy ramu, wylaczyli wodotryski, troche mniej g..na sie laduje na starcie, ale i tak moj 3-letni laps z xp jest szybszy.
                                Co mnie przy tym wkurza, to fakt, ze producenci dodatkowo dociazaja kompa swoimi dodatkami, a suport pisze, zeby je wylaczyc i pare innych rzeczy. Nie dosc, ze niewiele to pomaga, to jeszcze niech mi ktos powie, skad zwykly smiertelnik ma wiedziec, jak to g..no wypatroszyc?
                                Pamietam przesiadke na xp. Owszem, sobaczylo sie na niekompatybilnosc starego softu i sterownikow, ale xp zaoferowal cos, czego vista i poprzedniki xp nie mogly. Jest prosty, zwawy i stabilny. Tak udany system zastapic takim niewypalem, to czysta glupota, a ludziom wpiera sie, ze jest inaczej i ze to oni sa durni.
                                • avatar
                                  Konto usunięte
                                  0
                                  Przez kilka ostatnich lat korzystałem z xpeka, ale ostatnio kupiłem sobie lapsa z Vistą Home Basic i złożyłem nowego stacjonarnego – i tu akurat miałem możliwość wyboru – zapakowałem 64bitową Viste Home Premium.
                                  I powiem szczerze – do xpeka bym nie wrócił… O ile 32bitowa wersja na lapsie czasem sprawia problemy, to 64bitowa na stacjonarnym jest jak buldożer – nie sposób ją zamulić czy spowodować jakąkolwiek niestabilność. A i żadnych problemów z kompatybilnością nie miałem.
                                  Tak czy inaczej – panowie i panie – czy nie powinniśmy być bardziej otwarci na nowe rozwiązania? Na pewno wielokrotnie spotkaliście się z nieprzychylnymi opiniami odnośnie Visty od osób… które nie miały z nią styczności… Mówię – korzystam z niej na co dzień (od niedawna) i uważam, że jest to w pełni godny następca ukochanego (już) przez dużą część Was Xpeka;)
                                  • avatar
                                    Konto usunięte
                                    0
                                    A oto ciekawostka jaką wyczytałem w tym artykule: Dwurdzeniowe procesory będą z nami dłużej, niż przewidywano

                                    http://www.benchmark.pl/aktualnosci/Dwurdzeniowe_procesory_beda_z_nami_dluzej%2C_niz_przewidywano-15037.html

                                    "...Wyższe wymagania nowych „okienek” mogą zachęcać do unowocześnienia komputera, co powinno zwiększyć udział procesorów czterordzeniowych w rynku..."

                                    a zdaję się, że MS obiecywał, że Windows 7, będzie mniej obciążął komputery, działał szybciej, wgrywał się krócej, zajmował mniej miejsca, itp. w porównaniu z Windows Vista ???

                                    czyżby wychodziło "szydło z worka" ?!
                                    • avatar
                                      Konto usunięte
                                      0
                                      Vista jest niedorobiona, czekam na poprawki lub "siódemkę" - oczywiście z nową maszyną :)
                                      • avatar
                                        nicrame
                                        0
                                        Artykul mowi o komputerach w firmach. Pracuje w firmach/szkolach itp. W jednym zmiejsc pracy gosc kupil 2 lata temu lapka za ponad 10K, ktory mial byc hitem (core2duo ponad 2Ghz, 3GB RAM, 400GB dwa dyski 7200rpm, naped HD-DVD). Jego praca to edycja wideo, praca z internetem, edycja tekstu. Ten nowy lapek oczywiscie firmowy, Toshiba z roznymi bajerami. Obok jego stary laptop 5 letni z 512MB RAM, dyskiem 40GB, prockiem 1GHz. I efekt po zakupie - byl wsciekly. Nowy laptop uruchamial sie dluzej, byly problemy z edycja materialow wideo, przy przenoszeniu danych to trwalo i trwalo. Czesc dotychczas uzywanych aplikacji nie dzialalo poprawnie, albo wcale... Dopiero po zmianie systemu na XP byl w stanie zauwazyc roznice w sprzecie jaki zakupil, ktora byla na lepsze. Taki obraz maja firmy, ktorym na sile wepchnieto Viste przy zakupie nowych komputerow. Tak to wygladalo na starcie jej sprzedazy na nowych maszynach i laptopach i koniec. Nie naprawi takiego wyrobionego zdania wydanie SP1 czy 2, bo firmy i osoby, ktore komputerow uzywaja do pracy "juz sobie wyrobili zdanie", i zapewniam ze nie jest ono najlepsze. I winny jest sam MS wciskajac system o jakosci "wersji BETA" do nowych maszyn. Na XP narzekali Ci ze slabym sprzetem. Na viste narzekali i Ci ze starym, i z tym nowym, ktory zakupi z systemem Vista. Tu lezy problem, i juz sie tego nie naprawi. Inna kwestia to oczywiscie brak kompatybilnosci sterownikow i aplikacji wstecz. vista nie dla firm (przyklad Intela o czyms swiadczy).
                                        • avatar
                                          nicrame
                                          0
                                          Warto napisac o jeszcze jednym aspekcie sprawy. Czesto jest tak, ze firmy maja wlasne autorskie oprogramowanie, ktore dla Visty trzeba by pozmieniac, czasami moze napisac od podstaw. Z punktu widzenia firmy oznacza to duze koszta. No ale powiedzmy ze czasy sie zmieniaja, i oprogramowani i tak trzeba zaktualizowac, wiec przy okazji sie go dostosuje do Visty. Okej, ale okazuje sie, ze przejscie na Viste nie ma sensu, bo do pracy przy biurku z paroma programami zmiana XP na Visty nie ma zadnego kompletnie sensu. Ale powiedzmy ze stal sie kolejny cud, i nagle funkcja AERO staje sie wymagana do pracy sekretarek, osob wprowadzajaych dane i robiocacyh prezentacje i kosztorysy w firmie (yeah right:D). Firma placi wiec za nowa Viste 9kolejne koszta). I co? okazuje sie, ze stare kompy ledwie ja dzwigaja. No to kupujemy nowe! Kolejne koszta. Efekt ostateczny, okazuje sie, ze miesiac po zakupie wydajnosc pracy spadla, mimo wydania nowej wersji aplikacji, zmiany systemu i komputerow. Nie ma co, Vista bardzo zacheca przedsiebiorstwa i rozne zaklady produkcyjne do zmiany na nia :D
                                          • avatar
                                            nicrame
                                            0
                                            A jeszcze pare wzmianek dla Linux zealots & trolls sie tu pojawiajacych. Bardzo chcialbym zeby Linux dorosl kiedys do latwosci obslugi systemow Windows, ale obawiam sie ze z nastawieniem "wszystko juu jest cool tylko swiat tego nie widzi bo wszyscy to ignoranci" nigdy do tego ine dojdzie. Windows 98, rok 98, Linux staje sie powoli normalnym systemem, ktory nawet mozna w miare uzywac w GUI... Windows 98, podlacam pamiec USB - system ja wykrywa, instaluje i pokazuje nowal iterke dysku w oknie moj komputer. Podpinam pamiec USB w Linuxie. Na konsoli wyswietli mi sterte komunikatow i... jak se podmontuje, to bedzi edzialalo, o ile akurat na mojej chinskiej pamieci ruszy. Pozniej tylko zalogowac sie na roota zeby uzyskac dostep do kayalogu, o ile wczesniej nei zrobilem tego korzystajac z aplikacji montowania. Okej to bylo troche osmieszjace moze, wiec wracamy do roku 2005. Podlaczam do windows xp podczerwien na USB, o znalazlo sterowniki i samo zainstalowalo, przykladam telefon, o wykrylo sprzet, moge go odrazu uzywac jako modem, klikajac myszka, lub wymieniac sie plikami z telefonem. Wszystko jest po polsku, pojawia sie na wierzchu, pyta co moge zrobic. Teraz prosze sobie wyobrazic podobna sytuacje w Linuxie, bo tylko wyobrazic ja sobie w Linux mozna... Na wyobrazni sie konczy. I gwozdzik do trumny. Windows 98 oferowal mi te same funkcje z IR, w Linuxie nadal braki. Zapomnijcie o Linuxie na biurku, za duzo ignorancji wsrod jego tworcow.
                                            • avatar
                                              Dzban
                                              0
                                              Widzę że kupa oburzonych użytkowników NIE-Visty się pojawiła u używa starych i zdewaluowanych szlagierów na temat całego ZŁA jakim jest vista. Zaczynając od DX10 który np w FC2 przynosi dużo wyższą wydajność grafiki na ustawieniach v high. Po kompatybilności programów
                                              co do których microsoft wydał już chyba z 10 pakietów poprawiających nią. Mi nie działały tylko 2 stare gry i kilka programów do podkręcania kart po programiści nie chcieli podpisać swojego sterownika. W końcu sflashowałem bios karty nvflashem i po problemie.
                                              Co do ramu to podoba mi się że mając go dużo szybciej uruchomią mi się najczęściej używane programy choć sam zauważyłem że vista lubi mieć go więcej niż XP. To raczej nie jest problemem bo pamięci teraz są bardzo tanie mimo wszystko. Nie zapominajmy o takich "drobiazgach" jak konieczność używania sterowników do raidu pod XP i obsługi dysków większych niż 120Gb(wiem że od SP2 już to było ale ja miałem wersję pierwszą). A to że nazwali XP SP2 to uprzejmość microsoftu bo najważniejsze elementy systemu zostały napisane od nowa. Wysilcie trochę myśli i napiszcie coś prawdziwego a nie powtarzacie nieświeże i nieaktualne bzdury i bzdety.
                                              • avatar
                                                Konto usunięte
                                                0
                                                @nicrame
                                                "wiec wracamy do roku 2005. Podlaczam do windows xp podczerwien"

