NVIDIA RTX Studio – ile realnie możesz zyskać?
Laptopy

NVIDIA RTX Studio – ile realnie możesz zyskać?

przeczytasz w 10 min.

Laptopy do kreatywnej pracy to obecnie nie tylko nic nowego, ale wręcz codzienność. Jednocześnie coraz trudniej dobrze wybrać model odpowiedni do naszych potrzeb, tak aby jednocześnie za niego nie przepłacić. Właśnie tu z pomocą przychodzi program NVIDIA RTX Studio!

NVIDIA RTX Studio to również GeForce

Praca kreatywna na komputerze coraz częściej wymaga od nas nie tylko wydajnego sprzętu, w pełni kompatybilnego z profesjonalnym oprogramowaniem, ale również ważna staje się mobilność. W teorii sporo się ostatnio pokazuje wydajnych laptopów, jednakże jednocześnie nadal ważny jest komfort pracy, więc typowo gamingowe modele niekoniecznie będą tu odpowiednie (chyba że szukamy bezkompromisowej wydajności z ledwie namiastką mobilności). Co zatem wybrać? Właśnie notebooki objęte programem NVIDIA RTX STUDIO - a oferują znacznie więcej zalet niż cicha i wydajna praca.

Gigabyte AERO 15 OLED - laptop z certyfikatem NVIDIA RTX Studio
Nasz model opiera się o platformę Intela, ale równie atrakcyjnie (a niekiedy nawet bardziej) wypada połączenie karty NVIDIA RTX Studio z mobilnym procesorem AMD Ryzen z serii 5000.

Tutaj można jeszcze zaznaczyć, że program ten dotyczy nie tylko sprzętu z bardzo drogimi kartami NVIDIA Quadro - również komputery z kartami z serii GeForce doczekały się takiej certyfikacji. Bo tym tak naprawdę jest program NVIDIA RTX Studio – gwarancją, że laptop (lub PC) objętym tym programem zaoferuje najwyższą stabilność, optymalizację do aplikacji profesjonalnych oraz sprzętową konfigurację gwarantującą wysoką kulturę pracy.

Gigabyte AERO 15 OLED - laptop z certyfikatem NVIDIA RTX Studio
To, czego zwykle mamy pod dostatkiem w laptopach z oznaczeniem NVIDIA RTX Studio, to porty i złącza - nasz Gigabyte oferuje możliwość podłączenia nawet 3 zewnętrznych monitorów jednocześnie!

Na czym przeprowadziliśmy testy?

Na potrzeby tej publikacji posłużymy się właśnie takim laptopem z certyfikatem NVDIA GeForce RTX Studio – konkretnie mowa o Gigabyte AERO 15 o bardzo imponującej specyfikacji:

  • Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 3080 16 GB (105 W TGP)
  • Procesor: Intel Core i7-11800H
  • Pamięć: 16 GB DDR4 3200 MHz
  • Matryca: 15,6” 4K 60 Hz AMOLED
  • SSD: 1 TB NVMe PCI-E gen3.0

Co prawda, docelowo taki laptop powinien posiadać więcej pamięci oraz dysków (optymalnie byłoby, gdyby były to dyski NVMe PCI-E 4.0), ale to już kwestia personalizacji przy zakupie, a na potrzeby naszych testów te detale wpływu nie mają.

Gigabyte AERO 15 OLED - laptop z certyfikatem NVIDIA RTX Studio - od tyłu
Laptopy z certyfikatem NVIDIA RTX Studio zwykle cechują się również bardzo atrakcyjną, acz stonowaną, stylistyką - dokładnie tak można by opisać nowe Gigabyte AERO 15.

O samym laptopie prawdopodobnie napiszemy więcej w przyszłości, a teraz już zobaczmy, co konkretnie można zyskać wybierając do pracy tego typu sprzęt.

Zajmujesz się obróbką wideo? Laptop z NVIDIA RTX Studio to wyśmienity wybór

Zacznijmy od omówienia najbardziej nam bliskiego aspektu – edycja i montaż filmów to obecnie zadania, z którymi poradzić sobie może każdy po szybkim kursie, choćby na YouTube, z obsługi odpowiedniej aplikacji (choć oczywiście osobną kwestią są wymagane do tego umiejętności). Szybko jednak okazuje się, że bardziej zaawansowane operacje na surowym materiale, zwłaszcza jeśli ten jest w wyższej rozdzielczości, potrafią przytkać nawet pozornie mocny i jeszcze świeży sprzęt.

