Monitor Dual Mode – genialny kompromis, czy marketingowy trik?
Monitory

Monitor Dual Mode – genialny kompromis, czy marketingowy trik?

przeczytasz w 4 min.

Monitory Dual Mode stają się coraz popularniejsze. Sprawdziłem, jak taki sprzęt wypada w praktyce i czy rzeczywiście może być kompromisem dla graczy.

Dobry monitor do grania powinien mieć wszystko: wysoką rozdzielczość, bardzo szybkie odświeżanie i solidną matrycę, która zapewni dobrą jakość obrazu. Problem w tym, że w praktyce takie połączenie rzadko występuje – a jeśli już, to zwykle poza zasięgiem rozsądnego budżetu.

Tyle że potrzeby graczy wcale nie są tak jednoznaczne, jak mogłoby się wydawać. W grach single player najczęściej liczy się jakość obrazu – wysoka rozdzielczość, detale i efektowna oprawa graficzna, przy płynności na "komfortowym” poziomie. Z kolei w szybkich tytułach e-sportowych priorytety odwracają się niemal całkowicie – kluczowa staje się maksymalna responsywność i jak najwyższa liczba klatek na sekundę, nawet kosztem szczegółowości.

Dual Mode – czyli czy da się mieć jedno i drugie?

Okazuje się, że tak. Ostatnio coraz większą popularność zdobywają monitory typu Dual Mode, które próbują pogodzić te dwa światy. I to przy rozsnądnym budżecie.

Działanie takich modeli opiera się na możliwości przełączania trybu pracy w zależności od scenariusza. W standardowym trybie wyświetlają obraz w pełnej rozdzielczości, np. 4K, przy czym częstotliwość odświeżania jest ograniczona przez ilość danych, które matryca musi przetworzyć w każdej klatce. Dzięki temu obraz jest bardzo szczegółowy, ale maksymalne odświeżanie pozostaje na poziomie ”wysokim, ale nie ekstremalnym”.

Po przełączeniu w tryb niższej rozdzielczości monitor przestawia sposób działania matrycy i kontrolera obrazu. Ponieważ w tym trybie spada liczba przetwarzanych piksel, panel może szybciej wyświetlać kolejne klatki, co pozwala znacząco zwiększyć częstotliwość odświeżania – zwykle dwukrotnie.

Jak to w praktyce działa?

Niedawno miałem okazję to sprawdzić na przykładzie modelu AOC U27G4XM. Mówimy o 27-calowym monitorze wyposażonym w matrycę Fast IPS z podświetleniem miniLED. W standardowym trybie oferuje rozdzielczość 4K przy odświeżaniu 160 Hz, natomiast po przełączeniu pozwala uzyskać aż 320 Hz w rozdzielczości 1080p.

AOC U27G4XM  AOC U27G4XM

Co ważne, test nie był prowadzony na przypadkowym sprzęcie. Do sprawdzenia możliwości monitora złożyłem zestaw oparty na procesorze Intel Core Ultra 7 270K Plus, pamięciach 2x 16 GB DDR5-8000 oraz karcie graficznej GeForce RTX 4090, więc nie było mowy o wąskim gardle po stronie platformy.

Na co dzień korzystam ze standardowego monitora 1080p z matrycą TN i odświeżaniem 144 Hz, czyli, bardzo podstawowej konstrukcji jak na obecne czasy. Tym bardziej byłem ciekaw, jak w praktyce sprawdzi się rozwiązanie typu Dual Mode

Indiana Jones i Wielki Krąg

W grach single player, takich jak Resident Evil Requiem czy Indiana Jones i Wielki Krąg, tryb 4K zrobił na mnie naprawdę duże wrażenie. Obraz jest bardzo szczegółowy, a całość wypada wyjątkowo efektownie wizualnie.

Jednocześnie szybko zderzyłem się z rzeczywistością wydajnościową – utrzymanie natywnych 160 fps w tak wymagających tytułach okazało się praktycznie niemożliwe, nawet na bardzo mocnym zestawie testowym. Żeby zbliżyć się do takiej płynności, musiałem wspierać się DLSS ustawionym pod wydajność, a dodatkowo korzystać z generatora klatek. Dopiero takie połączenie pozwalało realnie wykorzystać potencjał wysokiego odświeżania bez zbyt dużej straty w jakości obrazu.

