• benchmark.pl
  • Gry
  • Lars Gustavsson - DICE: "Linux potrzebuje tylko jednej zabójczej gry, aby wybuchnąć"
Gry

Lars Gustavsson - DICE: "Linux potrzebuje tylko jednej zabójczej gry, aby wybuchnąć"

Dyrektor kreatywny w firmie DICE zajmującej się m.in. grą Battlefield 4 stwierdził, że Linux potrzebuje tylko jednej zabójczej gry, aby wybuchnąć.

dice lars gustavsson - linux potrzebuje jednej zabójczej gry aby wybuchnąć

Systemy z rodziny Linux, mimo iż znajdują zastosowanie niemalże wszędzie i dominują w wielu dziedzinach, to jednak z ogromnym trudem przychodzi im zdobywanie udziałów w rynku desktopowych systemów operacyjnych. Teraz jednak, wszystko może się powoli zmieniać za sprawą gier, których w ostatnim czasie wychodzi dla tego systemu coraz więcej. Ostatnio w jednym z wywiadów kwestie związane z Linuksem poruszał Lars Gustavsson – dyrektor kreatywny w studiu DICE.

Podczas wywiadu Gustavsson opowiadał o kwestiach związanych z najnowszą nadchodzącą produkcją studia DICE, a mianowicie Battlefield 4, niezależnych grach, przyszłości produkcji AAA oraz systemach z rodziny Linux. Mimo, iż nie padła żadna konkretna deklaracja odnośnie planów wydania gier DICE również w wersji dla Linuksa to jednak społeczność tego systemu podeszła entuzjastycznie do jego wypowiedzi.

Linux potrzebuje tylko jednej zabójczej gry, aby wybuchnąć. Zdecydowanie chcemy dostać się na Linuksa z tego powodu. To uczyniła gra Halo dla pierwszego Xboxa – zazwyczaj potrzeba jednej zabójczej aplikacji lub gry, a potem ludzie są już bardziej niż chętni” - powiedział Lars Gustavsson.

linux logo maskotka tux gry

Gustavsson stwierdził, że teraz kiedy klienci szukają coraz większych wygód, trzeba ich przekonać, w jaki sposób mogą z nim związać się w codziennym życiu, zdradził również, że serwery DICE od dawna wykorzystują Linuksa, pozytywnie odniósł się również do zapowiedzianej niedawno rewolucji Valve, w której to Linux ma odgrywać bardzo ważną rolę.

W przypadku gier indie (niezależnych), przez długi czas wydawało się, że to tylko tytuły AAA przetrwają, a nastąpił wybuch gier mobilnych i niezależnych.”

Na koniec Lars zapytany o grę Battlefield 4 zdradził, że codziennie muszą się powstrzymywać przed pójściem w stronę zbyt hardcorowej produkcji tak, aby produkcja była dostępna dla, jak najszerszego grona odbiorców.

Czy słowa dyrektora DICE oznaczają coś więcej niż tylko luźne rozmyślania? Niewykluczone, aczkolwiek i tak w najbliższym czasie się tego nie dowiemy.

Źródło: Polygon, GamingonLinux, Phoronix

Komentarze

37
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    cyferluu
    17
    hmmm kto sobie wyobraża HL3 dostępny tylko na platformie steamOS ?
    • avatar
      StartX_pl
      7
      A mi się przypomina sytuacja z pierwszej połowy lat 90, gdzie było zatrzęsienie komputerów, systemów i konsol do gier. Były amigi, pc, macintoshe, panasonic 3do, atari jaguar, snes, psx, saturm i pewnie jeszcze o czymś zapomniałem.

      Efekt był taki, że zbyt duża mnogość spowodowała, że znaczna część platform zdechła zostając perełkami w kolekcjach.

      A teraz współczesność, ps3, za chwilę ps4, psvita, psvita tv, xbox 360 i one, windows, linux, android, za chwilę steam.

      Fajnie, że pracują nad ciekawymi pomysłami, ale robi się znowu tego za dużo.
      • avatar
        plmnb
        3
        Hmm po przeczytaniu tytuły mam wrażenie ,że jest w sam raz dla terrorysty...
        • avatar
          DarioX7
          3
          O jakby BF4 był tańszy na Linux-ie o jakieś 25% niż Windows to było by coś :D
          • avatar
            2
            Znowu piękne słowa i zero konkretów :) Gdyby naprawdę tak myśleli to już dawno by zrobili coś w tym kierunku, a tak to widocznie nie mają w tym interesu.
            • avatar
              Moggster
              1
              hihi, jakby bf4 wyszedl na linuxa, to bym kupil. W innym przypadku raczej nie i po prostu znowu zainstaluje bf3 (wkurzyl mnie niesamowicie ostatnio..)
              • avatar
                TheEquinoxe
                1
                Nie powiem, chętnie spróbowałbym przesiadki na Linuxa. Niestety takie detale jak właśnie utrudnienia związane z grami na tym systemie trochę komplikują sprawę. Zobaczymy co zdziała SteamOS.
                • avatar
                  grzegorz01
                  1
                  Od kilkunastu lat zawsze ten kolejny rok ma być przełomowy dla Linuksa. Chyba naprawdę czas przyznać, że to tylko marzenia. Skoro człowiek może mieć lepszy za darmo, a wybiera rzekomo gorszy za kilka stów, to znaczy, że jednak linux taki cudowny nie jest.
                  • avatar
                    grzech7
                    -10
                    Na przyklad:
                    - Half-Life3 :)
                    -....... prosze o kolejne tytuly
                    wpisywac!!!
                    • avatar
                      Konto usunięte
                      0
                      Jak zamiast X-Servera będzie Wayland wtedy dopiero można pomyśleć o grach na linuxa.
                      • avatar
                        irondick
                        0
                        Mam wolny komputer C2Q9400/4GB/HD4890/320GB zainstaluję ten system jak się pokaże i zobaczymy.