Adobe Photoshop z NVIDIA RTX Studio
Bez znaczenia, czy pracujemy w Adobe Premiere PRO, DaVinci Resolve, Handbreak czy jeszcze innym dużym programie do edycji wideo - praktycznie każdy do sprawnego działania wymaga mocnej karty graficznej.

Aplikacje takie, jak Adobe Premiere Pro lub Black Magic DaVinci Resolve 17, okazują się czerpać garściami z możliwości nowych kart graficznych i zdecydowanie nie mówimy tu tylko o czasie finalnego renderowania filmu (choć ten też bywa kilkukrotnie niższy, niż w przypadku używania samego, nawet najmocniejszego CPU). Przeglądanie surowego materiału w wysokiej rozdzielczości (tzw. scrubbing), podgląd przeglądanych w bibliotece efektów oraz również sama ich realizacja – to wszystko, z czym pracujemy, bez przerwy intensywnie korzysta z akceleracji graficznej.

Czasy, gdy karta graficzna była potrzebna tylko graczom, już dawno minęły – zresztą to dla graczy ostatnio tych kart właśnie brakuje…

NVIDIA o tym wie i regularnie wydaje sterowniki dla urządzeń z certyfikatem RTX Studio, które jeszcze bardziej pod tym względem optymalizują działanie karty. To zresztą jedna z istotniejszych różnic pomiędzy laptopami ze „zwykłym” GeForce RTX a tymi z certyfikatem RTX Studio. No dobrze, ale ile zatem zyskamy chociażby na samym finalnym renderze, wybierając do pracy w z obróbką wideo laptopa z kartą NVIDIA RTX Studio?

Render filmu w BM DaVinci Resolve 17 [sekundy]
mniej = lepiej 

Render filmu na GPU
NVIDIA RTX 3080 8 GB
535
Render filmu na CPU
Intel Core i7-11800H
390

Ten konkretny program nieco oszukuje – jeżeli karta jest obecna w systemie, to nie da się jej nie używać. Zatem, aby dokonać pomiaru na samym CPU (symulując laptopa bez karty NVIDIA GeForce RTX), musieliśmy ją wyłączyć w menadżerze urządzeń. Dopiero wtedy wyniki pomiarów były faktycznie zróżnicowane. I jak widać, nie ma co liczyć, że na samym procesorze praca będzie równie szybka. A zaznaczamy, że nasz testowy projekt do bardzo złożonych nie należy (9 surowych materiałów FHD w 3 warstwach).

Największą przewagę, jaką dają laptopy z kartą graficzną NVIDIA RTX Studio w pracy z edycją wideo, widać nie w czasie renderowania, a w płynności działania ekranu edycji!

Ostatecznie jednak nawet taka duża różnica w czasach renderowania była niczym w porównaniu do tego, jak źle program działał bez dedykowanej karty graficznej. Oszczędność czasu i nerwów w tym aspekcie jest nieprzeliczalna na żadne słupki wykresów.

Zajmujesz się modelowaniem scen 3D? Tworzysz animacje? Pewnie już to wiesz, ale potwierdzimy – jeżeli laptop, to z RTX Studio!

Drugim z weryfikowanych przez nas zastosowań jest praca w aplikacjach takich, jak Blender, Cinema4D albo innych korzystających z popularnych silników renderujących, jak Octane Render lub V-Ray. W ich przypadku akcelerator graficzny również cały czas się przydaje – przykładowo w Blenderze dzięki rdzeniom RT, obecnym tylko w kartach NVIDIA, możemy w czasie rzeczywistym renderować scenę w oknie roboczym (viewport) – dzięki temu na bieżąco widzimy jak przemieszczanie obiektów, zmiana ich pozycji lub ogólnie regulacja parametrów sceny wpłynie na działanie oświetlenia i cieni.

RTX Studio w Blenderze
Praca w Blenderze to czysta przyjemność, gdy komputer jest wyposażony w dedykowaną kartę graficzną NVIDIA RTX.

