Smartfony

Xiaomi Mi 7 ma dostać wyświetlacz OLED, ale z wcięciem

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Nie da się ukryć, że Xiaomi Mi 7 to jeden z najważniejszych smartfonów tego producenta, jakie wprowadzi on na rynek w 2018 roku. Bardzo możliwe, że rodzaj zastosowanego wyświetlacza wzbudzi kontrowersje.

Jesteśmy już po premierze Xiaomi Mi Mix 2s. Pierwsze komentarze na jego temat wyglądają bardzo pozytywnie, a więc producent może spokojnie kontynuować prace nad innym smartfonem, który nie powinien mieć problemów z wzbudzeniem większego zainteresowania - Xiaomi Mi 7.

Ostatnie informacje na jego temat poruszają bardzo istotne kwestie. W tym przypadku producent wykorzystać ma wyświetlacz wykonany w technologii OLED, co z pewnością spodobałoby się większości użytkowników. Nieco więcej kontrowersji zbudzić może jednak wcięcie w górnej części, którego można się tutaj spodziewać.

Jak już wiemy, producent nie zastosował tego rozwiązania w przywoływanym Xiaomi Mi Mix 2s, ale rynkowy trend jest silny i w kolejnej propozycji chińskiego producenta może się zaznaczyć. Tym bardziej, że nie pierwszy raz przecieki sugerują taki obrót spraw.

Xiaomi Mi 7 prototyp

Co ciekawe, padają również sugestie, iż smartfon pojawi się w dwóch wersjach - Xiaomi Mi 7 i Xiaomi Mi 7 Plus. Szczegółów na temat ewentualnych różnic pomiędzy nimi na ten moment się nie wymienia. Poza tym, że w Xiaomi Mi 7 Plus czytnik linii papilarnych może znaleźć się pod wyświetlaczem.

Mniej wątpliwości budzą podzespoły mające odpowiadać za wydajność. Producent zastosuje tu procesor Qualcomm Snapdragon 845 oraz 6 GB lub 8 GB pamięci RAM.

Źródło: gizmochina, The Business Times

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    davidoff
    wszyscy lubią teraz te wyspy...

    on jest trendy
    ona jest trendny
    my jesteśmy trendowaci
    ............
    4
  • avatar
    shadowman333
    Ciekawe czy są to te same wyświetlacze co w Iphonach, które mogły zalegać z racji sprzedaży Iphonów poniżej oczekiwań producenta.
    -2
  • avatar
    Gatts-25
    Chińczycy ostro uderzają w wielbicieli marki APPLE w tym przypadku w konkretny model jakim jest iPhone X.Akurat mi takie podejście się nie podoba bo jednak po 15minutowym obcowaniem z takim urządzeniem nie wywołało ono u Mnie takiej euforii jaka była po zapowiedziach.Druga sprawa cena także zrobiła swoje no i całkowicie zamknięty system operacyjny to jest coś co wykreśla produkty APPLE z mojego zainteresowania.
    Miałem zmieniać w tym roku swojego LG G2 bo 16GB na dane to już wielki ból dla Mnie ale wytrzymam jeszcze rok.
    -2
  • avatar
    Po1nter
    Użytkownicy Iphonów i tak tego nie kupią więc po co?
    Ps. Moda na flagowca w 2 wersjach to istny rak. Bo tak naprawdę to wersja plus jest flagowcem. Ja na ten przykład nie lubię smarphonów ponad 5” calowych co wiąże się z faktem braku pewnych udogodnień za i tak sporą kwotę.
    -2
  • avatar
    mariockr
    W Mi6 brak gniazda słuchawkowego, Mi7 tragiczne wcięcie, jakie jeszcze idiotyczne pomysły ugryzionego jabłka zepsują smartfony z androidem, oby systemu nie skopiowali....
    -3