Sprawdziłem Vasco Translator Q1. Dzięki niemu zostaniesz poliglotą?
Gadżety

Sprawdziłem Vasco Translator Q1. Dzięki niemu zostaniesz poliglotą?

przeczytasz w 6 min.

Vasco Translator Q1 to najnowsza wersja polskiego, automatycznego tłumacza, który ma ułatwiać porozumiewanie się w obcych językach. Sprawdziłem go podczas wyjazdu do Las Vegas i mam kilka przemyśleń.

Żyjemy w czasach, w których podróżowanie do innych krajów jest bardziej dostępne i powszechne niż kiedykolwiek wcześniej. Otwarte granice, tanie bilety lotnicze oraz większa mobilność zawodowa i edukacyjna sprawiają, że coraz częściej wybieramy zagraniczne kierunki. Dla niektórych problemem może być jeszcze bariera językowa, jednak dzięki rozwojowi nowoczesnych technologii staje się ona stopniowo coraz mniej znacząca.

Polska firma Vasco próbuje przełamać tę barierę, tworząc automatyczne tłumacze ułatwiające porozumiewanie się w obcych językach. Niedawno miałem okazję przetestować ich najnowszy model – Vasco Translator Q1 – podczas podróży na targi CES 2026 do Las Vegas.

Trochę jak smartfon

Vasco Translator Q1 to kompaktowe urządzenie, które na pierwszy rzut oka przypomina starszy smartfon. Producent zastosował ekran o przekątnej 3,54 cala i rozdzielczości 640 × 960 px. Choć nie jest to wyświetlacz najwyższej klasy, w codziennych zastosowaniach tłumaczeniowych sprawdza się doskonale – w końcu jego zadaniem jest przede wszystkim czytelne prezentowanie tekstu. Na tylnej ściance znajduje się też aparat z lampą błyskową, która może pełnić funkcję latarki.

Vasco Translator Q1
Kontrolka na górze informuje o wyborze rozmówcy lub statusie ładowania

Vasco Translator Q1

Ważnym elementem są jest głośniki i mikrofony umieszczone zarówno z przodu, jak i z tyłu urządzenia. Dzięki temu rozpoznawanie mowy jest bardziej precyzyjne, a odtwarzane tłumaczenia brzmią wyraźniej. Na górze obudowy producent umieścił kolorowe podświetlenie, informujące m.in. o wybranym rozmówcy oraz stanie baterii.

Vasco Translator Q1

Vasco Translator Q1

Obsługa Vasco Translator Q1 przypomina korzystanie ze smartfona, dzięki czemu większość użytkowników szybko odnajdzie się w interfejsie. Trzeba jednak pamiętać, że ekran jest stosunkowo mały – osobiście zauważyłem, że pisanie na klawiaturze ekranowej bywało dla mnie nieco uciążliwe (podobne odczucia mogą mieć osoby przyzwyczajone do współczesnych, większych telefonów). Zauważyłem też, że urządzenie sporadycznie, mimo wyłączonego ekranu, samo się włączało, przez co przypadkowo naciskałem opcje.

Na bokach urządzenia znajdują się przyciski do włączania, wyboru rozmówcy oraz regulacji głośności. Interfejs jest prosty i intuicyjny, dzięki czemu z urządzenia mogą korzystać zarówno młodsi, jak i starsi użytkownicy.

Vasco Translator Q1

Vasco Translator Q1

Vasco Translator Q1

Vasco Translator Q1
Producent przewidział też możliwość sparowania Vasco Translator Q1 ze słuchawkami Vasco Translator E1

W ustawieniach nie zabrakło funkcji poprawiających komfort użytkowania – można zmieniać rozmiar czcionki, włączać inwersję kolorów dla osób z wadami wzroku czy regulować prędkość odtwarzania tłumaczeń. Vasco Q1 można też sparować z bezprzewodowymi słuchawkami przez Bluetooth. Dodatkowo urządzenie oferuje blokadę ekranu z trzema opcjami zabezpieczenia: wzorem, kodem PIN lub hasłem.

Translator korzysta z internetu, ale karta SIM (nanoSIM) jest fabrycznie zamontowana  w gnieździe z boku obudowy. Dzięki temu tłumaczenia działają bez dodatkowych opłat i bez konieczności martwienia się o roaming (zasięg ma obejmować blisko 200 krajów). Warto jednak pamiętać, że urządzenie nie działa tam, gdzie nie ma sygnału sieci, np. w trakcie lotu samolotem.

