Przeglądarki WWW

Chińczycy chcą kupić Operę - za 1,23 mld dolarów

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
11 komentarzy Dyskutuj z nami

Dokładnie tyle oferuje konsorcjum, na które składają się między innymi Qihoo 360 oraz Kunlun Tech. Norwedzy są zainteresowani.

Opera

Firma Opera Software znana przede wszystkim ze swojej przeglądarki internetowej jest na sprzedaż. Przewodniczący rady nadzorczej, Sverre Munck, zapowiedział, że najważniejszym celem jest teraz znalezienie partnera, który zrobiłby z projektów norweskiej spółki pożytek i zapewniłby jej odpowiedni rozwój. Wśród potencjalnych nabywców wyróżnia się chińskie konsorcjum – przede wszystkim wysokością oferty – Azjaci są gotowi zapłacić za Operę 145 proc. jej rynkowej wartości.

1,23 miliarda dolarów – dokładnie tyle oferuje konsorcjum, na które składają się między innymi Qihoo 360 (znane przede wszystkim z produkcji oprogramowania antywirusowego 360) oraz Kunlun Tech (firma zajmująca się projektowaniem przeglądarkowych gier wideo, jak również mająca pakiet większościowy w aplikacji randkowej Grindr). Konkretnie Chińczycy chcą zapłacić Norwegom 71 koron za akcję, podczas gdy ich maksymalny poziom wynosił w piątek niespełna 49 koron.

„Facebook i Google mają swoje ekosystemy. My również mamy swój, w części świata, która rozwija się niewiarygodnie szybko. Tam też staniemy się silni” – zapowiedział Sverre Munck. Dodał też, że nie należy sugerować się słabszymi wynikami Opery (spadek wartości akcji prawie o 50 proc. w ciągu ostatniego roku) – według niego, firma jest teraz na trudnym etapie przejściowym, ale prognozy są bardzo optymistyczne.

Źródło: The Times of India, PAP. Foto: Opera Software

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    BluePandoraBox
    jeszcze dwa lata temu bym się oburzył, a teraz... niech sprzedadzą w diabły, i tak nie zrobią tego co było w starej operze
    po kilkunastu latach użytkowania opery na wszystkich kompach przeszedłem na Maxthon, może nie jest tak szybki jak klony na silniku gugla ale się sprawdza, przynajmniej można wznowić pobieranie pliku co znikło w ostatniej aktualizacji opery (35) ... sic!!!
    3
  • avatar
    KMyL13
    Obu kupili- może coś ruszy w tej firmie, bo ostatnie poczynania tych Norwegów to takie IMO po macoszemu...
    3
  • avatar
    jkbrenna
    Czyli pansto srodka nie ma juz softinzynierow aby cos takiego samego zrobic i sie przeniesli na kupowaanie, ...daje duzo do myslenia...
  • avatar
    Hakuren
    Po zaprzestaniu rozwoju Presto generalnie wisi mi co Goolge robi z Operą. Chińczycy to pragmatyczni ludzie, nie mogą skopać Opery gorzej niż jest.
  • avatar
    Wenezo
    Przytulić miliard dolarów mmm bezcenne:)