
Sprawdziłem MSI Prestige 14 AI+ z Core Ultra X7 358H - czy to przełom w laptopach?
Intel jako pierwszy zaprezentował procesory w procesie technologicznym mniejszym od 2 nm. Trafiły one obecnie tylko do laptopów, wnosząc poprawę efektywności, szybsze iGPU oraz NPU. Sprawdzam na przykładzie laptopa MSI, czy to coś więcej niż tylko wzniosłe hasła marketingowe.
Do redakcji trafił laptop MSI Prestige 14 AI+ D3MG - jeden z pierwszych i w sumie najciekawszych laptopów z nową generacją procesorów Intela, jako że wyposażono go w Core Ultra X7 358H. To odmiana procesora, w której poza nową architekturą samych rdzeni i mocniejszym NPU dostajemy też bardzo szybki układ graficzny Intel Arc B390 z dwunastoma jednostkami (rdzeniami) Xe3. Naturalnie zgłosiłem się do testów tego modelu i zapraszam teraz do zapoznania się z jego wynikami.
Co sprawdziłem testując MSI Prestige 14 AI+ D3GM:

Nowy MSI Prestige 14 AI+ z pewnością prezentuje się lekko.
Pantera w jeziorze, czyli nowa architektura Intela
Po dobrze przyjętej i nadal chętnie wybieranej serii Core Ultra 200, której testy prezentowałem półtora roku temu w ramach recenzji ASUS Zenbook S14, teraz nadeszła pora na istotną nowość. Architektura Panther Lake wykorzystuje nadal topologię kafelkową, a kluczowe z kafelków uległy modernizacji. Rdzenie wydajne to teraz “Cougar Cove”, a rdzenie oszczędne to “Darkmont” i w obu przypadkach mamy przeskok na nowy proces technologiczny Intel 18A, co odpowiada 1,8 nm w przypadku najmniejszych składowych układu. Oznacza to, względem wcześniej stosowanego procesu N3 (3 nm), potencjalnie spory wzrost efektywności energetycznej. Nadal obecne są rdzenie LPE (w każdym wariancie ten sam kafelek z czterema rdzeniami), z których laptop korzysta, gdy nie robi nic albo prawie nic (tzw. idle, czyli okres bezczynności komputera).

Nowe procesory zaczynają swoją budową przypominać mikrokomputery…
Nowej generacji są też rdzenie NPU - jednostki do przetwarzania neuronowego, zatem do obliczeń powiązanych z AI. To już trzecia generacja tych jednostek, a cyfra “5” w nazwie odnosi się do poziomu wydajności, jako że teraz NPU ma dostarczyć 50 TOPS - to o całe i niesamowicie porywające 2 TOPS więcej niż czwarta generacja w procesorach Lunar Lake (Core Ultra 200V). Jednocześnie, to nadal cztery razy mniej niż oferuje najsłabsza karta graficzna GeForce RTX 5050, która to zasadniczo jest układem mobilnym w obudowie karty PC. Naturalnie w laptopach często nie ma tej dedykowanej karty i wtedy takie NPU się przydaje, a tutaj Intel usprawnił też jego konstrukcję i teraz zajmuje znacznie mniej miejsca (krzemu) i wspiera obliczenia FP8 (E4M3 oraz E4M2), co pozwala na uruchomienie nowszych modeli z mniejszym obciążeniem procesora (oraz podsystemu pamięci). To ponownie nie aż tak dobrze, jak obsługa FP4 na kartach graficznych, ale do zastosowań biurowych to i tak duża poprawa i dobre 10% oszczędności energii.

NPU 5 posiada dwukrotnie mniej jednostek, ale te są znacznie wydajniejsze - dzięki temu całość działa dużo efektywniej.
Ostatnia nowość, w dodatku realnie największa, to wprowadzenie układu graficznego Intel Xe3 (zatem w zasadzie poprawionej wersji Battlemage - stąd zachowanie literki “B” w nazwie - B390). W przypadku standardowych procesorów z serii Ultra 300 jest to układ Intel Graphics 4 Xe3, który wyposażono w tytułowe cztery jednostki Xe trzeciej generacji. Ciekawiej wygląda sytuacja w przypadku procesorów z literką “X” przed numerkiem oznaczającym serię, tak jak Core Ultra X7 358H w testowanym przeze mnie MSI Prestige 14 AI+. Tutaj układ graficzny (Intel Arc B390) wyposażono w aż dwanaście jednostek Xe trzeciej generacji - o 50% więcej niż miało miejsce w przypadku poprzednika (Arc A140V) i ten model realnie ma szansę konkurować z podstawowymi kartami graficznymi dla laptopów - a przynajmniej tak twierdzi Intel. Te procesory zwykle są też parowane z szybszą pamięcią systemową, którą rdzenie procesora współdzielą z układem graficznym - w teorii Panther Lake ma obsługiwać pamięci o taktowaniu nawet 9600 MT/s (podczas gdy obecnie produkowane i maksymalnie obsługiwane przez Lunar Lake moduły LPDDR5X to 8533 MT/s).

Intel w ostatnich latach bardzo mocno dopracował swoje układy graficzne - również od strony oprogramowania.
Oczywiście sam wzrost wydajności to tylko połowa korzyści, jakie niesie ze sobą dostęp do nowej architektury graficznej Intela. Układ Arc B390 wyróżnia się na tle poprzednika (oraz konkurencji po stronie zintegrowanych układów AMD) obsługą XeSS3. To pakiet funkcji upłynniających obraz z pomocą modelu AI - analogicznie jak DLSS na kartach NVIDIA. Mamy zatem upscaling z wykorzystaniem jednostek XMX (Matrix Extensions), minimalizację opóźnień w potoku renderującym (Xe Low Latency) oraz generator klatek (Xe Frame Generation), który w tej wersji pozwala nawet czterokrotnie podnieść płynność minimalnym kosztem wydajności. Niestety te rozwiązania wymagają implementacji w grach, a póki co gry z dostępem do najnowszej odsłony XeSS można policzyć na palcach jednej ręki. Niemniej jest to wartość dodana.


