• benchmark.pl
  • Foto
  • ASUS ZenFlash i Loliflash - zewnętrzne lampy błyskowe do smartfonów
Foto

ASUS ZenFlash i Loliflash - zewnętrzne lampy błyskowe do smartfonów

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
6 komentarzy Dyskutuj z nami

Gdy wbudowana w smartfon lampa LED to za mało

ASUS ZenFlash Loliflash

Zewnętrzne lampy błyskowe to jedne z najważniejszych akcesoriów do aparatów cyfrowych po dodatkowych obiektywach. Zapewniają dużo więcej światła niż wbudowane „błyskacze”, a także możliwość ukierunkowania światła (zależnie od modelu). W przypadku smartfonów dotąd polegaliśmy na wbudowanych lampach, ale powoli zaczyna się to zmieniać. ASUS to jeden z pierwszych producentów smartfonów, który uważa, że istnieje potrzeba i rynek na takie akcesoria.  Pokazał zatem dwa takie produkty - ZenFlash i LoliFlash. Oba to zewnętrzne lampy błyskowe.

ZenFlash dostępny jest w postaci tak akcesorium podłączanego przez port mikroUSB. Jako źródło światła ZenFlash wykorzystuje ksenonową lampę wyładowczą, a jej moc świecenia ma być nawet 400 razy większa niż tych smartfonowych. Nie wiemy jednak na razie jak skalkulowano ten mnożnik, ani do jaki punkt odniesienia przyjął ASUS (prawdopodobnie lampy w smartfonach ZenPhone). Nie wątpimy jednakże w zapewnienia ASUSa, jako że błyskowe lampy wyładowcze stosowane są powszechnie w aparatach cyfrowych. Kiedyś można było je spotkać również w smartfonach w tym w legendarnym Sony Ericsson K800i.

Druga lampa to Loliflash, zewnętrzna lampa LED, którą dołączamy do słuchawkowego portu minijack. Dostępna będzie w kilku kolorach, a dodatkowo będzie na nią założyć jeden z trzech kolorowych filtrów - niebieski, żółty lub czerwony.  Pomysł ASUSa nie jest wyjątkowy,  takie akcesorium pokazało pewien czas temu Lenovo, a liczne projekty zewnętrznych ledowych lamp co pewien czas pojawiają się na serwisach crowdfundingowych.

Nie wątpimy, że wraz z rosnącą popularnością smartfonowej fotografii i jej wykorzystaniem do coraz bardziej ambitnych zadań, liczba dedykowanych akcesoriów będzie stale rosła. Producenci nie powinni zapominać o jednym - jeśli fotografia czy filmowanie na serio, zwłaszcza z takim błyskającym lub świecącym ciągle akcesorium, to solidny akumulator jest obowiązkowy. Wbudowany czy zewnętrzny, to już inna sprawa.

Źródło: phonearena

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dragonik
    Kolejne nabijanie pieniędzy bo zamiast zrobić grubszego smartfona z lampą błyskową to zróbmy cienkiego i doczepianą lampę.
    6
  • avatar
    afgan25
    Kiedyś można było je spotkać również w smartfonach w tym w legendarnym Sony Ericsson K800i. Widzę że pominęła mnie epoka smarfona k800i
    4
  • avatar
    AndreoKomp
    Mi taki gadżet się przyda w pracy, nie będę musiał używać dodatkowej latarki z diodą cree do nagrywania filmów i robienia zdjęć w trudnych warunkach. Jeśli cena będzie rozsądna, to kupię dwa takie gadżety, do robienia zdjęć i filmowania :). Super, że ktoś w końcu zrobił takie gadżety. Fajnie że również smartfony pojawiają się z dwoma lampami LED.
    3
  • avatar
    R2rr0
    Rynek foto umiera to zaczynają na smartfony takie nikomu niepotrzebne zabawki wydawać. Oby tendencja się nie rozwijała. Smartfon to smartfon, nie aparat.
    2
  • avatar
    Po1nter
    Fajna sprawa. Według mnie smartphone obecnie musi mieć dobry aparat. A taka lampa to fajny gadżet.
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    ;Zdecydowanym kupować tanio polecam stronke:
    www.make.my/aukcje
    Mega okazje, licytacje za grosze.
    Ja kupiłem sobie nowy TV 46cali za 180 zł :]