A może przeglądarka Huawei - co potrafi, jak wygląda
Aplikacje mobilne

A może przeglądarka Huawei - co potrafi, jak wygląda

z dnia
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Przeglądarka internetowa to jedno z najpopularniejszych narzędzi stosowanych na komputerach jak i w smartfonach. Często jej rolę domyślnie pełni Google Chrome integrujący się z kontem Google. Na smartfonach Huawei dostajemy też inny dedykowany program.

Przeglądarka Huawei, w skrócie Przeglądarka, to dedykowana przeglądaniu internetu aplikacja, która jest narzędziem ekskluzywnym dla smartfonów Huawei. Rekomendowana jako preinstalowane narzędzie lub prosto ze Huawei AppGallery.

Stanowi część ekosystemu HMS (Huawei Mobile Services). Jest zintegrowana z ID Huawei , a to otwiera pole do popisu dla deweloperów w przyszłości. Będą mogli oni rozwijać jej potencjał tak, by z każdą wersją coraz lepiej stawiała ona czoła konkurencyjnym produktom. 

Dlaczego należy używać ID Huawei w Przeglądarce?

Logowanie z ID Huawei już teraz daje nam pewne możliwości. Po zalogowaniu się dostajemy dostęp do personalizowanej na podstawie naszej historii przeglądania listy aktualności wyświetlanej w postaci przewijanego bez końca strumienia nagłówków. Dzięki temu mamy od razu dostęp do ciekawych informacji bez potrzeby ich wyszukiwania. Oprócz tego na głównej stronie możemy umieścić 8 ikon skrótów do ulubionych stron. Pierwsze 8 propozycji jest narzucone przez program.

Huawei Przeglądarka

Wygoda obsługi to naczelna dewiza przyświecająca twórcom Przeglądarki

Przeglądarka została tak zaprojektowana by zapewnić szybką i wygodną obsługę. Uwagę zwraca mega wygodne poruszanie się po historii. Wystarczy przesuwać palcem w lewo lub w prawo. Jeśli nie podoba się nam taki zestaw gestów, zawsze możemy wyłączyć go w ustawieniach. Huawei dąży do tego, by jak najwięcej funkcji Przeglądarki było dostępne za pomocą takiej wygodnej formy nawigacji. Dlatego coś takiego jak opcja wyrzucania zakładki z listy poprzez jej przesunięcie w bok może umknąć naszej uwadze przy pierwszym kontakcie.

Huawei Przeglądarka gesty

Po dłuższej pracy z Przeglądarką dostrzeżemy, że najważniejsze opcje, ustawienia witryn i haseł, dostęp do trybu prywatnego, umieszczono tak, by były dostępne w intuicyjny sposób bez konieczności zagłębiania się w menu aplikacji. Tryb prywatny jest odseparowany od trybu normalnego tak byśmy nie pomylili się zmieniając zakładki. Wszystkie zakładki w danym trybie pracy zamkniemy szybko jednym stuknięciem w ikonę kosza. Przydatne okazują się piktogramy, które szybciej zauważymy niż czasem dość długi tekst opisujący daną funkcję.

Gdy przeszkadza nam zbyt jasny ekran lub biel witryny sięgnąć należy po tryb nocny. Wbrew nazwie nie jest on przydatny tylko nocą. Ale również w ciągu dnia. Po jego aktywowaniu ściemniane są jasne elementy witryny. Nie jest to tryb ciemny w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale efekty jego działania są jak najbardziej na plus. Aktywowanie trybu ciemnego wpływa za to na wygląd strumienia danych na głównej stronie każdej utworzonej zakładki.

Blokowanie multimediów, które nie psuje wyglądu witryny

Gdy korzystamy z transferu mobilnego, ilość przesłanych danych może być dla nas istotna. Najwięcej na stronach zajmują grafiki i to bez względu na to czy witryny są przystosowane do współpracy ze smartfonem czy nie. Przeglądarka daje nam opcję blokowania obrazów w trybie komunikacji mobilnej, która nie psuje wyglądu strony.

Huawei Przegladarka - blokowanie obrazów

Miejsca gdzie powinny znaleźć się zdjęcia zastępowane są tych samym rozmiarów pustymi polami. Dzięki temu nic nam się nie "rozjedzie" podczas takiego oszczędnego przeglądania internetu.

Wyłączyć możemy też automatyczne odtwarzanie filmów (potrafi bardzo irytować podczas przeglądania witryn) w ustawieniach ekranu głównego. Blokując je dla sieci mobilnej lub całkowicie wyłączając.

Przeglądarka zadba o porządek w naszych danych 

Im dłużej korzystamy z Przeglądarki tym więcej pobranych plików ląduje w pamięci naszego smartfona. Co prawda menedżer plików organizuje dostęp do danych na podstawie ich typu, ale Przeglądarka idzie o krok dalej. Wybierzemy w niej własne oddzielne foldery dla obrazów, dźwięków, filmów i innych plików, a nie tylko jeden wspólny katalog.

Kolejnym etapem, na który osobiście czekam jest opcja synchronizacji danych użytkownika. Na tym etapie Przeglądarka może stać się faworytem dla wielu osób, które szukają alternatywnych rozwiązań dla już obecnych na rynku aplikacji. To, które integruje się z całym ekosystemem Huawei wydaje się najbardziej naturalnym wyborem. 

Materiał powstał we współpracy z Huawei

Komentarze

4
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Jak ja nienawidzę jak przeglądarka narzuca mi skróty na pulpicie których nie mogę przesunąć/usunąć a najzwyczajniej ich tam nie chcę! Od razu deinstaluję.
  • avatar
    Windows phone potrafil duuuzo wiecej... a jakos nikt nad nim tak sztucznie nie pial. Ile wam zaplacili Panie Karolu?
  • avatar
    Uwaga na spamerów z www.bit.ly/SzukamDziewczyny. Próbują przesłać trojana i wykradać dane.
  • avatar
    Samsungowi udało się stworzyć świetną przeglądarkę więc dlaczego nie ma udać się huawei? Wszystko jest możliwe