Ile smartfon może pracować po naładowaniu? Moto G8 Power nawet kilka dni
Smartfony

Ile smartfon może pracować po naładowaniu? Moto G8 Power nawet kilka dni

z dnia
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Testujemy Moto G8 Power ze średniej lub nawet dolnej półki cenowej, który mimo to ma mieć kilka mocnych i istotnych dla użytkownika stron. W tym bardzo długi czas pracy na baterii.

marketplace
Ocena benchmark.pl
  • 4,1/5
Plusy

- atrakcyjne wzornictwo,; - bardzo długi czas pracy na akumulatorze,; - dobry przestrzenny dźwięk stereo,; - gniazdo słuchawkowe mini-jack,; - dobre zdjęcia za dnia,; - niezłe wideo 4K 30 kl/s,; - przydatny obiektyw tele i ultraszeroki,; - sprawnie działający Android 10,; - gesty Moto dostępne w pełnej krasie,; - hybrydowy slot dual SIM i microSD.

Minusy

- brak NFC,; - tylko jednozakresowe Wi-Fi,; - słabe zdjęcia i filmy nocne,; - nie ma odblokowywania twarzą.

Motorola Moto G8 Power to ciekawy smartfon z grupy produktów prawie budżetowych (jeden z trzech ogłoszonych modeli serii Moto G8). Ba, dla wielu osób nawet budżetowych, bo 999 złotych nie jest jeszcze fortuną. Prawie, bo nie jest to telefon do 500 zł. Ale za to w tak pupularnej grupie telefonów do 1000 zł. Co prawda w czasie, gdy zarobki spadają podobnie jak szanse na ich szybkie zwiększenie, możemy inaczej patrzeć się na ceny produktów. W każdym razie Moto G8 Power, następca testowanego przez nas Moto G7 Power, to dolna średnia półka produktowa, ale też smartfon, który ma nas zaskoczyć. Trzy podstawowe filary tego pozytywnego wrażenia to:

  • wydajny akumulator o pojemności 5000 mAh,
  • dobry dźwięk stereo,
  • niezłe zdjęcia jak na produkt w klasie cenowej < 1000 zł.

Poza tym Motorola umieściła w Moto G8 Power chipset Snapdragon 665, który demonem prędkości nie jest, ale powinien dać nam akceptowalny komfort pracy. Do tego 4 GB RAMu i 64 GB pamięci rozszerzalnej za pomocą nośników microSD. Ekran LCD jak można się spodziewać w produktach tej klasy cenowej będzie miał charakterystyczną niebiesko-fioletową dominantę.

Motorola Moto G8 Power ekran always on
Motorola Moto G8 Power hybrydowy slot na kartę pamięci

Rzut okiem na Moto G8 Power - tani smartfon, a nie wygląda

Motorola całkiem dobrze radzi sobie z wzornictwem swoich smartfonów. Nie są one może zjawiskowe, nie można jednak im zarzucić, że nie są eleganckie. Moto G8 Power wpisuje się w ten trend. To ładny smartfon, który kupimy w dwóch wersjach kolorystycznych - z dominującymi czerniami na tylnej ściance (Smoke Black) lub błękitami (Capri Blue). Ramka jest aluminiowa, a tylna ścianka plastikowa, ale i tak wykończenie jest dobre. Z tej perspektywy nie poczujemy, że trafił nam w dłonie produkt za niespełna tysiąc złotych, a droższy.

Motorola Moto G8 Power ekran blokady

  • system Android 10 z gestami Moto,
  • 6.4-calowy ekran IPS, Full HD+ (1080 x 2300 pikseli),
  • ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 665, Adreno 610,
  • 4 GB pamięci RAM,
  • 64 GB pamięci wewnętrznej + czytnik kart microSD,
  • kamera główna 16 Mpix f/1.7 + 8 Mpix f/2.2, 118° + teleobiektyw 8 Mpix f/2.2 + 2 Mpix f/2.2 do zdjęć makro,
  • kamera przednia 16 Mpix f/2.0,
  • Bluetooth 5.0, WiFi, dual SIM,
  • głośniki stereo,
  • bateria 5000 mAh, ładowanie 18 W,
  • waga 197 gramów,
  • wymiary 159,85 x 75,84 x 9,63 mm.

