• benchmark.pl
  • wideo
  • Szok, prawie cała doba pracy na baterii! To ASUS ZenBook 14 UM425I
Szok, prawie cała doba pracy na baterii! To ASUS ZenBook 14 UM425I
Ultrabooki

Szok, prawie cała doba pracy na baterii! To ASUS ZenBook 14 UM425I

z dnia
Marcin Jaskólski | Redaktor serwisu benchmark.pl
22 komentarze Dyskutuj z nami

ASUS ZenBook 14 UM425I - kompaktowy, smukły, lekki, długo pracujący na baterii czyli generalnie mówiąc – świetny towarzysz podróży. Dodatkowo wyposażony jest w nowy ośmiordzeniowy procesor AMD Ryzen z naprawdę przyzwoitą zintegrowaną grafiką Radeon. Ale, po kolei.

Lubię poręczne i smukłe laptopy. Jak może pamiętacie, sam sprawiłem sobie taniego 14-calowego laptopa. Cena była bardzo atrakcyjna, ale oczywiście otrzymałem wraz z nią dyskusyjną jakość oraz ledwie akceptowalną wydajność.

Jeśli jednak szukacie lekkiego laptopa o świetnych osiągach, świetnym wykonaniu, doskonałych podzespołach i o mistrzowskim czasie pracy na baterii, to zdecydowanie warto przyjrzeć się nowemu ASUS Zenbook 14 na podzespołach AMD. Cena będzie zauważalnie wyższa, ale wciąż akceptowalna. Panie i panowie, oto...

ASUS ZenBook 14 UM425I - to jest właśnie 14-calowy laptop jakiego szukacie

ASUS Zenbook 14

Powiedzmy sobie, że nie macie zamiaru kupować taniego badziewia (jak ja), a szukacie naprawdę porządnego laptopa z ekranem 14-cali, to ZenBook 14 UM425I wyróżnia się pod każdym względem. Zanim przejdziemy do materiału wideo, zerknijcie na specyfikację, żeby wiedzieć z jakim rodzajem maszyny macie do czynienia.

Do testów otrzymaliśmy wersję tego laptopa w maksymalnie wypasionej (i najdroższej) wersji. Można wybrać model z nieco słabszym procesorem Ryzen 5 4500U, z ekranem o niższej jasności 250 nitów (cięższym i bardziej prądożernym!), mniejszym SSD, czy w końcu mniejszą ilością pamięci RAM.

ASUS ZenBook 14 UM425I - specyfikacja

Model ASUS ZenBook 14 UM425I
Procesor AMD Ryzen 7 4700U (8C/8T) 2-4,1 GHz TDP 15W
Układ graficzny Zintegrowana grafika Radeon (Vega 7, 1600 MHz)
Pamięć RAM 16 GB LPDDR4X 3733 MHz
Dysk SSD PCIe 3.0 1 TB
Ekran 14-cali, antyodblaskowy IPS, 1920 x 1080, 400 nitów, 1W
Porty HDMI 2.0, slot kart micro-SD, 1 x USB A 3.1 Gen1, 2 x USB C 3.1 Gen2 (również do ładowania)
Klawiatura / touchpad podświetlana + NumberPad 2.0
Głośniki Harman Kardon
Sieć Wi-Fi 6 + BT 5.0
Kamera HD + podczerwień (obsługa Windows Hello)
Bateria 67 Wh
Wymiary / waga 1,43 x 31,9 x 21,0 cm / 1,13 kg (z ekranem 250 nitów waga 1,22 kg) 
Dodatkowe wyposażenie przejsciówki USB A - LAN i USB C - mini-jack (audio) + pokrowiec na laptopa

ASUS ZenBook 14 UM425I - rzut okiem (wideo)

ASUS ZenBook 14 UM425I - cena

Laptop w wersji z procesorem Ryzen 7 4700U, 16 GB RAM oraz SSD 1 TB z podstawową wersją ekranu kosztuje 4399 złotych, natomiast z lepszym i bardziej energooszczędnym panelem 1W już 4699 złotych. 

