Akcesoria do telefonów

Apple Watch wkrótce będzie dostępny na naszym rynku - ceny sięgną 80 tysięcy złotych

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
45 komentarzy Dyskutuj z nami

Czy inteligentny zegarek Apple wzbudzi u nas większe zainteresowanie? Wybór modeli robi spore wrażenie. Ceny jeszcze większe.

Apple Watch

Niemal równo rok temu zaprezentowany został Apple Watch. Trzeba przyznać, że sporo czasu zajmuje mu dotarcie do naszego kraju. Jeśli zaliczanie się do grona osób z utęsknieniem tego wydarzenia wyczekujących to mamy dobre wieści.

Apple Watch wkrótce będzie dostępny w polskich sklepach. Na oficjalnej stronie producenta pojawiła się konkretna data - 9 października. Pozostały do debiutu czas wykorzystać można chociażby na podjęcie decyzji odnośnie tego, po jaki model sięgnąć. Wybór jest bowiem naprawdę duży.

SmartWatch oferowany będzie w trzech wersjach - Watch Sport, Watch oraz Watch Edition. Dostępne będą one odpowiednio w 12, 20 i 8 wariantach różniących się wielkością, materiałami z jakich zostały wykonane i naturalnie wyglądem.

Ceny zaczynać mają się od 1 699 złotych, a kończyć na, uwaga, 80 000 złotych. Do takiego poziomu dobijają złote warianty Watch Edition. Pełną ofertę, w tym ceny za każdą z przygotowanych konfiguracji, znajdziecie na oficjalnej stronie producenta.

Źródło: apple

Komentarze

45
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Brak słów...
    20
  • avatar
    Kojot321
    Rozpoznawanie idiotów jeszcze nie było takie łatwe i szybkie. :D
    16
  • avatar
    Adriian
    Dla porównania można było podać ceny najdroższych seryjnych modeli od Omegi, Rolexa itp.
    15
  • avatar
    Franz
    Znajdują się idioci co kupują złote smartwatche za 80 tys. od Appla?
    Przecież jak ktoś to kupi, to w przeciwieństwie do jakiegoś szwajcarskiego zegarka znanej firmy (które często oprócz wartości materialnej mają dużą wartość artystyczną i są arcydziełami rzemiosła precyzyjnego), nie uzyska dzięki temu uznania jako posiadacz dobrego gustu.
    A przecież złoto w obudowie nie wpływa w żaden sposób na funkcjonalność, więc to co dodatkowo uzyskujemy to prestiż i uznanie u innych oraz nie mniej dla wielu ważne, czyli możliwość posiadania pięknego przedmiotu.
    Ja w tym zegarku od Appla za 80 tys. niczego takiego nie widzę.
    6
  • avatar
    UKBIB2012
    wtf ??? 80k za padło hahaha ....
    3
  • avatar
    Dragonik
    Zombiaki gotowi do startu po Ishit 3... 2... 1... START
    2
  • avatar
    err0rsys
    Rok 2025: przeciętny Kowalski spędza połowę dnia na podłączaniu lub odłączaniu różnych przydatnych sprzętów do/od ładowarki.
    Podłącza ultramegasoniczną smartszczoteczkę do zębów, elektryczny iGrzebień, przenośną androidową golarkę, okulary wirtualne 5D z noktowizorem i odległościomierzem, zegarek z pomiarem poziomu serotoniny, i-Shirt mierzący zapocenie pod pachami, elektroniczne smartgacie z czujnikiem zapachów intymnych części ciała zbierające dane w chmurze, inteligentne buty z miniaturowym napędem gąsienicowym, czapeczkę z przenośnym telewizorkiem 8K, pasek z sygnalizatorem zmian obwodu ciała, sztuczną szczękę z automatycznym dozownikiem witamin i minerałów, telefon komórkowy z procesorem Crey-99 i 16 TB pamięci cache, itd. ...
    2
  • avatar
    Stashqo
    80k? Nieźle. Niech kosztuje nawet 5k, przecież po dwóch latach to nie będzie już działało lub będzie takim samym reliktem jak modne w swoim czasie zegarki z wbudowanym kalkulatorem, o stracie wartości nie wspomnę bo to będzie jakieś 80-90% w ciągu 3lat. Zdaję sobie sprawę, że mamy dużo bogatych osób w kraju, ale nie wiem czy znajdzie się wśród nich tylu idiotów aby to kupić. Jeśli już ktoś chce przyszpanować forsą to kupi w tej cenie jakiegoś rolka a nawet dwa, które posłużą nawet i kilkadziesiąt lat, nie mówiąc już o tym, że będą po tym czasie jeszcze swoje warte.
    1
  • avatar
    webmaniack
    HAHAHAHAHA :D

    Może kiedyś będę na tyle bogaty, żeby móc sobie bez niczego kupić zegarek za powiedzmy 50 000 zł, ale na pewno nie byłby to żaden smartwatch, a tym bardziej od apple.

    Dobrze napisał jeden z komentujących, z czymś takim to się "po komuni biegało" :) Ot. odpustowa zabaweczka.
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    ach jaki piekny pudelkowy tytul. tak idealnie pasuje do serwisu...
    -7
  • avatar
    wismike
    Żona posiada to cudo - kupione na naszym kraju za 1850 zł. Super sprzęt - genialny. Jedyna wada to ładowanie co 1-2 dni
    -8
  • avatar
    Nalovp
    Ciekawe który model wybierze ktoś,kto zarabia 100 tyś zł dziennie...
  • avatar
    Konto usunięte
    Ciekawe komentarze o AppleWatch osób, które nawet nie pofatygowały się na stronę Apple aby sprawdzić jakie funkcjonalności udostępnia opisany zegarek.

    Tytuł artykułu też pozostawia wiele do życzenia ...

    Korzystam z iPhone'a od roku i jestem z niego bardzo zadowolony i nie widzę żadnej alternatywy w postaci urządzenia na androidzie no może zbliża się do tego nieco Nexus od Google.

    Zegarek jak dla mnie ma jedną wadę wytrzymuje tylko 19 godzin. Mam nadzieję, że w kolejnej edycji poprawią osiągi.

  • avatar
    Łotr1
    Całe szczęście, że nie należę do sekty wymuszającej kupienie "zegarka" wymagającego codziennego podłączania do ładowarki. Cena to szczegół, choć za równowartość paska można kupić urządzenia o podobnej funkcjonalności.
  • avatar
    dezmont
    Już widzę tą niesamowitą sprzedaż w Polsce. Całe trzy osoby
  • avatar
    Konto usunięte
    cena jest niestety uzależniona od kursu dolara stąd też te astronomiczne kwoty. btw mam wersję podstawową i jestem mega zadowolna
  • avatar
    Konto usunięte
    i jak się sprawdza ? mój Apple Watch w wersji Sport sprawdza się znakomicie i stał się obiektem pożądanym członków mojej rodziny, ale Mikołaj już blisko ...