Co ciekawe, jakość takiego podglądu niemalże nie odbiega od tego, co finalnie zostanie wyrenderowane, jednak jest bardziej zaszumione, jeżeli używamy niższego próbkowania. Większa liczba próbek ten mankament rozwiązuje, ale wydłuża czas potrzebny na przygotowanie widoku. Problem ten jednak nas nie dotyczy, jeżeli posiadamy laptopa z certyfikatem RTX Studio, ponieważ oznacza on, że możemy użyć funkcji NVIDIA OptiX AI-Accelerated Denoiser, czyli odszumiania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji (operującej na sprzętowych jednostkach NVIDIA Tensor) .

Pora zatem sprawdzić, jak w praktyce użycie karty NVIDIA w laptopie wpływa na czasy renderowania finalnej sceny.

Pomiar czasu renderowania - Blender [sekundy]
mniej = lepiej 

Barcelona 693
85
BMW 204
20
JunkShop 97
22
Legenda: Render CPU
Render GPU (RTX Studio)

Tym razem mówimy o prawdziwym pogromie – o rząd wielkości lepsze czasy to różnica między zabawą a produktywnością. Uprzedzamy też Wasze pytania – finalne obrazy był w zasadzie nie do rozróżnienia. Co ciekawe – render z użyciem GPU wymagał również mniej pamięci.


Po lewej render z wykorzystaniem GPU, a po prawej z wykorzystaniem CPU.


Po lewej render z wykorzystaniem GPU, a po prawej z wykorzystaniem CPU.


Po lewej render z wykorzystaniem GPU, a po prawej z wykorzystaniem CPU.

Jednakże samo skrócenie czasu renderowania to nie wszystko, do czego karta NVIDIA RTX może się przydać w przypadku Blendera! Dzięki obliczeniom na karcie, można uzyskać dużo lepiej wyglądające efekty np. rozmycia.


Po lewej render Motion Blur Optix, a po prawej z rozmyciem vertexowym.

W tym przypadku, gdy karta poza renderowaniem sceny odpowiada też za obliczanie rozmycia, czas oczekiwania na gotowy obraz wydłużył się o około 5%, ale przyznacie, że było warto – wyraźnie widać to zwłaszcza po braku defektów w miejscu nałożenia się fragmentu dronów na żółte lampy w tle. Samo rozmycie też wygląda czyściej i naturalniej (zwłaszcza na podłodze). Okazuje się, że na tym nie koniec – karta może również znacznie ułatwić (i przyspieszyć) samą pracę nad projektem, oferując wykorzystanie sztucznej inteligencji do odszumiania obrazu w viewporcie – poniżej porównanie z tradycyjną metodą.


Po lewej odszumianie z użyciem rdzeni NVIDIA Tensor, a po prawej tradycyjnie (ten sam czas odszumiania).

Kolejną ciekawostką jest szybkie operowanie głębią ostrości już w podglądzie – możemy szybko przeskakiwać ogniskową wybranej kamery pomiędzy obiektami na scenie. Jedno kliknięcie i podgląd w sekundę odświeża się do zupełnie nowych ustawień. To oraz wcześniejsze udogodnienie to tylko wierzchołek góry lodowej, jaką jest zbiór udogodnień dla posiadaczy karty graficznej NVIDIA RTX. Praca na odpowiednim sprzęcie to zupełnie inne doznanie.


Po lewej focus na dziewczynkę, a po prawej na chełm w prawym narożniku.

Na samym Blenderze jednak nie poprzestaliśmy – w dalszej kolejności sprawdziliśmy, ile na użyciu karty RTX zyskał silnik V-Ray 5.

Pomiar czasu renderowania V-Ray 5 [minuty]
mniej = lepiej 

Scena 1 231
122
47
Scena 2 189
145
59
Scena 3 67
59
25
Legenda:V-ray 5 (CPU)
V-ray 5 GPU (CPU)
V-ray 5 GPU (RTX)

Zysk nie jest aż tak spektakularny, ale przyznacie, że zyskać 2 godziny czasu to i tak całkiem niezły profit :) W tym przypadku sceny również wychodzą niemalże identyczne, choć karta nieco gorzej radzi sobie z renderowaniem odbić na powierzchniach szklanych (przynajmniej tylko tyle zauważyliśmy). Na koniec pozostawiliśmy gotowe narzędzie do testowania wydajności silnika renderującego Octane.