                                                Wiele się zmieniło od tego roku. Sprawdź sam, to nic nie kosztuje.

                                                "Zapomnijcie o Linuxie na biurku, za duzo ignorancji wsrod jego tworcow"

                                                Nie wiem, co dla ciebie jest ignorancją. Dla mnie ignorancją jest ocenianie współczesnego systemu na podstawie tego, że kilka lat temu coś komuś nie chciało działać.

                                                Ale napiszę po twojemu.
                                                Ostatnio kupiłem adapter Wi-Fi. Podłączyłem do XP z najnowszymi aktualizacjami - wersja angielska, w UK nie sprzedają polskich -, napisał że coś znalazł (po angielsku, nie da się zmienić języka komunikatów), i zapytał o sterowniki. Okazało się, że dołączone na płytce mają coś nie tak, i trzeba dociągnąć z sieci. Jak dociągnąć z sieci obsługę sieci? :D

                                                Pod CrunchBang Linux (minimalistyczna modyfikacja Ubuntu) - podpiąłem, wyświetliło się okienko z wykrytymi routerami - wybrałem ten domowy, pojawiło się okienko do wpisania hasła - wpisałem, i zadziałało.
                                                Tak, po polsku. Tak, pyta co chcę zrobić. Tak, używam go do pracy na desktopie.
                                                Czy jest idealny? Nie. Ale jest dobry, i mówienie o trudności używania - kiedy argumentem ma być, ze nie obsłużyło jakiegoś tam sprzętu _od_razu_ , co niby pod Windowsem jest zawsze - to bajka dla mniej rozwiniętych. Wystarczająco długo używam obu systemów.
                                                • avatar
                                                  Konto usunięte
                                                  0
                                                  @nicrame
                                                  " dopoki beda sie pojawialy osoby z takim nastawieniem jak Twoje tak bedzie."
                                                  Nie za bardzo rozumiem, co masz do mojego nastawienia, ale widocznie coś masz. Boli cię, że pokazuję, że się da?

                                                  "Idz do jakiekolwiek wiekszej firmy albo jakiejkolwiek szkoly, i sprobuj Linuxa tam poodpalac"
                                                  DHL jest wystarczająco dużą firmą? Cardiff University & college jest wystarczająco dużą szkołą? Administracja publiczna w Niemczech to wystarczająco duża instytucja? Używają linuksów i żyją. Dziwne, nie?
                                                  Idź do jakiejś poważniejszej instytucji naukowej i powiedz, że linuksy są do bani i im Vistę zainstalujesz, to zobaczysz jak cię potraktują.

                                                  "Prawda jest taka ze Linux dalej ma 1% rynku"
                                                  Skąd ten jeden procent, z wyników Gemiusa - czy może wszyscy twoi koledzy używają Windowsów, więc wiesz jak jest?

                                                  "No ale Linuxowe trolle juz tak maja, ze duzo gadaja"
                                                  Popatrz na siebie, potem próbuj obrażać innych. Jak dla ciebie pokazywanie, że się da - to jest trollowanie, to przyjmij wyrazy współczucia.

                                                  "A opis z podczerwienia jest nadal problematyczny na wielu dystrybucjach."
                                                  Nie wiem, w miejscach gdzie ja używałem, niewielu ludzi potrzebowało portu podczerwieni. I nie to było podstawą decyzji co do wyboru systemu, mieli poważniejsze wymagania.

                                                  "Ta juz widze jak ktos w firmie na starych 30 typach komputerow sprawdza distro jedno po drugim"
                                                  Nie ma takiej potrzeby. Jeśli ktoś używał tego systemu dłużej niż "ojej, port IR nie działa, to reinstalka XP", to wie co wybrać.
                                                  • avatar
                                                    Konto usunięte
                                                    0
                                                    @nicrame
                                                    FUD, i to mało inteligentny, przykro mi.
                                                    Wypowiadasz zdania takie jak:
                                                    "go nikt nie chce, a Ci co uzywaja chwala, bo kazda sroczka swoj ogonek chwali"
                                                    "Linux nie jest oplacalny, wymaga specjalistow do serwisowania"
                                                    "fajnie jak by wszystkie trolle o tym pomyslaly"
                                                    Widziałem już to wiele razy. Nie dociera do ciebie fakt, że ludzie mogą używać czegoś innego - przykro mi z tego powodu.

