PocketBook Touch Lux - biblioteka w Twojej dłoni
Czytniki e-booków

PocketBook Touch Lux - biblioteka w Twojej dłoni

Niewielki, lekki i bardzo poręczny czytnik książek elektronicznych wyposażony w  podświetlany ekran E Ink Pearl i szereg ciekawych funkcji programowych.

Ocena benchmark.pl
  • 4/5
Plusy

idealnie czytelny obraz nawet w pełnym słońcu, matowy ekran dotykowy, białe podświetlenie LED-owe, bardzo szerokie kąty widzenia, dobry kontrast, bardzo długi czas pracy na baterii przy wyłączonym podświetlaniu, obsługa wielu różnych formatów plików tekstowych, szybka konwersja tekstu do mowy, wbudowany słownik, wielozadaniowość, łączność bezprzewodowa, czytnik kart microSD, odtwarzacz muzyki, przeglądarka zdjęć, czytnik RSS, odręczny notatnik, przeglądarka WWW, niska waga, ergonomiczna konstrukcja

Minusy

długi czas reakcji ekranu E Ink, miganie widoczne w czasie przerzucania stron, zauważalny „ghosting”, przeciętna równomierność podświetlenia, płynność działania systemu nie jest wysoka, brak litery „ń” w klawiaturze polskiej, dość krótki czas pracy przy włączonym podświetlaniu

Czytanie książek - dla wielu osób to prawdziwa pasja, inne z kolei zakończyły czytanie na obowiązkowych lekturach szkolnych. Między tymi dwiema skrajnościami istnieje jeszcze wiele innych "odcieni" czytelnictwa, ale prawda jest taka, że jeśli ktoś nie zamierza brać książek do ręki w jakiejkolwiek postaci, to o czytnikach e-booków może spokojnie zapomnieć. Zakup urządzeń tego typu opłacalny jest w chwili, gdy kupujemy przynajmniej kilkanaście książek rocznie.

Jakie są największe zalety czytników książek elektronicznych? Przede wszystkim należy docenić ogromną oszczędność miejsca. Oczywiście doskonale rozumiemy przywiązanie ludzi do fizycznego papieru - jego dotyku, zapachu, tekstury i ogólnej jakości, ale pamiętajmy o tym, że gromadzenie setek, a nawet tysięcy książek w małym mieszkaniu nie zawsze jest mile widziane ze strony współmieszkańców. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda, jeśli w takim mieszkaniu każda osoba jest molem książkowym i składuje opasłe tomiska na ograniczonej przestrzeni.

W takiej sytuacji wyjścia są trzy - rezygnujemy z kupowania książek, gromadzimy je bez względu na wszystko lub kupujemy urządzenie, które pozwoli zamienić książki fizyczne na ich elektroniczne odpowiedniki.

PocketBook Touch Lux

Kolejną ogromną zaletą (a za razem wadą) urządzeń dedykowanych do czytania e-booków jest wyświetlacz. Technologia jego wykonania różni się diametralnie od tego, co prezentują klasyczne ekrany LCD, a nawet AMOLED. Ekrany E Ink są co prawda podzielone na logiczne obszary (piksele), ale tak naprawdę nie składają się one z subpikseli, lecz z maleńkich kapsułek wypełnionych olejem oraz zawieszonymi w nim mikroskopijnymi drobinkami (czarnymi i białymi) o przeciwnych ładunkach elektrycznych.

Obraz który dociera do oka czytelnika generowany jest przez maleńkie elektrody (w praktyce pełniące funkcję podobną do pikseli). Przyciągają one wspomniane wyżej drobiny tak, aby całość tworzyła obszary o określonych przejściach tonalnych. W przypadku klasycznych czytników (np. PocketBook Touch Lux) mamy do czynienia z 16 odcieniami szarości. Wystarczają one do prawidłowego wyświetlania czcionek i prostych grafik.

Najistotniejsze jest jednak to, że charakterystyka obrazu jest zupełnie inna niż w LCD. Drobiny tworzą kształty o wiele bardziej naturalne, delikatne i obłe, niż klasyczne piksele. Ma to ogromne znaczenie w czasie wyświetlania tekstu. W ekranach TFT LCD aby wyświetlić gładkie, nieposzarpane krawędzie trzeba używać standardowego antyaliasingu, ale pomimo tego tekst nie wygląda tak samo jak w drukowanych książkach - nawet w ekranach klasy „retina” jest bardziej sztuczny niż w E Ink. Może to zabrzmieć dziwnie, ale np. na iPadzie 4 czcionki wyglądają zbyt czysto i w efekcie zbyt idealnie. W E Ink-ach jest inaczej. Tutaj krawędzie są bardziej miękkie (ale nie rozmyte), a tło podobne do kartki gładkiego papieru.