Pod względem oprogramowania trzeba przyznać, że obecnie Intel plasuje się ponad AMD, ale do możliwości kart NVIDIA GeForce tu nadal nieco brakuje.
MSI Prestige 14 AI+ wyśmienicie podkreśla zalety nowych procesorów Intela
Testowanie mobilnych procesorów jest tematem bardzo specyficznym, jako że bardzo wiele zależy od ich implementacji w laptopie. Im większy laptop, tym łatwiej schłodzić jego podzespoły, choć też absolutnie nie jest regułą, jakoby duże laptopy zawsze pracowały ciszej i wydajniej. Sprzęt, który dostałem na testy, okazuje się wyśmienicie łączyć niewielkie wymiary (14”, 1,3 kg wagi i nieco tylko ponad centymetr “grubości”) z bardzo poważnym układem chłodzenia - komora parowa i duże ciepłowody odprowadzające ciepło do aż dwóch wentylatorów. Producent obiecuje pracę w całkowitej ciszy (18 dBA w trybie eco i 26 dBA w trybie zbalansowanym) i już teraz mogę zdradzić, że to faktycznie znajduje odzwierciedlenie w wynikach moich testów. Chłodzenie zatem ma zapas wydajności, aby ujarzmić pełen potencjał nowego Core Ultra X7 358H, w którego ten wariant został wyposażony.

MSI Prestige 14 AI+ D3GM - tak wydajny, a tak smukły!
Pamięci to wspomniane już wcześniej LPDDR5X 8533 MT/s - nieco szkoda, że nie 9600 MT/s, ale też trzeba podkreślić, że to i tak ekstremalnie szybkie pamięci (znacznie szybsze od tych dostępnych dla komputerów klasy PC), co wynika z ich montażu bezpośrednio w laminacie płyty głównej (nie można tej pamięci wymienić lub rozbudować). Konfiguracja testowa dysponuje czterokanałowym kompletem o pojemności 32 GB, z czego do 18 GB może zostać przydzielone dla zintegrowanego układu graficznego Arc B390. Imponująco prezentuje się też zastosowana przez MSI bateria - łączna pojemność ogniw to 81 Wh - więcej niż zwykle oferują laptopy w tym rozmiarze i z tą wagą.

Wentylacja od spodu pozwala na dostęp świeżego powietrza. Bliżej narożników widać dodatkowe perforacje dla dwóch głośników niskotonowych.
Tak duża bateria może się przydać z uwagi na zastosowany ekran - jest tu matryca OLED o przekątnej 14”, pracująca z rozdzielczością 1920x1200 px. To zdecydowanie niecodzienny widok, aby w laptopie zasadniczo biznesowym zastosować tego typu matrycę, która oczywiście podnosi znacznie jakość obrazu, ale też podbija pobór energii. Maksymalna jasność tego panelu to niespełna 300 nitów, co w połączeniu z błyszczącą powłoką matrycy oznacza, że praca w pełnym słońcu jest… trudna. Za to wynagradza nam to przy pracy z grafiką czy też montażem filmów w bardziej “przytulnym” otoczeniu. A zdecydowanie nowy procesor radzi sobie w takich zastosowaniach.

Praca przy oknie na nowym MSI Prestige 14 AI+ do łatwych nie należy.
Laptop do pewnego stopnia zawodzi w kwestii złączy - o ile tak można powiedzieć o konfiguracji z dwoma złączami Thunderbolt 4 i HDMI 2.1, które dopełnia obecność dwóch klasycznych USB 3.2 drugiej generacji i miniJack 3,5 mm dla słuchawek z mikrofonem. Gdzie zatem ten zawód? Otóż spodziewałem się, że MSI w tak notabene prestiżowym laptopie zaoferuje dostęp do Thunderbolt 5. Problem w tym, że ten standard nawet w nowej generacji procesorów nie jest obsługiwany natywnie i wymaga dołożenia dyskretnego kontrolera (Intel Barlow Ridge), czego MSI zdecydowało się nie robić. Tak samo zdziwiłem się, że kamera to tylko 2.1 MPx (FHD@30 FP), choć tutaj muszę przyznać, że obraz przez nią przechwycony prezentuje się wyśmienicie, nawet w słabym świetle, co najpewniej zawdzięcza odszumianiu z pomocą AI napędzanego przez nowy procesor.


W małych laptopach zawsze brakuje złączy, a w tak smukłej konstrukcji można zapomnieć o większych złączach, jak RJ45 czy DisplayPort. Ale czytnik kart zdecydowanie byłby mile widziany!
Finalnie laptop jest bardzo solidnie wykonany. Wbudowane Wi-Fi 7 i Bluetooth 6 (kolejna nowość w tej generacji procesorów!) oferują nadzwyczajnie dobry zasięg i niskie opóźnienia (przykładowo widoczna na niektórych zdjęciach myszka MSI Versa 300 z BT5.3 działa nawet dwa pomieszczenia dalej i to równie responsywnie, co przy podpięciu kablem). Nieco tylko szkoda, że nie ma miejsca na dołożenie kolejnego SSD M.2, jako że wydajność nowego procesora pozwala realnie używać tego maluszka do bardziej wymagających zadań, w których często limitem okaże się właśnie pojemność wbudowanego SSD (oraz RAM).