Vasco Translator Q1
Translator Q1 jest ładowany za pomocą popularnego złącza USB typu C, jednak ładowarka nie jest dołączona do zestawu. W opakowaniu znajduje się jedynie kabel USB-C–USB-C

Całość zamknięto w poręcznej, kompaktowej obudowie, która bez problemu mieści się w dłoni. W zestawie znajduje się gumowy pasek do przypięcia translatora na nadgarstku, co zwiększa bezpieczeństwo i zmniejsza ryzyko upuszczenia. Do ładowania użyto portu USB-C z obsługą szybkiego ładowania (ok 17,5W z gniazdka) – dokładnie takiego samego, jak w większości nowoczesnych smartfonów. Bateria wytrzymuje krócej niż w typowym smartfonie, jednak do zwykłego użytkowania związanego z tłumaczeniami powinna wystarczyć. Dodatkowo urządzenie charakteryzuje się zwiększoną odpornością na pył, upadki i zachlapania, ale nie są to dane potwierdzone konkretną normą IP (np. IP65/IP67).

Specyfikacja Vasco Translator Q1

ModelVasco Translator Q1
WyświetlaczIPS TFT 3,54 cala, 640*960 px, 5-punktowy dotyk, szkło 7H Panda
Procesor    MediaTek MT8766V/WBA, Czterordzeniowy A53 2,0 GHz
Pamięć RAM/ROMRAM 3 GB, ROM 32 GB
ŁącznośćModem 4G, Wi-Fi 2.4G i 5G (Dual Band)
Bateria    2500 mAh (z funkcją szybkiego ładowania)
ZłączeUSB Typ-C
Wymiary/waga115 x 61 x 17 mm / 147 g
KoloryCzarny (Phantom Black), niebieski (Slate Blue), fioletowy (Mystic Plum), czerwony (Scarlet Pulse)
Cena2149 zł

Vasco Translator Q1 wyposażenie
W zestawie otrzymujemy kabelek USB-C / USB-C do ładowania, gumowy pasek i zestaw instrukcji

Tłumaczenie rozmów lepsze niż w Tłumaczu Google

Głównym zadaniem Translatora Q1 jest tłumaczenie rozmów. Urządzenie szybko przechwytuje wypowiedzi w jednym z obsługiwanych języków, zamienia je na tekst, a następnie tłumaczy na język docelowy i odtwarza przetłumaczoną treść głosowo. Cały proces jest prosty i intuicyjny, co sprawia, że Q1 świetnie sprawdza się w codziennych rozmowach.

Vasco Translator Q1

Vasco Translator Q1
Przy korzystaniu z funkcji klonowania głosu musimy wyrazić zgodę na wykorzystanie naszego głosu przez Vasco

Użytkownik może też wybrać głos tłumacza – męski lub żeński. Dostępna jest również funkcja Vasco My Voice, która pozwala na odtwarzanie tłumaczeń barwą głosu użytkownika, po wcześniejszym nagraniu próbki (musimy zgodzić się na przetwarzanie jej przez producenta). Warto jednak zaznaczyć, że ta opcja działa w 54 najpopularniejszych językach (to i tak sporo, bo są tam praktycznie wszystkie normalnie wykorzystywane języki).

Vasco - tłumaczenie PDF
Tłumaczenie tekstu możemy wysłać w formie dokumentu na podany adres email

Gotowe tłumaczenie można zapisać, jednak jedyną dostępną formą jest wysłanie pliku PDF na wskazany adres e-mail. W dokumencie znajdą się zarówno oryginalne wypowiedzi, jak i ich tłumaczenie. To praktyczne rozwiązanie, ale budzi pewne wątpliwości dotyczące prywatności, ponieważ dane są przesyłane na serwery Vasco. Szkoda, że nie ma możliwości zapisania tłumaczenia w inny sposób.

W testach Q1 sprawdzał się bardzo dobrze w cichym otoczeniu. Warunkiem poprawnego działania jest jednak wyraźna wymowa – przy mówieniu zbyt szybko lub niewyraźnie urządzenie może błędnie rozpoznawać słowa, co wpływa na jakość tłumaczenia. W dużych pomieszczeniach z pogłosem mogą pojawić się problemy; na przykład urządzenie nie poradziło sobie z rozpoznaniem mowy księdza wygłaszającego kazanie w dużym kościele.

W bezpośrednim porównaniu z Tłumaczem Google Q1 wypada nieco lepiej pod względem rozpoznawania mowy i dokładności przekładu. Producent chwali się, że urządzenie korzysta z ponad dziesięciu wyspecjalizowanych silników tłumaczeniowych, a dla danej pary języków wybierany jest najlepiej dopasowany model. Dla porównania Tłumacz Google zazwyczaj opiera się na jednym uniwersalnym silniku i często wykorzystuje język pośredni (najczęściej angielski lub chiński), co może wpływać na precyzję tłumaczeń.

