Gry

Sztuczna Inteligencja. Uzbrojenie. Grafika

W nowych produkcjach coraz częściej obawiamy się źle stworzonej AI przeciwników. W wypadku Warhead sprawuje się ona praktycznie tak samo, jak w podstawce, jedyną różnicą jest agresywność przeciwników – widać, że chęć obrony kontenera jest dla nich niezłym dopalaczem. Czasami jednak wpływa to negatywnie na ogólne odczucia z gry, powodując, że Koreańczycy zachowują się jak mięso armatnie wbiegając nam prosto pod lufę. Całe szczęście jednak, zdarza się to rzadko.

Opancerzony pojazd w akcji.

Zdecydowanie na plus jest fakt, że potrafią korzystać z otaczającego ich otoczenia. Gdy są w dżungli, chowają się za drzewami, krzakami próbując nas oflankować, zaskoczyć. Na terenie otwartym szukają sztucznych przeszkód, jak np. samochody, czy budynki. Przyznam, że nieraz zostałem zaskoczony przez przeciwnika skradającego się z tyłu;) Obcy natomiast stosują taktykę identyczną, jak w części poprzedniej, czyli chcą nas po prostu zniszczyć.

Uzbrojenie

Do naszej dyspozycji trafia uzbrojenie znane z poprzedniej części, czyli są to pistolet, pistolety maszynowe, karabiny, broń stacjonarna oraz granaty. Twórcy dorzucili do tego arsenału dwie nowe zabawki: granatnik FGL40 oraz pistolety maszynowe AY69. Te ostatnie są bardzo ciekawe, gdyż mamy możliwość użycia dwóch na raz. Sterowanie takim zestawem również prezentuje się interesująco, prawym przyciskiem myszy strzelamy prawym pistoletem, a lewym – trzymanym w lewej dłoni. Strzelając z obu na raz zyskujemy naprawdę zastraszającą siłę ognia pozwalającą uziemiać rzesze przeciwników na bliski dystans. Są one bardzo szybkostrzelne, co niestety owocuje potrzebą częstej wymiany magazynków;) Nie zabrakło także różnych rodzajów amunicji – zwykłe i zapalające, te ostatnie są bardzo skuteczne przeciwko Obcym, w związku z tym polecam je oszczędzać, gdyż nie zdobędziemy ich za wiele.

Dwa pistolety maszynowe – naprawdę mocne na bliskie odległości.

Pojazdy także warto zaliczyć do uzbrojenia, bo praktycznie z każdego mamy możliwość prowadzenia ostrzału. Prócz znanych nam już z podstawki HUMMV z karabinem maszynowym oraz ciężarówki również z karabinem maszynowym dostaliśmy do dyspozycji poduszkowiec (niestety, nieuzbrojony, jednak jest bardzo szybki i potrafi przemieszczać się zarówno po lądzie jak i po wodzie) oraz pojazd opancerzony z naprawdę niezłym uzbrojeniem – działo półautomatyczne.

Grafika

CryEngine2 oferuje bardzo dobrą grafikę, świetne efekty świetlne oraz bardzo miodną fizykę. Gra światła i cieni naprawdę zasługuje na pochwałę, gdyż stwarza ona niesamowity klimat i wrażenie rzeczywistości, gdy przemierzamy gęstą dżunglę. Woda w Warhead wygląda niesamowicie, bardzo dobrze prezentują się refleksy słoneczne na jej powierzchni. Gdy zanurzymy się pod wodę, jest jeszcze ciekawiej – promienie słoneczne przebijające się przez wodną gładź tworzą bardzo miłą dla oka poświatę. Dno pokryte jest gdzieniegdzie roślinami, kamieniami, spotkać możemy także ryby.

Porażająco piękne efekty świetlne – HDR w akcji.

Na uznanie zasługuje fakt, że twórcy naprawili błąd dotyczący nieba – nie ma już na nim żadnych pasków i kresek niezależnie od producenta kary graficznej. Mimo to, wszystko to już widzieliśmy, Crytek mógł pokusić się o polepszenie grafiki lub chociaż o lepszą optymalizację silnika. Wbrew obietnicom, polepszenia wydajności nie ma, natomiast zdarza się czasem, że liczba fps drastycznie spada – silnik jest niestabilny. Więcej o grafice w drugiej części artykułu.

Racja, niektórzy wolą sobie posiedzieć, gdy inni walczą;) Nadal problemy z ragdollem.

 
Może kiełbaskę? To, co w Crysis było od początku – taki sobie ogień.