Chłodzenie

CeBIT: Mugen 3 i inne nowe coolery Scythe

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Scythe zademonstrował swoje najnowsze zestawy chłodzące dla procesorów. Wśród debiutujących modeli znalazła się między innymi kolejna odsłona popularnego Mugena oraz potężny, miedziany, Mine 2. 

Produkty Scythe należą do jednych z bardziej oryginalnych konstrukcji, a bogata oferta tego producenta zadowoli klientów zarówno z bardziej jak i mniej zasobnym portfelem. Możemy wybierać między naprawdę potężnymi konstrukcjami a tymi niewielkimi przeznaczonymi do obudów HTPC.

Warto przeczytać:

CeBIT: superciężkie chłodzenie CPU - całe z miedzi
Chłodzenie Thermalright Venomous X w cichej wersji

Wśród zaprezentowanych coolerów Scythe pojawił się Mugen 3, który zastąpi już starego i bardzo popularnego Mugena 2. Podobnie jak w przypadku poprzednika jest to konstrukcja typu tower, ale tym razem jej cztery połączone ze sobą radiatory zostały połączone sześcioma miedzianymi ciepłowodami.

Całość owiewa 120 mm wentylator, które może obracać się z prędkością od 300 do 1600 obrotów na minutę generując przy tym przepływ powietrza od 8,6 do 51,8 metrów sześciennych na godzinę. Wymiary samego radiatora to aż 103  x 108  x 158 mm, natomiast jego waga to 825 gram - dużo, ale w porównaniu z najcięższymi jeszcze nie tak bardzo.

Kolejną nowością wśród coolerów Scythe jest miedziana odsłona modelu Mine 2, która niestety ma niewielkie szanse trafić do sprzedaży. Na konstrukcję składają się dwa miedziane radiatory, które zostały połączone ze stopą ośmioma ciepłowodami. Pomiędzy nimi umieszczono 140 mm wentylator, które może obracać się z prędkością od 500 do 1700 obrotów na minutę, generując przy tym hałas na poziomie od 9,6 do 36,4 dBA, natomiast jego wydajność wynosi od 46 do 156 metrów sześciennych na godzinę. Wymiary coolera są naprawdę pokaźne - 130 x 143 x 160 mm. Trudno powiedzieć jaka jest jego waga, ale biorąc pod uwagę ciężar aluminiowej wersji wynoszący 1,15 kilograma, można podejrzewać, że miedziany model może ważyć około 2 kilogramów.

Kolejne dwa modele są przeznaczone dla mniej pojemnych obudów HTPC. Pierwszy z nich to niewielki, horyzontalny cooler Kozuti, który składa się z dwóch płaskich radiatorów przymocowanych do stopy za pomocą trzech miedzianych ciepłowodów. Tuż pod nim znalazł się niewielki i płaski wentylator.

Drugi z produktów przeznaczonych do obudów HTPC nosi nazwę Big Shuriken 2 i jest odświeżoną wersją obecnego już na rynku Big Shurikena. Składa się on z płaskiego aluminiowego radiatora o dużej powierzchni, a w odróżnieniu od poprzednika został wyposażony nie w cztery, ale pięć miedzianych ciepłowodów. Całość owiewa 140 mm płaski wentylator. Na zdjęciu obok Big Shurikena 2 widać wprowadzony już jakiś czas temu do sprzedaży cooler dla kart graficznych Setsugen 2.

 

Źródło: computerbase.de, lab501.ro

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    mam ich wentyle i chłodzenie na procku, nie mam żadnych zastrzeżeń,
    nawet udało się zamontować Ninja z 478 na AM3 nie przerabiając kompletnie nic (żadnego pilnika, przecinaka, piłki, na płycie nic nie ruszyłem), użyłem jedynie tego co było w oryginalnym kartoniku :)
    jacy ci Japończycy dalekowzroczni są :)
  • avatar
    remedium666
    Ja akurat posiadam Scythe Shuriken i powiem krótko "Mistrzostwo Świata"
  • avatar
    Konto usunięte
    Ta wersja wykonana w całości z miedzi powinna zmiażdżyć całą konkurencję. Szkoda, że nie trafi do sprzedaży.
  • avatar
    ProXimo
    No takie chłodzenie ostudziło by zapały wszystkich procesorów :D to z 2 zdjęcia wygląda ciekawie