ASUS Zenbook 14 od tyłu

ASUS ZenBook 14 UM425I - czy warto kupić?

Przypomnijmy, że w cenie około 4000 złotych można znaleźć 14-calowego laptopa wyposażonego w ten sam procesor, ale (między innymi) z mniejszą baterią, gorszym ekranem, bez TouchPada 2.0 i zbudowanego z niższej jakości materiałów. Zdecydowanie warto dopłacić, bo 18 godzin pracy na baterii piechotą nie chodzi.

18 godzin pracy uzyskaliśmy w teście PC Mark Battery - Modern Office, a producent twierdzi, że laptop może pracować na baterii nawet do 22 godzin.

Nowy Zenbook 14 to doskonałej jakości sprzęt - lekki, wydajny i nowoczesny. Jeśli tylko mieści się w waszym zaplanowym budżecie, naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać. Cena jest wyższa od przeciętnej, ale możliwości są ZNACZNIE wyższe. Przypomnijmy, że za topowe 14-calowe laptopy z procesorem Ryzen 9 i z GeForce RTX 2060, takie jak Zephyrus G14, zapłacimy nawet 7000 złotych.

ASUS Zenbook 14 z boku

Czy czegoś mi brakuje w tym laptopie? Ekranu QHD (2560 x 1440). Zdaję sobie jednak sprawę, że nie każdemu taki jest potrzebny.

Może cię również zainteresować:

Komentarze

22
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    witoldsz
    Laptop fajny, opis ok, ale ten ob*sr*ny tytuł: SZOK, NIE UWIERZYCIE ILE ON ......japrd××%%ę. Kiedy skończycie z tymi tytułami?

    Wrzuciłem linka do artykułu koledze, bo fajny laptop, a on mnie wyśmiał, że co ja za g****portale przeglądam, albo że mu jakiś phishing wciskam!

    No ma chłopak rację, wstyd mi za Was, benchmark.pl
  • avatar
    rTech
    Lubię te artykuły sponsorowane, są takie obiektywne i w ogóle
  • avatar
    Satanski
    Od kiedy osiemnaście to prawie dwadzieścia cztery?
  • avatar
    lothar
    i gdzie można kupić te cacko?
  • avatar
    popigo
    To ma być kategoria "testy i recenzje" ? żenua...
    Sam zamówiłem właśnie tego kompa (wreszcie pojawiły się w PL wersje z tą matrycą 1W 400 nitów), ale bądźcie obiektywni. Ten komputer ma przycięte osiągi, żeby się nie stopił z gorąca, obudowa piękna tylko po wyciągnięciu z pudełka, bo palcuje się bardziej niż lustro, a w podobnej cenie i o tych samych bebechach, ale z lepszymi osiągami można mieć lenovo yoga slim 7, który też wreszcie po kilku miesiącach czekania wjechał na półki sklepowe...
    U mnie wygrał ten ASUS ze względu na 2x dłuższej działającą baterię i to że z zasilaczem waży tyle co lenovo slim 7 sam (ok 1,4 kg) ale to nadal lekkie i świetne sprzęty. Więc nie piszcie że nie ma w tej cenie nic lepszego. Do tego Yoga slim 7 może się odchylic ekranem o 180 stopni, co wielu osobom może się przydać. Asus tylko jakieś 125...
  • avatar
    Micko93
    Zenbook'i zawsze miały dobre matryce i tym razem 400nitów wysoko zawiesza poprzeczkę.
  • avatar
    digitmaster
    i ciągle nie poprawiony układ chłodzenia, czyli blaszka z cieniutkim ciepłowodem, ciągle te same awaryjne komponenty... Póki Asus tego nie poprawi, nie polecę tej firmy nikomu.
  • avatar
    Dariosex
    ''Szok, prawie cała doba pracy na baterii!''