                                                    "Ale Ty nie pokazales, tylko powiedziales o tym. "
                                                    A czego chcesz, co ci mam pokazać? Dowód rzeczowy cię przekona?

                                                    "Kolejna rzecz, serwisowalem ostatnio jakiegos laptopka z DHL, byl tam XP. Chciales oklamac?"
                                                    Łojej. Ktoś używał Windowsa, i dla ciebie to dowód, że nikt nie używa Linuksów. Gratuluję dziecięcej logiki.
                                                    Tak się składa, że na wszystkich kluczowych maszynach są AIX i Linuksy. Na laptopach (nie wszystkich) i w marketingu są Windowsy.

                                                    Do administracji publicznej w Niemczech już nie masz wątpliwości?

                                                    "Nikt w newsie nie mowi o Linuxie. Tresc newsa jest o instalowaniu XP zamiast Visty w firmach"
                                                    Mówi się o oszczędnościach. To był powód przejścia administracji zachodniego sąsiada na Open Source.

                                                    ""Tracisz na wydajnosci" w wypadku Linuxa, chodzi o wydajnosc "pracy" w firmie."
                                                    Przyjdź do centrum IT DHLa, na giełdę w NY, i to powiedz. Widocznie ty się znasz, a tamci nie.

                                                    Ale już nie używasz argumentu, ze jest trudny w obsłudze, i nigdzie nie używany, tylko wyciągasz kolejne. Fajnie tak, nie?
                                                    • avatar
                                                      Konto usunięte
                                                      0
                                                      @nicrame
                                                      "Linux nie jest oplacalny, wymaga specjalistow do serwisowania, szkolen do obslugi, i oplat w wypadku zakupu pomocy technicznej do produktu. "

                                                      A to już szczyt bredni.
                                                      Bo przecież Windowsa dostajesz za darmo, nie wymaga żadnych specjalistów ani serwisowania, nie wymaga żadnych szkoleń bo ludzie się rodzą z umiejętnością jego obsługi, a pomoc techniczna na telefon sprawia, że każda sekretarka sobie poradzi z błędami systemowymi.

                                                      Jest opłacalny, bo przecież awaria systemu spowodowana wirusem czy innym badziewiem przyśpiesza i ułatwia pracę pracownika.

                                                      Czytasz czasem to, co napisałeś? :)
                                                      • avatar
                                                        mgkiler
                                                        0
                                                        @nicrame:

                                                        Pani sekretarce ktora uzywa komputera jako maszyny do pisania, i do poczty potrzeba kupowac Windowsa za 300zl i Offica w wersji dla firmy za 1000zl? tak? Pomnozyc to przez ilosc komputerow.

                                                        Cena Linuxa: 0zl

                                                        I to ma byc oplacalne?

                                                        Skoro takie rzeczy to linux potrafi out-of-the-box. I jest na tyle prosty ze dwoch moich kumpli zainstalowalo go wlasnym mama na komputerze. I jakos ich mamy umia ikonki klikac.

                                                        Jasne ze aby zrobic bardziej zaawansowana rzecz to trzeba sie troche nauczyc. Ale pod windows tez odrazu nikt nie wie jak sie np instaluje sterowniki i konfiguruje mase rzeczy.

                                                        Ile zwyklych userow wie jak rozszerzyc partycje pod windows (bez uzywania narzedzi typu parition magic)?

                                                        Dodatkowo jak chcesz support do linuxa to mozesz kupic wersje linuxa z supportem. Placisz wtedy tylko za support.
                                                        • avatar
                                                          mgkiler
                                                          0
                                                          @nicrame:

                                                          Piszesz o wydajnosci pracownikow mniejszej pod linuxem. A co oni maja robic wolniej pod Linuxem niz pod Win? Obsluguja jakas aplikacje do firmy i wogole zapominaja ze jest ona pod kotrola Linxa. Sprawdzanie poczty, czy korzystanie z Fire Foxa jest wolniej pod Linuxem niz pod Win?
                                                          Pod Windows uzywam Total Commandera, pod Linuxem Krusadera
                                                          Uzasadni niby co jest wolniej pod linuxem niz pod Win i dlaczego?
                                                          • avatar
                                                            Konto usunięte
                                                            0
                                                            Nie wolniej tylko trudniej po prostu, dajmy na to ze jakis klient wysle mi pliki spakowane jako self-extracting ZIP i wtedy na windowsie zawsze zajmuje to 15 sekund, robie dwuklik i rozpakowuje gdzies na pulpit i otwieram w office, a na linuksie to juz zalezy od tysiaca czynnikow i o to wlasnie chodzi. Chcesz inny przyklad z prawdziwego zycia?
                                                            • avatar
                                                              Konto usunięte
                                                              0
                                                              Dobra, nie bede cie przekonywal, do zatwardzyalych linuksarzy nie da sie przemowic tak latwo (wiem bo sam kiedys bylem goracym zwolennikiem) i zawsze wymysla cos na odwrot nie zauwazajac jednego prostego faktu. Mozesz pisac mi tu o jakichs 7z czy innym formacie xyz ktory linux obsuguje lepiej od windows, ale w praktyce 99% uzytkownikow w domu ma windows i 99% plikow na sieci to zip, 99% sprzedawanego sprzetu ma dolaczone sterowniki wlasnie do windows i tak naprawde nikogo linux nie obchodzi. Jezeli chcesz isc pod prad i bawi cie rekompilacja kernela, konfigurowanie wine, dopasowywanie NDISwrappera do roznych wersji windowsowych sterownikow to twoja sprawa, widocznie masz duuuzo czasu (dlatego linux tak dobrze sprawdza sie dla studentow :) ). I ten exe to naprawde byl sensowny argument, nie wymyslilem go sobie znikad i w tym przpyadku to linuksarz narzekal i jeczal ze musial tracic czas na instalowanie wine, no tak watpie czy to byl dla niego taki LOL.
                                                              • avatar
                                                                Konto usunięte
                                                                0
                                                                Co do argumentu finansowego:
                                                                Szef firmy placi 300 pln za windowsa i ma pewnosc ze bedzie dzialac bez wiekszych zgrzytow przez 99% czasu.

                                                                Inny instaluje ubuntu i inny open source i sytuacja wyglada podobnie jak SAM napisales (twoj komentarz do "Ubuntu Linux 8.10 już dostępny" z 1 listopada 2008):
                                                                "Ciekawe czy dalej jest blad w Grub, ze dla ext3 wywala sie w 94% instalacji (nie poprawiony od wersji 5, zglaszany od 2 lat) i czy wykryje mi tym razem karte sieciowa i dzwiekowa"

                                                                I pozniej jest zgrzytanie zebami, stres, strata czasu i forsy.
                                                                • avatar
                                                                  Konto usunięte
                                                                  0
                                                                  @milord
                                                                  "Ciekawe czy dalej jest blad w Grub, ze dla ext3 wywala sie w 94% instalacji (nie poprawiony od wersji 5, zglaszany od 2 lat) i czy wykryje mi tym razem karte sieciowa i dzwiekowa"

                                                                  Nie widziałem tego błędu. Niewykrywanych kart sieciowych jest bardzo mało, ten akurat komponent to mocna strona. Z dźwiękowych - X-Fi było problematyczne, bo producent miał to w nosie; ostatnio opublikowali dokumentację tych kart, więc szybko się poprawi.

