Głośniki

Edifier R1100

przeczytasz w 4 min.

Edifier R1100 jest najmniejszym zestawem głośników ze wszystkich testowanych w tej recenzji modeli. Jego kompaktowe rozmiary i charakterystyka dźwięku kwalifikują go głównie do łączenia z komputerem i odsłuchu z niewielkiej odległości.

Typ zestawu2.0
Moc wyjściowa w RMS42 W
Częstotliwość przenoszenia65Hz - 20000 Hz
Stosunek sygnału do szumumin. 85 dBA
Średnica gł. średnio-niskotonowego116 mm
Średnica gł. wysokotonowego13 mm
Łączność przewodowadwie pary RCA
Wymiary kolumn (Sz/Wy/Gł)ok. 140 x 226 x197 mm
Pilotbrak

Jakość wykonania i ergonomia

Dwie niewielkich rozmiarów kolumny (około 140x226x197 mm każda) prezentują ten sam design co dużo większy zestaw R2600. Mamy tutaj do czynienia z obudową wykonaną z płyty MDF pokrytą ciemną, drewnopodobną okleiną. Sama płyta MDF jest rozwiązaniem stosowanym w nawet kilkukrotnie droższych kolumnach niż testowane, dzięki czemu widać, że producent stawia na dobrą jakość użytych materiałów do konstrukcji nawet w tańszych zestawach. Jej grubość to około 5 mm w przeciwieństwie do podobnej klasy kompletu R1280T, gdzie użyto płyty o grubości 12,5 mm. Podsumowując, zastosowane materiały są naprawdę bardzo dobrej jakości, a ich poziom spasowania jest godny podziwu (patrząc oczywiście przez pryzmat ceny).

Całość została zaprojektowana tak aby zminimalizować ryzyko wystąpienia rezonansu. Ich klasyczny, prostopadłościenny kształt wraz ze stonowanymi, spokojnymi barwami powinien przypaść do gustu szerokiej grupie użytkowników.

Front głośników jest zakryty przez czarną maskownicę, wykonaną z płótna naciągniętego na plastikową ramkę. U jej dołu znajdziemy niewielkie logo producenta.

Po jej zdjęciu w oczy rzuca nam się podobny układ głośników jak w zestawie R1280. Oprócz okrągłego portu bass reflex o średnicy około 35 mm, znajdziemy tutaj również standardowo dwa głośniki. Patrząc od góry, pierwszym z nich jest wysokotonowy tweeter o średnicy 13 mm oraz jedwabnej kopułce, przykryty przez czarną, plastikową przedziałkę. Poniżej jego znajdziemy 4 calowy głośnik średnio-niskotonowy, osadzony w dość twardym gumowym zawieszeniu. Poza tymi 3 elementami nie znajdziemy nic innego na przedniej ścianie, przez co producent uzyskał minimalistyczny wygląd zestawu.

Tył kolumny pasywnej zawiera jedynie zaciski na przewód głośnikowy (dodany do zestawu kabel ma długość około 2,5 metra i jest stosunkowo sztywny).

Tylna ściana kolumny aktywnej skupia w sobie 2 pary portów RCA (dwa osobne kanały, które działają równolegle; producent dodaje do zestawu niemal dwumetrowy kabel RCA<->jack 3,5mm), wbudowany kabel zasilania, włącznik głośników oraz dwa potencjometry: jeden odpowiedzialny za głośność, drugi za tony niskie. Niestety zabrakło możliwości dostosowania sopranów.

Tak jak w poprzednich modelach, tak również tutaj kolumny stoją na miękkich silikonowych piankach, które zapewniają dobre trzymanie się głośników do powierzchni oraz zapobiegną jej porysowaniu.

Niestety, ale producent nie przewidział pilota zdalnego sterowania dla tych głośników, jednak nie uznajemy tego za wadę, gdyż kolumny te są zaprojektowane do tego, by prowadzić odsłuch z niedużych odległości.

Subiektywna ocena charakterystyki dźwięku (wśród zestawów 2.0 w podobnej cenie):

Pierwsze wrażenia z R1100 były lekkim rozczarowaniem. Podczas odsłuchu z odległości 2,5 metra nie doświadczyliśmy takiej soczystości i klarowności dźwięku jaką uraczył nas zestaw R1280T. Po lekkiej korekcie pozycji do koło 100 cm od głośników (typowej dla pracy przy komputerze) nasze odczucia znacznie się zmieniły.

