Gry

CD Projekt obawia się wrogiego przejęcia? [AKT.]

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
28 komentarzy Dyskutuj z nami

Projekty uchwał na kolejne walne zgromadzenie sugerują, iż CD Projekt chce zabezpieczyć się przed takim scenariuszem.

CD Projekt, mające pod sobą między innymi CD Projekt RED, to branży gier chyba największe nasze narodowe dobro. Czyżby spółce groził „atak” z zewnątrz?

Podejmowane obecnie działania zdają się coś takiego sugerować. Projekty uchwał na kolejne walne zgromadzenie potwierdzają, iż forsowany będzie pomysł ograniczenia wykonania prawa głosu akcjonariuszom powyżej 20 proc. udziałów. Odstępstwo miałoby być możliwe dopiero gdy dany akcjonariusz przekroczy 50 proc. udział.

W jakim celu zaproponowane zostaną takie zmiany? Wprowadzenie powyższych regulacji znacznie zmniejszyłoby ryzyko wrogiego przejęcia. W rozmowie z rp.pl potwierdza to także Michał Skiba, analityk Ipopemy Securities.

„Wydaje się, że proponowane zmiany w statucie wynikają z chęci zabezpieczenia się przed wrogim przejęciem i utratą kontroli nad spółką.”

Pytanie tylko, czy są to działania z myślą o dalekiej przyszłości czy może coś wisi w powietrzu? Najbliższe walne zgromadzenie akcjonariuszy odbędzie się 29 listopada.

AKTUALIZACJA, 30.11.2016

Okazuje się, że nie doczekaliśmy się wczoraj finału całej sprawy. Głosowanie nad wcieleniem w życie omawianego wyżej projektu przesunięto na 5 grudnia.

Pewne decyzje jednak podjęto. Akcjonariusze zdecydowali się przeczyć kwotę do maksymalnie 250 mln zł na program skupu akcji własnych w celu umorzenia. Jeśli ostatecznie do tego dojdzie to z pewnością poprawi się ich sytuacja, ale nadal, głównie z racji bardzo dużej liczby akcjonariuszy, istnieć będzie ryzyko wrogiego przejęcia. Dlatego też wciąż istotne jest głosowanie przesunięte na 5 grudnia.

Źródło rp, glassdoor, bankier

Komentarze

28
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    No niech myślą zawczasu po ktoś przejmie i zamiast gier klasy Wiedźmina będą hity rodem od Ubi.
    39
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie CD Project RED, a spółka CD Project SA.
    RED to studio deweloperskie, które jest tylko częścią dużej firmy, która też zajmuje się wydawaniem.
    7
  • avatar
    Konto usunięte
    Niech lepiej przyjma spowrotem Miroslawa Dymka i zrobia z nim nowego Earth 2150 - najlepsza gre strategiczna wszechczasow!
    5
  • avatar
    Konto usunięte
    Wielkim branży pewnie żal d... ściska, że można wydawać gry tej jakości, taniej je sprzedawać, nie dawać denuvo i jeszcze wykazywać zysk, z którego jest się ogromnie zadowolonym. Bez CDPR można by wciskać klientowi kit, że się nie da, a kotlety pokroju cod`a muszą każdorazowo kosztować 60euro pomimo faktu, że nic się tam nie zmienia.
    3
  • avatar
    KORGAN
    Nawet jeszcze screenow nie pokazali z Cyberpunku. Żałośni są.
    2
  • avatar
    blebleblee
    "zdecydowali się przeczyć kwotę"

    Ja jak bym tak napisał w robocie to by mnie wywalili.
    1
  • avatar
    Roller Mobster
    Sidi prodżekt
    -9