Jedynym elementem, który sugeruje pozycjonowanie produktu, jest czytnik linii papilarnych umieszczony na tylnej ściance. Okrągła płytka dotykowa ma niewielkie rozmiary, ale szybko ją namierzymy palcem. Czytnik działa bardzo dobrze jak na tę klasę sprzętu.

Motorola Moto G8 Power tylna ścianka

W przypadku Huawei Mate Xs, czyli smartfonu po drugiej stronie smartfonowego i cenowego wszechświata, brak opcji odblokowywania twarzą był konsekwencją konstrukcji. W Motoroli kamerka jest, ale opcji odblokowywania twarzą brak. Prawdę mówiąc dla mnie nie jest to problem, bo inne cechy stanowią tutaj o sile produktu. Zapoznajmy się z nimi po kolei.

Akumulator czyli pierwszy atut Moto G8 Power

Moto G8 Power to nie pierwszy smartfon z tej serii i nie pierwszy którego ważnym wyróżnikiem jest pojemny akumulator. Jednak pojemność 5000 mAh nie musi od razu oznaczać, że urządzenie będzie pracować „bez końca”. W Motoroli na długi efektywny czas pracy smartfona składa się kilka czynników - niewielkie wymagania prądowe (chipset, ekran), zoptymalizowany system, no i jednak… pojemność akumulatora.

Motorola Moto G8 Power krzywa rozładowywania się akumulatora

Chipset jak wspomniałem nie jest najszybszy, a zatem nie drenuje znacznie baterii. Ubytek energii jest marginalny gdy ze smartfona nie korzystamy. Jeśli zostawimy go nawet na dwa tygodnie, by sobie leżał i działał, to po tym czasie wciąć będzie można używać go przez dzień czy dwa.

A skoro już mowa o czasie pracy, to Motorola chwali się na obudowie 3 dniami pracy. Użytkując Moto G8 Power jako główny smartfon przez dwa tygodnie przekonałem się, że nie są to przechwałki. Faktycznie smartfon wytrzyma dwa i więcej dni nawet przy dość intensywnym użytkowaniu. Na koniec czas włącznenia ekranu (SOT) jaki udało się uzyskać sięgał 10 godzin. Fotografowanie i inne obciążające akumulator czynności nadal pozwalały utrzymać SOT na poziomie co najmniej 6 godzin.

Oczywiście znajdą się osoby, które i w jeden dzień wydrenują akumulator Moto G8 Power, ale wciąż to jest cały dzień. A przeciętny użytkownik i tak będzie bardziej niż zadowolony z wydajności akumulatora.

Motorola Moto G8 Power ładowarka 18W

Czy w obliczu takiej wydajności ładowarka 18 W nie jest przeoczeniem? Istotnie gdy akumulator jest w pełni rozładowany, ładowanie zajmie sporo ponad 2 godziny. Lecz nie musimy przecież dopuszczać do takiej sytuacji, co zresztą jest wskazane przy każdym akumulatorze, i doładowywać Moto G8 Power w wolnych chwilach. Poza tym biorąc pod uwagę wydajność akumulatora, nawet kilkunastominutowe ładowanie postawi smartfon na nogi.

Dobry przestrzenny dźwięk stereo czyli drugi atut Moto G8 Power

Motorola chwali się, że po raz pierwszy w tym segmencie cenowym dostajemy dźwięk stereo. Wydobywa się on z głośnika głównego, standardowo umieszczonego za kratką na dolnej krawędzi smartfona. Drugi głośnik to słuchawka.

Motorola Moto G8 Power dolna krawędź smartfona
Motorola Moto G8 Power górna krawędź smartfona
Głośnik na dolnej krawędzi i głośnik-słuchawka poniżej złącza mini-jack. Na zdjęciach widać tez port USB i otwory mikrofonowe

Brzmieniem zarządza aplikacja Dźwięk Moto. Mamy tu standardowo opcję Inteligentny dźwięk i ustawienia dedykowane trzem podstawowym aktywnościom. Jest też opcja samodzielnej korekty najważniejszych pasm dźwięku i jego uprzestrzenniania. Moim zdaniem w tym przypadku bardzo przydatna, bo choć mamy rozstawione dość szeroko głośniki w poziomej orientacji, to przestrzenności nigdy za wiele.

