Laptopy

Obraz i dźwięk

Testowany przez nas model wyposażono w 14-calowy ekran pracujący w nominalnej rozdzielczości 1366 x 768 pikseli. Ma on proporcje 16:9 i błyszczącą powłokę glare.

Zastosowany w 4810T ekran bardzo dobrze nadaje się do oglądania filmów, nie tylko ze względu na powłokę glare czy panoramiczne proporcje, ale także dzięki ostrej jakości obrazu i zadowalającej reprodukcji kolorów. Niestety, błyszczący wyświetlacz nie jest najlepszy do pracy w terenie - zwłaszcza gdy światło słoneczne będzie padać bezpośrednio na niego. Wówczas w ekranie odbija się zarówno twarz użytkownika, jak i otoczenie. Wygląda jednak na to, że matryce typu glare stały się elementem, którego nie może zabraknąć w notebookach mogących zainteresować typowych konsumentów. Szkoda.


Na notebooku 4810T obejrzysz nawet długi film DVD na zasilaniu bateryjnym

Co ważne, ekran notebooka 4810T jest podświetlany diodami LED. Dzięki temu jest nie tylko cieńszy, ale i zużywa mniej energii elektrycznej niż standardowy LCD. Ekran wykorzystujący diody LED uzyskuje także pełną jaskrawość od razu po włączeniu - nie ma efektu stopniowego i trwającego kilka sekund "budzenia się" kolorów, z czym spotykamy się w tradycyjnych panelach LCD.


Na panelu dotykowym nie znajdziemy przycisków multimedialnych

W tym miejscu warto wspomnieć, że matryca laptopa nadaje się do odtwarzania filmów DVD lub innych, których rozdzielczość wyniesie maks. 720p. Po pierwsze, takie filmy są optymalne dla wyświetlacza 4810T głównie dlatego, że pracuje on w rozdzielczości 1366 x 768. Po drugie, komputer nie jest zbyt wydajny i ma problemy z zapewnieniem płynnej animacji na filmach Full HD, zwłaszcza jeśli chodzi o pliki z rozszerzeniem .mov. Nie należy jednak rozpaczać, ponieważ nie jest to notebook odznaczający się przede wszystkim wysoką wydajnością - głównym założeniem producenta było opracowanie maszyny długo pracującej na baterii. Poza tym notebook nie jest zbyt drogi, co przecież też ma niemałe znaczenie, jeśli chodzi o wydajność.


Tuż obok przycisku włączania komputera widać lewy głośnik

Zintegrowane głośniki w 4810T są kiepskiej jakości. Wyglądają estetycznie i są wystarczająco głośne, ale tutaj zalety się kończą. Nadają się jedynie do odtwarzania dźwięków systemowych - brakuje jakiegokolwiek basu i głębi, więc nie polecamy ich do słuchania muzyki czy oglądania filmów. Pozytywnym akcentem jest za to rozwiązanie Dolby Sound Room, które powinno zwiększyć wrażenia odsłuchowe gdy podłączymy do laptopa przyzwoite słuchawki lub zestaw głośnikowy.