Gry

Znamy datę premiery Assassin's Creed: Brotherhood na PC

Trzeci raz w rolę skrytego zabójcy właściciele konsol wcielają się już od paru miesięcy. W końcu wiemy jak długo będą musieli jeszcze czekać użytkownicy blaszaków.

 Warto przeczytać:
 

Nowe Jagged Alliance

Na oficjalnym forum Ubisoftu pojawiły się konkretne daty. W Ameryce i w większości krajów europejskich Assassin Creed: Brotherhood na PC ukaże się 17 marca. Dzień później w swoich sklepach znajdą ją mieszkańcy Wielkiej Brytanii. Najprawdopodobniej Polska załapie się na pierwszy termin, chociaż nie było jeszcze oficjalnej informacji.

Pięciomiesięczne oczekiwanie powinno przynieść nam rzetelnie wykonaną konwersję, choć obsługiwać będzie tylko DirectX 9. W planach są technologiczne usprawnienia mające udowodnić, że warto było czekać. Nie wiemy jednak dokładnie co to będzie.

Sama gra spotyka się z bardzo dobrymi średnimi ocenami zarówno w polskich, jak i zagranicznych serwisach. Po raz kolejny kierujemy w niej postacią Ezia podczas wspomnień Desmonda. Dotychczasowy wynik sprzedaży na konsole to 6,5 miliona kopii. Pewnie nie ma co liczyć na pobicie tego rekordu, ale z pewnością wielu graczy oczekuje z niecierpliwością.

Źródło: Ubiforum


Komentarze

22
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    hideo
    0
    nie lubię AC, a to że trochę olali pecetowców to widać
    • avatar
      constantine86
      0
      Klimat renesansu średnio do mnie przemawia. O tym wszystkim wiadomo z podręczników do historii. Natomiast osadzenie akcji we wczesnym średniowieczu było strzałem w dziesiątkę, pomimo że gra była schematyczna i przewidywalna oddawała tą atmosferę tajemniczości i granicy starożytności i nowego porządku.

      Coś jak fallout 3, niby lepsze, ładniejsze, ale nie ma tego czegoś.
      • avatar
        0
        A ja czekam. Z racji, że odpuściłem sobie ACII, Brotherhood to dla mnie must have.
        • avatar
          Lightning
          0
          No w końcu - ile można czekać. AC2 było grą idealną (rewelacyjna fabuła - non stop coś się działo, nieprzewidywalna) no ale już w to sobie pograłem.
          • avatar
            Wulfisko
            0
            Bo gry są po to, żeby bawić, a nie nabijać kieszenie producentom urządzeń wskazujących przez zmuszanie coniektórych graczy do walenia pięścią w klawiaturę i rzucania myszką i ścianę. :P Jedynka miała lepszy klimat od dwójki. Dwójka była lepsza pod względem budowy i wymagań w czasie zadań.
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              Racja!!!Uważam że AC jest najlepszy i pewnie lepszego nie będzie!!!Rzeczywiście wszystko rozchodzi się o klimat.To wyprawy krzyżowe to był kosmos.W AC II bardzo rozczarował mnie klimat włoch.Zupełnie nie ta gra.Może i jest to gra bardziej wielowątkowa ale przestałem w nią grać.Za AC na PS3 dałem 169zł,przeszedłem ją w 3 dni i nie żałuje wydanych pieniędzy.W dwójce w porównianiu z jedynką spolszczenie jest żałosne.Fakt że dwójka jest dłuższa w ogóle do mnie nie przemawia.Wyobrażacie sobie jakby Warcrafta 4 zrobili w kosmosie albo innym miejscu niż Lordaeron albo Northend?
              • avatar
                SoundsGreat
                0
                Właśnie się dowiedziałem, że Brotherhood'a nie ma na PC...