    Tylko nie zesraj sie z wrazenia!
    -2
  • avatar
    SpekulacjeTV
    Czyli AMD udało się zrobić dobry CPU co nie zjada WAT już tak szybko, brawo i oby więcej było AMD.
  • avatar
    zakius
    17 albo i więcej
    musi zmieścić TKL i chłodzenie zapewniające wysoką kulturę pracy, a nie wycie po postawieniu kilku kontenerów
  • avatar
    piomiq
    Jeden port USB A i dwa USB Type C. Hmm. Wydaje mi się, że Asus z tym nieco zaszalał, bo porty "Type C", chyba nie są zbyt popularne jeśli chodzi o urządzenia zewnętrzne. Może trochę pozazdrościł MacBook-owi Pro, gdzie występują tylko porty USB Type C. Moim zdaniem powinien dać co najmniej dwa porty USB 3.1 i jeden USB Type C.
    Do pełni szczęścia brakuje jeszcze czytnika linii papilarnych, bo podświetlanie klawiatury tu oczywiście mamy. O czym autor chyba zapomniał wspomnieć

    Ahh. I jeszcze te przejściówki. Nie ma złącza mini jack, ale jest przejściówka na USB Type C, zatem jeśli chcemy słuchawki na kablu to jeden port USB już będzie zajęty. I teraz będzie dylemat. Załóżmy, że lubimy pracować z bezprzewodową myszką. Często odbiornik jest na zwykłym USB A. OK. Niektóre myszki pozwalają na pracę po BlueTooth, ale to mniejszość. Zatem mamy już zajęty drugi port. Został jeden USB Type C i jeśli akurat nie potrzebujemy doładować akumulatorków w Asusie to można go do czegoś wykorzystać (Pendrive też są z USB Type C, dyski zewnętrzne chyba rzadziej i możemy potrzebować przejściówki), ale jeśli akurat ładujemy akumulatory?
  • avatar
    piomiq
    Konkurencją dla tego laptopa może być na przykład "Acer Swift 3 SF314-42".
    Jego największą wadą jest matryca - nie najlepszej jakości. A przynajmniej tak mówią komentarze na forach.
  • avatar
    MokryN
    Dzisiaj 15.6 jest wielkosci 14" 10 lat temu. Wole miec 15.6" laptopa... Mam nowe 14" i to troche malo... tzn. dla sie wytrzymac. KAZDY lLaptop powinien miec JEDNO USB 3.1, HDMI i 2x USB-C co tutaj takiego strasznego?
  • avatar
    danekeu
    Ostrzegam przed zakupem produktów ASUS z serii zenbook. Firma produkuje sprzęt, który nie wytrzymuje okresu gwarancji i nie respektuje jej postanowień. Kupiłem laptop ASUS UX 533 z ok 5 tys. zł. Po ok 1,5 pękł zawias od zwykłego użytkowania (wada materiałowa). Początkowo serwis ASUS odrzucił możliwość naprawy z uwagi na uszkodzenie mechaniczne. Udowodniłem, że do takiego uszkodzenia nie doszło. W odpowiedzi otrzymałem informację, iż do uszkodzenia doszło z uwagi na moje zaniedbanie (nie zgłoszenie problemów z pracą zawiasu), w wyniku którego doszło do uszkodzenia zawiasu. Tą teorię także obaliłem. Kolejna odpowiedź serwisu ASUS była powrotem do pierwszej wersji i stwierdzenie, że doszło jednak do uszkodzenia mechanicznego. Natomiast faktycznie doszło do uszkodzenia części mechanicznej wynikającego ze zwykłego użytkowania spowodowanego defektem materiałowym a nie z uszkodzeniem mechanicznym będącym wynikiem działania zewnętrznej siły fizycznej z winy użytkownika (np. upadek urządzenia itp.). Mocowanie śrub odkleiło się od podstawy, do której przykręcony jest zawias. Użyty materiał jest na tyle kiepskiej jakości, że nie wytrzymał nawet okresu gwarancji. Buble za które Asus nie bierze żadnej odpowiedzialności.