Konsole do gier

Czy wsteczna kompatybilność na PlayStation 5 to nieśmieszny żart? Nie do końca, ale Xbox Series X i tak górą

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
37 komentarzy Dyskutuj z nami

Nie brakuje opinii, że póki co stracie PlayStation 5 vs Xbox Series X wygrywa konsola przygotowywana przez Microsoft. Jedną z przewag, jakie bez wątpienia będzie miała to kwestia wstecznej kompatybilności.

Wsteczna kompatybilność na PlayStation 5 to nie tylko 100 gier

Ostatnia „prezentacja” PlayStation 5 odbiła się szerokich echem. Po pierwsze wreszcie poznaliśmy dokładną specyfikacją konsoli, a po drugie mieliśmy okazję przyjrzeć się dużej liczbie memów, bo wykład, jaki wygłosił Mark Cerny stanowił dla ich twórców sporą pożywkę. Wiemy już, że wydajność wygląda tu trochę gorzej niż w przypadku Xbox Series X (10.28 TFLOPS vs 12 TFLOPS wydajności układu graficznego), a z pierwszych sugestii wynikało, że wsteczna kompatybilność na PlayStation 5 to nieśmieszny żart. Tak źle chyba nie będzie.

Niemal pewne jest, że wsteczna kompatybilność na PlayStation 5 będzie ograniczona do tytułów z PlayStation 4. Pierwszy przekaz był taki, iż mowa o jedynie 100 najpopularniejszych grach. Sony zdecydowało się jednak wydać komunikat i nieco tę kwestię uściślić. Okazuje się bowiem, iż Mark Cerny miał na myśli 100 gier, które zostały już przetestowane. W ostatecznym rozrachunku PlayStation 5 ma pozwolić na uruchomienie „zdecydowanej większości spośród ponad 4000 tytułów” dostępnych na PlayStation 4.

„Podczas prezentacji Mark Cerny przedstawił wzmiankę mówiącą o 100 najpopularniejszych tytułach z PS4 pokazując, jak dobrze idą nasze prace nad kompatybilnością wsteczną. Testowaliśmy już setki tytułów i przygotowujemy się do testowania tysięcy kolejnych wraz ze zbliżaniem się do premiery.”

Sony ma nadzieję, że gry będą działały ze zwiększoną częstotliwością, a tym samym dadzą graczom możliwość zabawy w wyższych i bardziej stabilnych wartościach klatek na sekundę i być może także w wyższych rozdzielczościach. W kolejnych tygodniach producent ma ujawniać dokładniejsze informacje. Miejmy nadzieję, że będzie szło mu to lepiej niż do tej pory.

Ale zdecydowanie więcej zaoferuje w tym względzie Xbox Series X

Bo niezależnie od swoich preferencji wypada zgodzić się, że wsteczna kompatybilność będzie wyglądać zdecydowanie lepiej na Xbox Series X. Ma być pełna i dawać dostęp do wszystkich gier z Xbox One, ale również do gier z Xbox 360 i oryginalnego Xboxa. Microsoft obiecuje też zauważalne ulepszenia wizualne. I jest tu konkretniejszy, bo poza słownymi deklaracjami otrzymujemy już pierwsze materiały wideo.

Wygląda na to, że podawany za przykład Gears 5 działa na Xbox Series X na ustawieniach Ultra PC, a dodatkowo pojawi się tu kilka ulepszeń. Trzeba jednak dodać, że w przypadku tego tytułu w prace na wersją dedykowaną Xbox Series X zaangażowany jest producent - The Coalition. Już teraz widać, że wydajność Gears 5 na Xbox Series X jest porównywalna do tej z PC na procesorze AMD Ryzen Threadripper 2950x i karcie graficznej GeForce RTX 2080 Ti. Docelowo planowane jest osiągnięcie 120 klatek na sekundę.

To jednak nie konieczność, bo jeśli dany producent nie będzie chciał pracować nad specjalnymi poprawkami, jego gry Xbox Series X też mają prezentować się lepiej.

„Nasze zaangażowanie w tę kwestię oznacza, że istniejące gry na Xbox One, Xbox 360, a nawet gry z Xbox wyglądają i działają lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Twoje ulubione gry, w tym tytuły z Xbox Game Pass, korzystają ze stabilniejszych wartości klatek na sekundę, krótszych czasów ładowania oraz lepszych rozdzielczości i dokładniejszych detali - a wszystko to bez konieczności pracy programistów.”

Źródło: blog.us.playstation, Digital Foundry, This Is, gamesradar

Warto zobaczyć również:

Komentarze

37
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    michal_mat
    MS ma łatwiej bo od początku siedzą na x86. Mimo zmian między pierwszym, 360 i XO. Dla Sony to druga generacja w tej samej architekturze, to i z niej będą dostępne rzeczy.
  • avatar
    Vengir
    Mówienie o pełnej wstecznej kompatybilności Xboxa to niestety pewne nadużycie. Kompatybilność będzie jedynie z grami na Xboxa One oraz tymi, które są właśnie z XBO kompatybilne. I to nawet przy takim zawężeniu kryteriów, nie ma gwarancji, że wszystko będzie działało na premierę.

