Procesory

Wybór procesora nie jest taki prosty - warto zwrócić uwagę na platformę

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
52 komentarze Dyskutuj z nami

Platforma to bardzo istotny czynnik przy składaniu komputera, ale jednak nie wszyscy zwracają na nią uwagę. Dlaczego warto zmienić podejście?

Za nami wszystkie najważniejsze premiery procesorów IntelaAMD, które zaplanowano na ten rok w segmencie komputerów stacjonarnych. Przed nami okres Świąt Bożego Narodzenia, a więc też dobry czas na modernizację obecnych lub budowy nowych zestawów – wszak w portfelu przybywa gotówki, a sklepy kuszą nas różnymi promocjami. Proces składania komputera najczęściej zaczynami właśnie od wyboru procesora. Pytanie czy na pewno jest to jedyny czynnik, który warto wziąć pod uwagę?

Ostatnie miesiące były wyjątkowo bogate w premiery nowych procesorów i (co chyba najważniejsze) do walki już na serio wróciło AMD, które mocno namieszało na rynku procesorów - zarówno w segmencie mainstreamowym, jak i high-endowym. Intel oczywiście tak łatwo nie odpuścił, bo też wypuścił tutaj bardzo ciekawe propozycje. W obydwóch segmentach "niebiescy" nas zaskoczyli nowymi, dużo lepszymi jednostkami.

Intel Core i9
18 rdzeni/36 wątków? Jeszcze do niedawna takie procesory były zarezerwowane dla serwerów, ale teraz można je wykorzystać do budowy domowego komputera

Można odnieść wrażenie, że już dawno nie obserwowaliśmy takiego przyspieszenia w segmencie konsumenckim. To ważne, bo na wzroście konkurencji zyskaliśmy my - zwykli konsumenci, którzy chcą wybrać dla siebie możliwie najlepszą propozycję.

Między czym wybieramy? Obecnie obydwaj producenci mają podzieloną ofertą na dwa segmenty - w średnim, którym jest zainteresowane większość klientów, wybieramy między modelami AMD Ryzen pod AM4 i Intel Coffee Lake pod LGA 1151, natomiast w high-endowym, dla najbardziej wymagających między AMD Ryzen Threadripper pod TR4 i Intel Core X pod LGA 2066 (a właściwie Skylake-X, bo modele Kaby Lake-X można pominąć milczeniem). Co istotne, zarówno AMD, jak i Intel zaserwowali nam naprawdę dobre jednostki, które oferują konkurencyjne osiągi i mają swoje mocne strony. To już nie te czasy, gdy na pytanie o procesor w większości przypadków automatycznie ograniczaliśmy wybór do jednostek „niebieskich”. Obecnie wybór nie jest taki prosty.

No właśnie, a skoro wybór nie jest taki prosty, to warto wziąć pod uwagę również inne czynniki. Ważna jest możliwość podkręcenia, dostępność na rynku czy ewentualne promocje. Ale to nie wszystko. Przeglądając fora i komentarze pod newsami zauważyliśmy, że klienci często zapominają o czymś dużo ważniejszym – platformie, na której dany procesor zamontujemy.

ASUS ROG Zenith Extreme i ROG Rampage VI Extreme
Topowe platformy AMD i Intela pozwolą na budowę wydajnych komputerów do grania lub rozbudowanych stacji roboczych

O ile procesor decyduje o wydajności komputera, tak platforma często ma wpływ na jego funkcjonalność (i to na wielu polach!). To od danej płyty zależy jakie układy będziemy mogli na niej obsadzić, czy istnieje opcja połączenia kilku kart graficznych, czy będziemy mogli zainstalować nowoczesne, superszybkie nośniki SSD NVMe i stworzyć z nich macierz RAID, a nawet czy będziemy mogli podkręcić procesor i/lub pamięć RAM (na tę cechę uwagę zwracają głównie entuzjaści i bardziej doświadczeni użytkownicy). Klienci nie zawsze zdają sobie sprawę z ograniczeń nakładanych na daną platformę lub ze sztucznych, nielogicznych podziałów.

Mało tego, platforma ma również wpływ na żywotność komputera i potencjał dalszej modernizacji w perspektywie kolejnych lat - dużo lepiej mieć nadal wspieraną podstawkę i wymienić sam procesor, aniżeli pchać się w stare, niewspierane gniazdo i później zmienić pół komputera za dużo większe pieniądze. To bardzo ważne dla osób racjonalnie gospodarujących swoim budżetem.

Modernizacja procesora
Dłuższa żywotność platformy pozwoli zaoszczędzić przy modernizacji komputera
(foto: Gigabyte)

No właśnie, a jakie Wy macie zdanie na temat składania/modernizowania komputera? Wybieracie tylko procesor, czy może jednak planujecie takie rzeczy w dalszej perspektywie i zwracacie uwagę również na platformę, na której dany zestaw będzie bazować (a jeżeli tak to która Wam bardziej odpowiada - AMD AM4 czy Intel LGA 1151, AMD TR4 czy Intel LGA 2066). A może kierujecie się tutaj czymś jeszcze? Jesteśmy ciekawi Waszego zdania.