Granie na biznesowym ultrabooku w Cyberpunk 2077 na ustawieniach Ultra? Proszę bardzo!
Specyfikacja testowanego laptopa MSI Prestige 14 AI+ D3MG
| Procesor: | Intel Core Ultra X7 358H; 4x P-Core bazowo 1.9 GHz, do 4.8 GHz w boost; 8x E-Core bazowo 1.5 GHz, do 3.7 GHz w boost; 4x LPE-Core bazowo 1.5 GHz, do 3.3 GHz w boost; 18 MB Cache, 16 wątków; Intel AI Boost gen. 5 (NPU) - 50 TOPS (INT8) TDP 25 W (65 W Boost) |
| Pamięć: | 32 GB (LPDDR5X 8533 MT/s); brak możliwości wymiany/rozbudowy |
| Karta graficzna: | zintegrowana Intel Arc Graphics B390; 12 rdzeni Xe3 - 2500 MHz 122 TOPS (INT8) |
| Dysk: | 1 TB SSD M.2 NVMe PCIe gen 4 x4 |
| System operacyjny: | Windows 11 Pro 25H2 |
| Klawiatura: | wyspowa, nożycowa; podświetlenie białe; "Smudge-resistant" - odporna na zabrudzenia/tłuszcz przycisk Copilot |
| Touchpad: | matowy, gładki, obsługa gestów, wielodotykowy przyciski skrótów w narożnikach |
| Ekran: | 14", OLED 1920x1200, 60 Hz; powłoka błyszcząca; pochylenie do 180°; 300 nit bez HDR |
| Napęd optyczny: | brak |
| Bateria: | 4-komorowa (2S2P), Li-Ion, 81 Wh |
| Wymiary: | 316 (Sz) x 222 (G) x 12-14 (W) mm |
| Waga: | 1,31 kg (laptop); 1,58 kg z zasilaczem |
| Materiały obudowy: | aluminium |
| Komunikacja: | Wi-Fi 7 802.11 a/b/g/n/ac/ax/be; Bluetooth 6.0 |
| Złącza: | 2x USB-C (Thunderbolt 4, 40 Gbps, DP 1.4a, PD 3.0); 2x USB-A 3.2 gen. 2; 1x HDMI 2.1 TDMS; 1x miniJack 3,5 mm (combo audio + mic) |
| Dodatkowe funkcje i wyposażenie: | kamera 2.1 MPx (Windows Hello); głośniki stereo (4 przetworniki); 2 mikrofony |
| Cena w dniu testu: | 6299 zł |
| Gwarancja: | 2 lata |
Na co stać Core Ultra X7 358H - testy w zastosowaniach CPU
Testowany procesor dysponuje łącznie szesnastoma wątkami - cztery z nich realizowane są przez rdzenie wydajne (P-Core), kolejne osiem wątków to rdzenie oszczędne (E-Core) i na końcu mamy jeszcze cztery wątki obsługiwane przez rdzenie niskonapięciowe (LPE-Core). Taktowanie procesora to bazowo 1.9 GHZ na rdzeniach P-Core i 1.5 na wszystkich dwunastu rdzeniach oszczędnych. W trybie Boost, jeżeli pozwala na to temperatura oraz limity mocy, taktowania mogą zostać podbite do 4,8 GHz na P-Core, 3,7 GHz na E-Core oraz 3,3 GHz na LPE-Core. Tak jak rok wcześniej, żaden z wymienionych rdzeni nie oferuje wielowątkowości. TDP procesora to 25 W przy stałym obciążeniu i do 65 W w chwilowym trybie Boost. Jeżeli uważacie, że to strasznie skomplikowane, to w zasadzie macie rację - na szczęście wszystkie te zmiany i limity zaskakują automatycznie i dla użytkownika końcowego ważne jest to, na jaką wydajność może liczyć w zależności od wybranego trybu pracy i źródła zasilania laptopa.
Do porównania na wykresach oznaczyłem wyniki testowanej wcześniej konfiguracji z poprzednikiem testowanego dziś CPU, to jest również ultramobilnego Core Ultra 7 258V. Tutaj przypomnę, że to jednostka tylko ośmiordzeniowa, co wtedy wydawało się i tak niezłym osiągnięciem w tym segmencie. Testy w Cinebench R24 pokazują, że wydajność pojedynczego wątku pozostała bez zmian, a dwukrotne zwiększenie ilości rdzeni nie dało dwukrotnego zwiększenia wydajności. Podobnie sytuację raportuje test CPU Profile z pakietu 3DMark (tutaj wręcz pojedynczy wątek wykazuje wyższą wydajność na starszym modelu). Z jednej strony można się zachwycać, że przy tym samym poborze energii wydajność wielowątkowa wzrosła prawie dwukrotnie, ale też trochę szkoda, że nie odblokowano ciut wyższego zegara Boost dla obciążenia jednego/dwóch rdzeni. Finalnie wydajność określona przez PCMark 10 jest znacznie wyższa i w zasadzie przewyższa nawet znacznie większe i droższe konstrukcje sprzed kilku lat w takich lekkich biurowych i multimedialno-kreatywnych zastosowaniach.

