Procesory

CES: procesory Intel Ivy Bridge z DirectX 11

Dawid Mączka | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Dawid Mączka
27 komentarzy Dyskutuj z nami

Intel zapowiedział, procesory Ivy Bridge wykonane w procesie technologicznym 22 nm będą dysponowały zintegrowanym układem graficznym z pełnym wsparciem dla DirectX 11. Czy to jednak nie o rok za późno?

Warto przeczytać:

CES: NVIDIA opracuje procesory dla pecetów

Wojna pomiędzy Intelem a AMD trwa od wieków. W chwili obecnej na ustach wszystkich są nowe układy obu firm: Sandy Bridge i Fusion. Co prawda układy AMD, które licznie są reprezentowane w nowych urządzeniach pokazanych na targach CES 2011, nie stanowią konkurencji wydajnościowej dla Intel Sandy Bridge. Jednak warto zauważyć, że AMD ma tutaj pewną przewagę - grafika zintegrowana w APU AMD w pełni wspiera DirectX 11. Wykonane w 32 nm procesory Intela oferują wsparcie jedynie dla DirectX w wersji 10.1. Na dodatek AMD w ciągu roku zaprezentuje układy Fusion (Llano), które będą w stanie stawić czoła Sandy Bridge. Wtedy może być naprawdę ciekawie.

W trakcie targów CES 2011 Intel w wielu wywiadach przedstawiał swoje plany na przyszłość. Wynika z nich że następca Sandy Bridge - układ o kodowej nazwie Ivy Bridge - będzie wspierał DirectX 11. Nasuwa się pytanie dlaczego nie teraz skoro AMD potrafiło to zrobić? Odpowiedzi na to pytanie udzielił Mooly Eden, wiceprezes i dyrektor generalny działu PC Client Group w firmie Intel. Według niego jest jeszcze za wcześnie na takie układy, ponieważ nie byłoby z nich tak naprawdę wielkiego pożytku.

Czy faktycznie jest za wcześnie? Układy graficzne zintegrowane z procesorami faktycznie nie są przecież demonami wydajności i nie wykorzystują w grach możliwości technologii DirectX 11. Oznaczałoby to jedynie, że AMD i ich wsparcie dla DirectX 11 to jedynie czysto marketingowy zabieg, który czerpie na niewiedzy klientów.

Warto przytoczyć tutaj również słowa Gabe Newell ze studia Valve - twórców Half-Life, CounterStrike - który twierdzi, że to co oferuje grafika zintegrowana w SandyBridge to wystarczająco dużo aby odmienić świat gier - zwłaszcza dla komputerów prznośnych.

Ivy Bridge zostanie wykonany w procesie technologicznym 22 nm, a sprzęt wyposażony w tą technologie trafi do rąk klientów nie prędzej niż w 2012 roku. Załóżmy jednak, że w 2012 pojawi się DirectX 12 i tak naprawdę to tę technologię będzie wspierało Ivy Bridge. Tylko czy to będzie miało sens?
 

Źródło: TechSpot

Komentarze

27
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Zna ktos jakakolwiek realna korzysc z wsparcia DX11 przez APU, ktore ledwo ogarnia DX9?
  • avatar
    Gasek
    " dla komputerów prznośnych przenośnych." 2x
    " będą dysponowały zintegrowany układ graficznym" m

    A i to zdjęcie z cyklem tick tock to jakieś pomieszane, sandy nie jest tylko zmianą procesu technologicznego, więc powinno być tick.

    A co do treści to moim zdaniem wsparcie dla najnowszego directX jest zbędne
  • avatar
    Konto usunięte
    pytanie czy dx 11 rzeczywiście przynosi wymierne korzyści w grafice po za teselacją którą można spokojnie zastąpi dokładniejszymi modelami 3D?
  • avatar
    Szymon331
    Ciekawe czy obecnego proca zmienię od razu na coś 22nm czy jednak pozostanę przy obecnej platformie... zobaczymy.
  • avatar
    Konto usunięte
    Ja się pytam jaki sens ma wypuszczanie procesora ze zintegrowaną grafiką skoro pierwsza lepsza za 100 zł jest lepsza ...
    Chyba lepiej wydać wydajny a tani procesor
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie wiem po co przecietny użytkownik ,który posiada normalne GPU musi płacic za coś czego i tak nie bedzie uzywal...no moze w chwilach krytycznych kiedy to "normalne" GPU sie sfajczy czy cos. Do laptopów i takich tam rzeczy w sam raz ,ale nie wiem ,po co seria "K" posiada takową grafike....przeciez jak kogos stac na CPU z +-1.5K to i go stać na porządne GPU i zasilacz. Wyłudzanie pieniędzy i tyle
  • avatar
    Konto usunięte
    Do wszystkich niezorientowanych po co DX11 w ukladach CPU.
    OpenCL/Direct compute.
    To dopiero teraz startuje ale juz niebawem bedzie coraz wiecej aplikacji wykorzystujacych GPU jako swego rodzaju koprocesor.
    Wiec nie tylko o sama moc tu chodzi.
    Inna sprawa ze liano bedzie miec na tyle mocne wbudowane GPU ze bedzie sie dalo grac w AvP na dx11.
    Glownym minusem (poza wydajnoscia i mniej kompatybilnymi sterownikami) gpu w sandybridge jest wlasnie brak wsparcia dla opencl/direct compute.
  • avatar
    Konto usunięte
    Wojna trwa od wieków.. a obydwie firmy istnieją od ok. 40 lat ;D ale mniejsza o większość ;)
  • avatar
    Konto usunięte
    No to niedlugo Intel bedzie miec 90% rynku kart graficznych, z czego 10-15% uzytkownikow bedzie ich realnie uzywac do przegladanai Youtube. Ale rozumiecie - 90% w statystykach, robi wrazenie.