Chłodzenie

CoolIT zapowiada 'wodny' zestaw dla HD5870

przeczytasz w 1 min.

Firma CoolIT, na odbywającym się spotkaniu AMD Technical Forum & Exhibition 2009, mającym miejsce w stolicy Tajwanu (Taipei) poinformowała o trwających pracach nad zestawem chłodzenia cieczą, kompatybilnym z najnowszymi układami graficznymi AMD Radeon HD5870.

Nadchodzące rozwiązanie ma znacząco obniżyć temperaturę pracy układów, zapewniając jeszcze większe możliwości overclockingu, przy zachowaniu niskiego poziomu generowanego hałasu.

Poniżej prezentujemy zdjęcia zestawu. Trudno na razie mówić o cenach.

Źródło: TechConnect Magazine

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    _nick_
    0
    te chłodzenie nie wygląda przekonująco.
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      To jest tylko grafika...widać że jest to blok full. Poza tym wygląd nie gra roli jeśli chodzi i punkty w benchamrkach
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        Trochę kaszana z tymi blokami zauważcie ze nie ma dwóch osobnych rurek doprowadzających ciecz do jednej karty tylko są połączone co będzie zapewne skutkowało tym że jedna karta będzie chłodniejsza a druga cieplejsza więc to oc to marne będzie najlepiej jak by miały każda swój zestaw rurek :d doprowadzających ciecz :D
        • avatar
          0
          Jako uzupełnienie:

          "Cechą unikalną tego rozwiązania jest jego uniwersalność. Jest on przeznaczony nie tylko dla kart graficznych ATI Radeon HD 5870, ale dzięki bliskiej współpracy z AMD, powinien bez problemów pasować też na karty poprzednich i kolejnych generacji.

          W trakcie AMD Technology Forum & Exhibition zaprezentowano IMNI ULC zamontowany na dwóch kartach graficznych Evergreen. Według AMD i CoolIT będzie go można zamontować także na kartach Radeon HD serii 6000, a może nawet 7000."
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            wygląda całkiem interesująco tylko jak z wydajnością/ceną jednym słowem wygląd to nie wszystko...
            okaże się czy to coś wartego uwagi czy kolejny bubel