Co ważne, 4K w takim wydaniu nie kończy się na grach. Dużą rozdzielczość docenią twórcy treści, graficy i projektanci. Po godzinach monitor może zamienić się w ekran do multimediów – np. do oglądania filmów i seriali na Netflixie (o ile macie wykupiony odpowiedni pakiet). Wysoka ostrość obrazu i duża ilość detali sprawiają, że łatwo traktować go jako uniwersalny wyświetlacz, który równie dobrze sprawdza się w rozrywce, jak i codziennym użytkowaniu.

Counter Strike 2

Przełączenie na tryb 1080p/320 Hz powinno zmienić charakter monitora. W szybkich grach e-sportowych FPS, takich jak Counter-Strike 2, czy dynamicznych shooterach pokroju Apex Legends czy Fortnite, animacja staje się jeszcze płynniejsza i wyraźnie przyjemniejsza dla oka. Sama jakość obrazu schodzi na drugi plan, ponieważ w takich tytułach ważniejsza jest responsywność i płynność niż szczegółowość detali.

Przyznam jednak szczerze, że nie była to dla mnie aż tak duża różnica, jak np. przy przejściu z 60 Hz na 144 Hz. Szybkie odświeżanie typu 320 Hz nie będzie odczuwalne dla każdego – większe znaczenie może mieć przede wszystkim wśród profesjonalnych graczy, którzy faktycznie zauważą takie niuanse.

AOC Dual Mode
Tryby pracy można przełączyć w ustawieniach monitora

Co istotne, przełączanie między trybami jest szybkie i nie sprawia problemów – robi się to bezpośrednio z poziomu menu monitora, bez grzebania w ustawieniach systemowych. Z mojego punktu widzenia to po prostu wygodne, bo nie wymaga dodatkowej konfiguracji ani kombinowania.

Mam też wrażenie, że gracze faktycznie mogą z tego korzystać na co dzień, a nie tylko traktować to jako funkcję do sprawdzenia raz i zapomnienia. Zwłaszcza jeśli ktoś gra zarówno w tytuły nastawione na jakość obrazu, jak i szybkie FPS-y.

Udany kompromis? Tak, ale warto uważać

Monitor Dual Mode okazuje się rozwiązaniem znacznie bardziej praktycznym, niż mogłoby się wydawać. Zamiast zmuszać użytkownika do wyboru między jakością obrazu a wysoką płynnością, pozwala dopasować tryb pracy do konkretnego zastosowania. Co istotne, nie wiąże się to z drastycznym wzrostem ceny – tego typu konstrukcje są wyraźnie tańsze niż klasyczne, szybkie monitory 4K.

Trzeba jednak zachować pewien rozsądek przy doborze przekątnej. Obniżenie rozdzielczości ma największy sens w mniejszych modelach, natomiast w większych ekranach przejście na 1080p może skutkować wyraźnie widoczną strukturą pikseli, co negatywnie wpływa na odbiór obrazu i komfort użytkowania.

Drugą istotną kwestią jest wydajność sprzętu. Granie w najnowsze tytuły w 4K przy wysokim odświeżaniu stawia bardzo wysokie wymagania wobec całej platformy. Bez odpowiednio wydajnego zestawu trudno będzie w pełni wykorzystać potencjał takiego monitora. Pomocne mogą okazać się technologie generowania klatek, takie jak NVIDIA DLSS 4.5, które pozwalają znacząco podnieść liczbę FPS, częściowo niwelując ograniczenia sprzętowe.

W codziennym użytkowaniu taki ekran nie ogranicza się wyłącznie do grania. W trybie 4K sprawdza się po prostu jako wygodny monitor do pracy czy multimediów. Oglądanie filmów i seriali wypada tu bardzo dobrze – wysoka rozdzielczość i duża ilość detali sprawiają, że bez problemu można wykorzystać go także np. do wieczornego oglądania treści z serwisów streamingowych.

Produkt do przeprowadzenia testu został użyczony przez firmę AOC. Firma użyczająca nie miała wpływu na treść ani wyglądu w nią przed publikacją. Jest to niezależna recenzja dziennikarska.