Motorola Moto G8 Power ustawienia Dźwięk Moto

Sam dźwięk, który dobywa się z Moto G8 Power w przypadku filmów, gier daje sporo satysfakcji. Podobnie jak przy odtwarzaniu muzyki, ale w tym przypadku daje o sobie znać zbytnie skupienie sceny dźwiękowej (stąd chęć nadania jej pewnej przestrzeni). Standardowo dostajemy dość płaskie przenoszenie, czyli żadne z pasm nie wyróżnia się na tle innych.

Motorola neon

W zestawie nie znajdziemy słuchawek, to źle i dobrze. Źle bo zestaw nie jest kompletny, dobrze bo dobierzemy sobie takie, które nam najbardziej odpowiadają. A także wydobywają zalety brzmienia Moto G8 Power, które jak na klasę cenową jest całkiem niezłe.

„Niezłe” zdjęcia w swojej klasie cenowej czyli trzeci atut Moto G8 Power

Tytuł akapitu to oczywiście nie stwierdzenie, a założenie, które Moto G8 Power powinna spełnić. Patrząc się na specyfikację jest nieźle. W smartfonie znalazły się aż cztery aparaty z tyłu i jeden z przodu:

  • 8 Mpix ; f/2,2 - aparat o ultraszerokim polu widzenia
  • 16 Mpix ; f/1,7 ; PDAF - aparat o szerokim (standardowym) polu widzenia
  • 8 Mpix ; f/2,2 ; PDAF - teleobiektyw x2 zoom optyczny
  • 2 Mpix ; f/2,2 - aparat dedykowany fotografii makro
  • 16 Mpix ; f/2 - aparat przedni do autoportretów

Motorola Moto G8 Power aparaty na tylnej ściance
Cztery aparaty Moto G8 Power

Motorola Moto G8 Power menu aparatu
Ustawienia aparatu Moto G8 Power

Czy liczba (tyle samo aparatów ma przecież Moto One Zoom) przekłada się na jakość. Zobaczmy. Najpierw za dnia, ale też nie przy bardzo słonecznej aurze.

Motorola Moto G8 Power aplikacja aparatu

Zestaw czterech obiektywów jaki oferuje smartfon zapewnił przyjemne rezultaty bez większych problemów na krawędzi kadru, czego najczęściej się obawiam. Chętniej niż się spodziewałem sięgałem po ultraszeroki kąt i to nawet przy wideo (FullHD jest poprawne, a 4K jeszcze lepsze). Zarówno główny aparat jak i tele również się sprawdziły.

Motorola Moto G8 Power ultraszeroki kąt - przykład 1 Motorola Moto G8 Power szeroki kąt - przykład 1 Motorola Moto G8 Power wąski kąt - przykład 1
Motorola Moto G8 Power ultraszeroki kąt - przykład 2 Motorola Moto G8 Power szeroki kąt - przykład 2 Motorola Moto G8 Power wąski kąt - przykład 2
Trzy aparaty, trzy kąty widzenia - ultraszeroki, szeroki (standardowy) i wąski (tele)

W słoneczny dzień bez zarzutu, w pochmurny powoli dawały o sobie znać artefakty przetwarzania. Również gdy zdjęcia powiększymy, na poziomie pikseli dostrzeżemy braki w odwzorowaniu szczegółów. Mimo to, dopóki nie będziemy wnikać w szczegóły, zdjęcia należy uznać za dobre o ładnych nasyconych kolorach i sporej szczegółowości.

Motorola Moto G8 Power zdjęcie tele w pochmurny dzień
Motorola Moto G8 Power zdjęcie tele w słoneczny dzień
Zdjęcia wykonane teleobiektywem

Aparat makro tak jak się obawiałem ma przede wszystkim dać nam poczucie solidnego zbliżenia. Jakościowo zdjęcia makro wypadają podobnie jak wykadrowane fragmenty zdjęć wykonanych głównym aparatem z 16 Mpix sensorem.