Testy w Octane Benchmark
więcej = lepiej 

Gigabyte AERO 15 (2021)
NVIDIA GeForce RTX 3080 Studio
374
Gigabyte AERO 17 (2020)
NVIDIA GeForce RTX 3080 Studio
359
Razer Blade Pro 17
NVIDIA GeForce RTX 2080 Super Max-Q
233
HP ENVY 15
NVIDIA GeForce RTX 2060 Max-Q
163

W tym przypadku dla urozmaicenia dorzuciliśmy testy modeli z poprzednią generacją kart RTX, aby jeszcze wykazać, jak duży skok w takich zastosowaniach oferują karty RTX z serii 3000. Oczywiście wynik na samym CPU wypadałoby przemilczeć :)

Zajmujesz się obróbką zdjęć? Boisz się przesiadki na laptopa? Zupełnie niesłusznie!

Nie tylko praca z trójwymiarową grafiką oraz filmami zyskuje dzięki wsparciu ze strony karty NVIDIA RTX. Najpopularniejsze zdaje się narzędzie do obróbki fotografii (dla systemu Windows), czyli Adobe Photoshop, potrafi również całkiem mocno nasz sprzęt obciążyć podczas nakładania efektów oraz nawet takich podstawowych czynności, jak obracanie zdjęć. Sięgnęliśmy po gotowy skrypt (PugetBench dla Photoshop), który przez półtorej godziny wykonuje przeróżne operacje, idealnie odwzorowując typową pracę w tym programie.

NVIDIA RTX Studio - pakiet Adobe
Praktycznie każda aplikacja z pakietu Adobe mniej lub bardziej zyskuje na optymalizacjach sterowników NVIDIA Studio. Dla Photoshop to aż 30% zysku wydajności!

Nasz laptop Gigabyte AERO 15 uzyskał wynik 931 pkt. dla CPU i 94,2 pkt. dla karty graficznej, czyli może się pochwalić poziomem ponad 93% wydajności stacjonarnego komputera z RTX 2080 oraz Core i9-9900K. Innymi słowy, różnica między PC a laptopem w przypadku Photoshopa zaciera się, w czym zapewne również zasługa optymalizacji NVIDIA RTX Studio.

Czy pracując w środowisku projektowym zyskamy wybierając NVIDIA RTX Studio? Owszem!

Na koniec zostawiliśmy jeszcze jeden pakiet testów, odzwierciedlających codzienną pracę w szeregu aplikacji profesjonalnych, takich jak Autodesk Maya 2017, czy Solid Works 2020. Jako że pakiet ten używamy w naszej procedurze testowej, to możemy przyrównać wyniki do komputerów, które posiadają bardzo mocny procesor, dużo pamięci i szybki dysk, ale nie zostały wyposażone w kartę graficzną NVIDIA RTX. Dorzucamy również testy laptopa z poprzednią generacją kart RTX.

Wyniki testu SPECviewperf 2020 [pkt]
więcej = lepiej 

3DSMax 07 103,6
101,2
95,7
14,6
Catia 06 62,4
62,0
58,5
12,5
Creo 03 77,8
90,6
90,1
1,5
Energy 03 23,6
23,7
23,5
3,69
Maya 06 293,6
356,5
314,1
53,7
Medical 03 30,9
31,4
28,9
5,9
SNX 04 17,4
22,1
22,1
5,1
Solidworks 05 202,3
233,3
227,6
8,2
Legenda: Gigabyte AERO 15 (2021) - RTX 3080 Studio
 Gigabyte AERO 17 (2020) - RTX 3080 Studio
 Razer Blade 17 Pro - RTX 2080 Super Max-Q
 HP Spectre x360 14 - Intel Iris Xe

Zgodnie z oczekiwaniami, nawet takie pozornie od GPU niezależne aplikacje potrafią bardzo dużo zyskać. W tym przypadku znaczącą rolę odgrywają optymalizacje samego sterownika Studio.

Czy laptopy z NVIDIA RTX Studio mają coś jeszcze do zaoferowania? Tak – NVIDIA RTX Broadcast

Pakiet NVIDIA Broadcast to zestaw narzędzi, które znacznie podnoszą poziom naszej komunikacji – możemy usunąć niepożądane dźwięki tła z naszego mikrofonu, wyciąć lub podmienić tło w kamerze (a także sprawić, że wykadrowany obraz będzie podążać za naszą głową) oraz usunąć szumy z nadchodzącego audio. Więcej o tym napisaliśmy przy okazji omawiania przewagi, jaką dają karty GeForce graczom, ale warto mieć na uwadze, że nie tylko gracze mogą z tego czerpać korzyści.

