Gry

Co Ubisoft planował, ale nie zrobił...

przeczytasz w 1 min.

Jeden z czołowych pracowników Ubisoftu ujawnia kulisy najważniejszych decyzji w firmie. Świat gier mógł dziś wyglądać zupełnie inaczej...

 Warto przeczytać:
 

Rzadko kiedy mamy okazję przeczytać "co by było gdyby", a te informacje są tym bardziej istotne, że czasem producenci decydują się do nich powrócić w przyszłości. Czy wiedzieliście na przykład, że Prince of Persia z 2008 roku (ten z Eliką) miał się rozgrywać we współczesnych nam czasach? A piaskiem miały być przysypane szklane wieżowce.

Ostatecznie jednak wygrał dobrze nam znany projekt, a studio, które pierwotnie miało tworzyć przygody futurystycznego Księcia zostało oddelegowane do prac nad Far Cry 2. Z wywiadu udzielonego CVG dowiadujemy się również między innymi tego, że Assassin's Creed miał się ukazać już wcześniej niż w 2007 roku. Pierwotnie tworzono wersje na Playstation 2 i pionierskiego Xboksa.

Jonathan Jacques-Belletęte może sobie pozwolić na delikatną nielojalność wobec Ubisoftu, ponieważ obecnie zatrudniany jest w szeregach firmy Eidos. Zwolnienie na pewno mu nie grozi, zwłaszcza, że jest jednym z głównych kreatorów kolejnej części Deus Ex.

Źródło:CVG

Polecamy artykuły:  
Przegląd rynku: obudowy PC
5 x SSD i 1 x HDD - praktyczne testy dysków
100 porad do Windows 7

 

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Lightning
    0
    Ciekawe ile dobrych projektów gier już przepadło ;/
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Kurcze, taki PoP byłby świeżutki. W sumie to ta wersja z 2008 i tak była niczego sobie. Szkoda że twórcy nie pociągnęli tego, tylko poszli na łatwiznę i zdecydowali się na odcinanie kuponów od sands of time i wyszedł im totalny kotlet.
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        szkoda, że ostatnia część nie była kontynuacją POPa z 2008, bo ten 2010 ma mniej wspólnego z główna trylogią niż ten 2008 (nadal sie zastanawiam czemu ten osioł ma na imię Farah ;p), zupełnie jak by UBISOFT go nie robił albo jestem co raz bardziej skłonny ku zdaniu, że trylogia z zwłaszcza dusza wojownika była jakimś wypadkiem przy pracy xD
        • avatar
          szadok
          0
          Jonathan Jacques-Belletęte? Dobrze, że nie Bęllętętę :P Powinno być Belletete z daszkiem (accent circonflexe) nad trzecim "e".
          • avatar
            CESARZ987655
            0
            Wieżowce , szklane domy piasek , poprosty krzem w każdej postaci .
            Ciekaw koncepcja , może któraś z przyszłych wersji wprowadzi więcej swieżości .
            Ostatnia część to mocno odgżewany kotlet.
            Może powinni wrucić do kożeni i zrobić coś w stylu pop na amige
            • avatar
              Makkk
              0
              Ale mieliśmy już prince'a wśród wieżowców. W grze pod tytułem Mirror's Edge ;}}