Motorola Moto G8 Power zdjęcie makro Motorola Moto G8 Power zdjęcie w słabym oświetleniu
Warunki ekstremalne - zdjęcie z makro z bardzo bliska i zdjęcie w ciemnym pomieszczeniu

Kontrastowe sceny są tym, co potrafi Moto G8 Power sprawić problem. Aparat stara się ratować zakres dynamiczny, ale cierpią na tym zazwyczaj cienie. Ratować możemy się tutaj HDRem, który w Motoroli potrafi być nieprzewidywalny. Mimo to wątpię by potencjalny użytkownik nie był zadowolony z tego co uzyska tym smartfonem. Dzień to jednak jedna strona medalu. Zanim padną cierpkie słowa, przykładowe filmy nagrane w pochmurny dzień.

Fotografowanie oraz filmowanie nocą, nawet przy światłach miasta to druga nieprzyjemna niestety strona medalu. Ogólnie rzecz ujmując jest słabo. Jeśli tutaj Motorola czegoś nie zdziała oprogramowaniem to nie będę mógł wystawić pozytywnej opinii o fotografowaniu w słabym oświetleniu. Największy problem tkwi tutaj nie w zbyt dużych szumach, bo te są akceptowalne, czy zbyt ciemnym obrazie, ale w bardzo dużym spadku detaliczności.

Ekran FullHD+, ale Netflix chyba o tym zapomniał

W Motoroli G8 Plus znalazł się wyświetlacz LCD o przekątnej 6.4 cala. Czyni on bryłę smartfona sporą, porównywalną gabarytami z Moto One Zoom, ale też bardzo dobrze układającą się w dłoni. Rozdzielczośc 1080 x 2300 pikseli daje zapas w pionie, który umożliwia ukrycie oczka aparatu selfie podczas oglądania filmów. A nawet jeśli to oczko zmieści się w kadrze to za bardzo nie dokucza swoją obecnością. Jest znacznie subtelniejsze niż oczko, które Motorola stosowała w modelu One Action.

Motorola Moto G8 Power w dłoni

Gdy obejrzymy sobie film na Moto G8 Power bez urządzenia porównawczego będziemy bardzo ukontentowani efektami. Porównanie z wysokiej klasy ekranem LCD pokaże przypadłość tanich paneli, o której wspominałem na początku. To jednak problem marginalny, bo doświadczenie z oglądania filmów na Moto G8 Power i tak jest pozytywne. Szczególnie, że akumulator pozwala urządzić sobie 22 godzinny maraton filmowy bez doładowywania.

Nie wszyscy dostawczy treści pozwolą nam jednak z tego skorzystać w pełni. Netflix nie wiedzieć czemu pozwala na odtwarzanie treści na Moto G8 Power tylko w wersji SD. To może zmienić się wraz z aktualizacją, ale warto wiedzieć, że ograniczenia mogą być konsekwencją oprogramowania, a nie samego niedomagania sprzętu.

Dwa minusy, które nie dają o sobie zapomnieć

Chciałem napisać o tych wadach na początku, ale przyćmiłyby one wartość jaką produkt stanowi dla użytkownika ze względu na jego bezsprzeczne zalety. Nie można jednak przejść obok nich milcząco. Pierwszy problem to brak NFC.

Drugi mniej istotny, ale w moim zatłoczonym eterze Wi-Fi ważny, to jedynie jednozakresowa sieć 2,4 GHz. Za to jest wbudowane radio i słuchawkowy port minijack. Z radia można nawet próbować korzystać bez podłączonych słuchawek, choć przypomina to polowanie na ciekawe stacje na falach krótkich (o ile jeszcze pamiętacie co to jest). Aplikacja radia ma opcję rejestracji materiału dźwiękowego.

Na pokładzie Android 10 - prawie czysty, ale z esencją serii Moto

Moto G8 Power dostaniemy z najnowszym systemem Android 10 na pokładzie (w trakcie testów aktualizacje były datowane na 12.2019) . System jest praktycznie czysty, ale to jednak nie Android One. Mamy tu kilka usprawnień charakterystycznych dla Motoroli w tym wsparcie dla wszystkich możliwych gestów, którymi chwali się od dawna seria G.

