• benchmark.pl
  • Bitcoin
  • Prokuratura przechwyciła bitcoiny warte miliony, ale... nie zna do nich hasła
Ciekawostki

Prokuratura przechwyciła bitcoiny warte miliony, ale... nie zna do nich hasła

Marta  Andronik | Redaktor serwisu benchmark.pl
19 komentarzy Dyskutuj z nami

Niemiecka prokuratura skonfiskowała bitcoiny warte fortunę, ale... nie ma do nich dostępu, ponieważ nie zna hasła do cyfrowego portfela. Poprzedni właściciel nie zamierza go zdradzić, a policja niewiele może zrobić.

Kryptowaluty cały czas budzą duże zainteresowanie. Jeden na trzech Polaków chce je kupować, a niektórzy nie zawahają się nawet przed nielegalnym wydobywaniem, kiedy grożą surowe konsekwencje.

50 milionów w bitcoinach

Mężczyzna, który został skazany za liczne oszustwa przebywa aktualnie w więzieniu. Odsiaduje wyrok za potajemne instalowanie na innych komputerach oprogramowania do kopania kryptowaluty. W swoim cyfrowym portfelu zgromadził ponad 1700 bitcoinów, które warte są ponad 50 milionów euro.

I to właśnie do nich próbuje dobrać się niemiecka prokuratura. Jednak cyfrowy portfel jest zaszyfrowany i trzeba znać do niego hasło. A tego skazany ujawnić nie zamierza.

„Zapytaliśmy go, ale nic nie powiedział” – stwierdził prokurator. Podejrzewa, że mężczyzna tak naprawdę może nie znać hasła. Zapewnił również, że skazany nie ma dostępu do zgromadzonych pieniędzy. Cena Bitcoina ostatnio znacznie wzrosła i osiągnęła rekordowy poziom. Zatem wartość całego portfela jest znacznie większa niż w czasie, kiedy mężczyzna trafił do więzienia.

Policja wielokrotnie próbowała złamać kod, aby uzyskać dostęp do portfela i znajdujących się w nim bitcoinów, jednak na próżno.

Źródło: Reuters

Warto zobaczyć również:

Komentarze

19
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    cyna76
    Już widzę jak pseudo inżynierzy z benchmark.pl dla których udostępnianie plików w W10 to problem nie do przejścia , będą sypać swoimi złotymi pomysłami jak dobrać się do tego portfela ...
    8
  • avatar
    Kamil19866
    "Zapewnił również, że skazany nie ma dostępu do zgromadzonych pieniędzy." Nie ma dostępu, bo siedzi w pace, wyjdzie za parę lat odtworzy portfel mając klucz prywatny i będzie milionerem. Ten prokurator to chyba jakieś dziecko skoro wieży że koleś nie zna hasła do portfela z taką ilością kasy, a koleś muiał by być idiotą, żeby się przyznać. Po to był Bitcoin robiony aby takie aparaty kontroli jak policja, banki, państwo nie miało do tego dostępu w żaden sposób. Oczywiście nie popieram tego, że koleś zdobył BTC z przekrętów lub wyłudzeń. Ale śmieszy mnie to jak podawanie są informacje typu policja przechwyciła. Policja nic nie przechwyciła. Z technicznego punktu widzenia koleś ma dalej swoje Bitcoiny.
    6
  • avatar
    HD4870
    Bitcoinów nie można przechwycić, ten je posiada kto zna hasło. Nie ma nic materialnego co można by "skonfiskować". Niemiecka policja chyba ciągle żyje w latach 90...
    2
  • avatar
    Mario2k
    Bitcoin ot takie pseudo cyfrowe złoto , od ponad 10 lat nie chce zdechnąć jak to niektórzy mu życzą ;)
    W 2020 roku został dopuszczony w wielu krajach jako rodzaj inwestycji dla Funduszy Emerytalnych co spowodowało miliardowe inwestycje przez owe instytucje . To już nie ten sam Biotcoin którym był jeszcze 3 lata temu .
    1
  • avatar
    pawluto
    Policja powinna pójść na blefowany układ z oszustem - pół na pół albo zniszczymy jego zbiór bitcoinów...
    Facet nie będzie miał wyjścia i poda hasło...Potem policja ma dostęp i po sprawie...
  • avatar
    Ahura
    suabo
  • avatar
    Barszczu
    Zakładam, że wiedzą jak to zrobił, nie ma wątpliwości co do osoby, samego przestępstwa i takich tam. Klient siedzi. Proste zastosowanie jakiegoś serum (oczywiście wniosek prokuratury, sądowy nakaz, aby obrońcy praw człowieka w tym przestępców nie mieli powodu do narzekania) pozwoli na odzyskanie środków pochodzących z przestępstwa. Albo idąc dalej na błyskawiczne odnalezienie ofiar. Ciekaw jestem, co by zrobił prokurator/sędzia/działacz HR gdyby chodziło o np. ich porwane dziecko? Czekałby na skruchę bandyty? Ten świat jest jednak coraz bardziej dziwny...