Vasco Translator Q1Po sparowaniu tłumacza z telefonem możemy wykorzystać go do tłumaczenia rozmów telefonicznych

Przydatnym dodatkiem jest także funkcja tłumaczenia rozmów telefonicznych. Vasco Translator Q1 umożliwia tłumaczenie połączeń głosowych w 53 najpopularniejszych językach, co może być pomocne podczas podróży, rozmów biznesowych czy sytuacji awaryjnych za granicą. Funkcja ta pozwala na bieżąco tłumaczyć wypowiedzi obu rozmówców.

Należy jednak pamiętać, że usługa ta jest bezpłatna tylko w ograniczonym zakresie. Użytkownik otrzymuje 10 minut tłumaczenia rozmów telefonicznych na start, a po wykorzystaniu tego limitu konieczne jest dokupienie kolejnych pakietów. Każdy pakiet obejmuje 10 minut i kosztuje 25 zł.

Nie tylko tłumaczenia rozmów

Translator Q1 pozwala także na tłumaczenie tekstu wpisywanego ręcznie oraz tekstu ze zdjęcia. W praktyce oznacza to, że użytkownik może samodzielnie wprowadzić dowolny fragment tekstu i błyskawicznie przetłumaczyć go na wybrany język. Co istotne, w tym trybie dostępnych jest ponad 100 języków, w tym również te mniej popularne i egzotyczne, używane w niektórych regionach Azji czy Afryki.

Vasco Translator Q1
Translator Q1 pozwala na tłumaczenie napisów na zdjęciach

Tłumaczenie ze zdjęcia wymaga wykonania fotografii bezpośrednio za pomocą translatora – nie można użyć wcześniej zapisanych obrazów. Tekst jest rozpoznawany przez aparat umieszczony z tyłu urządzenia, a w razie potrzeby można go doświetlić wbudowaną diodą LED. Choć wbudowany aparat nie dorównuje najlepszym smartfonom, w praktyce sprawdza się bardzo dobrze przy robieniu zdjęć z napisami i odczytywaniu z nich tekstu. Odczytany tekst, podobnie jak w przypadku tłumaczenia rozmowy, można następnie przesłać na wskazany adres e-mail.

Funkcja Vasco Assistant ma wprowadzić do urządzenia element inteligentnego asystenta opartego na AI. W praktyce ma to oznaczać możliwość nie tylko tłumaczenia tekstu czy mowy, ale także analizowania zdjęć i udzielania kontekstu – np. wyjaśniania znaczenia napisów, znaków czy potraw z menu. Jeśli zostanie wdrożona zgodnie z zapowiedziami, może znacząco podnieść użyteczność Vasco Translator Q1, zwłaszcza podczas podróży, gdy przydaje się szybka i „rozszerzona” pomoc językowa. Funkcja zostanie wprowadzona dopiero 31 marca 2026 r.

Vasco Translator Q1 oferuje funkcję czatu grupowego (MultiTalk), która sprawdza się podczas rozmów w większym gronie. Umożliwia ona komunikację nawet do kilkudziesięciu osób jednocześnie, a każdy uczestnik słyszy tłumaczenie w swoim języku. Dołączenie do rozmowy jest proste – wystarczy zeskanować kod QR, co jest wygodne podczas spotkań, wyjazdów czy konferencji, gdy wiele osób musi szybko porozumieć się bez barier językowych.

Można uczyć się języków

Ciekawą funkcją Translatora Q1 jest także możliwość nauki słówek, choć dostępna jest ona tylko w kilkunastu najpopularniejszych językach. Materiały podzielono na tematyczne zestawy, a lekcje działają podobnie do tzw. fiszek – krótkich kart z pojedynczym hasłem, które pomagają zapamiętywać słownictwo poprzez powtarzanie. To praktyczne rozwiązanie wspiera systematyczną naukę i pozwala stopniowo uniezależniać się od tłumacza.

Vasco Translator Q1

Vasco Translator Q1
Translator Q1 oferuje funkcję nauki słówek w danym języku

Podczas ćwiczeń na ekranie najpierw pojawia się słowo w naszym języku, a następnie jego tłumaczenie, które urządzenie odczytuje na głos w języku obcym. Dzięki temu można również ćwiczyć wymowę. Słówka oznaczone jako „nauczone” są odkładane na bok, natomiast te, których jeszcze nie opanowaliśmy, wracają w kolejnych lekcjach, co pomaga je utrwalić.

Zostaniesz poliglotą

Vasco Translator Q1 obsługuje nie tylko najpopularniejsze języki, takie jak angielski, niemiecki, francuski, chiński czy rosyjski, lecz także wiele innych – w tym mniej znane języki z Azji i Afryki. Poniżej znajduje się pełna lista obsługiwanych języków.

