Gry

DLC i sukces dema Aliens vs Predator

przeczytasz w 1 min.

SEGA poinformowała, że wersja demonstracyjna gry Aliens vs Predator została pobrana przez 4,1 miliona internautów, co stanowi rekord w całej historii firmy. Demo tak spodobało się graczom, że pełna wersja gry od czasu premiery utrzymuje się w TOP-10 listy Empiku.

Zapowiedziano także pierwsze rozszerzenie DLC. Dodatek będzie można pobrać poprzez Steam, Xbox LIVE Maketplace oraz PlayStation Store już 18 marca.

Gra zostanie urozmaicona o:

Dwie mapy dla wielu trybów rozgrywki (Deathmatch, Łowy na Predatora, Plaga, Mieszany Deathmatch, Dominacja):

  • Doki - wysoka jonizacja wód planety BG-386 uniemożliwiła korporacji Weyland-Yutani prowadzenie frachtu na szeroką skalę, jednak doki już wkrótce miały stać się polem bitwy, która przeszła do historii.
  • Maszyna - poza oczyszczaniem egzotycznych rud metali rafineria na BG-386 dostarczała również energię kolonistom. Dziś światła nadal się świecą, ale nikogo nie ma w domu. Jeszcze...

Dwie nowe mapy do trybu Przetrwanie, w którym do czterech marines walczy o życie z nadchodzącymi falami obcych:

  • Posterunek - Miejsce założenia pierwszej kolonii zostało opuszczone i błyskawicznie pochłonięte przez żarłoczną dżunglę planety BG-386. Teraz to doskonałe miejsce łowów na każdą zwierzynę.
  • Gniazdo - Głęboko w sercu rafinerii rozrasta się gniazdo ksenomorfów. Wszyscy, którzy tu wchodzicie, strzeżcie się!

 

Źródło: CD Projekt

Komentarze

13
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Według mnie gra jest słaba. Niewiele ma wspólnego z klimatem jaki stworzono w AVP sprzed klikunastu lat. Śmiesznie podrygujący marines (jakby ktoś go dźgał w tyłek), jakieś disco music w barze wybijające z klimatu gry, snajperka, która kompletnie nie pasuje do tego uniwersum. Na plus to oprawa graficzna, animacja xenomorphów. Nie wiem jak multi bo po wersji demonstracyjnej i kiepskim singlu odechciało mi się w to grać.
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Trzeba czekać na Colonial Marines.
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        a ja naleze do grona osob ktorym gra sie spodobala :)
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Mi najbardziej podobała się kampania predatorem. Multi w/g mnie na początku wydaje się mało dynamiczny. Ale z czasem granie może wciągnąć. Trochę żałuję, że się pospieszyłem z zakupem gry. Była u mnie na liście "must have", a w sumie po przejściu kampani single player jest po prostu tylko zainstalowana na dysku i rzadko w nią gram.
          • avatar
            animavitis
            0
            W artykule jest błąd, bo gracze (przynajmniej w Polsce) nie będą mogli pobrać DLC przez Xbox LIVE Maketplace! Usługa xbox LIVE jest w Polsce niedostępna!
            • avatar
              Konto usunięte
              0
              nie gralem w to ale sie boje... ze gra bedzie dla 16 latkow = rownych w rozwoju amerykanskim 30 latkom. do czego pije? spojrzcie na filmy taki star trek - przeciez tam sie nic kupy nie trzymalo, i tego boje sie w dzisiejszych grach nie trzymajacej sie kupy fabuly (fantastyka to fantastyka ale pewne rozwiazania serwowane przez "znawcow" fizyki czy psychologi spolecznej sa porazajace, bo jak mozna zostac kapitanem okertu tej klasy co enterprise w 3 minuty, bedac uprzednio wylanym przez kapitana spocka;pp, z okertu w ogole...) otoz zaleta poprzedniej generacji gier bylo to ze wlasnie brak fotorealistycznej fabuly wymuszal na tworcach stworzenie klimatu, sensownej historii i w miare logicznych swiatow (oki kwas w zylach aliena jest ostro naciagana, ale to zazwyczaj jedno zalozenie a nie cala historai i 90% faktow.) jestem skaozonym graczem ktory czeka na gre ktora go wbije w fotel nie emanujac krwia i wyrywaniem glow a wlasnie w taki sposob w jaki nakrecony byl pierwszy alien, kiedy widz zobaczyl xenomorpha tylko dwa razy i to na koniec filmu a mimo to czul strach ktory emanowal z ekranu bez odcianani glow i fontan krwi, bez fajerwerkow graficznych a z genialnie zaprojektowanym wnetrzem muzyka i ogolnie stworzonym klimatem statku nostromo. dzisiejsze produkcje maja na celu jedno AKCJA AKCJA i AKCJA, masz nie msylac nie oglaac otoczenia tylko zapieprzac i stzelac!! zolnierzu go, go go!!!
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                jeszcze dodam chcialbym zobaczyc gre o wojnie ktora nie jest kolorowa i serdzeczna a brutalna ciemna, blotnista i straszna, w ktoej nikt nie chce ogladac krwi ani wroga ani towarzysza ani tym bardziej sowjej, pokazujaca jakich skurwysynstw dopuszcaja sie ludzie w imie jedynie slusznej sprawiedzliwosci (czyjakolwiek mialaby byc) ktora przekaze mlodym ludziom jej prawdziwe oblicze w taki sposob ze nie chwyca nigdy za karabin chyba ze na kompie i nie dadza sobie wmowic ze te wojne mysmy zaczeli...