NVIDIA Broadcast na laptopie Gigabyte
Jedna aplikacja, która bez dodatkowych kosztów znacznie podnosi jakość naszego nadawania - choć, w przypadku większości laptopów, nadal wypada zainwestować w odpowiedni mikrofon i kamerę...

Ostatecznie przecież na sprzęcie z certyfikatem NVIDIA RTX Studio można równie dobrze pograć, co na laptopie o podobnej konfiguracji, ale bez tego certyfikatu. W przypadku, gdy potrzebujemy sprzętu, na którym jednocześnie będziemy mogli prowadzić stream na Twitch, a potem jeszcze montować z tej rozgrywki film na YouTube, to taki laptop z programu NVIDIA RTX Studio będzie wybitnie dobrym wyborem!

Czy certyfikat NVIDIA RTX Studio oznacza droższy sprzęt?

Można by się spodziewać, że takie udogodnienia idą w parze z bardzo wysoką ceną, podobnie jak ma to miejsce w przypadku sprzętów z kartami z serii NVIDIA Quadro. Tymczasem nic bardziej mylnego! Oczywiście laptop z dedykowaną kartą graficzną będzie (zwłaszcza w roku 2021…) znacznie droższy od swojego odpowiednika bez karty, ale sama obecność certyfikatu zasadniczo nie wpływa na cenę sprzętu. Wyższa cena natomiast może wynikać z innego powodu, jak na przykład znacznie wyższej klasy wyświetlacza, który przecież jest równie istotny przy pracy. Gigabyte AERO 15, na którym prowadziliśmy testy, posiada panel AMOLED o rozdzielczości 4K – coś, czego próżno szukać w modelach gamingowych. Różnić się też może system chłodzenia – laptopy z programu NVIDIA RTX Studio zwykle będą oferować znacznie wyższą kulturę pracy od podobnej konfiguracji ze „zwykłym” GeForce.

Gigabyte AERO 15 OLED - w ciemności
Panel AMOLED to z pewnością jedna z największych zalet laptopa Gigabyte AERO 15 - zaraz obok certyfikatu NVIDIA RTX Studio.

Warto tu zaznaczyć, że na komputerach bez certyfikatu NVIDIA RTX Studio również można taki sterownik (Studio) zainstalować (oczywiście pod warunkiem, że posiadają kartę NVIDIA). Taka maszyna zyska wtedy pewną część profitów płynących z programu NVIDIA RTX Studio, ale nie mamy w takim przypadku gwarancji, co do pozostałych aspektów, jak stabilność czy wysoka kulutra pracy. Sami jednak możecie się przekonać, że laptopy z certyfikatem NVIDII nie są znacznie droższe od swoich gamingowych odpowiedników, odwiedzając sklep Media Expert, we współpracy z którym powstał ten artykuł.

Dziękujemy firmie Media Expert za użyczenie laptopa Gigabyte AERO 15 OLED do testów.

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Warmonger
    1
    Wydajność wydajnością, ale oczu szkoda. Chyba, że tak, jak na zdjęciu - do laptopa podłączamy duży monitor i operujemy peryferiami z pewnej odległości.
    • avatar
      spyman
      0
      Z artykułu błędnie można wywnioskować że Nvidia Studio to coś wyłącznie dla laptopów. Jest co prawda w jednym miejscu napisane że nie tylko ale z całości tekstu prawie to nie wynika. Zajmuję się trochę grafiką 3D i innymi rzeczami i raczej nie wyobrażam sobie pracy na laptopie. Chyba że jako sprzęt dodatkowy. Ale to jak będzie mi się pracowało, jak rozbudowane i obciążające są tworzone sceny, jakich potrzebuję wyświetlaczy, jak mogę rozbudowywać i modyfikować stacjonarkę to laptop kompletnie odpada. No chyba że ktoś zajmuje się tylko jakimś drobnym retuszem zdjęć (też nie chciałbym tego robić na laptopie i jego wyświetlaczu) albo gra sobie w gry to może mu taki laptop wystarczy.