                                                                  "Szef firmy placi 300 pln za windowsa i ma pewnosc ze bedzie dzialac bez wiekszych zgrzytow przez 99% czasu."

                                                                  Nigdy nie słyszałeś o stratach w firmach na skutek wirusów? Nie mówię o zgrzytach. Mówię o _stratach_.

                                                                  "99% plikow na sieci to zip"
                                                                  Obsługiwany od razu po instalacji pod linuksem.

                                                                  "99% sprzedawanego sprzetu ma dolaczone sterowniki wlasnie do windows i tak naprawde nikogo linux nie obchodzi"

                                                                  99% sterowników jest już na płytce z linuksem, nie potrzeba żonglowania płytkami i rebootowania.
                                                                  Jeśli ciebie ten system nie obchodzi, twoje prawo. Ale jeśli mówisz, że nikogo nie obchodzi, to pokazujesz że nie masz za bardzo pojęcia o czymś więcej, niż twoje własne podwórko.

                                                                  "Jezeli chcesz isc pod prad i bawi cie rekompilacja kernela, konfigurowanie wine"
                                                                  Nie przypominam sobie, kiedy ostatnio rekompilowałem kernel. Słyszałeś o instalacji z repozytoriów?
                                                                  A wine możesz mieć gotowe od razu po instalacji, jeśli potrzebujesz.

                                                                  To o czym jeszcze nie masz pojęcia?
                                                                  • avatar
                                                                    Konto usunięte
                                                                    0
                                                                    1. " Nie widziałem tego błędu " - ja tez nie widzialem, to byly rozterki linuksiarza ktory usilowal przekonac ludzi ze linux jest the best. Zawsze czesto jest tak ze support nowego sprzetu jest problematczny.

                                                                    2. " Nigdy nie słyszałeś o stratach w firmach na skutek wirusów " - W domu nie stracilem zadnego pliku przez wirusy od dobrych 15 lat. W firmach w ktorych pracowalem byli zatrudnieni kompetentni admini i o zadnych wirusach mowy nie bylo.

                                                                    3. " Obsługiwany od razu po instalacji pod linuksem " - oczywiscie wiem o tym. To bardzo chwalebny przyklad.

                                                                    4. "99% sterowników jest już na płytce z linuksem" - Linux obsluguje 99% sprzetu na rynku? - To po prostu nieprawda.

                                                                    5. "Ale jeśli mówisz, że nikogo nie obchodzi, to pokazujesz że nie masz za bardzo pojęcia o czymś więcej, niż twoje własne podwórko"
                                                                    Mam pojecie. Innych ludzi tez nie obchodzi, inaczej jak wytumaczyc ze statystykach linux to zawsze margines a windows zbiera stale ok 90%?

                                                                    6. "Nie przypominam sobie, kiedy ostatnio rekompilowałem kernel"
                                                                    A ja tak i to mnostwo razy, nie pamietam sprzetu na ktorym moglbym puscic wszystkie potrzebne mi rzeczy bez rekompilacji. Czasami bylo mi to potrzebne do zwyklego dzialania np. touchpadu, wiec nie jest to taka abstrakcja.

                                                                    7. "Słyszałeś o instalacji z repozytoriów" - a slyszales kiedys o source patchs do kernela? W zyciu nie doczekalbym sie skompilowanego modulu bo akurat na niewielu maszynach wystepowal blad w trybie karty graficznej ktora mialem.
                                                                    • avatar
                                                                      Konto usunięte
                                                                      0
                                                                      Dobra koncze tego flejma bo mam lepsze rzeczy do roboty niz sie denerwowac takimi pierdolami :)
                                                                      I zeby nie bylo, linuksa znam o dobrych 10 lat, korzystam na codzien na serwerze w pracy i naprawde chcialbym kiedy uzywac go na desktopie, jak bylem na studiach to sie bawilem, ale teraz nie mam czasu i trafia mnie szlag po prostu :)
                                                                      Pozdrawiam wszystkich zatwardzialych linuksiarzy i tak sie w koncu obudzicie ktorego dnia i zobaczycie kto mial racje :)
                                                                      • avatar
                                                                        Konto usunięte
                                                                        0
                                                                        @milord

                                                                        "W domu nie stracilem zadnego pliku przez wirusy od dobrych 15 lat. W firmach w ktorych pracowalem byli zatrudnieni kompetentni admini i o zadnych wirusach mowy nie bylo."

                                                                        Jeden z wielu przykładów:
                                                                        [[http://www.pcworld.pl/news/327176/Wirus.z.2005.roku.sparalizowal.rozbudowany.system.mimo.antywirusow.html]]

                                                                        Przypomnij sobie też hasło "Czernobyl".

                                                                        "Mam pojecie. Innych ludzi tez nie obchodzi, inaczej jak wytumaczyc ze statystykach linux to zawsze margines a windows zbiera stale ok 90%?"
                                                                        Jakich statystykach? Sprzedaży? Gemius, nieblokowany defaultowo tylko na IE? I co tu ma do rzeczy popularność?

                                                                        "A ja tak i to mnostwo razy, nie pamietam sprzetu na ktorym moglbym puscic wszystkie potrzebne mi rzeczy bez rekompilacji."

                                                                        Instaluję Ubuntu lub Suse (w zależności od zapotrzebowania klienta), na wszystkich dotychczasowych komputerach obyło się bez kompilacji, sprzęt nowoczesny.

                                                                        "W zyciu nie doczekalbym sie skompilowanego modulu bo akurat na niewielu maszynach wystepowal blad w trybie karty graficznej ktora mialem."
                                                                        Czyli akurat ten błąd dotyczył jednej, konkretnej karty graficznej, i sam przyznajesz że to rzadki błąd :)

                                                                        "Linux obsluguje 99% sprzetu na rynku? - To po prostu nieprawda."

                                                                        A ile? 98%? Może 80? To skąd wiesz, że nieprawda? Dla mnie obsługuje znaczącą większość, ale wiem, że zdarzają się urządzenia nieobsługiwane. I to mi wystarcza.
                                                                        • avatar
                                                                          mgkiler
                                                                          0
                                                                          @milord:

                                                                          Dobra. Kiedys mialem problemy ze sprzetem pod linuxem i sie wkurzalem na niego.
                                                                          Ale jak sam widzisz juz ich nie mam.

