Laptopy

CeBIT: laptop kontrolowany za pomocą wzroku

przeczytasz w 2 min.

Szwedzka firma Tobii wraz z Lenovo pokazała prototyp laptopa, którego wieloma funkcjami można sterować za pomocą wzroku.

Zapewnie niektórzy Czytelnicy pamiętają jeszcze aparat na kliszę Canon EOS 50E. Miał on bardzo ciekawy "ficzer", choć o jego przydatności można by polemizować. Mianowicie pozwalał on na wybieranie aktywnego punktu autofocusa za pomocą oczu. Wystarczała krótka kalibracja i wszystko działało jak należy.

Podobną idee, aczkolwiek w o wiele bardziej zaawansowanej formie, próbuje wdrożyć Lenovo we współpracy z firmą Tobii, która specjalizuje się w interfejsach sterowanych wzrokiem (EyeControl). Zaprezentowany na targach CeBIT laptop faktycznie - jak donoszą dziennikarze serwisu Endgadtet - daje się kontrolować oczami. W czasach, gdy naturalne interfejsy - takie jak popularny Kinect - są uznawane za przyszłość komputerów, technologia opracowana przez Tobii wydaje się być doskonałym uzupełnieniem.

Po krótkiej kalibracji, laptop doskonale rozpoznawał intencje korzystającej z niego osoby. Aby wyświetlić dodatkowe informacje dla ikony lub widgetu, wystarczyło na niego spojrzeć, z kolei powiększanie obrazu wiąże się ze skoncentrowaniem wzroku na środku powiększanego obszaru. Możliwe jest również przełączanie pomiędzy oknami, przeglądanie menu i poruszanie kursorem myszy. Jednak sam opis wiele nie da - z takiego interfejsu trzeba po prostu skorzystać.

Choć dla wielu osób zastosowanie takiego interfejsu to kolejny etap ku całkowitemu unieruchomieniu człowieka, opisane rozwiązanie może być bardzo przydatne właśnie dla osób mających naturalne kłopoty z poruszaniem kończynami lub znajdujących się w sytuacji utrudniającej taką czynność. Tobii ma zresztą już w swojej ofercie urządzenia wykorzystujace mechanizm kontroli wzrokiem - jednak dotąd jeszcze nie połączyło ich ze zwykłym laptopem. Sam laptop jest na razie bardzo wczesnym prototypem i mimo wrażenia, jakie robi na zwiedzających, nie prezentuje jeszcze pełni swoich możliwości. Sensor wykorzystywany przez detektor ruchu naszych oczu umiejscowiono poniżej wyświetlacza, co ilustruje poniższe zdjęcie.


Źródło: Endgadget

 

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!