Gry komputerowe

Grand Theft Auto IV

przeczytasz w 2 min.

Długo zastanawiałem się jaka gra powinna dostać to miejsce w naszym zestawieniu. Teoretycznie jest ono ostatnim. W praktyce – ta lista nigdy nie będzie miała swojego zakończenia.

Na dzień dzisiejszy grą, która kształtuje ostateczną zawartość Waszych komputerów jest Grand Theft Auto IV. Dzielnie wspierane przez Far Cry 2 czy Crysis: Warhead, jednak to produkcja Rockstar Games na całym świecie (także w Polsce) sprzedawała się najlepiej, celowała w największą rzeszę wiernych od kilkunastu lat fanów, a przy tym sprawiła sporą niespodziankę wszystkim, którzy po konsolowej konwersji wielkiego hitu spodziewali się rozsądnych wymagań sprzętowych.

Producent niestety zawiódł. Po raz pierwszy w historii nieco nadużył zaufania graczy, bowiem pierwotnie wersja pecetowa nie była w pełni udaną konwersją. Słaba optymalizacja kodu, podobnie jak w przypadku Gothic 3 (choć nie tak drastycznie – Gothicowi żaden komputer już nie pomoże), sprawiła, że wymagania gry o już i tak bardzo dużych oczekiwaniach sprzętowych wzrosły jeszcze bardziej. W efekcie Core 2 Quad 2.4 GHz, 2 GB RAM i karta grafiki 512 MB brzmią bardzo rozsądnie, by w pełni rozkoszować się urokami wirtualnego miasta pełnego gangów, zbrodni i złodziei samochodów.

 

  zobacz nasze artykuły
» Optymalne karty graficzne do GTA IV. Jakość grafiki, efekty, wydajność
» Grand Theft Auto IV – diament z niewielką skazą

Główny bohater - Nico Bellic - opuszcza Europę i udaje się do Stanów Zjednoczonych w celu zrobienia wielkiej kariery. Jak się szybko okazuje biznes ten niewiele ma wspólnego z rozwożeniem pizzy czy praniem dywanów (choć...). W ten oto sposób po raz kolejny wcielamy się w postać, która pnie się po kolejnych szczeblach drabiny od przysłowiowego zera do bohatera. GTA IV jest nową generacją gier z serii Grand Theft Auto, zdecydowanie wyróżniając się gamą nowych rozwiązań i możliwości na tle nieco leciwych już (acz nadal świetnych) Vice City i San Andreas.

GTA IV była dystrybuowana na nośnikach DVD, zaś na dysku twardym zajmowała około 18 gigabajtów. Trudno wskazać konkretny etap ewolucji kwestii pojemności danych, jednak koniecznie trzeba zauważyć, jak na przestrzeni lat pojedyńcza dyskietka zajmująca kilkaset kilobajtów zamieniła się w coraz to nowsze nośniki (wyparcie DVD zapewne już niebawem) oraz zajmowanie często istotnych ułamków coraz większych przecież partycji.

W sieci krążyła cała masa żartów na temat komputerów, które podołają Grand Theft Auto IV. Szczęśliwcy przechwalają się, że u nich całość działa całkiem płynnie, choć są to przede wszystkim ludzie, którzy kilka miesięcy przed premierą GTA IV uzbroili się w solidne komputery będące w stanie podołać Crysis: Warhead i Far Cry 2. Jedno jest pewne. To te trzy gry są obecnie absolutnym wyznacznikiem ostatecznych możliwości komputerów i jeszcze przez najbliższe 2-3 lata nimi pozostaną.

Redakcyjni Maciejowie szczegółowo przetestowali GTA IV. Maciek Piotrowski opisał swoje liczne przeżycia związane z rozgrywką, zaś Maciek Gan szczegółowo przetestował produkcję Rockstara pod kątem dostępnych na rynku kart graficznych. Szczęśliwie udało mu się nie wysadzić w powietrze, choć – jak pisał – GTA IV w istocie miało olbrzymie wymagania nawet przy testowaniu absolutnie najmocniejszych kart na rynku. Warto też zwrócić uwagę, że na szczyt benchmarków po kilku latach przerwy powróciła NVIDIA.

Rozmawiając o igraniu z wielką mocą nie sposób pominąć tu obszerny test kart graficznych pod kątem Far Cry 2, który na łamach naszego serwisu zarówno pod DX 9, jak i DX 10 przeprowadziła Ewa Stiller. Na tej arenie bardzo zacięte boje toczyły karty od NVIDII i ATI, z drobną przewagą tej pierwszej firmy.