Motorola Moto G8 Power gesty moto
Motorola Moto G8 Power okna systemowe
Ciemny interfejs w Android 10 i standardowy zestaw aplikacji w Moto G8 Power (po lewej)

System zabiera około 14-15 GB z 64 GB pamięci masowej. Motorola chwali się, że możemy użyć dowolnych nośników microSD jako bezbolesnego rozszerzenia pamięci wbudowanej - odpowiednie oferty z kartami w zestawie znajdziecie w sklepach.

To po części konsekwencja tego, że w smartfonie znalazły się jedynie moduły pamięci eMMC 5.1, ale i tak pamiętajcie by kupując kartę pamięci zadbać o to by miała wysoką prędkość zapisu, a nie tylko odczytu co jest głównym elementem reklamowanym na opakowaniach.

Podczas normalnego użytkowania z 4 GB pamięci zajęte jest około 2,2-2,8 GB. Tę informację uzyskamy uruchamiając narzędzie Pomoc dotycząca urządzenia (ikona ze znakiem zapytania).

Motorola Moto G8 Power ustawienia

W ustawieniach znajdziemy opcję Automatyczna wydajność, która wykorzystuje algorytmy SI i przewidywanie dla sprawniejszego uruchamiania aplikacji. Samych wyników wydajnościowych jednak nie zwiększa.

Kilka liczb dla zwolenników cyferek, czyli wydajność Snapdragona 665

Jestem człowiekiem cierpliwym dlatego ewentualne zająknięcia się systemu w przypadku Moto G8 Power uchodziły jej na sucho, ale nie da się uniknąć konkluzji że zastosowanych chipset nie jest mocną stroną tego smartfona, ale też nie dyskwalifikuje jej w codziennym użytkowaniu. Subiektywnie rzecz ujmując, tak jak wspomniałem, używałem Moto G8 Power i nie było mi z tym źle.

2.4

Wyniki benchmarków

3DMark Unlimited
25011
GFXBench T-Rex
32 kl/s
SunSpider JavaScript
774 ms
GFXBench Manhattan
18
JetStream
49.145
3DMark (Sling Shot)
1725
AnTuTu 8
174055
5.8

Parametry telefonu

Taktowanie CPU
2000 MHz
Pamięć RAM
4096 MB
Przekątna ekranu
6.4 cale/cali
Rozdzielczość w pionie
2300 px
Waga
197 g
8.8

Bateria

Bateria - internet
1800 min.
Bateria - filmy
1320 min.
9.2

Ocena subiektywna

Jakość filmów
5.1
Jakość zdjęć
5.2
Jakość wykonania
5.8

Porównaj wydajność telefonów w rankingu

Czy Moto G8 Power spełnia pokładane w niej nadzieje? - z drobnymi potknięciami tak

Gdyby wszystkie filary działania Moto G8 Power były spełnione to mielibyśmy hattrick dla Motoroli czyli 3:0 w pojedynku oczekiwania vs rzeczywistość. Nie brakowało do niego wiele, ale pojawiły się problemy przy zdjęciach nocnych. Mimo że lista zalet oraz wad jest podobna jak w Moto G7 Plus, to uważam, że jest producent wywiązał się z pokładanych w Moto G8 Power nadziei. Gdyby jeszcze zdjęcia nocne były lepsze, ale nic na to nie poradzimy.

Motorola Moto G8 Power tylna ścianka

Ze wspomnianych braków, tak jak poprzednio kluczowy dla niejednego klienta będzie brak NFC. Mnie to nie przeszkadza tak bardzo, lecz nie jestem jeszcze przyzwyczajony do płatności smartfonem. Nie uzależniony, bo takie określenie miałoby negatywny wydźwięk.

Czy smartfon Moto G8 Power jest wart polecenia? - jak najbardziej tak

Motorola dobrze poczyna sobie w segmencie średnio- i dolno-średniopółkowym, a Moto G8 Power jest tego bardzo dobrym przykładem. Jest też dowodem na to, że istnieją cechy smartfona, które potrafią przyćmić wszelkie niedociągnięcia. W tym przypadku jest do doskonała wydajność akumulatora. Dźwięk i jakość zdjęć nie są już tak wybitne, ale gdybym miał rekomendować smartfon, to wciąż są to jego mocne punkty.