                                                                          Linux sie bardzo szybko rozija i wiele bledow jest poprawianych. Support sprzetu coraz wiekszy.
                                                                          Ludzie tego nie widza bo oceniaja linuxa okularami windows. Windows sie rozwija 10 razy wolniej niz Linux
                                                                          • avatar
                                                                            nicrame
                                                                            0
                                                                            Chlopaki ale dajcie spokoju juz inuxowi, artykul jest o tym ze firmy wola XP a nie Viste, a nie jak jakis troll tutaj dal do zrozumienia, ze o kosztach. Nie ma sensu sie klucic. Swoja droga chcialbym zobaczyc doswiadczenie osob w prawdziwej rpacy z tymi systemami, i jaki jest ich wklad w rozwoj owych systemow, bo widze czesto teksty poparte wlasnym zdaniem, ale przekazami z newsow, ale bez praktyki. A teoria to wiadomo... News opisuje praktyke. Pracuje z setkami komputerow w firmach/urzedach/szkolach i tez zauwazam owy trend. A takze zauwazam taki sam trend u uzytkownikow domowych. Co tez mnie wcale nie dziwi.
                                                                            • avatar
                                                                              nicrame
                                                                              0
                                                                              A i jeszcze jedna rzecz. Zgadzam sie z wami linuxiarze. Linux jest genialny. Swietny i wspanialy. Wszystko czego naprawde chce tam znajde. Tylko pewnie glupi o tym nie wiem, tak jak 99% uzytkownikow na swiecie...
                                                                              • avatar
                                                                                Konto usunięte
                                                                                0
                                                                                Mysle ze nicrame bardzo dobrze podsumowal ten przynudnawy watek. Teraz bedzie o windowsie wiec linuksiarze do szkoly - was to nie dotyczy.
                                                                                Nie dziwie sie ze firmy nie przesiadaja sie od razu na viste. System ten oferuje za malo w porownaniu do XP, azeby usprawiedliwic upgrade wszystkich komputerow w firmie, bylby to koszmar dla dzialu IT, a w zamian nie dostajemy nic oprocz ladnego pulpitu.
                                                                                Mimo tego Vista i tak zdobedzie rynek, krok po kroczku, widze to na przykladzie swojej firmy gdzie stopniowo pojawia sie Vista tam gdzie XP juz nie wyrobi: np graficy dostaja na dzien dobry kombajny z 16GB ramu i musza miec system 64 bit, a xp64 to juz chyba malo kto oferuje. Tak samo z ludzmi piszacymi/testujacymi gierki w DX10. Ponadto jak juz wczesniej wspomniano na niektorych nowych komputerach (zwykle notebooki) ciezko zainstalowac XP bo po prostu nie ma sterownikow.
                                                                                Vista nie byla rewolucja tak jak XP, alezdobedzie rynek tak czy inaczej, firmy czy prywatni uzytkownicy kiedys wywala stary sprzet i kupia nowy i zainstaluja na nim Viste albo juz win7. Nerdzi moga tu szczekac ze XP jest super (bo rzeczywiscie jest niezly) i pluc na Viste (uwazam ze nieslusznie) ale i tak beda musieli sie na nia przesiasc. Tak sao bylo z XP, najpierw jazgot ze wymagania, niekompatybilnosc itd, a potem swiat poszedl do przodu i dzisiaj wszyscy sobie chwala.
                                                                                • avatar
                                                                                  Konto usunięte
                                                                                  0
                                                                                  @nicrame
                                                                                  W artykule:
                                                                                  "W efekcie koszt wprowadzenia Visty jest dla firm zbyt wysoki"
                                                                                  W twojej wypowiedzi:
                                                                                  "a nie jak jakis troll tutaj dal do zrozumienia, ze o kosztach."

                                                                                  Masz rację, tylko ty nie jesteś trollem, i tylko ty rozumiesz o co chodziło w artykule. Wykazuj się dalej.

                                                                                  "Tylko pewnie glupi o tym nie wiem, tak jak 99% uzytkownikow na swiecie..."

                                                                                  99% klientów sklepu mięsnego kupuje pasztetową - pewnie dlatego, że zjedzenie chleba z czymś innym byłoby dla nich za trudne. A ja lubię inne wędliny.
                                                                                  • avatar
                                                                                    Konto usunięte
                                                                                    0
                                                                                    @milord
                                                                                    "np graficy dostaja na dzien dobry kombajny z 16GB ramu i musza miec system 64 bit, a xp64 to juz chyba malo kto oferuje. "

                                                                                    Widziałeś pewnie któryś z filmów, robionych przez Pixar Studios. Z podanego przez ciebie powodu pracują pod Linuksem 64-bitowym.

                                                                                    "na niektorych nowych komputerach (zwykle notebooki) ciezko zainstalowac XP bo po prostu nie ma sterownikow. "

                                                                                    To prawda. Dlatego właśnie klienci często proszą o zainstalowanie im "czegoś innego, co będzie szybsze od ślimaczącej się Visty" (oryginał: "anything but this f* sluggish Vista", tak to jeden miejscowy określił ;) ). Vista nieznośnie wolna, do XP nie ma sterowników, Ubuntu zwykle daje radę. Prosty wybór.

                                                                                    I jeśli MS nie wyciągnie wniosków z lekcji z Vistą, to przy Windows 7 też mogą nie pomóc kampanie reklamowe za 300 mln $ . Jeśli firma ma wydać pieniądze na nowy system, to trzeba jej dać konkretny powód do tego, a nie tylko nowy, fikuśny wygląd.
                                                                                    • avatar
                                                                                      mgkiler
                                                                                      0
                                                                                      @nicrame:

                                                                                      "A i jeszcze jedna rzecz. Zgadzam sie z wami linuxiarze. Linux jest genialny. Swietny i wspanialy. Wszystko czego naprawde chce tam znajde. Tylko pewnie glupi o tym nie wiem, tak jak 99% uzytkownikow na swieci"


                                                                                      99% to sa twoje statystyki. Jakas twoja wymyslona skrajnosc i marketingowcow. Jakbym ja zrobil swoje w moim gronie statystyki to ok 30-40% moich znajomych uzywa linuxa jako glowny system operacyjny. Jasne to tez bedzie skrajnosc bo moi znajomi to glownie informatycy.

                                                                                      Idz za wiekszoscia. Pewnie te miliony much nie moga sie mylic.

                                                                                      Co takiego nie znajdziesz w linuxie? Jakbys mogl wpasc do mnie to wszystko co tylko chcesz bym Ci pokazal ze w linuxie jest.
                                                                                      Skoro mase osob go uzywa jako jedyny system to jak moze byc inaczej?

                                                                                      Kiedys byl problem np z aplikacjami do tworzenia grafiki 3D pod linuxe. Dzis juz nie.
                                                                                      Dzis jedyne z czym jest problem to z nowymi grami.

                                                                                      Kiedys jak jeszcze bylem zwolennikiem Windows pare lat temu moje demko do pracy inzynierskiej z grafiki ("Rozne metody generowania cieni w grafice komputerowej czasu rzeczywistego") kumpel odpalil na linuxie by pokazac ze sie da. I co ciekawe. Na linuxie mialo wiecej fps :)

                                                                                      Albo inny przyklad. Ten sam kumpel znany jest z tego ze nigdy na swoim kompie nie mial windows. Wchodzi inny moj kumpel do niego i widzi ze na ekranie gra w Diablo 2. Pyta sie "Co ty? Masz Windows?", a on, ze nie. :) DIablo 2 poprostu chdozi :) na linuxie - tak double clickiem na exe.