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kombajn
    3
    Jeżeli ktoś szuka monitora na którym przez większość czasu pracuje, przegląda internet itp jest jeden haczyk z monitorami mini-LED trzeba w nich wyłączyć ich największe zalety w postaci local dymingu i HDRu- w czasie normalnego korzystania z windowsa local dyming sprawa że wszystkie białe elementy mają gigantyczne poświaty (monitor który miałem miał 1440p VA i 512 stref) - przejechanie biała myszką po czarnym tle to jak włączenie lampek choinkowych, a z kolei używanie HDR kończy się tym ze każdy dokument, biała strona internetowa itp wypala wzrok bo monitor nagle atakuje nas jasnością 1000+ nitów. O obu tych bardzo poważnych wadach w recenzjach nikt nie mówi - te monitory trzeba do codziennej pracy ustawić jak zwykłe panele i tylko przy grach i filmach mogą rozwinąć skrzydła... tylko ze treści HDR jest w internecie żałośnie mało. Po pół roku męczenia się z takim monitorem przesiadłem się na OLEDa
    • avatar
      GejzerJara
      2
      Powiem tak. w artykule właściwie opis tego, co zaoferował producent. czyli cała fura statycznych ograniczeń.
      W dodatku trzeba przełączać tryb pracy. heh...... to jakaś lipa.

      Poza tym @Paweł, cały czas wmawiasz ludziom marketingowy kit. Moniitor "4K". to jest monitor UHD, on ma nieco mniej niż 4096 pełnych pixeli w poziomie. Ta niska rozdziałka, to się nazywa FHD, czyli niecałe 2096px w poziomie. Stąd się biorą te nazwy.

      Po drodze jest jeszcze QHD, czyli pomiędzy FHD oraz UHD, ale ten monitor tego nie oferuje.

      Na koniec, czemu ten monitor nie przełącza się z automatu pomiędzy trybami? ustawiam w grze niższą rozdziałkę, a monitor niech się adaptuje. Czy tak trudno jest im to zrobić?

      Powiem tak. Pod względem tej funkcjonalności, jest to krok wstecz. W przypadku historycznych już monitorów typu CRT, to wszystko odbywało się z automatu. Im wyższa rozdziałka, tym niższy refresh, i nikt się nie przejmował jakimś tam "dual mode". Także biel była biała i to równomiernie, czerń była czarna .... no chyba że ktoś miał przeciętny CRT z działem na wprost, a nie pod kątem z pułapką jonową. Stare dobre technologie, ale też nie bez wad - wymiary, waga, pobór mocy, fizyczne ograniczenia dla częstotliwości odświeżania poziom/pion. Ale za to całkowicie płynne skalowanie rozdziałki, i częstotliwości.

      No cóż, czekam aż zaczniesz stosować prawidłowe nazwy, a nie marketingowe. Proponuję ci edukację w tym zakresie, do poczytania i zastosowania:
      https://en.wikipedia.org/wiki/Display_resolution#Common_display_resolutions

      reszta też jak najbardziej do poczytania. tutaj jak już piszą, to żadne 4K bo to format kinowy 18:9 , a w komputerze to mamy 16:9 czyli UHD, lub dla większej janości jak piszą w artykule 4K UHD i wtedy jest jasne. Na kalkulatorze sobie to policzysz 4K czyli 4096 razy 16 dzielone przez 18 , i wyjdzie ci ile to ma naprawdę pixeli.

      A co do tego monitora, refresh dla 4K UHD na poziomie 160fps jest po prostu świetny. Jednak są tacy, którzy zaczną zrzędzić że poniżej 200fps nie schodzą, bo jest slideshow. niech zrzędzą, oni też nie są super ludźmi :)

      dla przypomnienia, refresh biurowy na poziomie minimum to jest 60fps lub 59fps . skąd to drugie nie wiem, ale trafia się wyjątkowo często.

      btw. i tak najważniejszy jest nie sam refresh, bo to najczęściej jest marketingowy kit, ale ostrość/ghosting obrazu dynamicznego. I tutaj producenci wyjątkowo
      • avatar
        Elana1968%
        1
        144 Hz i matryca TN ?
        • avatar
          duzers
          0
          A to coś przyda się do Excela i wykresów?

          Witaj!

          Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
          Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

          Połącz konto już teraz.

          Zaloguj przez 1Login