Oprogramowanie

Chiny idą na wojnę ze Skypem

z dnia
Jakub Kralka | Redaktor serwisu benchmark.pl
20 komentarzy Dyskutuj z nami

Po miesiącach spokoju (od czasu konfliktu z Google), Chiny znów na skalę globalną biorą się za cenzurę internetu.

  Warto przeczytać:
 

Znany kompozytor stworzy dzwonki dla telefonu LG

Tym razem kłopoty czekają wszystkie korporacje zajmujące się technologią VoIP, a więc przede wszystkim kolejną dużą i rozpoznawalną firmę - umożliwiający prowadzenie audio i videokonferencji, a także pozwalający na swobodną rozmowę tekstową i dzwonienie na tradycyjne telefony komunikator internetowy Skype.

Zakaz póki co obejmie jedynie ten ostatni środek komunikacji. Chiny chcą, by wykonywanie połączeń telefonicznych pozostało monopolem firm telekomunikacyjnych. Możliwe będzie dalsze dzwonienie z komputera na komputer.

To właśnie sytuacja dwóch największych operatorów w Chinach zmusiła rząd do stanowczej reakcji. Okazuje się bowiem, że popularny komunikator powoli zaczął odbierać im lwią część zysków, wyprowadzając pieniądze do - "o zgrozo" - kapitalistycznej firmy z Ameryki. Ponadto komunikator trudno jest także kontrolować, co jest przecież znamienne dla komunistycznego reżimu.

Źródło: People

Polecamy artykuły:    
Optymalne karty graficzne do NFS: Hot Pursuit
Wyścig trwa - 2x GF GTX 460 vs 2x Radeon 6850
TOP-10: Dyski twarde i SSD

 

Komentarze

20
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Chory kraj.

    Niestety więcej nie napiszę bo kac męczy.

    Szczęśliwego Międzynarodowego Dnia Zdechłych.
  • avatar
    "zmusiła rząd do stanowczej redakcji." chyba "reakcji"
  • avatar
    jak firmy telekomunikacyjne nie moga sobie poradzic to ich ptoblem... nie skype"a
  • avatar
    Nie tak dawno prasa doniosla ze w 2009 roku sluzby specjalne podsluchaly MILION osob w Polsce. Czy to znaczy ze Polska jest krajem komunistycznym???

    Nazywanie Chin krajem komunistycznym, to jak nazywanie slonca ksiezycem...
  • avatar
    touldie ja nie mam dziewczyny ani zony i jestem szczesliwy(przynajmniej przy kompie nie przeskadza) poradzic sobie z przystojniakiem- chodzi o walke wrecz czy zaloty:)
  • avatar
    Szkoda. Kraj ma takie mozliwosci a jest ograniczany przez komunizm.