                                                                                      To nie czary :)
                                                                                      • avatar
                                                                                        mgkiler
                                                                                        0
                                                                                        Ten sam moj kumpel wielu zatwardzialych linuxowcow zaskoczyl ktorzy mowili ze czegos tam sie nie da na linuxie, a on w 5 sekund pokazywal im ze sie da :)

                                                                                        Najfajniej jak jeszcze zanim Vista wyszla ludzie robili oczy do efektow 3D w linuxie... :) Mysleli ze linux to jakis tekstowy system a tu bach, pulpit na szescianie, gumowe okienka :) A podobno to Windows jest bardziej ladny :) I nawet tu Windows polegl. I nawet Aero nie pomoglo. Wiem ze to zbedne dla wielu osob, ale podaje jako przyklad.

                                                                                        Prawda jest taka, ze 90% osob ma takie pojecie o Linux ze... ciagle sadza ze to jakis tekstowy system operacyjny w ktorym pliki edytuje sie w vim. Nie dociera do nich ze ten system juz dawno we wszystkim przegonil windows.

                                                                                        Jedynie poczatki moga byc trudne jak ktos jest bardzo do windows przyzwyczajony. Na poczatku wiadomo ze wiele rzeczy nie wiemy jak zrobic. Ale pod Windowsem tez tak bylo.
                                                                                        Trzeba walczyc z przyzwyczajeniami. Nie stawac sie skamienialy.

                                                                                        Chciales przyklad firm? Przeciez juz Zake-pl i kilku innych wymienil Ci wiele firm jak DHL, Pixar Studios, szkole w niemczech, urzedy w krajach zachodnich ktore Linuxa uzywaja i jakos nie umarli.

                                                                                        • avatar
                                                                                          mgkiler
                                                                                          0
                                                                                          Jeszcze jedno

                                                                                          "A i jeszcze jedna rzecz. Zgadzam sie z wami linuxiarze. Linux jest genialny. Swietny i wspanialy. Wszystko czego naprawde chce tam znajde. Tylko pewnie glupi o tym nie wiem, tak jak 99% uzytkownikow na swieci"

                                                                                          No niestety tak jest. Jak ktos sam sobie sciagnie linuxa, poklika. Tego nie umie zrobic, to nie wie jak. To nie dziala i nie wie jak rozwiazac problem. To sie zniecheca i kasuje i gada ze linux jest zly.

                                                                                          A jakby ktos Ci pokazal kto siedzi na linuxie non stop jak u niego to wyglada, jak co sie robi itp To bys zobaczyl ze kompletnie wszystko co chcesz ten system ma i wszystko sie da i wiele zeczy wcale nie jest takich trudnych.

                                                                                          Wiele razy bylem swiatkiem ze ktos cos mowil o linuxie a jak jeden z moich kumpli pokazal mu jak u niego linux wyglada to bylo WOW.

                                                                                          Po za tym powtarzanie utartych opini robi swoje. Pare lat temu linux mial sporo problemow, ale 3 lata dla linuxa to jak 15 lat dla windows. naprawde.

                                                                                          Niektorzy nie sa swiadomi nawet takich rzeczy ze mozna przez gadu-gadu rozmawiac bedac na linuxie :) No sam przyznaj. Ilu uzytkownikow Windows wogole o tym wie? Takze nie gadaj mi ze wiekszosc ma racje i wie lepiej, bo wiekszosc nie widziala nigdy dobrze dzialajacego linuxa u kogos co ten system uzywa.

                                                                                          Ja w tej chwili od prawie 2 tygodni siedze na linuxie jako jedyny OS bo niestety dysk z Vista mi padl i jest w serwisie.

                                                                                          • avatar
                                                                                            Konto usunięte
                                                                                            0
                                                                                            Ej linuksiarze juz pisalem ze to artykul o windows i chcialem w ten sposob skonczyc to wasze plucie sie , ale jak nie to nie, zawsze sie wcisniecie z ta wasza swieta wojna. Smiac mi sie z was chce jak sie tak chwalicie wasza rzekoma odmiennoscia i uwazacie sie za lepszych od reszty ludzi ktorzy jezeli uzywaja windows to na pewno sa lamerami i g. wiedza i mozna zawsze w ten sposob poczuc sie lepiej i sie troche dowartosciowac. Smiac mi sie chce bo sam bylem dokladnie taki sam jak wy, moim laptopkiem z dual bootem win/lin zawsze chcialem przekonac innych ze zrobie wszystko lepiej i szybciej pod linuksem, z klapkami na oczach zawsze bezwiednie brnalem w jedynie slusznego linuxa, bawilo mnie kombinowanie jak tu wycisnac wiecej z tego systemu, mialem z tego radoche ze po dlugich bojach cos w konu zaczelo dzialac i moglem pokazac koledze jaki ze mnie mastah. Kiedy profesor od systemow operacyjnych na uczelni probowal nas przekonac do windowsa to mieszalem go z blotem, tak jak wiekszosc ludzi na roku, podobnie jak wy teraz (co tam ze profesor, ze zeby zjadl na komputerach od Odry poczynajac, pokazuje jakies statystki i prace naukowe, to na pewno wszystko lipa.. tak sobie tez myslalem).
                                                                                            Ech po co ja to pisze i tak was nie przekonam, nie chce mi sie juz, mam tylko satysfakcje ze sami sie przekonacie bez mojego udzialu przedzej czy pozniej.
                                                                                            Pozdrawiam i gratuluje wiary w ostateczne zwyciestwo jedynie slusznego systemu operacyjnego
                                                                                            • avatar
                                                                                              Konto usunięte
                                                                                              0
                                                                                              Aaah wazna rzecz bo zapomnialem : caly czas chodzi mi o linuxy na domowych desktopach.

                                                                                              Do linuxa w przypadku serwerow, superkomputerow, systemow embedded (zwlaszcza w tym przypadku wroze linuxowi swietlana przyszlosc) czy innych custom-built komputerow nic nie mam, tam jest to rozwiazanie idealne wg mnie.
                                                                                              To tyle, adieu!
                                                                                              • avatar
                                                                                                mgkiler
                                                                                                0
                                                                                                @milord:

                                                                                                Sam sie osmieszasz i zachowujesz lamersko. Czy widziales bym ja w tej dyskusji gdzie kolwiek kogos ponizyl? Czy widziales bym gdzie kolwiek powiedzial ze ktos co uzywa linuxa jest wazniejszy?
                                                                                                To sa twoje jakies urojenia.
                                                                                                A do tego jeszcze sie chamsko odnosisz.

                                                                                                Jaki profesor? U mnie na uczelni jest na odwrot. Uczelni do Linuxa przekonuja.
                                                                                                Na uczelni na klastrze to na jakim systemie pracuje? Na windows? lol.
                                                                                                • avatar
                                                                                                  mgkiler
                                                                                                  0
                                                                                                  Jeszcze w zyciu nie widzialem profesora na informatyce ktory by przekonywal do Windows.