Od razu słychać było poprawę sceny jaką tworzyły te głośniki. Na początku spodziewaliśmy się ukierunkowanego, bezpośredniego brzmienia tak jak w R1280T, jednak R1100 ukazały się być trochę bardziej przestrzenne. Dało się to zauważyć szczególnie w utworach z dobrym efektem stereofonicznym (Led Zeppelin – Stairway To Heaven, soundtrack z filmu Tron, Oasis – Columbia).

Głośność kolumn jest dosyć wysoka, lecz w praktyce brzmienie dobrej jakości uzyskujemy jedynie do połowy skali. Powyżej tego progu dźwięk staje się plastikowy oraz zdeformowany. Tak naprawdę i tak te głośniki są stworzone z myślą o niegłośnym odsłuchu z bliska więc nie jest to zbyt uciążliwe.

Patrząc przez pryzmat ceny i klasy do jakiej należą testowane Edifier’y możemy z czystym sumieniem powiedzieć, że cechują się one niezła dynamiką jak na tak niewielkie głośniki. Tony średnie oraz wysokie do pewnego progu głośności potrafią być naprawdę przekonujące i szczegółowe. Pierwszy plan tutaj tworzy środek pasma, reszta tonów jest nieco w stosunku do średnicy wycofana, lecz zauważalna.

Miłośnicy tonów niskich raczej nie zostaną zaspokojeni przeciętnym basem jaki generują te dwie kolumienki. Mogą oni oczywiście bardziej podbić go dzięki potencjometrowi, który rzeczywiście coś zmienia w barwie dźwięku, jednak niekoniecznie na plus. Według nas gdy za bardzo zwiększymy moc tonów niskich stają się one od pewnego momentu zbyt sztuczne, jakby dławiły się w jakimś zamkniętym pudełku. Swoją nachalnością przysłaniają one wtedy również w znacznym stopniu średnicę, przez co tak naprawdę nie dociera do nas dźwięk tylko jego czysta profanacja. Problemu tego unikniemy gdy nie będziemy zwiększać znacząco basu w stosunku do pozycji neutralnej przy jednoczesnym trzymaniu się rozsądnego poziomu głośności.

Jednak ogółem jak na tak niewielkie kolumny jakość dźwięku jest niezła. Czuć, że producenci przyłożyli się do tego by grały możliwie jak najlepiej. Znajdą one zastosowanie według mnie w większości gatunków muzycznych, gdzie nie zaznamy sytego basu czyli rocku, popie, muzyce klasycznej, bluesie itd. Fani muzyki elektronicznej czy reggae raczej nie znajdą w R1100 tego czego wymagają od zestawu grającego. Ich odsyłamy do droższych modeli opisanych na wcześniejszych stronach tej recenzji.

Subiektywna ocena charakterystyki dźwięku (wśród zestawów 2.0 w podobnej cenie):

  • Tony niskie: 6/10
  • Tony średnie: 7/10
  • Tony wysokie: 8/10
  • Moc: 7/10
  • Głośność: 8/10

Podsumowanie

Trudno nazwać testowany zestaw marzeniem audiofila, lecz tak naprawdę nie po to został on stworzony. Powinien zadowolić on większość osób szukających dobrych, szczegółowych głośników do komputera z myślą o słuchaniu muzyki z bliższych odległości. Scena jaką tworzy dźwięk generowany przez te dwie kolumny jest dość rozległa jak na tak małe głośniczki.

Moc również wystarczy by nacieszyć się ulubioną muzyką nie budząc przy tym wszystkich sąsiadów. Tak naprawdę jest to jeden z najlepszych zestawów 2.0 w cenie do ok. 220 zł z jakim mieliśmy do czynienia. Jedynym mankamentem może być jedynie średniej jakości bas, jednak reszta pasma rekompensuje to w 100%. Wysoka jakość wykonania również jest czynnikiem, dzięki któremu warto zwrócić uwagę na R1100.

 Edifier R1100
 plusy:
naturalne tony wysokie oraz średnie,
precyzyjnie wykonana obudowa
solidna obudowa z płyty MDF
2 pary portów RCA (dwa niezależne kanały)
dobra dynamika brzmienia
wystarczająca ilość mocy do domowego użytku
długie kable w zestawie
 minusy:
wbudowany kabel zasilania,
tony niskie wydają się być czasem sztuczne i przytłumione
 

Ogólna ocena:

Szacowana cenazestawu w dniu publikacji testu: ok. 210