Przyszedł Lenovo ThinkPad X1 Fold 16. Sprawdziłem, ile kosztuje
Ultrabooki

Przyszedł Lenovo ThinkPad X1 Fold 16. Sprawdziłem, ile kosztuje

przeczytasz w 3 min.

Lenovo ThinkPad X1 Fold 16 to nie jest zwykły komputer. Po pierwsze, należy do rodziny ThinkPadów, co z miejsca stawia go wśród tych droższych. A po drugie - ma ogromny, składany na pół ekran. Ma wypełniać zadania trzech różnych urządzeń. Ale czy da radę?

ocena redakcji:
  • 4,3/5

Kto nie ryzykuje, ten nie wprowadza innowacji - czy może, kto nie wprowadza innowacji, ten nie ryzykuje? Prawdziwe są, jak sądzę, oba stwierdzenia, a Lenovo zdecydowanie nie boi się ryzyka i testuje nowe rozwiązania. Lenovo ThinkPad X1 Fold 16 ma mieć możliwości i cechy tabletu, komputera All-in-One  oraz ultrabooka - i to wszystko w jednym urządzeniu.

Taka wszechstronność jest możliwa dzięki technologii elastycznych wyświetlaczy. Niczym w wielkim smartfonie, wielki, OLED-owy ekran ThinkPada X1 Fold 16 składa się na pół, pozwalając zmniejszyć rozmiar noszonego urządzenia i uzyskać nowe funkcje i możliwości. 

Rozłożony wyświetlacz jest wielki, jak na urządzenie przenośne, bo ma 16,3" po przekątnej, oraz, co jeszcze ważniejsze, proporcje boków 4:3. To sprawia, że powierzchnia użytkowa jest wyraźnie większa, niż w notebookowych ekranach 16" o przeważających dziś proporcjach 16:10, a nawet dużych laptopach Huawei, z wyświetlaczami 16" 3:2. Na takim wyświetlaczu świetnie mieszczą się strony internetowe, dokumenty czy zdjęcia, doskonale się na nim czyta, pracuje z grafiką oraz arkuszami kalkulacyjnymi. W sumie, jedyna rzecz, do której taki ekran jest gorszy, niż te bardziej panoramiczne, to oglądanie filmów. 

trybie tabletowym urządzenie ma tylko 8,6 mm grubości, po złożeniu robi się z tego 17,4 mm - wciąż rozsądnie. Obudowa wspiera się na aluminiowej ramie, a tył jest pokryty syntetycznym materiałem o fakturze grubego płótna, co wygląda elegancko i mimo twardości jest przyjemne w dotyku. Lenovo ThinkPad X1 Fold 16 waży w konfiguracji, która trafiła do nas 1,3 kg. To niewiele, jak na 16" komputer, ale całkiem sporo jak na sprzęt, konkuruje z ultralekkimi laptopami w rodzaju LG Gram. 

W zestawie z komputerem przyszły do naszej redakcji także akcesoria: podpórka o regulowanym kącie, pozwalająca ustawić X1 Fold zarówno w pionie, jak i w poziomie, klawiatura bezprzewodowa oraz rysik. Podpórka trzyma się obudowy komputera magnetycznie, ale tylko przy orientacji pionowej - kiedy ekran ustawimy w poziomie, można go postawić na podpórce wyłącznie pod warunkiem, że jest do niej przyczepiona (magnetycznie) klawiatura. Sama podpórka nie jest w stanie utrzymać tak stojącego komputera, co jest dziwnym ograniczeniem. 

Klawiatura zapowiada się świetnie - zapewnia przyjemny, thinkpadowy "klik", ma dobry układ i oczywiście wbudowany trackpoint, który jest swego rodzaju znakiem rozpoznawczym tej rodziny. Połączenie z komputerem jest realizowane przez Bluetooth, a w trybie laptopa klawiatura trzyma się obudowy ThinkPada magnetycznie - na tyle mocno, że nie trzeba się obawiać, że spadnie. Ładowanie jej odbywa się, podobnie jak ładowanie jednostki centralnej, przez USB-C. 