                                                                                                  A studiowalem na dwoch uczelniach. Politechnika Swietokrzyska, a teraz uzupelniajace na AGH.

                                                                                                  Owszem jest MSDN AA i mozna sobie sciagac za darmo Windows. Ale nikt nie zmusza. Programowanie systemow operacyjnych jest i o Windows i o Linux (wiecej o Linux).
                                                                                                  A na PSK mialem kilka przedmiotow z linuxa (o windows nie mialem zadnych)
                                                                                                  A na AGH teraz na klastrze przeciez chodzi Linux. Przeciez nie postawia na klastrze Windows. No ok. do takich zastosowan piszesz ze sie zgadzasz. ze nie zgadzasz sie na desktop.

                                                                                                  Kilku wykladowcow ma na laptopie linuxa. Nikt nie przekonuje z nich ze windows jest lepszy czy linux. Nikt nie zmusza do pracy na tym czy na tym.
                                                                                                  Dziwna miales uczelnie ze Cie profesor zmuszal do Windows...
                                                                                                  wspolczuje. I rowniez koncze dyskusje.
                                                                                                  I wspolczuje tego ze u kazdego linuxowca widzisz kogos kto Cie chce obrazic...
                                                                                                  • avatar
                                                                                                    mgkiler
                                                                                                    0
                                                                                                    A jeszcze zapomnialem dodac, ze w wielu pracowniach komputery mialy 2 systemy, a w niektorych tylko linuxa.

                                                                                                    Takze twoj argument ze profesor na uczelni zmuszal do Windows... jest jakis mega dziwny. Uczelnie sa pro linuxowe raczej.
                                                                                                    W kazdym razie wspolczucie uczelni...
                                                                                                    • avatar
                                                                                                      Konto usunięte
                                                                                                      0
                                                                                                      "Ej linuksiarze juz pisalem ze to artykul o windows i chcialem w ten sposob skonczyc to wasze plucie sie , ale jak nie to nie, zawsze sie wcisniecie z ta wasza swieta wojna."

                                                                                                      Pisałeś jako nicrame chyba? Dzięki temu zaistniałeś jako dwie (a może więcej?) osoby popierające ten sam punkt widzenia. Cwane.
                                                                                                      Już zwracałem uwagę, że to artykuł o zbyt dużych kosztach przejścia na Vistę. Nie przeczytałeś. Nie wiem, gdzie tu jest o świętej wojnie, ja używam obu systemów (XP i Linux) i potrafię uzasadnić używanie jednego i drugiego w sposób kulturalny. Może i ty czasem spróbuj?

                                                                                                      "Śmiac mi sie z was chce jak sie tak chwalicie wasza rzekoma odmiennoscia i uwazacie sie za lepszych od reszty ludzi ktorzy jezeli uzywaja windows"
                                                                                                      "i moglem pokazac koledze jaki ze mnie mastah."

                                                                                                      Tu pojechałeś. Nikt się niczym nie chwalił, za to ty pokazałeś swoje zakompleksienie - przyjmij wyrazy współczucia. To da się leczyć.

                                                                                                      "Kiedy profesor od systemow operacyjnych na uczelni probowal nas przekonac do windowsa "

                                                                                                      Gdzie to było? Bo jeszcze nie słyszałem o takim przypadku. Btw. - zapraszam na synchrotron Diamond, pokaż naukowcom że powinni Windowsa używać.

                                                                                                      "Aaah wazna rzecz bo zapomnialem : caly czas chodzi mi o linuxy na domowych desktopach."

                                                                                                      Poważnie? A ja myślałem, że artykuł jest o oszczędnościach w firmach. Ach, zapomniałem: dla ciebie ten artykuł wychwala Windowsy.
                                                                                                      W administracji państwowej komputery z linuksem nie kwalifikują się jako desktopy, wg ciebie? Moje gratulacje.
                                                                                                      • avatar
                                                                                                        nicrame
                                                                                                        0
                                                                                                        Hahahahaha. No ja prosilem o prawdziwe przyklady waszej dzialalnosci. Powiem tak, moj brat jest developerem GNU, pewnie uzywacie jego kodu nie wiedzac o tym (przyklad z brzegu, Courier MTA cos wam mowi?). Ja sam zajmowalem sie rozwijaniem lat bezpieczenstwa dla OpenBSD (Zofia). Wydalem wlasna dystrybucje tego systemu rozszerzona o owa kurtyne, dostosowywalem ja do architektury AMD64. Z unixami stykam sie codziennie na poziomie, od kodu zrodlowego bo compiza, ktory jest tak samo uzyteczny w codziennej pracy jak aero. Prowadze wlasna firme IT, adminuje serwerami Windows SBS w srodowiskach biurowych, i OpenBSD sredniej sieci miejskiej (700 uzytkownikow). Nie opieram tego co pisze na bazie teorii albo tego ze uzywam tylko XP i uwazam ze jest najlepszy. Sam probuje wszystkiego i jestem w 100% pewny, ze za kolejne 19 lat rozwoju Linuxa uslysze to samo co teraz, ze Linux nadaje sie juz by w pelni zastapic Windows. A nadal bedzie go uzywal margines uzytkownikow, fachowcow, ktorzy lubia grzebac. No moze udzial zwiekszy sie do 5% rynku dzieki inicjatywa instalowania go na netbookach, ale ich epoka nieldugo minie. Na moje oko nie macie pojecia o tym jak wygladaja koszta sektora IT duzej firmy, i ile kosztuje migracja czy na Viste czy Linuxa. Gadacie o pierdolach jak "co sie da zrobic na linuxie" a w firmie jest app, ktory zostal napisany 10 lat temu, i dziala super stabilnie. Kosztowal dzieisatki tysiecy zl,i nikt nie wyda tyle drugi raz, zeby odpalic go na Linux czy Vista. Bo dziala.
                                                                                                        • avatar
                                                                                                          mgkiler
                                                                                                          0
                                                                                                          @milord:

                                                                                                          ", z klapkami na oczach zawsze bezwiednie brnalem w jedynie slusznego linuxa"

                                                                                                          Zastanowmy sie kto ma klapki.

                                                                                                          DOMINACJA / MONOPOL jednego systemu operacyjnego nie jest niczym dobrym.

                                                                                                          Tak samo jak jednej firmy robiacej CPU, czy GPU, czy jednej firmy telekomunikacyjnej.

                                                                                                          Powiesz ze jest dobrym bo aplikacje dzialaja u kazdego. Ale to nie problem. Dobrze napisana aplikacja da sie latwo przeniesc na inny system.
                                                                                                          • avatar
                                                                                                            Konto usunięte
                                                                                                            0
                                                                                                            @nicrame
                                                                                                            "A nadal bedzie go uzywal margines uzytkownikow, fachowcow, ktorzy lubia grzebac."