Źródło: inf. własna

Komentarze

52
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Koriolan
    Redaktorze- kiedy ostatnio wymiana procesora o 1 generację w górę miała sens- i kiedy pasował on do poprzedniej podstawki.
    Przez ostatnią dekadę, Intel serwował nam procki o marginalnym przyroście wydajności, ewentualnie malał pobór mocy.
    Przy zmianie o dwie generacje i więcej już zwykle było nowe gniazdo.
    29
  • avatar
    mardun
    Całkowicie bez sensu jest kupowanie komputera "na przyszłość". Procek jest wymieniany najczęściej po kilku latach, kiedy już nic nowego nie pasuje. W międzyczasie najczęściej wymienia się grafikę.
    9
  • avatar
    eninede
    ...a czy ktos mi jest w stanie wyjasnic jak 4-6-8-12-16-32-1024 watki przekladaja sie na wzrost wydajnosci komputera w domowych zastosowaniach? bo ja roznicy miedzy moim athlonem 4600+ a core i5-6200 nie widze, a bardziej ogolna wydajnosc poprawila sie po zmianie dysku talezowego na ssd. w jaki realny sposob ilosc rdzeni zwieksza wydajnosc pracy srodowiska?
    4
  • avatar
    Nutaharion
    A u mnie dalej Phenom 965 ma się całkiem dobrze :)
    3
  • avatar
    poandy
    Już dawno"ktoś" zauważył,że do domowych zastosowań procesory wystarczają na parę lat.Wiadomo,że rynek CPU napędzają gry i wymuszone zmiany platform.W ciągu ostatnich paru lat subiektywnie najbardziej odczułem zmianę kolejno na; dyski ssd ,więcej RAM,mocniejszą kartę graficzną+większy monitor oraz 2 na 4 rdzenie.Od wielu lat tylko modernizuję kompa co jakiś czas wymieniając "bebechy" i co się z tym wiąże muszę kupić nowe mobo+CPU+RAM bo stara platforma żyje jedną generację,a jak dla mnie wystarcza na 2-3 generacje.Od paru lat producenci wymuszają taki ruch,inaczej by padli ,gdyż rynek stacjonarnych komputerów stale zmniejsza się.
    2
  • avatar
    wiktorn86
    Mam FX8350 i jeszcze na cztery lata mi starczy. Z resztą, musi starczyć. Ryzen wymaga barachła 10. A to szpiegujące dziadostwo wygeneruje mi więcej problemów niż nowy procesor rozwiąże. Więc trudno. Co poradzić.
    2
  • avatar
    Adille
    Szczerze mowiac nie dowiedzialem sie doslowie nic z tego artykulu po za faktetem ze sa dwie platformy...
    2
  • avatar
    aendrju
    i na zdjęciach BMW wśród płyt (ASUS)
    -1
  • avatar
    Fenio
    Do zastosowań domowo-multimedialno-growych po premierze Coffee Lake nie ma żadnego argumentu za wyborem Ryzena. AMD do gier wybiorą klienci nieświadomi. Bo fajna marka, bo zawsze kupowali AMD, bo nie lubią Intela, bo "więcej rdzeniów".
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    ah, szkoda czytać ten artykuł, panie Pawle...

    przez 10 lat w poprzednim komputerze nic nie miałem zmieniane i, o dziwo wszystko ładnie mi działało.

    po co mi, najzwyklejszemu użytkownikowi i niezbyt dużo wymagającemu graczowi parę kart graficznych i super procesor z 36 wątkami?

    nie wiem.
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Zieeeeww, po prostu coffee i pozamiatane. Nad czym tu sie zastanawiać?
    -4
  • avatar
    mjwhite
    Dużym błędem jest wybór platformy/komputera kierując się ceną samego procesora(winni są naganiacze w komentarzach). Potem są teksty w stylu wezmę ryzena bo jest 100zł tańszy. Za komputer wyjdzie 4900zł zamiast 5000zł i mamy 20% niższą wydajność kosztem 2% ceny.
    -7
  • avatar
    bellapupa
    Artykuł zainspirował mnie do zrobienia przeglądu używanej przeze mnie platformy. Chyba się starzeję ;)

    1. Obudowa Chieftec BA-01B-B-B - mam ją 11 lat

    2. Chodzenie CPU Scythe Infinity SCINF-1000 - mam je 11 lat i chłodzi moje CPU od czasów Athlona FX-53

    3. PSU - TG530-U15 - mam go od 10 lat

    4. MOBO - Gigabyte GA-X58A-UD5 - mam ją od 7 lat

    5. CPU - Xeon W3690 6C/12T 3,46GHz - kupiony rok temu jako upgrade

    6. 18GB RAM

    6. GPU - GTX 970 - kupiona rok temu jako upgrade

    Na brak mocy obliczeniowych nie narzekam. W grach (FullHD ze względu na monitor) nie narzekam na ilość klatek choć pewnie na bardziej współczesnym CPU wycisnąłbym ich nieco więcej.
    Jestem zaskoczony żywotnością niektórych podzespołów.