Zestaw portów i łączy zawiera trzy gniazda USB-C z których dwa obsługują standard Thunderbolt, trzecie USB 3.2 gen 2, a wszystkie - przesyłanie obrazu Display Port. W środku jest oczywiście WLAN w standardzie 6E oraz Bluetooth 5.2, a także modem komórkowy. Dwie baterie mają w sumie wydajność 64Wh, co przy tak wielkim ekranie może się okazać ledwie wystarczające. 

Sprawdzimy i przetestujemy ThinkPada X1 Fold 16 dokładnie, ale też ostrożnie - to nie jest tania zabawka. Jak bardzo? Coż, konfiguracja, która trafiła do naszej redakcji jest sprzedawana sklepach online w cenie między 22 a 24 tysiące złotych… 

Specyfikacja Lenovo ThinkPad X1 Fold 16

ProcesorIntel Core i7 12. generacji z vPro®
System operacyjnyWindows 11 Pro
GrafikaIntel Iris Xe
WyświetlaczRozłożony: 16,3" HDR OLED (2560 x 2024), 4:3, antysmugowy, 600 nitów HDR / 400 nitów SDR, DCI-P3 100%, dotykowy z Dolby Vision
Złożony: 12"
Pamięć32 GB LPDDR5
Bateria64 Whr
Pamięć masowa1 TB PCIe Gen 4
ZabezpieczeniaTrusted Platform Module (TPM) 2.0
Logowanie za pomocą funkcji rozpoznawania twarzy za pośrednictwem Windows Hello i kamery na podczerwień (IR)
Dotykowy czytnik linii papilarnych na opcjonalnej klawiaturze
Opcjonalnie: Intel Visual Sensing Controller z wykrywaniem obecności człowieka
Dźwięk3 głośniki (2 zawsze aktywne)
4 mikrofony
Kamera5MP RGB & na podczerwień (IR)
WymiaryZłożony: 17,4 mm x 176,2 mm x 276,2 mm
Rozłożony: 8,6 mm x 276,2 mm x 345,7 mm
Waga1,3 kg (sam komputer)
ŁącznośćWWAN 5G sub6 (obsługa LTE)
WLAN: WiFi 6E
Bluetooth 5.2
Łączność 
Gniazda / porty2 x USB-C Thunderbolt 4
USB-C 3.2 Gen 2 (10 Gbps)
MateriałGórna pokrywa: 100% tkanina wysokiej wydajności z tworzywa PET* z recyklingu, wzmocniona magnezem i włóknem węglowym, Ramka aluminiowa
ZasilaczUSB-C o mocy 65 W

Niezależna opinia redakcji. Komputer do testu został bezpłatnie udostępniony przez firmę Lenovo.

W artykule znajdują się linki afiliacyjne, przekierowujące do zewnętrznych stron zawierających produkty i usługi, o których piszemy. Otrzymujemy wynagrodzenie za umieszczenie linków afiliacyjnych, jednakże współpraca z naszymi Partnerami nie ma wpływu na treści zamieszczane przez nas w serwisie, w tym na opinie dotyczące produktów i usług Partnerów.

Komentarze

2
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    q3aki
    -2
    nawet jako gadzet, cena jest wyssana z D.
    • avatar
      Tomek Stiller
      0
      Tia, X1 Fold w USA kosztuje $2500 + $300 klawa. Po przeliczeniu kursu, dodaniu cła i vat-u nie powinien tu kosztować w Polsce więcej niż 14k brutto. Natomiast lenowo? polska wyliczyło kwotę na 24k brutto, no nic, ja uważam że to jest zwykłe strzyżenie owieczek. Inna sprawa to fakt, że nastolatek pracujący w fastfoodzie w usa jest sobie w stanie zarobić na takie ustrojstwo w ciągu miesiąca ;)