                                                                                                            To zdanie mi wystarczy. Nie dociera do ciebie, że ten system JEST używany w wielu miejscach, w kolejnych będzie wprowadzany w najbliższym czasie. Nie dociera do ciebie, że jest wybierany świadomie ze względu na pewne cechy, które dają mu przewagę nad produktami MS.
                                                                                                            Resztę argumentacji możesz sobie darować.
                                                                                                            • avatar
                                                                                                              nicrame
                                                                                                              0
                                                                                                              Tak myslalem ;-)
                                                                                                              • avatar
                                                                                                                max-bit
                                                                                                                0
                                                                                                                Ja przypuszczam ze z 7 to dopiero będzie jazda :)
                                                                                                                Zamiast poprawić łyste kolejnym SP-kiem to wypuszczą kolejnego zmaszczonego gniota :)
                                                                                                                Może sobie w końcu porządnie strzelą w kolano
                                                                                                                • avatar
                                                                                                                  Konto usunięte
                                                                                                                  0
                                                                                                                  Nic tylko kląć... ;D
                                                                                                                  • avatar
                                                                                                                    Konto usunięte
                                                                                                                    0
                                                                                                                    A ja powiem tak...
                                                                                                                    Wkurzają mnie wypowiedzi takie jak max-bita, jeszcze win7 nie widział na oczy a już psioczy że gniot. Według mnie ten OS zapowiada się naprawdę nieźle.
                                                                                                                    VIsty wszyscy uczepili się i gadają że badziewie i syf, ale mogę się założyć, że gdyby miała mniejsze wymagania mówiliby całkiem inaczej.
                                                                                                                    Nie mogą sie pogodzić z faktem że technika idzie do przodu i tego nie da się uniknąć. Oczywiście też chciałbym aby Vista miała wymagania jak win98 ale tak sie nie da. Zresztą jeśli większość z was (przypuszczam) zmienia kompy tylko aby pograć w najnowsze gierki to stać was na to żeby raz na trzy lata zmienić kompa na system.
                                                                                                                    A co do linuxa i macOS. Jeśli są takie wspaniałe, a win do kitu to proszę bardzo siedźcie na nich, ale założę się że macie poinstalowane również windy.
                                                                                                                    Podkreślam, że to jest moje zdanie na ten temat i możecie się z nim zgodzić lub nie.
                                                                                                                    Tyle.
                                                                                                                    • avatar
                                                                                                                      Konto usunięte
                                                                                                                      0
                                                                                                                      Uczepili się Visty i mają racje, poprostu nie spełnia oczekiwań użytkownika. Zobaczcie sobie ile zajmuje kernel w Xp a ile w Vista, a resztę pamięci pożerają bezużyteczne usługi i upiększenia pulpitu. Założe się że kiedy wszedł śviatak to ruszyła sprzedaż nowego sprzętu Pc tylko dla tego żeby nowy system nie chodził jak wół. Dla mnie cały projekt visty to totalna poraszka, nie intuicyjne menu, 5x potwierdzać jedną i tą samą rzecz, pukrywane opcje lub nazwy w ogóle z tym nie związane, system tajemniczo ciągle coś miesza w dysku. jak narazie na linuchu mi dobrze :)
                                                                                                                      • avatar
                                                                                                                        Konto usunięte
                                                                                                                        0
                                                                                                                        A ja od roku używam Visty 32 Bit Home Edition i jak do tej pory drażnią mnie tylko dwie rzeczy - problemy z SubEdit Playerem (ale to raczej wina autora tego playerka niż Visty) i fakt, iż przy niektórych instalkach (nie wszystkich) dość długo skanuje archiwum nic o tym nie informując, co wygląda jakby komputer się zawiesił.
                                                                                                                        Poza tym na optymalizację pamięci nie mogę narzekać - przy 2 GB chodzi ładnie, a i kiedy potrzeba zwalnia odpowiednio dużo zasobów, co do wydajności w grach, to był faktycznie problem na początku, gdy sterowniki nie były dopracowane, teraz śmiga wszystko aż miło.
                                                                                                                        Co do zgodności oprogramowania - system jest na rynku już na tyle długo, że problemy stwarzają albo bardzo stare programy (tylko po co ich używać) albo takie, których autorom nie chce się/ nie potrafią zrobić nic, żeby tych problemów nie było (nikt nie będzie zmieniał struktury systemu tylko po to, aby jakiś tam player/konwerter/itp. łaskawie się uruchomił.
                                                                                                                        Windowsa XP miałem do listopada jako system główny, w razie gdybym chciał uciekać od Visty, jakoś tak jednak wyszło, że od zainstalowania nowego systemu nie uruchomiłem XP ani raz.
                                                                                                                        Teraz już nie mam XP i choć twierdzę, że system jest rewelacyjny, to wcale za nim nie tęsknię.
                                                                                                                        Nagonka na Vistę zrobiła swoje, a wystarczy chcieć i przekonać się samemu, żeby się przekonać iż nie taka Vista straszna jak ją malują.
                                                                                                                        • avatar
                                                                                                                          Konto usunięte
                                                                                                                          0
                                                                                                                          Najpierw co do tematu, trzeba sobie odpowiedzieć "po czemu się przesiadać na viste?" Tym bardziej zasadne staje sie pytanie kiedy na razie wszystko działa, a do nowszej wersji nie ma działających potrzebnych aplikacji. Vista z tego co wiem jest 64-bitowa, i jak to u mikrosoftu, pierwsze wydanie jest beznadziejne, teraz pewnie zamiast poprawiać będą robić gorszą rzecz czyli łatać. Nie testowałem Visty więc nie wiem, jednak systemy 64bitowe z regóły są 30% pamięciożerne z prostego powodu, jakim jest zwiększony adres.


                                                                                                                          Ja przygode z windowsami zakończyłem na poziomie w2k, z którego to systemu w miare byłem zadowolony.


                                                                                                                          I teraz odrobine się odniosne do małej wojny jaka powstała pomiedzy linux a windows.

                                                                                                                          Linux to tak naprawde sam kernel. Oraz pewna filozofia. I to jest innowacyjnością. Przede wszystkim wysoka konfigurowalność. Linux mam nadzieje nigdy nie będzie taki jak windows bo straci to co jest w nim najwartościowszego.

                                                                                                                          Niestety jak to przeciwnicy systemu zauważyli jest to troche okupione większą pracą, przy stawianiu systemu. Sam używam gentoo 64 bitowe, od trzech lat, i jak na moje potrzeby jestem zadowolony. Prawdą jest że początki linuksa jako desktop, nie były zbyt mocne. Ale teraz przy obecnych środowiskach jak KDE czy GNOME, nie jest to już problem.

                                                                                                                          A pliki zip to ja nawet nie musze rozpakowywać, a poza tym argument klikania w exe na linuksie jest bez sensu, pokażcie mi windowsa który kliknięciem obsłuży pliki z linuksa
                                                                                                                          • avatar
                                                                                                                            Konto usunięte
                                                                                                                            0
                                                                                                                            Teraz będzie 7 to też może będzie dobry system oby.