Gry

Grafika, dźwięk, wydajność

Mogłabym długo pisać o tym jak bardzo zachwyciła mnie strona wizualna Bioshock. Autorom nie tylko udało się oddać klaustrofobiczny klimat, bo koniec końców jesteśmy zamknięci w szczelnym mieście tysiące kilometrów pod wodą (sącząca się miejscami woda jest chyba najbardziej realistyczna, jaką widziałam), ale również duch epoki. Każdy poziom oddany został z dużą dbałością o szczegóły, poczynając od plakatów na ścianie a kończąc na płytkach podłogowych. Architektura, wystrój, walające się po ziemi przedmioty, stroje, wszystko to nawiązuje do tamtych lat. A mimo wszystko mamy poczucie, że jest to rzeczywistość trochę inna niż ta która pamiętamy z książek historycznych.

Dodatkowo ma się to uczucie, że miasto naprawdę kiedyś żyło, a teraz wydaje się być opuszczone i puste, zniszczone. Na półkach w sklepach wciąż stoją towary, w domach znaleźć można jedzenie w lodówkach, w kącie leży gazetą, która niedawno ktoś musiał czytać, w barze leci muzyka i pali się światło, jakby minutę temu ktoś tu jeszcze mieszkał, ale to złudzenie. Również przeciwnicy, których spotykamy na naszej drodze robią wrażenie. Część przeciwników, których Jack spotyka noszą na twarzach karnawałowe maski, zakrywające ich okropne zdeformowane oblicza. Ich ciuchy są często bardzo eleganckie, ale teraz podarte i znoszone, niektóry chodzą boso, niektórzy umazani są krwią. To normalni ludzie, którzy kiedyś prowadzili normalne życie, ale teraz wszystko wywróciło się do góry nogami i wszyscy oszaleli.

Splicerzy (bo tak nazywani są zmutowani mieszkańcy Rapture) będą głównym zagrożeniem dla Jacka w grze. Sztuczna inteligencja jest naprawdę niezła. bo przeciwnik reaguje na sytuację. Jeśli Splicerów jest więcej będą atakować grupą, jeśli Jack podpali któregoś z nich pobiegną w poszukiwaniu wody by się ugasić, a gdy poziom ich życia drastycznie spadnie spróbują się uleczyć. Nawet, jeśli uda nam się pokonać Big Daddiego będą próbowali dobrać się do naszej zdobyczy.

Grafika: Niski poziom detali

Grafika: Średni poziom detali

Grafika: Wysoki poziom detali pod DirectX 9

Grafika: Wysoki poziom detali pod DirectX 10

Osobny akapit należy poświęcić muzyce, bo autorzy wykorzystali kilkanaście utworów z tamtej epoki. Dla mnie dodatkowo potęgowało to klimat i po prostu przyjemnie było posłuchać dobrej muzyki. Żałuje jedynie, że kompilacja nie została wydana nigdzie na płycie, bo z chęcią bym ją kupiła. W ogóle dźwięk w grze jest bez zarzutu. Szczególnie przyjemnie słuchało mi się wszelkiego rodzaju publicznych ogłoszeń i propagandowych audycji, które często leciały w tle. Szczególnie przemówienia Ryana robią wrażenie, który z pasją próbuje przekonać wszystkich do swoich racji. Z kolei słuchanie świszczących i ochrypłych głosów Splicerów często jeżyło mi włosy na karku.


Podsumowanie

Bioshock dumnie udowadnia, że gra, która jest FPSem może być jednocześnie dynamiczna j i oferować doskonała, pełną zwrotów fabułę, ciekawą mechanikę oraz tonę grywalności. To, że gra w tym roku otrzymała statuetkę BAFTA (British Academy of Film and Television Arts) w kategorii najlepsza gra, przeganiając nie tylko Gears of War, ale również Crisis zdaje się świadczyć dodatkowo na jej korzyść. Ja zdecydowanie zgadzam się z opinią jurorów, dla mnie jest to najlepsza gra ubiegłego roku, do której z przyjemnością wracam i wracać będę.

Nie jest to produkt doskonały, bo niektóre pomysły nie wypaliły dostatecznie dobrze, zwłaszcza hacking, za który zdecydowałam się obniżyć ocenę grywalności, ale uważam, że jest to niezły następca System Shock. Polecam zarówno fanom gier FPS jak i RPG. A na zakończenie dodam jeszcze, że 2K zadowolony z wysokich sprzedaży gry już zapowiedział, że będzie ona miała kontynuację. Tym razem będzie to prequel, dziejący się w Rapture przed jego niefortunnym upadkiem. Planowana jest nawet seria gier, wydawana, co dwa-trzy lata. Pozostaje jedynie mieć nadzieje, że masowa produkcja nie zepsuje specyficznego klimatu.

Moja ocena:
   
Grafika:
5
Dźwięk / Muzyka:
5
Grywalność:
4
Ogólna ocena:
5

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!