Motorola Moto G8 Power główny ekran

Motorola Moto G8 Power kosztuje 999 złotych. W tej lub zbliżonej cenie możemy szukać starszych modeli niegdyś wyżej pozycjonowanych smartfonów. Z nowszych produktów z wydajnym akumulatorem konkurencją może okazać się Oppo A5 2020, również z chipsetem Snapdragon i dwuzakresowym Wi-Fi a także NFC, za to z gorszym ekranem i bez bardzo przydatnego fotograficznego tele. Poza tym nie każdy musi preferować stosowaną przez Oppo nakładkę ColorOS.

Jeśli preferujecie prawie czysty Android, w najnowszej wersji i naprawdę długą pracę bez doładowywania, to Moto G8 Power was nie zawiedzie. A jeśli zależy wam na NFC to zawsze w odwodzie pozostaje Moto G8 Plus.

Argumenty za i przeciw Moto G8 Power

  • atrakcyjne wzornictwo
  • bardzo długi czas pracy na akumulatorze
  • dobry przestrzenny dźwięk stereo
  • gniazdo słuchawkowe mini-jack
  • dobre zdjęcia za dnia
  • niezłe wideo 4K 30 kl/s
  • przydatny obiektyw tele i ultraszeroki
  • sprawnie działający Android 10
  • gesty Moto dostępne w pełnej krasie
  • hybrydowy slot SIM i microSD
     
  • brak NFC
  • tylko jednozakresowe Wi-Fi
  • słabe zdjęcia/filmy nocne i w słabym oświetleniu 
  • nie ma odblokowywania twarzą

82% 4,1/5

marketplace

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    KENJI512
    "Nawet kilka dni".

    A pamiętacie czasy, gdy nawet kilka dni to już by było nie w tytule artykułu, tylko tytule reklamacji akumulatora?
  • avatar
    korbee
    A ten Netflix to nie przypadkiem w jakości SD dlatego, że: https://www.gram.pl/news/2020/03/19/netflix-odpowiada-na-prosbe-komisji-europejskiej-i-ogranicza-jakosc-obrazu-podczas-ogladania.shtml
  • avatar
    nilhus
    Ciężko raczej wymagać od taniego średniaka z mocnym akumulatorem że będzie miał wszystko. To nie jest telefon skierowany do wszystkich dlatego też pewne funkcje zostały poświęcone żeby zachować cenę i dać możliwość wymaksowania innych.
  • avatar
    Barubar24
    Koronawirus ogromnym wyzwaniem dla europejskiego Internetu. Netflix ogranicza jakość swoich materiałów
    http://www.benchmark.pl/aktualnosci/netflix-ogranicza-jakosc-swoich-materialow.html
  • avatar
    bullseye
    Kurde, gdyby nie brak NFC to byłby idealny telefon dla mnie :(
  • avatar
    pawluto
    Kilka dni to nie rewelacja - Mój służbowy Samsung J5 tyle wytrzymuje...
    Czy te foty z tymi zaokrąglonymi budynkami to Warszawa - Okęcie ???
    Ulica przy Żwirki i Figury ???
  • avatar
    BrumBrumBrum
    to ogromny plus kiedy nieużywany smarton trzyma baterię. niestety bardzo łatwo to zepsuć aplikacjami, które wrzucają swoje elementy które pracują w trybie ciągłym. np. śmieci z facebooka. tak tak, chodzi o messendżera. w efekcie procesor jest co chwila budzony, nie ma kiedy oszczędzać prądu.

    sam android też nie pomaga. nie ustanawia tutaj właściwych reżimów jak mają pracować w tle komponenty aplikacji, wymagające ciągłej pracy.

    tak więc taka słuchawka z fabryczną wersją androida i fabrycznymi aplikacjami będzie działać dobrze. a potem przychodzą aktualizacje i dodatkowe które psują niemal wszystko.

    jest np. masa kretyńskich gier, które odpalają jakiś komponent w tle i co chwila trzeszczą "zaopiekuj się zwierzaczkiem" i inne tego typu głupoty. to oczywiście przykład, których jest cała masa.