PC Mark 10 (wydajność biurowa i multimedialna)
[punkty] wynik ogólny
| MSI Prestige 14 AI+ Core Ultra X7 358H, Arc B390 32GB, TGP 65 W | 9457 |
| GMKTek MiniPC Ryzen AI Max+ 395, Radeon 8060S 128GB, TGP/TDP 145W | 9087 |
| MSI Titan GT77 Core i9-12900HX, RTX 3080 Ti 16 GB, TGP 175 W | 8357 |
| ASUS ROG Strix SCAR 17 SE Core i9-12950HX, RTX 3080 Ti 16 GB, TGP 175 W | 8096 |
| ASUS ROG Flow Z13 + ROG XG Mobil Core i9-12900H, RTX 3080 16 GB TGP 150 W | 7919 |
| MSI Summmit A16 AI+ Ryzen AI 9 HX 365 TGP 65 W | 7830 |
| Gigabyte AORUS 17 XE4 Core i7-12700H, GeForce RTX 3070 Ti TGP 130 W | 7790 |
| ASUS ROG Zephyrus G14 Ryzen 9 6900HS, Radeon RX6800S TGP 105 W | 7590 |
| ASUS Zenbook Pro 14 OLED Core i5-13500H, GeForce RTX 4060 TGP 75 W | 7470 |
| ASUS Zenbook S 14 UX5406S Core Ultra 7 258V, Arc 140V TDP 28 W | 7357 |
| ASUS Zenbook S 16 UM5606 Ryzen AI 9 HX 370, Radeon 890M TDP 28 W | 7351 |
| MSI Raider GE66 Core i7-12700H + RTX 3080 8 GB TGP 150 W | 7344 |
| ASUS Zenbook 14 Duo OLED Core Ultra 9 185H z Intel Arc | 7321 |
| ASUS ROG Flow Z13 Core i9-12900H, RTX 3050 Ti 4 GB TGP 40 W | 7202 |
| ASUS ROG Zephyrus Duo 15 GX5550L Core i9 10980HK, RTX 2080S Max-Q | |
| MSI Prestige 16 AI Evo Core Ultra 7 155H z Intel Arc | 7099 |
| ASUS Vivobook S15 OLED Core i5-13500H, Arc A350M TGP 35 W | 6151 |
| Acer Swift 5 Core i7 1165G7, Iris Xe | |
| Acer Aspire 5 Core i5 1135G7, Iris Xe |
Cinebench R24 (renderowanie grafiki z pomocą CPU)
punkty, więcej = lepiej
| GMKTek MiniPC AMD Ryzen AI Max+ 395 | 1863 113 |
| MSI Titan 18 HX Intel Core i9-14900HX | 1701 125 |
| Apple Macbook Pro M1 Ultra 20C | 1621 113 |
| Gigabyte Aorus 16X Intel Core i5-14650HX | 1189 108 |
| MSI Prestige 14 AI+ Intel Core Ultra X7 358H | 1032 121 |
| ASUS Zenbook S 16 UM5606 OLED AMD Ryzen AI 9 HX 370 | 1009 111 |
| Razer Blade 14 RZ09-0508 Ryzen 9 8945HS | 980 104 |
| ASUS Zenbook 14 Duo OLED Intel Core Ultra 9 185H | 928 104 |
| MSI Prestige 16 AI Evo Core Ultra 7 155H z Intel Arc | 908 101 |
| OMEN Transcend 14 Intel Core Ultra 9 185H | 867 109 |
| MSI Bravo 15C7V AMD Ryzen 7735HS | 763 92 |
| ASUS Zenbook S 14 UX5406S Intel Core Ultra 7 258V, Arc 140V TDP 28 W | 585 121 |
| Legenda | / Wynik wielordzeniowy / Wynik jednordzeniowy |
Dobre wieści są też takie, że wydajność nie spada w momencie odcięcia zasilania sieciowego i na wbudowanej baterii mamy nawet trochę wyższą wydajność (podtrzymywanie ładowania dokłada nieco ciepła, które trzeba rozprowadzić).



Testy wydajności CPU przy zasilaniu z sieci - różne profile wydajności.



Testy wydajności CPU przy zasilaniu z baterii - różne profile wydajności.
MSI przygotowało trzy profile energetyczne, a do tego tryb automatycznego ich przełączania w którym “AI” rozpoznaje, co robimy (oraz na ile głośno jest w naszym otoczeniu, aby dopasować odpowiedni tryb - działa to zaskakująco dobrze!). Tryb najwyższej wydajności ma też dodatkowy przełącznik, który podbija mocniej wentylatory - jeżeli na wykresie nie zaznaczono inaczej, to był on aktywny. Okazuje się, że między trybem najwyższej wydajności a tym zbalansowanym nie ma ogromnej różnicy w samej wydajności, jeżeli mowa o chwilowym obciążeniu i większość testów syntetycznych wykazuje wyniki nie różniące się bardziej niż o 10%. Tryb eco jest już bardziej agresywny, jako że nie pozwala nawet na chwilę przekroczyć 25 W poboru całej platformy, tak aby zachować ciszę układu chłodzenia i tutaj wyniki zawsze są wyraźnie niższe.

