Aparaty cyfrowe

BenQ AC100: najtańszy aparat kompaktowy na baterie AA z wideo HD

Aparat cyfrowy na każdą kieszeń

BenQ wprowadza do sprzedaży budżetowy kompakt dla początkujących fotografów i miłośników filmowania w rozdzielczości HD. Model AC100 ma bardzo podobną specyfikację do opisywanego przez nas BenQ AE100, ale jest jeszcze tańszy i wykorzystuje paluszki zamiast nietypowego akumulatora.

Zastosowanie zasilania za pomocą dwóch baterii typu AA wymusiło skonstruowanie nieco grubszej niż w AE100 obudowy, ale i tak aparat jest bardzo niewielki. Na plus można zapisać mu proste, ale ciekawe wykończenie, które sprawia wrażenie dość odpornego na nierozważne zachowanie początkujących adeptów fotografii.

BenQ AC100 kolory obudowa baterie AA
Dostępne będą dwie wersje kolorystyczne

Parametry BenQ AC100 prezentują się następująco:

  • Sensor i rozdzielczość: 1/2,3-cala / 14 Mpix
  • Optyka: obiektyw 27-108 mm (ekwiwalent 35 mm) o jasność f/2,9-6,5
  • Czas ekspozycji: 1/2000 – 1s (15 s w trybie tematycznym Nocna Scena)
  • Ekran LCD: 2,7-cala o rozdzielczości 230 tysięcy punktów
  • Wideo: HD 720p (30 klatek/s) z dźwiękiem
  • Lampa błyskowa - wbudowana umieszczona centralnie obok obiektywu
  • Czułość ISO: Auto, 100-1600, 3200 w rozdzielczości 3 Mpix
  • Pamięć: wbudowana 43 MB, obsługa kart SD/SDHC/SDXC do 64 GB
  • Złącza: port USB 2.0 pozwalający na ładowanie i przesyłanie wideo
  • Wymiary i waga: 94,8 x 62,1 x 22,5 mm i 110 gramów 

Na jednym komplecie 2 baterii AA BenQ AE100 wykona jedynie do 200 zdjęć, ale przecież zawsze możemy mieć zapas pod ręką.

Aparat wyposażono w 28 trybów tematycznych, w tym automatyczne sklejanie panoramy, tryb HDR i tryb Aukcja Web (łączy automatycznie do 4 zdjęć w jedno). Dodatkowo mamy pełną automatykę i tryb programowy P, który pozwala na nieco większą swobodę regulacji ekspozycji. Zabrakło niestety trybów manualnych, które BenQ dodaje czasem w droższych modelach.

BenQ AC100 ekran LCD tył

W tytule newsa pozwoliliśmy sobie na stwierdzenie, że BenQ AC100 to najtańszy kompakt na paluszki. Choć można spierać się z tym stwierdzeniem, gdyż ostateczna cena produktów zależy od handlowców, to nowy BenQ ma szansę zdobyć koronę jednego najtańszych aparatów kompaktowych z wideo HD. Sugerowana cena wynosi bowiem 219 złotych, a w ostateczności w sklepach będzie prawdopodobnie jeszcze niższa. Do takiego stwierdzenia uprawnia nas przykład poprzednio opisywanego modelu AE100, który miał sugerowaną cenę 299 złotych, a w sklepach jest dostępny nawet o 20-30 złotych taniej.

Konkurencyjny kompakt Nikon L23, można kupić jeszcze taniej, ale na papierze BenQ zdaje się mieć niewielką przewagę nad tym modelem. Wyposażono go w funkcję wideo HD której wspomniany Nikon nie obsługuje. Za zaletę można także poczytać umieszczony w osi obiektywu gwint statywu.
 

Więcej o kompaktach cyfrowych:

Źródło: BenQ

Produkt Roku 2011/12 - głosowanie

Czy już zagłosowałeś w plebiscycie na Produkt Roku? Na pewno masz swój ulubiony produkt i markę. Weź udział!

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    Ja się nie znam ale z tego co wiem tanie HD nie znaczy to samo co średniej klasy HD.
    • avatar
      Tomecek
      1
      Mam Canona A630 i dla mnie ten aparat jest tragiczny. W Internecie pełno zachwytów nad nim, ale ja nie potrafię robić nim zdjęć. Tryb automatyczny robi ziarniste, brzydkie, rozmazane zdjęcia, a nie mam ochoty bawić się setkami funkcji żeby zrobić zdjęcie psa :(

      Kupię tego Benq i sprzedam swojego Canona.
      • avatar
        Jurij
        1
        nie każdy potrzebuje high-endowych sprzętów do codziennego użytku, także miło że producenci nie zapomnieli o przeciętnym janie kowalskim i jego portfelu.
        • avatar
          Konto usunięte
          -2
          Pewnie telefony robią lepsze zdjęcia.
          Ogólnie wydaje się być to dobrym rozwiązaniem, dla ludzi nie mających wcale aparatu, bo 200PLN to nie jest duży wydatek, a można mieć wiele pamiątek.
          Osobiście mam Nikona L23 - kupiony za 250PLN, a po miesiącu przysłali mi kartę pamięci i oczywiście aparak kiepski, jak nie wiadomo co.
          Nikon robi beznadziejne kompakty, więc wydaje się, że ten BenQ tańszy i zapewne lepszy będzie dobrą propozycją dla osób, które chcą mieć aparat do pstrykania pamiątek z wakacji - jednak jeżeli ktoś ma iPhone, czy Samsunga Galaxy S II, to pewnie ma lepszy aparat w telefonie.
          • avatar
            entuzjasta789
            0
            mam aparat benq dc c1450 i czyli dośc bliźniaczy model i już mówię jakie mam wrażenia z korzystania:) zaczynając od początku: aparat robi przyzwoite zdjęcia w dzień z dobrym oświetleniem, nie można dużo złego powiedzieć o jakości zdjeć małpki za niecałe 200zł a nawet mniej. Menu jest przejrzyste i można z niego korzystać nawet bez korzystania z instrukcji obsługi. Natomiast w nocy widać szumy..no nie da się tego nie zauważyć, może nie jest tragicznie, ba nie jest źle ale jeżeli zamierzamy pokazać nasze zdjęcia komuś warto nieco "poprawić" fotki jakimś programem. Natomiast dochodząc do filmów jest źle...może i obraz nie jest przesadnie wolny i brzydki ale dźwięk jest gorzej niż tragiczny. Słychać same szumy, trzaski i przseterowania. Nagrywałem kilka filmów na sylwestra i weselu i zupełnie się zniechęciłem gdyż mój samsung galaxy gio zagrywa duuużo czyściej dżwięk. Natomiast jeśli chodzi o reklamowane HD...lipa, producent zaleca kartę SDHC class 6 by nagrywać filmy hd, no i takową posiadam goodram-a ale niestety opcja nagrywania w wyższej rozdzielczości niż vga jest nie dostępna . Ale ogólnie polecam kupić ten aparat dla amatorów choć cofając się do czasu jego zakupu dołożyłbym i kupiłbym coś lepszego bo ten już nie spełnia moich wymagań
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              Wątpię, Znajomy kupiła samsunga ES80 12Mpix i zoom 5x zdjęcia mają okropne szumy nawet na min ISO. Sporo lepsza jakość ma już SE C905. Za 200 zł nie m co się spodziewać dobrej jakości już lepiej kupić coś używnego.