    https://twitter.com/Xbox/status/1241111301851615232

    Szkoda, że nie ma już ich poprzedniej odpowiedzi na Twitterze, w którym w mniej okrężnych słowach wyjaśniali tą "wsteczną kompatybilność". Owszem, na series X zagra się w cztery generacje gier, ale nikt głośno nie powiedział, że nie w 100% z nich.
  • avatar
    szymcio30
    Wszystko rozstrzygnie cena i biblioteka gier. Gearsy 5 choćby nie wiem jak piękne nie robią takiego szału jak pierwsza część na Xboxa 360. Inny klimat i niestety do najlepszych gier na PS4 to fabularnie daleko.
  • avatar
    Ciekawski_
    Zobaczymy po premierze. Ale tak na logikę, to dlaczego coś co szło na słabiutkim APU z jaguarem, miało by nie pójść na nowym APU. Gry z pierwszego Xbox i Xbox 360, to by pewnie można odpalić nawet na emulatorze. Podobnie z PS1 i 2. Nie wiem jak by to poszło z PS3?
    Gears 5 faktycznie robi wrażenie. Tak samo jak porównanie do TR2950x + RTX 2080 Ti.
  • avatar
    kitamo
    Kompatybilnosc wsteczna zawsze jest zapowiadana a pozniej wychodzi jak wychodzi.
    Juz na XB1 miala byc kompatybilnosc ktora pozwoli na odpalenie gier z x360 i działało to tak jak działało - zainteresowanie przez to było żadne.
    Tutaj ok, tez zapowiadają że bedzie super fajnie i że bedzie troche lepiej wygladalo nawet bez patcha ale jakos po tym co zapewnila kompatybilnosc wsteczna na XB1 to tak bym podchodzil z dystansem jednak.
    To ze pokazali Gears 5 to fajnie ale trzeba pamietac ze jest to nowa gra i jest to tytul ktory byl przygotowany pod XBS więc to tez nie jest prezentacja żadnej kompatybilnosci wstecznej.

    Lepiej niech zapewnią odpowiednią ilosc tytułów startowych a nie rozmawiają o kompatybilnosci wstecznej. Tyczy sie to zarowno Sony jak i Microsoftu.

    I nie, wsteczna kompatybilnosc na PS5 to nie jest żart - mowią prawdę jaka jest i od razu wszystkie gry nie dadzą się od tak uruchomic.
    Microsoft podaje że wszystkie gry będa dzialac super ale pytanie czy tak na bank bedzie.
  • avatar
    szymcio30
    Ta gra nie wykorzystuje 8 rdzeni, wiec branie pod uwagę procka za 3800zł jest zabiegiem marketingowym. Na koniec panie Mateuszu testowali to demo na Digital Foundry i jest tam wyraźnie powiedziane: "to w zasadzie jest test porównawczy komputera z RT 2080 i Threadripper 2950x działającym dokładnie tak samo jak Xbox serii X ze stałą rozdzielczością. Nie mam mowy RTX 2080Ti, ale słowa uznania, że z takiego sprzętu tyle wycisnęli to dobrze świadczy na przyszłość.
  • avatar
    Marucins
    Pominę fakt że DALEJ jaracie się porównywaniem detali z gry na YT! (sic!)
    To w testach niema tam Threadrippera a jest Ryzen 3900X!

    //edit
    A swoją drogą. Pamięta ktoś jeszcze premierę Wiedźmina 3 i co się stało z grafiką?
    Jak to podsumował CDPRED? Nie chciał pokazać jak kiepsko wypada konsola.
    Co nie stoi na przeszkodzie aby tytuł napędzający konsole, jakim jest GEARS 5 również rozświetlał wspaniałość nowego dziecka M$?
  • avatar
    myszka91
    Na konsoli Sony znowu nie będzie w co grać jeżeli będzie regularnie ogrywać tą garstkę Exów o ile komuś się jeszcze chce ogrywać te tasiemce TPP.
    -1
  • avatar
    kabanosek
    Kupie pleja ofc - exclusivy mimo że konsola pewnie będzie badziewiem na początku ponieważ pewnie szykują już wersje pro
    -1
  • avatar
    Gatts-25
    Jarać się wsteczną kompatybilnością to trzeba być totalnym Wapniakiem.Ja chcę gry nowej generacji a nie wsteczną kompatybilność bo obecne gry to już przeszłość w programowaniu i jakości.
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Wsteczna kompatybilność z PS4 to niestety kiepski żart, już jakiś czas ten zrobili to ze swoją wcześniejszą konsolą, żeby później przez aktualizacje firmewaru usunąć wsteczną kompatybilność. Więc tym razem będzie tak samo
    -1
  • avatar
    Torrentowy Pirat
    Z tego co widzę, to nowa konsola microsoftu oferuje kilka kępek trawy więcej w stosunku do poprzedniej generacji. Faktycznie, jest na co czekać.

    Ale będzie kupa śmiechu jak PS5 zniszczy graficznie Xklocka przez optymalizacje i talent ludzi od Sony.
    Koniec końców i tak każdy kupi PS piąteczkę i Sony dokładnie o tym wie, więc nawet w tej generacji nie wypruwali się z bebechami.
    -9
  • avatar
    bullseye
    Ale co tu ma nie działać z poprzednią generacja ? Przecież to dokładnie to samo tylko mocniejsze podzespoły.
    To tak jakbyście płakali że zmieniając w PC procesor na mocniejszy starsze gry przestaną działać :D

    Konsola to już nie konsola, to zwykły PCet dostosowany (albo i nie) do grania na padzie na kanapie.
  • avatar
    Mar3k
    1,7TF więcej na XKlocku SX to nie wiele wć XBox One X względm Prosiaka a gry cechują się tylko trochę wyzszą rozdzielczością na konsoli M$. O popularności zadecydyją gry a jak wiemy Sony pod tym względem jest o poprzwczkę wyżej od konkurencji. Osobiście mam w nosie która będzie "teoretycznie szybsza" jeżeli gry będą fajne kupie sobie obie tak jak mam teraz czyli Prosiaka i przykoksionego Klocucha od M$. porównaniu do 1,8TF na korzyś