Tryb automatyczny ("AI") całkiem dobrze rozpoznaje gry, ale różnie radzi sobie z aplikacjami użytkowymi. Zwykle jednak priorytetyzuje ciszę pracy.
Gorzej sprawa wygląda, jeżeli obciążenie trwa dłużej - poniżej możecie obserwować, jak wyglądają odczyty temperatur, taktowania i poboru energii podczas 30 minut pętli wielowątkowego renderowania w Cinebench. Początkowo temperatury dobijają do 100°C i natychmiast następuje throttling termiczny zbijający taktowanie z średnio 3500 MHz na okolice 3000 MHz, ale na tym nie koniec, ponieważ po kolejnych czterech minutach zaczyna się dalsze opadanie poboru mocy oraz taktowania, tak aby ustabilizować laptopa na 80°C, co oznacza (w przypadku chłodzenia MSI Prestige 14 AI+) zejście do 47 W i średnio 2550 MHz (2850 MHz na P-Core). To… tak sobie, ale pamiętajmy, że mówimy o ważącym 1,3 kg laptopie, mniejszym od zeszytu do matematyki.
Czy Intel Arc B390 to przyszłość gamingowych handheldów?
Ciekawiej robi się w testach układu graficznego. Zacznijmy może od tego, co pewnie najbardziej wszystkich zainteresuje, a co mnie najbardziej zawiodło - wydajność w grach. Ale zanim przedstawię wykresy, to jeszcze nieco specyfikacji. Intel Arc B390 to układ zbudowany w oparciu o dwanaście jednostek Xe3. Dla porównania karta desktop Intel Arc B570 z 10 GB własnej pamięci posiada osiemnaście jednostek Xe2 (oryginalne jednostki z architektury Battlemage). Samo to już nie wróży wielkiego sukcesu, jako że B570 ledwie radzi sobie z GeForce RTX 4060, a dysponuje ZNACZNIE wyższym limitem mocy (150 W) niż mobilny Arc B390 (20-45 W…). I to właśnie ten limit mocy w B390 zdaje się najbardziej przekreślać potencjał nowego układu.
Ostatnio miałem okazję testować miniPC oparty o mobilny procesor AMD Ryzen AI Max+ 395, w którym obecny jest zintegrowany układ graficzny Radeon RX 8060 - bardzo mocna jednostka i miejscami deptająca po piętach tanim kartom graficznym z rynku PC. Po cichu liczyłem, że intel w swoim NAJMOCNIEJSZYM modelu będzie aspirował, aby tutaj AMD dogonić. Niestety nic bardziej mylnego - limity narzucone na procesor Intela skutecznie podcinają mu skrzydła i Radeon pozostaje poza zasięgiem Arc B390. Sytuacja nieco się zmienia, gdy oba procesory zostaną ograniczone do limitów nałożonych na układ Intela - wtedy przewaga karty AMD spada, ale marne to pocieszenie. Co się zaś tyczy wyników, to sprawdziłem testy syntetyczne oraz kilka popularnych gier w różnych ustawieniach i dobra wiadomość jest taka, że da się grać i jest znacznie lepiej niż na starszych integrach Intela, włącznie z i tak całkiem udanym Arc A140V, ale czy to jest to, na co wszyscy liczyliśmy? O tyle dobrze, że wydajność nie spada prawie wcale na zasilaniu z baterii (a bywa, że nieco wzrośnie).
3D Mark - Time Spy
[punkty] wynik ogólny
| ASUS Zenbook Pro 14 OLED Core i5-13500H, RTX 4060 TGP 75 W | 10 126 |
| ASUS ROG Zephyrus G14 Ryzen 9 6900HS, RX6800S TGP 105 W | 8975 |
| MSI Prestige 14 AI+ Core Ultra X7 358H, Arc B390 | 7368 |
| ROG Strix Hero III G531GW-ES013 Core i7-9750H, RTX 2070 | |
| Asus FX505DU Ryzen 7 3750H, GTX 1660 Ti | 5046 |
| ASUS Zenbook S 14 UX5406S Core Ultra 7 258V, Arc 140V TDP 28 W | 4367 |
| ASUS Zenbook S 16 UM5606 OLED Ryzen AI 9 HX 370, Radeon 890M TDP 28 W | 3995 |
| MSI Prestige 16 AI Evo Core Ultra 7 155H z Intel Arc | 3939 |
| ASUS Vivobook S15 OLED Core i5-13500H, Arc A350M TGP 35 W | 3011 |
| Acer Swift 5 Core i7 1165G7, Intel Xe |
Pomiar wydajności w grach
[FPS], 1920x1200 px + DLSS/FSR/XeSS 67%, więcej=lepiej
| Counter-Strike 2 Niskie | |
| AMD Ryzen AI Max+ 395* Radeon 8060S | 392 144 |
| Ryzen 5 5600* GeForce RTX 5050 | 342 118 |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 | 194 101 |
| AMD Ryzen AI 9 HX 370 Radeon 890M | 173 97 |
| Intel Core Ultra 7 258V Arc 140V | 159 100 |
| Black Myth: Wukong Średnie | |
| Ryzen 5 5600* GeForce RTX 5050 | 97 78 |
| AMD Ryzen AI Max+ 395* Radeon 8060S | 83 68 |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 | 48 27 |
| AMD Ryzen AI 9 HX 370 Radeon 890M | 37 33 |
| Intel Core Ultra 7 258V Arc 140V | 29 25 |
| Cyberpunk 2077 Ultra | |
| AMD Ryzen AI Max+ 395* Radeon 8060S | 105 70 |
| Ryzen 5 5600* GeForce RTX 5050 | 97 78 |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 | 50 36 |
| AMD Ryzen AI 9 HX 370 Radeon 890M | 29 24 |
| Intel Core Ultra 7 258V Arc 140V | 25 22 |
| Legenda: | / średni FPS / 1% Low FPS*testy w 1920x1080 px |
Testy wydajności na ustawieniach średnich lub wysokich bez śledzenia promieni (1920x1200 px, XeSS Jakość)
Testy wydajności na ustawieniach średnich lub wysokich bez śledzenia promieni (1920x1200 px, XeSS Jakość) - zasilanie z baterii
Testy wydajności na ustawieniach Ultra z aktywnym RT (1920x1200 px, XeSS Jakość)
Powyższe wyniki ukazują wydajność już z aktywnym XeSS w trybie Jakości oraz oczywiście w natywnej rozdzielczości laptopa MSI Prestige 14 AI+, to jest 1920x1200 px. Dodatkowo można aktywować generator klatek, ale to dobrze wygląda tylko na wykresach - w praktyce, aby sensownie korzystać z dowolnego generatora, potrzeba stabilnego FPS na poziomie 50-60 FPS, co tutaj nie zawsze jest możliwe nawet na średnich ustawieniach. Do tego dochodzi kwestia stabilności wydajności. O ile korzystanie z trybu maksymalnej wydajności sprawia, że płynność przez 30 minut gry spada tylko minimalnie (o około 10%), tak zobaczcie poniżej, co się dzieje z wydajnością w grach w trybie Zbalansowanym oraz Oszczędnym (Eco).



Test z pomocą 3DMark Stresstest (Steel Nomad) - od lewej tryby Wydajny, Zbalansowany i Eco.
Podsumowując kwestię testów w grach - już sam fakt, że wykonałem te testy na sprzęcie biznesowym i ultramobilnym podkreśla, jak ogromny postęp Intel uczynił na tym polu i w przeliczeniu na ilość pobieranej energii te wyniki są bardzo dobre. Problem w tym, że nadal zbyt niskie, aby zapewnić komfortowe warunki w wymagających grach. Intel Arc B390 najpewniej trafi do licznych handheldów, jako że już jego poprzednicy (pierwsza i druga generacja Intel Xe) doświadczyli tego zaszczytu, ale nie wywoła na tym rynku żadnej rewolucji, na którą przynajmniej ja liczyłem.