Rozwiń pełną listę języków
JęzykTłumaczenie głosuWymowaTłumacz tekstuTłumacz zdjęć
afrykanerski
albański
amharski
angielski (Australia)
angielski (Indie)
angielski (USA)
angielski (Wielka Brytania)
arabski
azerski
baskijski
bengalski
białoruski--
birmański
bośniacki
bułgarski
cebuański--
chiński (kantoński)
chiński (mandaryński)
chiński (tradycyjny)
chorwacki
czeski
czewa--
duński
esperanto--
estoński
filipiński
fiński
francuski (Francja)
francuski (Kanada)
fryzyjski--
galisyjski
grecki
gruziński
gudźarati
haitański--
hausa---
hawajski--
hebrajski
hindi
hiszpański (Ameryka)
hiszpański (Hiszpania)
hmong---
igbo--
indonezyjski
irlandzki--
islandzki
japoński
jawajski
jidysz--
joruba--
kannada
kataloński
kazachski--
khmerski
kirgiski--
koreański
korsykański--
kurdish---
laotański--
litewski--
luksemburski--
łaciński--
łotewski
macedoński
malagasy---
malajalam
malajski
maltański---
maoryski--
maratyjski
mongolski
nepalski
niderlandzki
niderlandzki (Belgia)
niemiecki
norweski (bokmål)
ormiański
paszto
pendżabski
perski
polski
portugalski (Brazylia)
portugalski (Portugalia)
rosyjski
rumuński
samoański--
serbski
shona--
sindhi---
słowacki
słoweński
somalijski
sotho--
suahili
sundajski
syngaleski
szkocki gaelicki--
szwedzki
tadżycki---
tajski
tamilski
telugu
tigriński---
turecki
ukraiński
urdu
uzbecki
walijski--
węgierski
wietnamski
włoski
xhosa--
zuluski

Translator jako osobne urządzenie. To też ograniczenia

Vasco Translator Q1 to najnowsza i najbardziej dopracowana wersja tłumacza w ofercie producenta. Urządzenie dobrze sprawdza się podczas porozumiewania się za granicą i może być dużym wsparciem dla osób, które nie znają lokalnego języka. Oprócz tłumaczenia rozmów pozwala także na przekład tekstu, napisów ze zdjęć, a nawet wspiera naukę języka.

Vasco Translator Q1
Vasco Translator Q1 to polski sprzęt

Producent zadbał o wysoką jakość tłumaczeń – zarówno mowy, jak i tekstu. Działanie urządzenia przypomina Tłumacza Google, jednak w praktyce oferuje większą dokładność (i obsługuje naprawdę egzotyczne języki). Dodatkowym atutem jest możliwość tłumaczenia rozmów telefonicznych, co stanowi wyraźną przewagę nad standardowymi aplikacjami tłumaczącymi dostępnymi na smartfony. Podobne rozwiązania znajdziemy jednak w nowoczesnych smartfonach (np. Apple Live Translation czy Google Voice Translate).

Z drugiej strony warto pamiętać, że Vasco Translator Q1 to osobne urządzenie — kolejne, które trzeba nosić ze sobą i używać do tłumaczenia czy prowadzenia rozmów. Dodatkowo mały ekran może utrudniać obsługę, zwłaszcza osobom przyzwyczajonym do większych, współczesnych smartfonów. Urządzenie nie należy też do tanich: jego cena przekracza 2 tys. zł, co może skutecznie zniechęcić część potencjalnych kupujących. Dla wielu wygodniejszą opcją będzie po prostu korzystanie ze smartfona jako tłumacza. Może to jednak być praktyczny prezent dla starszej osoby, która planuje podróż za granicę.

Warto kupić, jeśli:

  • często wyjeżdżasz do krajów, w których nie poradzisz sobie bez tłumacza,
  • potrzebujesz tłumacza dla bardzo mało popularnych języków,
  • przewidujesz sytuacje, w których będziesz musiał rozmawiać przez telefon w obcym języku,
  • chcesz kupić praktyczny prezent dla starszej osoby, która będzie podróżować za granicę,
  • zależy ci na lepszej jakości tłumaczeń i dodatkowych funkcjach, których nie oferuje np. Tłumacz Google.

Nie warto kupować, jeśli:

  • wystarczą ci funkcje dostępne w smartfonie,
  • nie planujesz częstych wyjazdów za granicę,
  • nie chcesz wydawać dużych pieniędzy na translator.

  • Wyróżnienie "Dobry Produkt" - benchmark.pl

Produkt do przeprowadzenia testu został użyczony przez firmę Vasco. Firma użyczająca nie miała wpływu na treść ani wglądu w niego przed publikacją. Jest to niezależna recenzja dziennikarska.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login