PocketBook Touch Lux e-ink

W dodatku wyświetlacze tego typu działają lepiej w świetle silnym, niż słabym. Ekrany LCD wymagają podświetlania, które (jak sama nazwa wskazuje) działa na obraz od strony tylnej. Im mocniejsze podświetlanie, tym lepsza praca pod gołym niebem w słoneczne dni. Niestety większość tradycyjnych tabletów w takich sytuacjach wypada słabo lub wręcz tragicznie. Z E Ink-iem jest dokładnie odwrotnie - im silniejsze jest światło padające na powierzchnię ekranu, tym bardziej jest on czytelny. Dokładanie tak samo, jak w przypadku zwykłego papieru.

Książki na czytniku PocketBook Touch Lux możemy więc czytać przy świetle zwykłej lampki, ale nie jest ona elementem koniecznym. Opisywane urządzenie zostało bowiem wyposażone w we własne podświetlanie LED-owe, choć tak naprawdę znacznie lepszym określeniem jest „nadświetlanie”, gdyż światło emitowane jest na powierzchnię ekranu, a nie zza niego.

Podstawowa specyfikacja:

Ekran6" E Ink Pearl HD (1024×758), 212 dpi
Technologia dotykowaTAK (pojemnościowa)
Podświetlenie ekranuTAK (LED)
Pokrycie ekranumatowe szkło
Poziomy szarości16
BateriaFreescale, 800MHz
Pamięć RAM128MB
Pamięć magazynowa4 GB
Łączność przewodowaMicro USB
Łączność bezprzewodowaWi-Fi 802.11 b/g/n
Czytnik kartmicroSD/SDHC (maks. 32 GB)
System operacyjnyLinux
Wyjście słuchawkoweTAK (mini jack 3,5 mm)
Dodatkowe funkcjeodtwarzacz muzyki, RSS, notatnik, kalkulator, przeglądarka stron internetowych, ReadRate, Text-to-Speech
Wymiary (Wy/Sz/Gł)175 х 114,5 х 9,5 mm
Waga198 g

Wyświetlacze E Ink idealne jednak nie są. Jedną z ich najistotniejszych wad jest bardzo długi (w porównaniu do TFT LCD) czas reakcji i zauważalny ghosting, objawiający się pozostałościami obrazu widocznymi na ekranie. Dla przykładu jeśli na ekranie wyświetlamy trójkąt, a następnie w tym samym miejscu okrąg, to ten drugi kształt będzie widoczny wyraźnie, a trójkąt będzie widoczny delikatnie (przypominając tym samym coś na kształt „ducha”).

ghosting
Pozostałości obrazu widoczne na ciemnym pasku

PocketBook Touch Lux dysponuje ekranem drugiej generacji o nazwie E Ink Pearl Imaging Film, który zapewnia kontrast wyższy o 50%, co w praktyce przekłada się na wyższą czytelność oraz komfort czytania znacznie przewyższający wyświetlacze LCD. Sam czas reakcji nie polepszył się jednak znacząco i według producenta wynosi od 50, do 250 ms. Dynamiczne animacje na ekranach tego typu są właściwie niemożliwe (np. szybkie powiększanie stron WWW lub zdjęć). Warto jednak dodać, że ekrany E Ink są cechują się bardzo niskim zużyciem energii, dzięki czemu oferują czas pracy nieporównywalnie dłuższy niż w zwykłych tabletach. Warstwę ochronną stanowi matowe szkło o podwyższonej odporności na uszkodzenia mechaniczne.

Ekran PocketBook Touch Lux

Na półkach sklepowych znajdziemy mnóstwo takich czytników, a każdy z nich różni się funkcjonalnością, jakością oraz ceną. W tej sytuacji każda osoba planująca zakup powinna wyznaczyć sobie priorytety. Zupełnie inne urządzenie polecimy osobom, którym zależy wyłącznie na czytaniu książek, inne tym, którym zależy na dostępie do szerokiego asortymentu w sklepie online, a jeszcze inne tym, które chcą w czasie czytania posłuchać muzyki lub w przerwie przejrzeć strony WWW i pograć w proste gry.

Za PocketBooka Touch Lux zapłacimy około 650 zł. Jego cena jest więc nieco wyższa od jednego z głównych konkurentów - Kindle Paperwhite. Jest ku temu ważny powód - PocketBook oferuje bowiem szerszą funkcjonalność niż Kindle, zachowując przy tym bardzo zbliżoną jakość obrazu. Czy jego zakup jest opłacalny? Zanim odpowiemy na to pytanie przyjrzyjmy się jego podstawowym możliwościom.