W przypadku CS2, bardziej nawet niż iGPU, sam procesor limituje wydajność…
Pozytywnym zaskoczeniem natomiast okazała się wydajność oraz ogólnie możliwość pracy na takim laptopie w bardziej wymagających aplikacjach kreatywnych. Zintegrowany układ graficzny pozwala nawet ośmiokrotnie przyspieszyć render grafiki względem tych samych obliczeń wykonywanych na procesorze. Możliwość alokowania nawet 18 GB danych w buforze graficznym sprawia, że jest to też całkiem dobry sprzęt do montażu wideo, zwłaszcza że Arc B390 ma sprzętowe wsparcie dla dekodowania najnowszych formatów. W takim DaVinci Resolve Studio na niedużych projektach pracuje się całkiem znośnie, zatem montaż filmów pionowych (Shortsy czy też TikToki) jest tu wręcz przyjemny.
![]() | Puget Bench for Creators - Davinci Resolve Studio 20.3 Test Rozszerzony |
| Ryzen 7 9800X3D GeForce RTX 5060 Ti 8GB | 53 796 28 min |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 Tryb wydajny - praca na baterii | 22 262 pkt. 62 min. |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 Tryb wydajny | 21 146 pkt. 63 min. |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 Tryb zbalansowany | 15 976 pkt. 79 min. |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 Tryb eco | 13 002 pkt. 103 min. |
| Legenda: | / Punkty (wynik ogólny - więcej=lepiej) / Czas ukończenia testu (mniej=lepiej) |
![]() | Blender 4.5 Test GPU |
| GeForce RTX 5060 Ti 8GB | 1901 pkt. 1059 pkt. |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 Tryb wydajny | 605 pkt. 323 pkt. |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 Tryb zbalansowany | 586 pkt. 296 pkt. |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 Tryb wydajny - praca na baterii | 577 pkt. 311 pkt. |
| Intel Core Ultra X7 358H Arc B390 Tryb eco | 500 pkt. 245 pkt. |
| Legenda: | / Test Monster / Test Junkshop |
Jednocześnie też syntetyczne testy jasno pokazują, że na PC z ośmiordzeniowym Ryzen 7 oraz GeForce RTX 5060 Ti 8 GB (konfiguracja w cenie testowanego dziś laptopa), uzyskujemy prawie 2,5x wyższy wynik, co też widać po czasie trwania testu. Oprogramowanie Puget Bench for Creators wykonuje tutaj wyśmienitą pracę i w teście rozszerzonym emuluje typową pracę nad większymi projektami, przez co cały test trwa dosyć długo - na PC prawie 30 minut. Tymczasem testowany laptop potrzebował ponad godzinę na wykonanie tego samego zadania - a to już realna korzyść po stronie jednostki z dedykowanym GPU (nawet tak podstawowym, jak RTX 5060 Ti).
Wydajność w AI faktycznie wzrosła, ale głównie za sprawą iGPU…
Ostatecznie sprawdziłem, jak nowy Core Ultra X7 358H radzi sobie z zadaniami potocznie zwanymi jako “AI”, zatem z wykorzystaniem mniejszych i większych modeli sieci neuronowych. Z jednej strony, gdyby porównać jego wydajność do takich kart, jak topowe modele poprzedniej generacji AMD - przykładowo Radeon RX 7900 GRE 16 GB, to okazuje się, że B390 zintegrowany w CPU się z nimi zrównuje w ramach silnika OpenVINO. Z drugiej strony takie same wyniki uzyskuje też karta-mem czyli GeForce RTX 5050 8GB, zatem szału nie ma, ale przynajmniej można to już nazwać wydajnością, która realnie pozwala używać tego typu narzędzi.

Procyon - LLM
[punkty], więcej=lepiej
| NVIDIA GeForce RTX 5090 Laptop | 4305 4088 3726 |
| NVIDIA GeForce RTX 5070 | 3689 3737 3510 |
| Intel Arc B580 | 3275 3237 2913 |
| NVIDIA GeForce RTX 4060 | 2249 1981 1401 |
| NVIDIA GeForce RTX 5050 | 2200 1954 1524 |
| NVIDIA GeForce RTX 5060 Laptop | 2194 1962 1280 |
| NVIDIA GeForce RTX 3060 12 GB | 2111 1894 1741 |
| AMD Radeon RX 9070 XT | 2084 2245 2088 |
| Intel Arc B390 (iGPU) | 1800 1789 1699 |
| AMD Radeon RX 7900 GRE | 1790 1811 1675 |
| AMD Radeon RX 9060 XT 16GB | 1302 1288 1151 |
| AMD Radeon RX 7600 XT 16GB | 1101 1039 935 |
| Intel Core Ultra X7 358H (NPU) | 820 698 660 |
| Legenda: | PHI Mistral LLama 3.1 |

UL Procyon - AI Image Generation Benchmark
OpenVINO/Tensor/ONNX, [pkt], więcej=lepiej
| NVIDIA GeForce RTX 5060 Ti 8GB | 25 840 2057 |
| NVIDIA GeForce RTX 5060 Laptop (TGP 140 W) | 16 879* 1296 |
| AMD Radeon RX 9060 XT 8 GB | 14 379* 1439 |
| Intel Arc B390 (Core Ultra X7 358H) | 6525 623 |
| Intel NPU 5 (Core Ultra X7 358H) | 2915 N/D |
| Intel Arc 140V (Core Ultra 7 258V) | 2345* 374 |
| AMD Radeon 890M (Ryzen AI 9 HX 370) | 1590* 195 |
| Intel NPU 4 (Intel Core Ultra 7 258V) | 1293* N/D |
| Legenda: | / Lekki model W8A16/*INT8 / Ciężki model FP16 |
Samo NPU nadal prawie w ogóle nie ma zastosowania praktycznego - większość aplikacji preferuje używanie iGPU, jeżeli ma taką możliwość. Wyjątkiem będzie tu Copilot+, zatem asystent AI wbudowany w system Windows, ale to niewielkie pocieszenie - mając mocne GPU można korzystać z bardziej rozbudowanych, wydajniejszych i w pełni lokalnych asystentów AI. Oczywiście używania NPU można wymusić w niektórych aplikacjach, a czasem jest ono używane domyślnie (np. DaVinci Resolve i Adobe Premiere Pro do maskowania i zamiany mowy na tekst), co może być przydatne, gdy pracujemy na zasilaniu z baterii (NPU zużywa dużo mniej energii od iGPU), a są to dosyć sporadyczne sytuacje i zastosowania.

Na klawiaturze laptopów od dawna gości nowy przycisk Copilota - łatwo można w ten sposób poznać, który laptop jest wyposażony w odpowiednio mocne NPU.
Niski pobór mocy pozwala stosować mniejsze chłodzenie, przez co nadal jest ciepło - za ciepło
Nie da się ukryć, że wzrost wydajności oferowany względem Lunar Lake jest ogromny - i to praktycznie w każdej kwestii - dwukrotnie więcej rdzeni, o 50% szybsze iGPU oraz nieco szybsze NPU. Jednocześnie udało się to osiągnąć bez znaczącego podniesienia limitów mocy (Ultra 7 258V operował z limitem 17-37 W, podczas gdy tutaj mamy 25-65 W), a producenci laptopów w ostatnich latach jeszcze bardziej udoskonalili swoje systemy chłodzenia. Można by zatem oczekiwać, że taki ultrabook, jak testowany MSI Prestige 14 AI+, będzie oferował pełną wydajność przy faktycznie cichej pracy układu chłodzenia. A tymczasem…



Temperatury obudowy laptopa podczas gry w trybie Wydajnym.



Temperatury obudowy laptopa podczas gry w trybie Zbalansowanym.



Temperatury obudowy laptopa podczas gry w trybie Eco (cichym).
Laptop podczas większego obciążenia (czy to gra, czy montaż wideo, czy render grafiki) zdecydowanie za mocno się nagrzewa na metalowej (aluminiowej) obudowie. Ponad 50°C osiągane na klawiaturze w trybie Wydajnym to znacznie ponad granicą komfortu, a tak po prawdzie to 45°C w pozostałych trybach też ciężko nazwać akceptowalnym. Oczywiście kiedy takiego laptopa używamy bardziej “zgodnie z przeznaczeniem”, czyli do odpowiadania na maile, generowania streszczenia ze spotkanie z pomocą Copilota albo do oglądania filmików ze śmiesznymi kotkami w internecie, to temperatury są bardzo w porządku i pulpit nie przekracza 35°C. Tylko że do takich zastosowań wystarczy znacznie wolniejszy sprzęt.

Codzienna praca biurowa nie spowoduje wzrostu temperatury laptopa, a układ chłodzenia zachowuje się bezgłośnie.
Trzeba jednak MSI oddać, że Prestige 14 AI+ w nowej odsłonie jest cichy - w mniej obciążających zastosowaniach wentylator słychać tylko po przyłożeniu laptopa do ucha, a bardziej wymagające aplikacje w trybie Zbalansowanym nadal generują szum, który jest co najwyżej ledwie słyszalny z pozycji siedzącej przed laptopem. Dopiero tryb Najwyższej Wydajności faktycznie podnosi natężenie generowanego dźwięku do poziomu 40 dBA, co jest już szumem zdecydowanie słyszalnym. Mając na uwadze, jak smukły i lekki jest laptop MSI Prestige 14 AI+, to zdecydowanie jest komplement w stronę Panther Lake.
Czas pracy na baterii to bez wątpienia ogromna zaleta Panther Lake
Po testach wydajności przyszedł czas na to, co w przypadku sprzętu mobilnego w sumie jest najważniejsze - testy czasu pracy na zasilaniu z baterii. Tak, jak wspomniałem wcześniej, MSI wyposażyło Prestige 14 AI+ z nowym procesorem w baterię o pojemności 81 Wh, co jest zaskakująco wysokim wynikiem, jak na tak zgrabny sprzęt i pokazuje, że w obudowie to bateria zajmuje najwięcej miejsca. Przypominam też, że mamy tu panel OLED, co energetycznie nie jest optymalnym wyborem. Całość przełożyła się na faktycznie rekordowe wyniki w przypadku czasu pracy na baterii pośród urządzeń z systemem Windows i procesorem klasy x86. Choć w praktyce to nawet liczne laptopy z procesorami ARM nie mogą się pochwalić aż tak długim czasem podtrzymania zasilania, co dziś testowany MSI.
PCMark 10 - Modern Office
tryb oszczędzania energii, aktywne Wi-Fi, jasność 110-130 nit
| MSI Prestige 14 AI+ Intel Core Ultra X7 358H (OLED 14", 81 Wh) | 22:43 h |
| MSI Prestige 16 AI Evo Intel Core Ultra 7 155H (IPS 16", 99 Wh) | 20:40 h |
| ASUS Zenbook S 14 UX5406S OLED Intel Core Ultra 7 258V (OLED 14", 72 Wh) | 17:19 h |
| ASUS Zenbook S 16 UM5606 OLED AMD Ryzen AI 9 HX 370 (OLED 16", 78 Wh) | 15:19 h |
| HP Spectre X360 14 Intel Core i7 1165G7 (IPS 14", 66 Wh) | 15:06 h |
| MSI Summit A16 AI+ AMD Ryzen AI 9 HX 365 (IPS 16", 80 Wh) | 14:30 h |
| ASUS Zenbook S 13 OLED AMD Ryzen 7 6800U (OLED 13,3", 63 Wh) | 12:40 h |
| ASUS Vivobook S15 OLED Intel Core i5-13500H (OLED 15,6", 75 Wh) | 12:04 |
| ASUS Zenbook 14 Duo OLED (1 ekran) Intel Core Ultra 9 185H (OLED 14", 75 Wh) | 11:23 h |
| Razer Blade 14 AMD Ryzen 9 8945HS (IPS 14", 61,6 Wh) | 9:02 h |
| ASUS Zenbook Pro 14 OLED Intel Core i5-13500H (OLED 14,5", 76 Wh) | 9:00 h |
| Huawei MateBook 16s Intel Core i7-12700H (IPS 16", 84 Wh) | 8:58 h |
| ASUS ExpertBook B7 Flip Intel Core i7-1195G7 (VA 14", 63 Wh) | 8:11 h |
| ASUS ROG Zephyrus Duo 16 AMD Ryzen 9 6900HX (IPS 16", 90 Wh) | 6:45 h |
| ASUS ROG Flow Z13 Intel Core i9-12900H (IPS 13,4", 56 Wh) | 5:31 h |
| MSI Raider GE66-12UH Intel Core i7-12700H (IPS 15,6", 99 Wh) | 4:54 h |
| Victus by HP 16 AMD Ryzen 7 5800H (IPS 16,1", 70 Wh) | 3:51 h |
| Gigabyte AORUS 17 XE4 Intel Core i7-12700H (IPS 17,3", 99,9 Wh) | 3:32 h |
| MSI Vector GP76 Intel Core i9-12900H (IPS 17,3", 65 Wh) | 3:04 h |
| MSI Crosshair 15 R6E Intel Core i7-12700H (IPS 15,6", 90 Wh) | 3:04 h |
| Lenovo Legion 7-16ACH AMD Ryzen 7 5800H (IPS 16", 99 Wh) | 2:38 h |
Taki wynik w praktyce oznacza, że laptopa możemy ładować co trzy dni typowej pracy albo codziennie podpiąć go do prądu na trzydzieści minut, aby odzyskać energię zużytą przez osiem godzin funkcjonowania na baterii. To prawdziwie imponujące wyniki i pokazują, jak mocno Intel zdołał zoptymalizować nowy procesor do tych lekkich zadań i funkcjonowania w stanie “prawie spoczynku”. Niestety czar pryska, gdy przyjdzie nam faktycznie intensywnie pracować na takim laptopie w aplikacjach kreatywnych. Pamiętacie wspomniany wyżej test w DaVinci Resolve Studio z pomocą aplikacji Puget Bench dla Twórców? Otóż ten trwający około godziny test pochłonął 60% baterii… Wynika to ze specyfiki takiej pracy - procesor nie jest obciążony stale “pod korek”, ale ciągle doznaje chwilowych wzrostów, boostując do tych 65 W.

Po tych naklejkach można poznać laptopy z najnowszym procesorem Intel Panther Lake.
Pod tym względem sprzęt oparty o Apple Silicon (Macbook z procesorami “M”) nadal pozostaje niedościgniony i podczas tego typu pracy wymaga znacznie mniej energii, zatem zasilania z baterii starcza na dłużej. To samo dotyczy laptopów z procesorami ARM (Snapdragon), choć te oczywiście w systemie Windows pozostają daleko w tyle w kwestii wydajności i kompatybilności.

Granie na baterii? Nie ma sprawy - wydajność jest ok - tylko nie nastawiaj się na więcej niż dwugodzinną sesję gry…
W grach sytuacja wygląda trochę lepiej, jako że po kilku minutach takiego ciągłego obciążenia MSI Prestige 14 AI+ obniża wydajność CPU (w grach zwykle i tak procesor czeka z obliczeniami na iGPU, które tu limituje wydajność) i przy pełnym obciążeniu bateria skończy się po około trzech godzinach grania z przyzwoitym FPS, co w zasadzie ma sens, jako że mówimy o stałym poborze na poziomie 25-35 W i baterii posiadającej 81 Wh… W laptopie to wynik bardzo dobry, ale gdybym testował handheld z tym CPU, najpewniej wyposażony w połowę mniejszą baterię, to byłbym, delikatnie rzecz ujmując, nieco zawiedziony.
Czy Panther Lake to przełom, na który czekaliśmy i którego potrzebowaliśmy?
Z pomocą nowej architektury Intel zdołał dogonić AMD w bardzo wielu kwestiach - oferuje teraz podobną ilość rdzeni oraz nawet nieco szybsze iGPU niż podstawowe procesory AMD. Niestety nie udało się dogonić układu zintegrowanego w mobilnym AMD Ryzen AI Max+ (Radeon 8060S), ale to też procesory stosowane w znacznie większych laptopach i wymagające znacznie mocniejszego chłodzenia. Poprawiono też efektywność i wydajność jednostki NPU, a niższy proces technologiczny sprawia, że procesor ogólnie potrzebuje dużo mniej energii i w mniej wymagających zadaniach to prawdziwy maratończyk.

MSI może kojarzyć się przede wszystkim z marką dla graczy, ale po raz kolejny udowodnili, że potrafią zrobić też wybitny sprzęt do pracy.
Osobiście, na podstawie własnych testów oraz tych, które też już miałem okazję widzieć w zachodniej prasie, stwierdzam, że to zdecydowanie krok w dobrą stronę. Intel zdaje się rozumieć rynek i wie, czego użytkownicy obecnie potrzebują najbardziej. Dodatkowy plus to wykorzystanie własnych fabryk (przynajmniej do produkcji "kafelków" z rdzeniami - resztę dalej produkują w TSMC...), zamiast przeciążonych obecnie linii produkcyjnych w tajwańskim TSMC. Chciałoby się powiedzieć, że dzięki temu laptopy, takie jak MSI Prestige 14 AI+ D3MG będą wyśmienicie wycenione, ale niestety w tej kwestii nieco się rozczarowałem - MSI testowany model wyceniło na 6300 zł, co jest kwotą uczciwą, ale daleko tu do “super okazji”.
Testowany laptop uzyskuje ode mnie wyróżnienie za Super Mobilność i Super Jakość oraz całościowo oceniam go jako Dobry Produkt:
Produkt do przeprowadzenia testu został użyczony przez firmę MSI. Firma użyczająca nie miała wpływu na treść ani wyglądu w nią przed publikacją. Jest to niezależna recenzja dziennikarska.

9457
9087
7357
1863






4088
3726



Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!